brett sutton
Home Blogi Playlist

Playlist

Luty 14, 2014 5 Komentarze Triathlon Piotr Papierz

WiTRIajcie,
poniewaz, jak donosza niektore wpisy na Blogach, wielu z Was (Nas?) dopadl kryzys motywacyjny, chcialem udostepnic Playliste WaTRIata, ktora go motywuje do treningu i podczas treningu.

Lista 1 "na tlenie"

1. Amore Ryuichi Sakamoto
2. Adagio for String Barber
3. The Doo Bop Song M. Davis
4. If Only Gin Wigmore
5. Misty Sarah Vaughan
6. Misty Blue Dorothy Moore
7- Mystery M. Davis
8. Yesterday When i was.. Roy Clark
9. Aria Dario Baldan Bembo
10. I'll be Seeing you Jimmy Durante
11. Caruso Lucio Dalla
12 Cavatina John Williams
13. Deborah's Theme E. Morricone
14. Cool gewn Stefani
15. Violin Concerto in A Op. 8 Karlowicz
16. Adagio Assai Ravel

 

Lista 2. interwaly

1. Baska miala fajny biust Wilki (10x)

 

Lista 3. "bez tlenu"

1. Going the distance Rocky Balboa (non stop)

 

Moze komus sie przyda

O autorze

po prostu WaTRIat
Zobacz inne wpisy tego autora

Komentarze (5)

Daśka 2014-02-16 17:48:24

Albinp ja też uwielbiam muzykę filmową - zawsze jest idealna do pracy, a co dopiero do trenowania :D

albinp 2014-02-15 19:01:22

Ja dzisiaj biegałem w klimatach muzyki filmowej. Był m.in. "Czas Apokalipsy", znaczy się - Walkirie Wagnera (ach... ten zapach napalmu) - był "Rocky" (trochę walki z cieniem), był "Gladiator" (trochę odpoczynku) no i... byli "Piraci z Karaibów"!!! Zarówno z soundtracka filmu, jak i w wykonaniu zespołu Epica. Hm... Powinni tego za bronić na zawodach biegowych. Za "Piratów" w ogóle powininna być DSQ! To miało być spokojne bieganie, ale... no... nie dało się! Po 3:40 min/km (w tych "pirackich" porywach) to ja spokojnie nie biegam ;) Już wiem co będę miał w playliście na zawody biegowe :) W zawodach TRI nie wolno biegać w słuchawkach, ale na szczęście jestem na tyle sprytny, że potrafię "odtwarzać" muzykę "w głowie" :)))

Daśka 2014-02-14 10:30:05

Chyba podchwycę listę i wypróbuję jak już tylko będę mogła trenować. Ciągle dzielnie walczę... Zastanawia mnie tylko "Baśka", czy aby na mnie to podziała ;P może na początek zamienię na ACDC - Highway to hell, albo Metalica - Fuel :D Jednak o tym mogę na razie pomarzyć, bo mam jeszcze zakaz jakiegokolwiek sportu :( buu... O audiobookach też trzeba pomyśleć, bo ostatnio mało czasu jest na czytanie, a będzie można nadrobić książki słuchając ;P Pozdrowienia i życzę dużo motywacji, no i zdrowia jak zawsze :D

Bogusław Pergoł 2014-02-14 10:29:32

Bardzo spokojny ten tlen :-)

Bartosz Sztura 2014-02-14 10:00:08

Piotr, ciekawa propozycja. Ja polecam słuchanie książek w wersji audio. Czas szybciej płynie oraz podczas ciekawej fabuły, chce się biec, biec i słuchać co będzie dalej ;)) pozdrawiam
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test