brett sutton

Komentarze (18)

Marek Strześniewski 2017-07-29 11:28:28

Andrzeju, tajemnica piersi nadal nie wyjaśniona. Sprawa jest rozwojowa, dochodzenie kontynuowane.....

Andrzej Stepien 2017-07-29 07:24:30

No to tajemnica schodow wyjasniona, ale co z tymi piersiami? :) Tekst jak zwykle genialny, dziekujemy.

Piotr Papierz 2017-07-28 19:14:48

NadBloger Argusowe Oko, wszystko widzi.....do Vichy się wybieram, na razie wszystkie drogi prowadzą do Gdyni...potem będę próbował Célestins

Marek Strześniewski 2017-07-28 15:06:19

Piotr, ale startujesz? Widziałem, że w Slesinie poprawiłeś życiówkę wiec myślałem, ze wszystko na dobrej drodze ?!?

Piotr Papierz 2017-07-27 09:04:49

Marku, były takie plany, owszem. Na razie muszę zacne towarzystwo poinformowac, że tekst pod tytułem "Rok Żółwia" niestety nie przeszedł był przez cenzurę -:(

Marek Strześniewski 2017-07-27 07:46:26

Andrzeju, muszę jakoś ratować stracony sezon :)
Piotrek, nie opowiadaj o aktach wandalizmu tylko poinformuj koleżeństwo jak Ci idą przygotowania do Vichy!!

Piotr Papierz 2017-07-26 14:17:08

@Andrzeju, Swieta Racja, dlatego polamalem pioro, roztrzaskalem klawiature i jezeli juz cos pisze, to najwyzej sms-a do Cicheckiego

Andrzej Holub 2017-07-26 13:35:55

Marku jak zawsze genialne! Zawyżasz poziom tekstów i potem wstyd się pokazywać tutaj!

Marek Strześniewski 2017-07-26 10:34:35

Piotrek, wyrobnicy pióra z Płocka tak mają... lubią rano złapać fazę...:)
Jarku, na zawodach w Płocku odkryłem sekretny urok sztafet triathlonowych. Może faktycznie warto dorzucić warsztaty pisarskie ?

Jarosław Swiniarski 2017-07-26 08:55:57

Marek, ta powszechna afirmacja dla Twojego swietnego pióra i wspaniałej weny chyba stawia Cie w pozycji, w której musisz poprowadzić warsztaty pisarskie dla triathlonistów. Mam nadzieję, że nie beda to tajne komplety :-)))

Piotr Papierz 2017-07-26 08:15:13

Tekst piwerwsza klasa, przypomina innego Nadblogera z Plocka, ktory pisal:
Obudziłem się koło czwartej i doszedłem do wniosku,
że życie jest diabła warte, a trzeba żyć, po prostu.

Dla świętego spokoju wszelako że - niby - "w sercu rana",
wypiłem szklaneczkę koniaku i chodzę zalany od rana.

Marek Strześniewski 2017-07-26 07:48:11

Łukasz, im mniej treningów i startów tym lepsze felietony. Na starość zostanę Wincentym Kadłubkiem polskiego triathlonu
Arku, zachowując zasady konspiracji celowo nie wspominałem naszego spotkania w Płocku, ale jeśli chcesz zamieszkać w sąsiedniej celi...
Lechu, uderzyłeś w samo sedno! Dodatkowo pływając żabką można było prześlizgnąć się nad tymi wodorostami :)

Lech Kaftański 2017-07-26 07:36:52

To już rozumiem Marku dlaczego żabką a nie kraulem. Na Opoce nie było miejsca jak dopływałeś. Zostawała "Żaba". Świetnie napisane. Pozdrawiam

Arkadiusz Cichecki 2017-07-26 06:33:33

Marku, Płaszczak już Cię namierzył! Będziesz pod lupą CBA, ABW i pewnie BMW. To jest ta zła wiadomość dla Ciebie a dobra dla Nas, że za kratkami będziesz miał czas pisać… a będzie co np. wyścig na spacerniaku…. :-)

Łukasz Grass 2017-07-26 06:29:05

Marku, piękne! Pisz książki, proszę. A propos mojej o Jurku, to jestem w takim ciągu... Niejaki Górski wpadał w ciąg narkotykowy, a ja jestem właśnie w pisarskim ;) Końcówka. A felieton rewelacyjny! Chyba jeden z najlepszych. Czyta się go jak fragment dobrej książki!

Marek Strześniewski 2017-07-25 15:20:47

Gosiu, jesteś jak zwykle bardzo bardzo miła. W Twoich pochwałach widać talent pedagogiczny :)
Kuba, Radków to za wysokie góry dla mej wątłej muskulatury, ale gdzieś pewnie jeszcze w tym roku wystartuję...

Jakub Masiuk 2017-07-25 14:25:02

Marek fantastycznie napisane, Gosia ma rację nie ma co czekać trza zrobić samemu;-)
Szkoda, że nie było Cię w Radkowie.

Małgorzata Rajczyba 2017-07-25 14:04:40

Fantastycznie czyta się Twoje teksty. Może nie czekaj, aż Ojciec Dyrektor coś o Was skrobnie, tylko sam weź się za pióro. Szkoda takiego talentu!
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test