brett sutton
Home Blogi podsumowanie grudnia

podsumowanie grudnia

Grudzień 31, 2013 12 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

Witam, 

 

     Słowo się rzekło trzeba przedstawić swoje "dokonania", a co tam niech i ja przyjmę jakąś część fali konstruktywnej krytyki która spadła na Platiego ;-)  Objętości nie powalają, ale na tym  etapie nie ma co się dziwić, w zeszłym roku było jeszcze mniej, ale i założenia startowe były inne. Tak czy inaczej większym problemem jest znalezienie jakiegoś złotego środka aby połączyć wszystkie rzeczy i móc dołożyć jeszcze jakieś treningi. Umowa z żoną prosta, chciałeś być ojcem to nim bądź, a nie tylko na papierze :-)

     Rano mogę trenować do woli, ale po pracy spędzam czas z córką co sprawia mi ogromną frajdę i nie zrezygnuję z tego. Dlatego może ma ktoś jakieś większe doświadczenie i mi podpowie jak wycisnąć więcej z dnia skoro pracuje  8-17 do 20-21 jestem w domu z córką i żoną. Trenuję od 5-6 do 7:30 po 21 to raczej mi się chce już spać, a nie dokładać kolejny trening, po za tym jak mówi Ojciec Dyrektor i nie tylko, ważny jest też odpoczynek i sen ok 7h. więc  jak tu dorzucić coś jeszcze?

 

Trochę się za mocno rozpisałem, poniżej zestawienie : 

 

12 13

 

W rozbiciu na poszczególne dyscypliny:

 

Pływanie - 8 sesji - 20km - 7:30h

 

Rower - 10 sesji - 408km - 12:27h

 

Bieg - 12 sesji - 110,5km - 10:03h

 

Inne ćwiczenia - 3 sesjie - 1:45h

 

Uwagi: 

 

Czas pływania jest podany jako efektywny, nie wlicza się w niego przerw pomiędzy seriami. 

 

Odpuściłem jeden trening w weekend, byłem na wyjeździe służbowym, branża budowlana, udało mi się na nim zrobić trzy inne treningi i na 90% załatwić jeszcze coś innego ( ale o tym w innym materiale - o ile sprawa znajdzie swój koniec) więc najgorzej nie jest. 

 

W Święta udało mi się wykonać założone treinigi, nie obieść za dużo, a wręcz schudnąć nie wiele - jak dla mnie sukces. 

 

Więcej czasu poświęcić na treningi wzmacniające, zresztą dzisiajeszy artykuł na AT jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utwierdził. 

 

No i podstawa trzeba dorzucić jakiś min. 1trening wieczorny w tygodniu. 

 

P.S. 

Jako, że dziś Sylwester życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, udanej zabawy i żeby następny rok był o wiele lepszy od poprzedniego, nie tylko po względem sportowym. 

 

P.S. 2

 

Czekam na opinie i uwagi co do moich treningów ;-)  

 

 

Komentarze (12)

Artur Pupka 2013-12-31 18:06:52

@Bogusław, ja Tobie rowniez:)))

Bogusław Pergoł 2013-12-31 18:04:40

A na Nowy Rok przybywa dnia o barani skok, więc tym raźniej będzie robić poranne treningi, czego Wam i sobie życzę :-)

Artur Pupka 2013-12-31 17:54:26

A to sie wycofuje. Patrzylem na zdjecie i zgrabnie odjalem nie liczac wszystkiego:)) Jakub, proporcje nie sa zle, oby tak dalej:)))

Jakub Masiuk 2013-12-31 17:49:52

@Arturze nie ma co odejmować, podsumowanie jest tylko za grudzień nie obejmuje tych dni z listopada przynajmniej tak zaznaczyłem na garmin connect. Zliczajac ze zdjęcia tylko grudzień podsumowanie się zgadza ale i tak nie jest powalajaco ;)
Wiem, że muszę zwiększyć nieco w styczniu i juz kombinuje jak to zrobić :)
Najlepszego i dużo zdrowia w 2014 aby był bez kontuzji

Artur Pupka 2013-12-31 17:42:17

Rower 10h20. Pomylilem cyferki:) Jako ksiegowy tez robie na AT:))) A Ty Arek idz juz na tego sylwestra!

arkadiusz cichecki 2013-12-31 17:16:13

Jako ,,nie ekspert" nie będę się mądrował na temat treningu. Sam eksperymentuje szkoda tylko, że nie na królikach bądź innych szczurach a na własnym organizmie.... Zobaczy się i oceni w sezonie... Najważniejsze, że masz zapał, entuzjazm i satysfakcje! Tak trzymaj! Najlepszego w 2014! :-)

Artur Pupka 2013-12-31 17:08:38

Odejmuje 3.5km plywania, 2h roweru i 11km biegu bo to z listopada:) A grudzien: bieg 100km, rower 12h20, plywanie 16.5. @Jakub, ale mimo tej uwagi, trend wlasciwy:) Jest dobrze, bedzie lepiej. Powodzenia:))) I samych sukcesow i zdrowia w NR:)))

Marcin Stajszczyk 2013-12-31 17:03:01

Musisz negocjować w domu:) Ja np dzisiaj przygotowałem pyszną sałatkę na wieczór i dzięki temu zrobienie dwóch treningów w ciagu dnia jakoś mi uszło;))) powodzenia w 2014!

albinp 2013-12-31 16:11:13

Jak dla mnie to wygląda całkiem nieźle :) Natomiast, noooo... myślę, że bez "kompromisów" - eufemistycznie to nazywając - z rodziną, będzie trudno coś więcej wycisnąć. Bieganie i rower robię rano (latem zdarza się też po pracy), pływam po pracy. Teraz jest jeszcze w miarę luz, ale jak wzrosną objętości, to w domu będę dostępny pewnie przeciętnie od 21 (teraz w dni bez basenu jestem ok. 19). Spać chodzę średnio ok. 23. Oba dni weekendu staram się wykorzystywać na dłuższe treningi.

Plati 2013-12-31 15:33:16

no dobra to zaczynamy....... haha żartowałem :)) mi podoba się, ale wiesz jak jest..... ;)))
najlepszego w Nowym Roku :)
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test