brett sutton
Home Blogi porównanie....

porównanie....

Kwiecień 30, 2015 21 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

    Przyszedł czas na pierwsze analizy wykonanych treningów oraz porównania do zeszłorocznych przygotowań. Po krótce postaram się pokazać i wyjaśnić różnice, w nawiasach pierwsza pozycja ten rok druga zeszły. 

 

    Po pierwsze zmieniłem nieco plan i podejście do tematu, zacząłem później niż w zeszłym sezonie (grudzień - październik), choć start mam wcześniej (1. lipiec 2. sierpień - wrzesień). Ograniczłem nieco treningi biegowe na recz rowerowych, zgodnie z sugestiami bardziej doświadczonych kolegów oraz własnych przemyśleń po zeszłorocznym IM.

 

A jak to się przedstawia w liczbach:

 

Podsumowanie kwiecień 2014:

Ogółem - 65 - 538km - 43:46h

Pływanie – 4 -9,1km – 3:55h

Bieg – 20 – 233,1km – 21:21h + spacer – 1- 7,5km – 1:30h (jako rozruszanie przed maratonem)

Rower  - 12 – 288km – 10:05h

Inne – 24 – 1,3km – 3:35h (rozciąganie, ćw. wzmacniająco –stabilizujące)

Rekreacja – 4- 0 – 3:20h (masaż, sauna)

 

Natomiast w tym roku wygląda to następująco:

 

15 04

 

Podsumowanie:

 

Ogółem - 42 - 1018km - 43:03h

Pływanie – 4 -9,5km – 3:35h

Bieg – 9 – 114km – 9:51h 

Rower  - 9 – 892km – 23:20h

Inne – 18 – 2,5km – 4:25h (rozciąganie, ćw. wzmacniająco –stabilizujące)

Rekreacja – 2- 0 – 2:0h (masaż)

 

Nie powala na kolana, ale mnie cieszy większa liczba godzin spędzony w siodełku, przy mniejszej liczbie samych jednostek treningowych. Dodatkowo po mimo mniejszej liczby przebiegniętych kilometrów znów udało mi się poprawić w maratonie o kolejne 13min. Tak jak już napisałem swoje początkowe założenia odnośnie biegania zrealizowałem, udało się złamać 3:30h i na dzień dzisiejszy nie myślę o tym aby jeszcze się poprawiać na tym dystansie, skupię się narazie na czymś innym.... 

Zobaczymy jak to się dalej będzie kreowało ale mam nadzieje, że w maju uda mi się poprawić ilość wykonanych treningów.  

Komentarze (21)

Artur Pupka 2015-05-04 08:59:21

No to biegania troche bylo:) Dzieki. Ps. Jak trenazer to nie podawaj ju lz km tylko czas:)

Jakub Masiuk 2015-05-04 06:57:18

@Tomasz może nie non-stop ale więcej niż w kwietniu. @Arturze dokładniej wyglądało to tak. W tym roku zaufałem Mariuszowi, mój mentor (trener) biegowy, wręcz bezgranicznie. W tygodniu miałem trzy sesje biegowe. Luty ogółem 16 jednostek - 166km - 14:46h najdłuższy bieg 25km. Marzec 17 jednostek - 215km- 18:15 najdłuższy bieg 37km. Nadmienię, że w ramach treningu zrobiłem też półmaraton. Odnośnie kwietnia wiem, że trenażer to nie to samo i tu kilometry lecą szybciej, ale jak mówiłem, mnie cieszy fakt, że spędziłem na rowerze więcej czasu niż rok temu, mam nadzieję, że w maju przynajmniej wyrównam czas z zeszłego roku 21jednostek - 945km (95\% jazda na zewnątrz) - 33:38h

Artur Pupka 2015-05-02 18:27:37

Tomasz, brawo!!!! Cofam pytanie!:)))))

Tomasz Kacymirow 2015-05-02 17:43:07

Przecież to oczywiste. W marcu biegał non stop. Byla relacja w TVN . W Polsacie nie puścili bo nie grało im to z rolnikiem próbującym wylać wodę z basenu za pomocą nakierowanego skoku.

Artur Pupka 2015-05-02 14:53:05

Cale szczescie, ze mamy sledczego Marcina:)) No to ja tez sie poprzygladalem:)Km na trenazerze to ...nie ma co podawac bo nie ma to zadnego znaczenia:) I zmienia postac rzeczy. Zachodzilem w glowe kiedy Kuba zdazyl to przejechac w przygotowaniach do maratonu???! Mam pytanie Kuba, a ile przebiegles w marcu? Bo podajesz kwiecien a to troche falszuje kilometraz ze wzgledu na start w maratonie, odpuszczenie przed startem i odpoczynek po. Ale faktycznie nie widac dlugiego wybiegania przed maratonem. Byly takowe w marcu? Zdaje sobie sprawe, ze to byly mocne miesiace biegowe bo przygotowywales sie do polmaratonu ale z biegania "easy run" po 8-10km, jak to zwiesz, maratonu nie da sie raczej zrobic w takim fajnym czasie jaki miales w Krakowie:)))

Jakub Masiuk 2015-05-02 08:41:07

Marcinie faktycznie rower to trenazer jeszcze taki kozak nie jestem żeby jeździć 100km zw średnia prędkością 42km/h nie mniej jednak dla mnie jest progres. Co do biegania to zmieniłem nieco podejście oraz zaufalem mojemu koledze i wyniki jakieś są ;) jeśli chodzi o regeneracje to wiem 6 dni trochę mało ale jak już mówiłem wszystko ma swój cel...

Bogna B. 2015-05-02 08:13:16

Mogę tylko pozazdrościć ;)

Andrzej Kozlowski 2015-05-01 20:13:59

Czasem bardziej potrzebna reinkarnacja niz regeneracja . :-)

Artur Pupka 2015-05-01 19:20:20

Hahaha!!! A te autorytety to robia 20-30h/tygodniowo...:) A sam wiesz,ze w porownaniu do ubieglego to wiecej odpoczywam, szczegolnie okolo bardzo intensywnych treningow:)))

Arkadiusz Cichecki 2015-05-01 18:31:14

He! Artur, pokazuje lwi pazur! Lubię to! Zwycięstwo później lepiej smakuje.... :-))) Co do regeneracji, ja właśnie funduje sobie 5 dni tlenu.... przemęczony się czuje... Właśnie odkryłem, że nie mam już 50 lat i muszę trochę więcej zostawić czasu na odpoczynek.... :-))) Zresztą za poradą wielkich autorytetów! Jeden to mi kazał nawet kupić sobie ciężki gumowy młotek.... ! Tylko zastanawiam się po co?! :-))) I co z hasłem ,,nie ma nie mogę!"....
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test