brett sutton
Home Blogi Autorzy Jarosław Swiniarski

Machina jakoś pracuje, kosmici już są

Czerwiec 26, 2017 19 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Piąty sezon tri po raz pierwszy rozpoczął się po kompletnych przygotowaniach w tym kierunku. Stoi za tym próba wzmocnienia słabych punktów, a także plan pierwszego zmierzenia się z pełnym dystansem. Z tego powodu wiosenne starty w półmaratonie i maratonie po raz pierwszy traktowane były treningowo i prawie z ciężkiego...

Gdynia 2013-2016

Styczeń 14, 2017 31 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Swego czasu Ojciec Dyrektor zwany Łukaszem G. analizował swój start na tle różnych kategorii wiekowych. Znalazłem w tym inspirację do podsumowania swoich startów w Gdyni w ostatnich czterech latach. Tak się składa, że cały czas w tej samej kategorii wiekowej M55. Jednocześnie to okazja do pokazania niesamowitego postępu zwycięzców...

Malbork po Gdyni

Wrzesień 08, 2016 29 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Tegoroczny sezon mimo, że czwarty w triathlonie po raz pierwszy miał wysoką , może 80% realizację treningu w kierunku triathlonu. Nawet od kwietnia po raz pierwszy w życiu zacząłem 2-3 razy w tygodniu chodzić na basen. Postęp w pływaniu jest powolny, pewnie nie ma już za wiele potencjału. Ale...

Kotów nie było, myszy harcowały

Lipiec 21, 2016 19 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Zmiana formuły zawodów w Gdańsku w tym roku z 1/4 na dystans olimpijski spowodowała chwilę zastanowienia przy zapisach. W tym samym terminie w Elblągu miała być 1/4. Przy moim poziomie pływania to ma znaczenie. Jednak zwyciężyła wygoda lokalnego startu, miłe wspomnienia dwóch zwycięstw w AG i oczywiście ranga Mistrzostw...

W Suszu łączę się w bólu

Lipiec 01, 2016 17 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

  Nie miałem zamiaru komentować swojego startu. Jak słusznie zauważył nową modę Tomasz K. - wyniki nastrajały do trikokieterii. Ale zięć znalazł zdjecia na portalu susz.wm.pl, które cały czas powodują u mnie intensywne masowanie przepony. Takich śmiesznostek jest trochę więcej. I mam nadzieję, że one spowodują, że  trikokieteria będzie...

17 lat od debiutu w maratonie, 17ty maraton, życiówka w Poznaniu.

Październik 12, 2015 13 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Małe podsumowanie roku jako wprowadzenie do tematu. Zaczął się od trzesienia ziemi – złamanie trzonu kregowego. Pełna blokada treningowa i badania dla ustalenia przyczyn. Od marca lekko rower stacjonarny, od kwietnia truchciki biegowe i dość normalny trenng na rowerze. Na tej watłej bazie nagły pomysł ze startem w Suszu....

Veni, vidi, vici, czyli jak obroniłem mistrzostwo okolicy.

Lipiec 19, 2015 6 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Susz 3 tygodnie temu po 3 miesiacach treningu  dał mi podwójną satysfakcję bez względu na wynik, ponieważ samo ukończenie jakby przywracało mnie do żywych, a lista startowa zawierała prześwietne nazwiska zawodników z AT , których mogłem poznać osobiście. W Gdańsku na dystansie 1/4 mogłem zaryzykować dorzucić trochę do pieca,...

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni?

Maj 03, 2015 13 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Historia przypadków bolesnych(niektórych). Lipiec 1999, w wieku 41 lat jestem na końcowym etapie treningu do mojego drugiego maratonu. Na ostatnich kilometrach długiego sobotniego wybiegania pojawił się lekki ból piszczeli, ale dokończyłem bieg. W następnych dniach bieg jest właściwie niemożliwy. Zgłaszam się do lekarza sportowego, który nie widzi większego problemu,...

Rok 2014. Bardzo słodki, bardzo gorzki

Grudzień 22, 2014 40 Komentarze Triathlon Jarosław Swiniarski

Sporo wrażeń w tym roku spowodowało, że podejmuję próbę ekshibicjonizmu emocjonalnego. A nie mam w tym doświadczenia bo na fejsie nie praktykowałem. Ale tak fajne grono jakie obserwuje na tym portalu od ponad roku ułatwiło mi decyzję. Rok własciwie zaczał się na początku grudnia 2013 wraz z powrotem do...

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test