brett sutton
Home Blogi List2

List2

Maj 11, 2014 7 Komentarze Triathlon Piotr Papierz

życie po prostu lubi płatać figle. Nigdy, ale to prze nigdy, nie przypuszczałem, ze wydarzenia przybiorą taki obrót sprawy. Nie wiem, czy mam sie tym cieszyć czy martwic? Jeszcze wczoraj rozczytywałem sie w relacji Majorkowej naszego Watriata, a dzisiaj juz dopadl mnie nowy list. Krótki, zwięzły i bardzo dosadny! Przeczytałem go juz z 10 razy  i nie wiem czy to jakaś nowa baśń Braci Grimm czy reality.

 

Pomyślec tak - i nie chciec? o hańbo! o wstydzie!

Pomyslec tak - i nie móc? w szmaty podre lono! Nie móc? to pieklo!.....

 

Nic - nic - nic - aż w Majorki powietrza błękicie skąpałem się... i ożyłem, I czuje życie!.......

 

Umarł WaTRIat - narodził się Triatlończyk

O autorze

po prostu WaTRIat
Zobacz inne wpisy tego autora

Komentarze (7)

arkadiusz cichecki 2014-05-12 10:12:07

RomanTRIk, podoba mi się. Może przechrzcimy WaTRIata? :-)

Bogusław Pergoł 2014-05-12 08:47:33

To może MAN-TRI-KOR ;-). Umarł król. Niech żyje Król!

Hubert Mildner (zipped79) 2014-05-12 08:24:39

TRimantik? trochę banalne.

Dawid Bielewicz 2014-05-12 07:24:55

to może Crowie Mickiewicz? :P:P szkoda WaTRIat'a ale super, że jest Triathlończyk:):)

albinp 2014-05-12 07:24:09

romanTRIk? ;)

arkadiusz cichecki 2014-05-12 07:15:17

,,aż w Majorki powietrza błękicie skąpałem się... i ożyłem, I czuje życie"... Pięknie!!!
Rebus! Jak nazwać połączenie romantyka z trimaniakiem? :-)))

albinp 2014-05-11 18:04:57

Osz Ty... Płeta, jaki czy co? :)

Ja zaliczyłem dzisiaj glebę. I zobaczyłem noc w środku dnia. Nie umarłem, ale wcale nie czuję się, jak nowo narodzony ;)))

A'propos nowo narodzonego Trialończyka - to co pępkowe dzisiaj? ;)
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test