brett sutton
Home Blogi Triathlon korespondencyjny...

Triathlon korespondencyjny...

Maj 10, 2016 6 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

    Zakończyła się „zabawa" pod tytułem triathlon korespondencyjny. Jak to nazwał pomysłodawca, mkon, cykl imprez mający na celu walkę z monotonią treningową okresu zimowego. Oprócz tego 80% wpisowego przeznaczone był ona pomoc charytatywną. Dla nie wtajemniczonych dystanse nie duże 0,4-10-4 km. Co najważniejsze nie trzeba było tego robić w ciągu tylko można było każdą konkurencję osobno. Cykl rozgrywany był od listopada do kwietnia, czyli można powiedzieć 6 startów J Aby zaliczyć dany start, trzeba było przesłać wyniki poszczególnych konkurencji w ciągu danego miesiąca.

 

Bez wahania zgłosiłem się   i nie żałuję tego.  To były fajne punkty kontrolne, mogłem w formie pewnej rywalizacji, co mnie bardzo motywuje, sprawdzić w jakim jestem miejscu. Głównie przydało mi się to w przygotowaniach do półmaratonu, sprawdzałem czy prędkość jest już na tyle wystarczająca, aby osiągnąć zakładany wynik.

Nie wiem ile osób w sumie startowało i ile ukończyło wszystkie starty, ale mnie się udało. Czasami było ciężko, szczególnie rower. Jazda prawie po ciemku przy, czasami przy temperaturze -10, nie należy do najprzyjemniejszych, ale postanowiłem, że nie odpuszczę. Założyłem sobie, że rower i biegi będę robił na zewnątrz, co udało się wykonać w 100%.

 

„Zabawa" była przednia, co miesiąc chciałem się poprawiać i być jak najwyżej w klasyfikacji open, chciałem choć raz być na podium. Marcin i chłopaki z artneo zrobili nawet jakieś podsumowanie na koniec i wyszło, że ex aequo,  byłem najlepszym zawodnikiem  w swojej kategorii wiekowej w bieganiu, co lekko mnie zdziwiło. Nie wiem na jakiej zasadzie rozdzielali te wszystkie laury,bo było ich sporo, ale miło mi. 

 

Szkoda tylko, że z AT nie było nikogo więcej, tzn. był Professore, ale startował jako GVT. Czekam z niecierpliwością na kolejną edycję, mam nadzieje, że wtedy będzie nas więcej do czego gorąco zachęcam.

Komentarze (6)

Marcin Stajszczyk 2016-05-12 13:10:23

Kuba, można wpisywać nawet trzy i cztery;))

Jakub Masiuk 2016-05-12 03:55:20

Arturze po pierwsze gratulacje, wygrałeś wszystkie kategorie, może i byłeś jedyny, ale wyniki mówią same za siebie -jesteś mocny! Co do klubu zawsze można wpisać dwa, nieprawdaż...? ;-)

Artur Pupka 2016-05-11 10:23:06

Jakub, przy aleznosc klubowa GVT nie wyklucza w AT:) Nawet nie musze tego zaznaczac:)) Ja wygralem wszystkie konkurencje w swojej kat.wiekowej!!!! Sila!!! Ps. Bylem chyba jedeny w tej kat.wiekowej...:))) Hahaa! Swietny pomysl i idea TRIKoresp! Brawo Mkon, brawo Prezes Suchy!!!

Arkadiusz Cichecki 2016-05-11 06:42:32

Kuba! Nie kombinuj! :-P

Jakub Masiuk 2016-05-11 06:34:56

Arek nie wydaje mi się, bo nie zamierzam już w tym roku walczyć o żadne życiówki. Mam tylko trzy starty w tri, ale żaden nie będzie o wynik czasowy.

Arkadiusz Cichecki 2016-05-10 12:52:24

Cos mi się wydaje Kuba, że w tym roku będziesz miał spory przełom w wynikach.... czego oczywiście Ci życzę! Fajny ten korespondencyjny.....
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test