brett sutton
Home Blogi czerwiec - tragedia w trzech aktach

czerwiec - tragedia w trzech aktach

Czerwiec 30, 2014 25 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

     Nawet nie wiem jak tu zacząć pisać. Po całkiem przyzwoitym maju przyszedł długo wyczekiwany miesiąc pierwszego startu, chciałoby się powiedzieć: a miało być tak pięknie. Niestety życie napisało inny scenariusz. Czerwcowa tragedia rozpoczęła się przykrym dla mnie wzmożonym okresem pylenia traw, co przy mojej alergii spowodowało zmniejszenie obciążeń treningowych, jak już pisałem nawet na basenie dostawałem ataków kichania. Trudno to jeszcze byłem wstanie sobie jakoś wytłumaczyć. W drugim tygodniu musiałem zweryfikować plan ponieważ cały tydzień byłem na wyjeździe służbowym w Holandii, niestety tym razem natłok zajęć nie pozwolił na żadne wycieczki rowerowe. Skupiłem się głównie na bieganiu oraz udało mi się zaliczyć open water. Trzeci tydzień był z góry zaplanowany z luźniejsze treningi, żeby złapać trochę świeżości przed GIT Radków, gdzie miał się odbyć mój tegoroczny debiut oraz mały sprawdzian z „dominatorem" tego sezonu królem Arturem. I tu tragedii akt drugi, w piątek okazało się, że żona zachorowała, dostała antybiotyk, a na dokładkę córce zaczęły wychodzić nowe zęby, więc też była lekko marudna :-)   Wyjazd został odwołany w ostatniej chwili, mówi się trudno rodzina ważniejsza, mam nadzieję, że udał mi się jeszcze kiedyś umówić na jakiś sprawdzian z Arturem. Myślałem, że limit pecha w tym miesiącu mam już wykorzystany, ale to nie był koniec. Zwieńczeniem był, a praktycznie jest, akt trzeci. Chyba żona sprzedała mi część swojej infekcji i mnie też gardło zaczęło „trochę" boleć. Na szczęście nie na tyle aby brać antybiotyk, ale jakieś tam syropy (zresztą to jest kolejna zabawna anegdota, ale do opowiedzenia już chyba na spotkaniu w realu) i inne domowe sposoby musiałem wprowadzić w celu zwalczenia zagrożenia. Tak czy inaczej, podsumowując  ten jakże „fantastyczny" miesiąc wyglądało to następująco:

 

czerwiec

 

Ogólnie:  51 aktywności – 505 km – 37h 14min.

Pływanie – 6 – 11,5km – 4h

Rower – 12- 345km – 11h 54min

Bieg – 11 – 126,5km – 11h 40min

Pozostałe – 22 – 23km – 9h 40min

 

Mam nadzieję, że lipiec okaże się bardziej łaskawy.....

Komentarze (25)

Jakub Masiuk 2014-07-01 14:04:31

@Marcinie sprawdzałem właśnie różne opcje tego dojazdu i generalnie samolot chyba nie będzie taką złą opcją. Ostatnio dość często bywam w Kopenhadze i wiem, że bilet można w miarę tanio kupić, porównywalnie, jeśli brać pod uwagę jedną osobę, z promem. O zapisach już pisałem dlatego też prowokuję Arka aby się zadeklarował bo wrzesień to już może być za późno.... A już tym bardziej jeśli rozważa Frankfurt, start jest w tą niedzielę więc zapisy będą chyba w poniedziałek i pewnie już w ten dzień się skończą. A może ktoś więcej chętny?

Artur Pupka 2014-07-01 14:04:09

Hahahaha!!! Marcin ma racje. Jestem w strachu i nadrabiam zaleglosci na Susz!!!!! Iron to podroz samochodem ale promem z Polski. Bede na urlopie:)Skonczylem dzisiaj prace wyjatkowo wczesnie i lece trenowac! Na Susz! Moze cos jeszcze zdaze nadrobic...???????!!!!! Lece,lece.... Marcinie "lecem"....:))))

Marcin Stajszczyk 2014-07-01 12:43:17

A propos zapisów na IM 2015 to zapisy ruszają przeważnie dzień albo maks pare dni po zawodach 2014 i kończą się często po kilku godzinach. Czyli zapisując się we wrześniu można się dostać na zawody...we wrześniu:) jeśli miałby to być start w lipcu- sierpniu to trzeba to zrobić w tych miesiącach. Połówka w Malborku w przypadku Artura odpada bo to jest 2 tyg po IM w Kopenhadze. Do Kopenhagi Artur jedzie autem chyba przez Niemcy i promem (bardzo długa podróż) ale można tez polecieć bezpośrednio z Polski samolotem i koszt wcale nie jest duży w porównaniu z autem i promem a nawet może być tanie. Odpowiadam za Artura, bo on nie ma czasu gdyż dużo trenuje na Susz;))))))

Sebastian Witek 2014-07-01 12:17:43

ja bede na połowce w Malborku, ale jeszcze musze duuużo pracować

Jakub Masiuk 2014-07-01 12:14:44

@Arturze jak zastanawiasz się nad połówką to zapraszam do Malborka

Jakub Masiuk 2014-07-01 12:13:19

@Arku ale ja właśnie dlatego teraz piszę bo we wrześniu to może być już trochę za późno na wybór miejsca IM. W zeszłym roku Frankfurt poszedł w 1 dzień chyba, a Kopenhaga i Kalmar też szybciutko zostały zamknięte zapisy. N chyba że zastanawiasz się nad czymś innym? @Arturze swoją drogą jak chcesz się dostać do Kopenhagi?

Plati 2014-07-01 11:50:22

Jakub nazywasz to tragedią ?!?! ja to dopiero tragedię "piszę" albo robię :))))

Arkadiusz Cichecki 2014-07-01 10:42:41

Artur, nie dysponuje Enigmą... Co Waść mi tu jakimś szyfrem wyjeżdża?! Jaśniej, proszę! :-)

Arkadiusz Cichecki 2014-07-01 10:40:09

Jakubie, jak pisałem Poznań 27.07 i ZaS 31.08, maraton poznański w październiku. O IM, tzn. miejscu w którym podejmę próbę w 2015 zdecyduję we wrześniu.... Jeżeli już się na coś zdecyduję to z pewnością dam znać.

Artur Pupka 2014-07-01 10:38:07

Susz polowka, Gorzno 1/4, Gdynia sprint, Kopenhaga caly. No moze jeszcze jedna polowka jak u nas slota i ciemnota:))Ale to niespodzianka:))
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test