brett sutton
Home Blogi Utrzymanie formy kolarskiej bez roweru szosowego

Utrzymanie formy kolarskiej bez roweru szosowego

Marzec 05, 2014 4 Komentarze Triathlon Krzysztof Dominikowski aka Dajmond

Witam TRImaniaków!

na dzień dobry przejdę do sedna-w lipcu debiutuję na zawodach 1/4 IM,a od zeszłego roku(od maja trenuję TRI). osiągnąłem już dobrą dość formę w 3 dyscyplinach,którą chcę jeszcze podkręcić na czas zawodów. niestety,stety-w kwietniu wylatuję zawodowo na 5 tyg do USA i z przyczyn logistycznych,nie mogę zabrać z sobą mojej ukochanej szosy.

zgodnie z zasadą: trenuj,gdziekolwiek jesteś,sprawdzałem lokalne przybytki sportowe i pływać,jak i biegać będę miał,aż nadto gdzie.

z rowerem gorzej,więc zamierzam się ratować "bujaniem" na urban bike'u z wypożyczalni na przystankach oraz siłowymi cwiczeniami na siłowni.

pytanie,czy znacie jakieś jeszcze inne metody treningowe,by nie zaatakował mnie spadek formy kolarskiej w krainie wuja Sama?

z góry dzięki za każdą poradę!

O autorze

Sportowiec-amator,ale z dużymi ambicjami, pozytywnie zainfekowany w 2013 roku triathlonem. dzielę czas miedzy rodzinę,pracę w Europie i radosne trenowanie.
Zobacz inne wpisy tego autora

Komentarze (4)

Dajmond80 2014-03-06 07:40:26

wybieram się do Południowej Karoliny,w okolice Charlotte-nie jest to metropolia,ale przemysł niestety lokuje się w takich,a nie innych rejonach. o wypożyczalni nie pomyślałem,ale namierzyłem juz tam klub triathlonowy i kilka dobrych fitnesów. pewnie mi poleca jakieś wypożyczalnie. może nie będzie to cervelo(a może I się zdziwię?),ale na pewno po szkoleniach za dnia,będę wieczorami biegał,pływał i męczył rower,cokolwiek znajdę. cel to 2:30 w debiucie i obecną formę muszę na pewno utrzymać,ze wskazaniem na peak w Poznaniu-widzimy się na Malcie!;-)

Marcin Stajszczyk 2014-03-06 07:28:50

Aż trudno mi sobie wyobrazić, że nie znajdziesz wypożyczalni rowerów szosowych w USA, robiąc rekonesans przed krótkim wyjazdem w ub roku znalazłem wiele ale to było SanDiego, mekka TRI:) Mimo wszystko poszukaj, daj znać gdzie konkretnie jedziesz, poszukamy razem, czasem można znaleźć wypożyczalnie dalej od miejsca pobytu ale może przywiozą Ci rower za dodatkową opłatą a potem odbiorą. Inna sprawa, że ceny wypożyczenia w Stanach zdecydowanie wyższe niż np. na Kanarach. Pozdr.

Marek Strześniewski 2014-03-05 16:14:57

@Dajmond, nie trać wiary! Większość przyzwoitych fitnessów w Stanach dysponuje stacjonarnymi bike'ami z regulowaną pozycją i miernikami mocy. Byłem w podobnej sytuacji jak Ty wiosną 2012 roku. Trafiłem na zupełne zadupie w Kanadzie na kilka tygodni. Wcześniej znalazłem 3 fitnesy w pobliżu mojego hotelu. Po wymianie majli jeden z menadżerów zamówił dla mnie bike z miernikiem mocy. Działaj!

Artur Pupka 2014-03-05 15:47:23

Ciezka sprawa bo to bedzie wlasnie czas robienia formy kolarskiej, tzw. ostatni dzwonek na poczatek sezonu. Chyba trzeba bedzie korzystac z miejskich rowerow i jezdzic "na czas" nie patrzac na kilometry. A nie znajdzie sie wypozyczalni z rowerami mtb?! Takowe sa najczesciej dostepne. Byloby lepiej niz na "urban bikeu". Powodzenia
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test