Wiązowna to miejscowość niedaleko Warszawy, ale na tyle odległa, że trzeba pojechać tam samochodem. Po drodze zabrałem Olgę Ziętek i razem wyruszyliśmy na start. Już na Wale Miedzeszyńskim zorientowałem się, że nie wziąłem ze sobą widelca do makaronu, który przygotowałem jako posiłek regeneracyjny oraz o zgrozo - zegarka z...