brett sutton
Home Blogi Kopenhaga nocą

Kopenhaga nocą

Marzec 03, 2014 15 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

     Tak jak pisałem w komentarzach, zajęcia zawodowe rzuciły mnie na kilka dni do Danii. Sama podróż tragedia, miało mi zająć ok 5h wraz z dotarciem do hotelu, a przedłużyło się do 12h. Samoloty mają to do siebie, że jak są złe warunki atmosferyczne nie bardzo chcą latać :-) Ale nie o tym chciałem. Jakoże, roweru nie było sensu tachać ze sobą, a szkoda bo Duńczycy mają chyba większego hopla na punkcie jazdy rowerem niż Holendrzy i trzeba przyznać, że mają podstawy do tego. Infrastruktury to możemy im pozazdrościć. Ścieżki równiuteńkie i szerokie, kierowcy uprzejmi, pewnie z jednej strony bo muszą, a z drugiej bo tak są wychowani :-) tak czy owak pieszeństwo ma rowerzysta. Masa ludzi biegająca po mieście, więc i mi się udzieliło. Na dzisiaj zaplanowany miałem bieg 10km w tempie 5min/km. Zazwyczaj rano robię treningi, no ale po wczorajszych przygodach, przesunąłem na wieczór, po pracy. Rzut oka na mapę, jest cel do Małej Syrenki potem wzdłuż rzeki i powrót do hotelu. Zwiedzanie tak mnie wciągnęło, że nawet nie zauważyłem kiedy osiągnałem pierwszy cel, a później ukończyłem trening. Biegło mi się lekko i przyjemnie, utrzymywałem stałe tempo i rozgądałem się dookoła ciesząc oczy przepiękną architekturą rozmaitych budynków. Nowoczesne biurowce ze szkła i metali oraz stare budynki z cegły rewelacyjnie odnowione i przerobione na hotele bądź też mieszkania. 

Dziuku pomysł ze zwiedzaniem przedni, dzięki temu połaczyłem przyjemne z poźytecznym. Podczas treningu obejrzałem kawałek tego urokliwego miasta. 

 Jakoże, mam tu jakieś kłopoty z połączeniem i nie mogę wrzucić zdjęcia z wykonanej trasy, poniżej link

https://drive.google.com/file/d/0B1PzE79hfTV2WnRXN3JPUjdLbEU/edit?usp=sharing

 

Chciałem również wrzucić zdjęcie tej Syrenki ale jakość jego wykonania (aparat telefoniczny - zaciemniony obiekt) nie powala :-) 

 

Tak na marginesie, jeśli nadal Ojciec Dyrektor zastanawia się nad IM2015 ja głosuję właśnie za Kopenhagą !

 

Komentarze (15)

Karolina Markiewicz-Kuskowska 2014-03-05 21:31:23

Plati Ty zacznij trenować uniki, bo widzę, że PANOWIE z triatlonu chcą zrobić jakiś Kwartlon, w którym czwartą dyscypliną będzie strzelanie celnymi uwagami do Platiego :-) opcja numer dwa, to przysieszyć, by tylko mogli krztusić się od kurzu, jaki pozostał po Tobie na trasach wokół Malborka.

Karolina Markiewicz-Kuskowska 2014-03-05 21:31:23

Plati Ty zacznij trenować uniki, bo widzę, że PANOWIE z triatlonu chcą zrobić jakiś Kwartlon, w którym czwartą dyscypliną będzie strzelanie celnymi uwagami do Platiego :-) opcja numer dwa, to przysieszyć, by tylko mogli krztusić się od kurzu, jaki pozostał po Tobie na trasach wokół Malborka.

Sebastian Witek 2014-03-04 12:49:05

ja też bede zwiedzał Malbork :) tylko ze ja startuje "tylko" w połówce :) do zobaczenia na starcie :)

Plati 2014-03-04 09:15:03

zwiedzanie też będzie ;)

Bogusław Pergoł 2014-03-04 09:05:58

bo inaczej skończy się jedynie zwiedzaniem Malborka ;-)

Artur Pupka 2014-03-04 08:46:20

Trenuj Plati,trenuj!!!! Nie szukaj samych przyjemnosci tylko trenuj!:))

Plati 2014-03-04 08:07:52

to jest połączenie: przyjemne z pożytecznym, miłego zwiedzania :)

Bogna B. 2014-03-04 07:57:07

Fajny sposób zwiedzania miasta:) Duńczycy to wybiegany naród. Na maratonie w Berlinie chyba najliczniejsza grupa, na pewno najbardziej widoczna.

Bogusław Pergoł 2014-03-04 07:32:55

No Polacy też nie gęsi... ;-). A zaraz po biegu można wpaść na starówkę na sok z buraków :-).

Jakub Masiuk 2014-03-04 06:38:41

Kolejne zaskoczenie. Właśnie wróciłem z treningu i po mimo tak wczesnej pory, spotkałem ponad 50 osób biegających! Duńczycy twardy naród :-)
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test