brett sutton
Home Blogi Prztyczek od "dziadków" i plany na 2017

Prztyczek od "dziadków" i plany na 2017

Styczeń 19, 2017 20 Komentarze Triathlon Jakub Masiuk

     Wpis będzie o planach na 2017, poprzedzonych „wnikliwą" analizą roku zeszłego. I pewnie nadal bym z tym zwlekał, gdyby nie przytyk „dziadków".  Faktycznie patrząc na AT, ruch na blogu tylko dzięki nim, normalnie jakiś pomór. Chyba wszyscy już zapomnieli o tym, jednym z głównych, filarów tego portalu, szkoda, ale cóż taki mamy klimat.

Jakby tego było mało standardowo do pieca dołożył Profesorre, miałem się w spokoju przygotowywać do startów biegowych na wiosnę, ale nie można, gdyż ten jegomość szaleje podczas II edycji triathlonu korespondencyjnego  i wykręcił taki czasu roweru, iż nie mogę spokojnie na to patrzeć :-) Więc pierwszy cel na ten rok, zbliżyć się do jego wyniku, a najchętniej pobić choć o 1s.

Zacznijmy jednak od podstaw. Analizując starty w 2016 doszedłem do wniosku, iż muszę się sporo wzmocnić, szczególnie biegowo, dlatego też 2017 upłynie po hasłem, biegaj ile tylko możesz. Chcę się skupić na tym aspekcie, mój główny start A też będzie biegowy. Oczywiście nie zapominam o dwóch pozostałych dyscyplinach, rower ma być mocny, nie koniecznie pod względem przejechanych kilometrów, tylko wzniesienia i siła. Pływanie – tu chciałbym poprawić ciut technikę i ustabilizować czas, w jakim pokonuje IM.

Ten sezon, standardowo jak wcześniejsze, przywitam półmaratonem Marzanny w Krakowie, cel czas poniżej 1:30. Start będzie się w marcu.

Następnie maraton, również w Krakowie, koniec kwietnia. Podobnie jak w zeszłym roku będę „zającem" dla kolegi, tylko tym razem próba złamania 3:50. Żeby nie było tak łatwo, dwa dni wcześniej bieg na 10km, walka o życiówkę, czyli poniżej 40 minut.

W maju skupiam się na rowerze. Czerwiec więcej pływania i dalsze katowanie roweru.

Lipiec to główny start w tri, czyli Triminator w Radkowie.

Na sierpień planuję ¼ IM, ale to i wyłącznie jeśli uda mi się namówić kolegę żeby zaczął zabawę z tri.

Wrzesień to główny cel na ten rok, czyli Iron Run w Krynicy. A co to jest ? To taki „mały maraton'' biegowy, jego program przedstawia się następująco:

 

Piątek – 8 września

16:00  Krynicka Mila - start wspólny, limit czasowy 7'
18:05  Bieg na dystansie 15 km - bieg pościgowy, limit czasowy 1h40'
22:35  Bieg Nocny na dystansie 7 km - start interwałowy, limit czasowy 45'

 

Sobota – 9 września

7:00  Ultramaraton 64 km - start z handicapem, limit czasowy 10h
19:00  Bieg na 3 km - start interwałowy, limit czasowy 18'
22:05  Nocny Bieg Rodzinny na 5km - start interwałowy, limit czasowy 30'

 

Niedziela – 10 września

8:40  Koral Maraton - start interwałowy, limit 4h30'
14:30  Bieg na Jaworzynę - bieg pościgowy dla zawodników do 5 minut straty do zwycięzcy, pozostali start interwałowy, bez limitu czasu
16:00  Bieg na 1 km - start wspólny, bez limitu czasu

 

Wszystko to poprzedzone  startem w sztafecie tydzień wcześniej, a jak dobrze pójdzie, to może uda mi się, jeszcze we wrześniu, wystartować w biegu 12h.  Wszystko to ma spowodować żeby stał się bardziej odporny na zmęczenie, co ma niebagatelne znaczenie na dystansie IM.

Tyle na 2017, może nie dużo, ale starty to tylko wisienka na torcie po treningach. 2018, mam nadziejeę, że to będzie już zupełnie inna bajka....

A Wy jakie macie plany ?

Komentarze (20)

Jakub Masiuk 2017-03-20 17:22:35

@Artur rekord padł, dziś noga ostro pracowała wyszło 12.41 Jestem mega zadowolony, mam nadzieję, że nie wywiniesz mi jakiegoś numer na tych przygotowaniach z GVT ;-)

Dajmond80 2017-01-23 19:58:31

Kuba i z wzajemnością!ten Radków i 1/2 IM z małą nawiązką na 24km biegu brzmi epicko i już biegam conieco w podobnej crossowej scenerii po Slęży-zaprawy nigdy dość!;-)

Jakub Masiuk 2017-01-23 19:33:04

@dajmond80 no to mam nadzieję, że widzimy się w Krskosie oraz Radkowie. Powodzenia w osiągnięciu celów

Dajmond80 2017-01-23 16:25:12

ten rok,jak czas i rodzina pozwoli(Mister Finansów w postaci małżonki) ma wyglądać tak:

1.Półmaraton Slężański próba zejścia poniżej 1:26 netto
2.Maraton Krakowski i 2:58 do 2:59/TAK-ŁAMIEMY 3H!!!
3.1/2 Sierakow
4.1/4 Mietkow(lokalny sentiment,jak sie 19km z domu,to trzeba wystartować
5.1/4 Poznań
6.Triminator Radków i w końcu coś ,co powinno choć troche przypomniec o bólach z wyścigu w Kopenhadze,ale przede wszystkim eleitarna(chyba) będzie to impreza-no i znów mam blisko
7. może olimpijka w Sławie
8.1/2 w "Katowickim piekiełku"
9.Maraton Wrocław
10.WOLNEEE- minimum 2 tyg bez triathlonu. TYLKO zakladki w stylu spacery z dziećmi, by pokarmić łabędzie łączone z wizytą w lodziarni, tudzież pizzerii :-P
po wolnym,na chłodno,analiza zakończonego sezonu,by zrozumieć dlaczego znów nie ma mnie na liście startowej w Kona?!;-)

Anna Klekotko 2017-01-21 20:07:48

u mnie tez ambitnie - sprint w Gdyni, hahaha :)))) i półmaraton w Gdańsku w październiku.... najpierw przetestuje rodzinną logistykę na swoich śmieciach, a potem może wyruszymy w świat....
Swoją drogą, na zadnym z tych dystansów jeszcze nie startowałam,wiec to może być ciekawe doświadczenie przy okazji powrotu do formy po ciąży...

Arkadiusz Cichecki 2017-01-21 15:06:45

Jakub, ambitnie! W Twoim przypadku jestem spokojny.... dasz radę!

Artur Pupka 2017-01-21 14:10:42

@Kuba, ja dopiero po bieganiu i rowerze:)))) Jeszcze plywanie. Rower ....:))))

Jakub Kanarek 2017-01-20 20:45:24

U mnie się trochę terminarz rozrósł (chyba będę go musiał korygować w trakcie):
- 02.04 Manchester Marathon (chciałbym się zbliżyć do mojego wyniku z Krakowa 3:17)
- 23.04 10km w Szczecinku (też mi się marzy złamanie 00:40)
- 21.05 Triathlon Jastrowie (olimpijka) 2:15-2:20
- 27-28.05 Triathlon Sieraków (1/2 IM z możliwością zmiany na 1/4)
- 10-11.06 Triathlon Charzykowy (1/2 IM z możliwością zmiany na 1/4) - na któryś z tych zawodów chciałbym się zakręcić w okolicach 4:40 na 1/2 IM
- 25.06 Challenge Poznań (łamiemy 10h na domierzonym dystansie :-)
- 6.08 IRONMAN 70.3 Gdynia
- 27.08 zakończenie sezonu w Przechlewie na 1/4 (bardzo lubię te zawody).
Plany jak zwykle ambitne, a jak będzie to zobaczymy. Na razie chęci są ;-)

Jarosław Swiniarski 2017-01-20 20:06:02

Kuba , Ty wskazujesz drogę jak odpuścić, aby nie odpuścić :-))))

Andrzej Stepien 2017-01-20 19:17:04

Ostro z tym bieganiem, ja kiedys mialem pomysl sprobowac ultra ale wyparowal podczas jednego z maratonow :). Mysle ze pomysl zeby odpuscic troche Tri i skupic sie na poszczegolnych dyscyplinach dobry zeby szybkosc poprawic. Objetosci oczywiscie zabojcze, zdecydowanie podniesiona poprzeczka :).
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test