brett sutton
Home Blogi „Szpinak challange”…

„Szpinak challange”…

Grudzień 21, 2015 10 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

     I nie chodzi mi tu o jedzenie, a o ksywkę jednego z naszych Blogerów. O tuż ten o to Pan wymyślił sobie całkiem niezły trening rowerowy, o czym nie omieszkał poinformować tutaj:

 

Odrobina motywacji treningowej

 

Z grubsza trening wygląda tak

Rozgrzewka

 

10 minut spokojna jazda

 

Część główna

1. 9minuty w strefie 3_minuta odpoczynku

    7minuty w strefie 3_minuta odpoczynku

    5minuty w strefie 3_minuta odpoczynku

    3minuty w strefie 3_minuta odpoczynku

 

2. 4x(2minuty w S4_1 minuta odpoczynku)

    3minuty w S3

 

3. 4x(90sekund w S5_1minuta odpoczynku)

    30sekund maks.

 

4. 4x(2minuty w S5_30sekund odpoczynku)

 

Zakończenie

 

20minut spokojna jazda

 

     Paweł napisał, że do tej pory zrobił tylko raz pełen taki trening, wcale mu się nie dziwię, od zadania 3 zaczynamy mocno oddalać się po za strefę komfortu. U mnie wykres tętna wyglądał tak:

 

wykres ttna_po_szpinak_challange

 

Udało się dobić do 175 uderzeń na minutę, a na koniec dyszałem jak parowóz :-) Całe szczęście, że nie robiłem tego treningu na siłowni, tylko w zaciszu firmowego magazynu, bo inaczej by mnie wyprosili za zbytnie okrzyki ;-) Jeśli ktoś chce mocno się spocić na trenażerze to polecam. Spróbujesz?

Komentarze (10)

Jakub Masiuk 2016-01-02 10:05:35

Marcinie dlatego każda opinia się liczy. Co do roweru to właśnie za moment wychodzę na krótki trening bo u nas -9

Jakub Masiuk 2016-01-02 10:05:35

Marcinie dlatego każda opinia się liczy. Co do roweru to właśnie za moment wychodzę na krótki trening bo u nas -9

Marcin Stajszczyk 2016-01-01 14:03:22

Kuba ja też nie jestem ekspertem ws treningów:) Takie moje uwagi na podstawie wiedzy ogólnej ale mogę się mylić, wydaje mi się jednak, że taki trening bez odpowiedniego przygotowania może nie jednemu z nas zrobić krzywdę. Trzeba być ostrożnym. I oczywiście etap przygotowań też trzeba brać pod uwagę. A przy okazji ja dzisiaj pierwszy raz na szosie przy temp. -3'C, ale jazda! I pomyśleć, że 2-3 lata temu przy +10'C a nawet więcej siadałem na trenażer;)))

Jakub Masiuk 2016-01-01 07:41:25

Marcinie masz rację Paweł jest na innym etapie przygotowań u niego sezon w pełni, widać to po wpisach a raczej filmach ;) trening podałem jako przykład zaciekawił mnie Pawła filmik i spróbowałem go wykonać, nie jestem ekspertem wiec trudno mi powiedzieć czy jest to dla każdego czy nie ale po to jest forum aby na ten temat podyskutować. Dzięki za uwagi

Marcin Stajszczyk 2015-12-31 10:47:05

Tak jak Arek napisał przede wszystkim tlen ale to nie oznacza jednocześnie, że to poza "przede wszystkim" to ma być 4 i 5 strefa na tym etapie... na tym etapie w Polsce. Bo tylko przypomnę, że Paweł mieszka "trochę" gdzie indziej i jego sezon ma się do naszego jak kwiatek do kożucha;)) Poza tym trening w 5 strefie to "zabawa" dla dobrze wytrenowanych żeby nie powiedzieć bardzo dobrze, to trening beztlenowy i max czas takich powtórzeń nawet dla bardzo zaawansowanych to 2 min, dlatego jak czytają to osoby zaczynające swoją przygodę ze sportem lub średnio zaawansowane to z wielką ostrożnością radziłbym próbować szczególnie zadania 3 i 4 z tego setu, powtórzenia po 30 sek w strefie 5 na początek zupełnie wystarczą. Osobiście robię teraz spokojne jazdy z podjazdami i strefa 2 i 3 wplatają się automatycznie w trening... jeszcze ani razu w tym okresie przygotowawczym nie siedziałem na trenażerze wszystko szosa ostatni trening temp. 3'C... przede mną pierwsza jazda w temp. poniżej zera;))) Przeciwnie do większości wytęsknionych zimy modlę się o brak śniegu;))

Jakub Masiuk 2015-12-23 10:44:49

Arku masz rację każdy jest kowalem i zależnie od tego na jakim etapie przygotowań jesteś takie treningi robisz. Podobnie jak Ty cały czas eksperymentuję i nie wiem, do końca, jaki to przyniesie rezultat, ale raz na ok. 2 tygodnie robię mocniejszą jednostkę na rowerku.
@Łukasz chyba spróbuję teraz Twojego treningu :-)
@Paweł niszczy jak niszczy, na pewno jest wymagający ;-)

Arkadiusz Cichecki 2015-12-23 09:03:26

Pawle, dlatego napisałem ,,przede wszystkim tlenik". Osobiście w tym okresie robię jeszcze IIZ. Oczywiście nie jestem wyrocznią ani trenerem.... Każdy jest kowalem swojej formy.... no chyba, że bazuje na trenerze...

Pawel Chalacis 2015-12-23 01:52:59

Tylko sprostuję, że treningu sam nie wymyśliłem (pochodzi z katalogu treningów grupy MaccaX), ale cała reszta się zgadza - ten trening niszczy każdego :D:D.

Trening też dobry jest jako baza (nie można całej bazy robić w tlenie przecież :D)

Łukasz Górnicki 2015-12-22 09:02:36

Jeden z najskuteczniejszych treningów na trenażer to jazda na progu np 8x 4min z przerwa 1,5min.

Arkadiusz Cichecki 2015-12-21 20:27:14

Kuba, owszem robię tego typu ,, ,drabinki" ale nie w tym okresie..... Teraz to przede wszystkim tlenik się klania......
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test