Biało czerwoni na paradzie narodów w Kona! Wzruszające chwile…

16

Nawet jeśli twoje marzenia się nie spełniły, bo wciąż chcesz tam być jako zawodnik, to już dziś wiem, że warto było pojechać do Kona jako kibic, a w moim przypadku jako dziennikarz. Dla takich chwil warto lecieć tysiące kilometrów, wiedząc, że jest się w magicznym i kultowym dla triathlonistów miejscu. To co zobaczyłem podczas Parady Narodów na Ali Drive było wspaniałe. Każdy kto chciał być kiedyś sportowcem i jako dziecko marzył przed snem o Igrzyskach Olimpijskich, może spełnić to marzenie jako amator, dorosły człowiek, mający rodzinę i pracę, bo Mistrzostwa Świata w Ironmanie stworzono właśnie po to, by spełniać niezwykłe marzenia zwykłych ludzi. Dzięki PowerSales i Creative możemy relacjonować to, co dzieje się w Kona. Od ponad tygodnia obserwujemy przygotowania Polaków do Mistrzostw Świata, opisujemy trasy i staramy się przekazać atmosferę panującą na Big Island. Dziś jeden z piękniejszych momentów. Nie będę zgrywał twardziela i powiem, że łza w oku się kręciła, kiedy mogłem jako obserwator uczestniczyć w Paradzie Narodów na Ali Drive, po której za chwilę przebiegnie Jan Frodeno, Sebastian Kienle, Mirinda Carfrae i Daniela Ryf, walcząc o tytuł najlepszego Ironmana na świecie.  Wzruszając było spotkanie po 10 latach Piotra Sauerlanda z Bogumiłem Głuszkowskim, które udało mi się uchwycić kamerą. Usiądźcie wygodnie i przeżyjcie razem z nami to, co działo się podczas defilady. Mam nadzieję, że dzieląc się tym filmem z innymi zarazimy kolejne osoby pasją sportu, pasją triathlonu. Aloha! 

 

 

 

 

 

16 KOMENTARZE

  1. Andrzeju, wygląda na to, że limit pecha masz już wyczerpany! Teraz tylko kawałek klocka dębowego w paszczękę i naprzód! Niech ryczy z bólu ranny łoś! :-))) Ooogniaaaa! Pokaż klasę! 🙂

  2. @Marcin . Kilka dni temu rozciolem sobie leb o klape bagaznika, na szczescie obylo sie bez szycia. Nastepnie prawie zgubilem portfel i kluczyki do auta a we wtorek w Kona w czasie wichury wielki lisc palmy spadl mi pod nogi przelatujac kolo nosa . Czy moze byc gorzej ? 🙂 Jedyne czego sie boje to boczne podmuchy w okolicach Hawi , ktore zaczynaja sie w polowie podjazdu .

  3. Wzruszenie pelne. Serce rosnie jak widzi sie cos takiego. Pamietajcie, ze choć jest Was tam niewielu, tu w Polsce jest tysiace osob, ktore sa z Wami calym sercem. Trzymamy kciuki i bedziemy kibicowac.

  4. Wyglądacie wszyscy wspaniale! Rafał i Andrzej jako „flagowi/transparentowi” prezentują się dumnie;) Widać, że wytypowali pewniaków, którym klątwy nie straszne;)))
    @Piotrek – ulubiona ulubiona… ale Czeska też da się lubić;))))

  5. Jeszcze klika lat treningow i moze kiedy sie uda zeby tez isc w tej paradzie 🙂 Piekna relacja a filmik, co tu duzo gadac, ogladac i trenowac.

  6. Piękne chwile, dla takich warto żyć i się męczyć na treningach. Naprawdę wzruszające momenty które zostaną z uczestnikami na zawsze. Powodzenia dalej.
    @Marku racja dobry kop na początek dnia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here