brett sutton
Home Blogi Jak dobrze wstać skoro....

Jak dobrze wstać skoro....

Styczeń 08, 2015 19 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

    Chciałoby się dośpiewać: "... świt", ale niestety nawet jak wróciłem z treningu to świtu nie było widać :-) 

Gdzieś w Krakowie, godzina 5.10. Pogoda całkiem przyjemna, lekkie opady śniegu i temperatura -6 stopni. Jeden z tri wariatów szykuje się na poranny bieg, przyświeca mu hasło: "Nie ma, nie mogę"

przed biegiem 

 

   Dzięki Magii Świąt, oraz wpisom innych blogerów: 

1. Grzegorz Markowicz - jego obętości zawzięcie w przygotowaniach do IM Frankfurt, no przecież nie mogę pozwolić aby chłopak czekał na mnie długo na mecie

 

2. Arkadiusz Cichecki - poganianie mnie i wypominanie, że to już nie czas na spokojne siedzenie tylko czas na poważny trening, co jak co trzeba słuchać starszych ;-) 

 

3. Profesorre - no jak nic nie mógł sobie odpuścić aby w tym roku również nie rzucić rękawicy, a mnie nie trzeba dwa razy powtarzać, też mam w sobie, żyłkę współzawodnictwa, mam nadzieje, że się uda spotkać na trasie

 

To wszystko razem spowodowało, że motywacja wróciła, wróciły chęci i radość z treningu. Dodatkowo buff-ka od Mkon-a, która nie tylko wspomoże  fundację, ale również działa jako motywator. Tak więc, do roboty 

NIE MA, NIE MOGĘ !

Komentarze (19)

jarek 2015-01-12 10:46:27

oj to sie zregenerujesz :) powodzenia

Grzegorz Markowicz 2015-01-11 20:18:58

@ Jakub twardziel z Ciebie a z tymi moimi objętościami to nie przesadzaj mysle ze śa znacznie lepsi. Pojutrze lece na " obóz" kondycyjny do Tajlandii zregenerować sie nad brzegiem basenu:):):) więć i objętosci spadną:):). Powodzenia i jestesmy w kontakcie mailowym:).

Jakub Masiuk 2015-01-09 13:25:22

@Marcinie chyba się spotkamy, zapisany jestem, ale dopóki nie stanę na starcie to wolę się nie wypowiadać, że na pewno ;-)

Jakub Masiuk 2015-01-09 06:00:13

Tak jak pisałem nie mam wyjścia albo ta godzina albo w ogóle, wiec wynik prosty. Basen tez zawsze robiłem o 6 ale teraz musze to jakoś przenieś. Na marginesie pogoda jest strasznie zmienna wczoraj śnieg i minus 6 a dzisiaj deszcz i +6

Pawel Chalacis 2015-01-09 00:40:02

No niestety do biegania o 5 rano jakoś zmusić się nie mogę, ale na basen 6 to już trochę lepiej ;)

Propsy za chęci, do tego w zimie to już w ogóle!

Marcin Stajszczyk 2015-01-08 20:29:31

Na trening o 5 rano to nikt mnie namówi, na szczęście nie muszę;))) Ale pływanie o 6 rano regularnie 3x w tyg:)
Kuba - spotkamy się na Półmaratonie Marzanny w marcu? Jak mi się noga po kontuzji na dobre wyleczy to kto wie, może nawet powalczymy?;))) A czas mam dużo gorszy z ub roku więc będziesz miał fory:)

Matka Polka Triathlonistka / Ania Jóźwiak 2015-01-08 19:29:07

Dzieki za ten wpis!
Skoro mowisz, ze nie ma nie mogę - TO NIE MA NIE MOGĘ!
Po raz pierwszy w tym roku budzik nastawiam budzik na 5:30 :D Trzymam kciuki za wszystkich porannych szaleńców i liczę na wzajemność :P

Artur Pupka 2015-01-08 18:16:39

Kazda pora dobra Jakubie! Trenuj, trenuj:))) Ja trenuje jak mozesz przeczytac...:)

Sebastian Witek 2015-01-08 17:55:02

maniacy... :) w zyciu tak wczesnie nie biegałem... i pewnie nigdy nie bede...
ale zaraz ide pobiegac :) jednak wole wieczorem

Grzegorz Wierzbicki 2015-01-08 17:32:44

No Panowie. Szacunek. 4-5 godzina?! No może od "wielkiego dzwona" w sytuacji kiedy nie da rady zrobić treningu danego dnia, ale żeby tak systematycznie... Jeszcze raz SZACUN.
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test