Akademia Triathlonu wyjechała od mechanika. Zmienialiśmy silnik.

4
10

Na początku w imieniu całej Redakcji przepraszam za dwudniowe kłopoty z dostępem do naszego portalu. Od kilku godzin Akademia Triathlonu funkcjonuje już na nowym serwerze. Właśnie stąd wzięły się wszystkie kłopoty. Ponieważ mieliśmy wiele pytań od czytelników o to, co się stało, chciałbym wyjaśnić, że problemy przyszły niespodziewanie i zaskoczyły również nas. Nie sądziliśmy, że serwer, na którym funkcjonuje AT nie wytrzyma obciążenia i nagle zostaniemy wyłączeni przez operatora na skutek przekroczenia określonych limitów przesyłu danych. Na przyczyny awarii złożyło się kilka czynników. Głównym z nich (co z drugiej strony ogromnie nas cieszy i bardzo dziękujemy za zaufanie!) był wzmożony ruch na stronie, który obserwowaliśmy od pewnego czasu. Jak pewnie wielu z Was zauważyło strona czasami ładowała się wolniej niż powinna. Wynikało to z tego, że serwer nie był w stanie obsłużyć tak dużego ruchu. Nasz administrator źle ocenił wydajność serwera i kiedy pojawił się już ten zasadniczy problem, nie zdążył w odpowiedni sposób zareagować. Prawie dwa dni zajęło nam przygotowanie nowego silinika dedykowanego tylko dla nas, następnie przenosiliśmy serwis i testowaliśmy nowe rozwiązanie. Aktualnie stoimy na bardzo potężnej maszynie, która obsłuży ruch, jaki generujemy, a jeśli będzie potrzeba, to płynnie przeskoczymy na wyższą opcję abonamentową, unikając sytuacji, jaka miała miejsce dwa dni temu. 

 

Jeszcze raz bardzo wszystkich przepraszam za powstałe problemy. Zapraszam jednocześnie do lektury zaległych artykułów, a jeszcze dziś wieczorem przeczytacie wywiad z Robertem Karasiem, który podczas zawodów w Borównie na dystansie ironman zajał pierwsze miejsce, uzyskując doskonały czas 9h 13 minut. Jest to o tyle istotne, że Robert trenuje triathlon dopiero od 3 lat, a wcześniej był związany z pływaniem. 

 

Jutro natomiast przeczytacie, co o zawodach Ironman 70.3 Zell am See sądzi Filip Przymusiński, który w niedzielę wywalczył tam kwalifikacje na MŚ w 2015 dokładnie na tej samej trasie. Zapraszam też naszych blogerów do opisu swoich ostatnich startów i treningów. 

 

Z triathlonowym pozdrowieniem 

Łukasz Grass

Redaktor Naczelny

 

4 KOMENTARZE

  1. :-)) Słaby, oczywiście! Zmiana konieczna. Wynik z Kalmar przechodzi do historii. Piotr… w pracy…przed pracą…po pracy :-))

  2. Łukasz
    W związku ze zmianami proponuję abyś zmienił swoją wizytówkę dotycząca życiówek o ile się nie mylę to na dystansie Iron-a możesz pochwalić się lepszym wynikiem:-)

  3. Super, że wszystko się udało i strona znów działa. Życzę dalszych sukcesów, tzn. wzmożonego zainteresowania i odwiedzin strony.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here