brett sutton
Home Blogi poranny Exodus ;)

poranny Exodus ;)

Styczeń 01, 2014 9 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

Nie ma to jak zacząć rok od porannej przebiezki.  Kraków we mgle, delikatna bryza na twarz i chwila sam na sam ze sobą, cudo. Jedno mnie tylko zdziwiło- nie spotkałem żadnego innego biegacza, normalnie pustka jeszcze czegoś takiego nie widziałem. W każdy dzień świąteczny ktoś biegał choć jedna osoba, a dziś zupełnie nikt.

Dziwne to uczucie, ale choć przez chwile poczułem dumę, chciało mi się wyjść i zaliczyć jednostkę radość pełna. 

 

Wszystkim Wam życzę właśnie takich małych,  codziennych radości nie tylko z treningów. 

Komentarze (9)

Jakub Masiuk 2014-01-02 04:44:40

No i tak trzymać, teraz tylko wytrzymać jeszcze w tym postanowieniu przez jakieś 364dni ;-)

Bogusław Pergoł 2014-01-01 19:25:37

I ja dołączyłem dzisiaj do grona biegających. Co prawda skromne 10 km, ale z tego 4km z Szanowną Małżonką :-). To będzie Dobry Rok :-)

Plati 2014-01-01 17:05:37

a mnie ogarnęło lenistwo, tylko morsowanie zaliczone. Najlepszego !!!!

Marcin Lipski 2014-01-01 16:59:42

Ja również dziś biegałem i nie widziałem nikogo ;(.

Andrzej Kozlowski 2014-01-01 15:38:40

Przywitac Nowy Rok biegiem . To jest TO !!!!

arkadiusz cichecki 2014-01-01 12:13:31

A ja przywitałem rok na rowerze... o dziwo było więcej rowerzystów niż samochodów.... W 1/4 trasy zorientowałem się, że nie wziąłem ocieplaczy na buty... trochę polce zesztywniały :-) Ale co tam, było super! W końcu jesteśmy triathlonistani.... :-)))

Bogna B. 2014-01-01 10:29:45

Wzajemnie. To się nazywa poczuć samotność długodystansowca:)

Artur Pupka 2014-01-01 10:09:01

Bo jestes Triathlonista!:)))

Kamil Cybulski 2014-01-01 09:49:46

Po Twoim wpisie nabralem ochoty na poranny trening;)
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test