brett sutton

Komentarze (11)

Andrzej Stepien 2017-08-08 08:40:42

Sorki -tym razem ja na wakacje zniknalem. Kalendarz jak najbardziej poukladalem- wymyslilem ze nie ma co zakladac ze kiedys bedzie luzniej bo jak nie moj syn to teraz w pracy zaczynamy nowy rok finansowy co oznacza ze wiekszosc wakacji praktycznie konczylismy stary. Dlatego wymyslilem ze nie ma co walczyc z wiatrakami, ten sezon niestety nie bedzie bardzo aktywny ale chcialbym sprobowac skupic sie na jednej dyscyplinie I dlatego juz zaklepany maraton w Budapeszcie. Jesli chodzi o triathlon to chcialbym zaatakowac te pierwsze wiosenne w 2018 I sprobowac zbudowac przez zime na nie forme. Start numer jeden w przyszlym roku to na pewno Gdynia :).

Jakub Masiuk 2017-07-30 09:05:19

Andrzej nie zamierzam się mierzyć "pisarsko" z Nadblogerem, nie ta liga. Nauka była porządna, jakieś wnioski już są wyciągnięte, następny wpis ;-) Miło słyszeć, że kogoś to moje wypociny motywują dzięki. Mam nadzieję, że już sobie choć trochę kalendarz poukładałeś?

Andrzej Stepien 2017-07-29 07:41:26

Kuba, pomysl ile ryzykujesz- przy powaznej kontuzji zostanie Ci tylko konkurencja w pisaniu a z Nadblogerem aktywnym to musialby byc co najmniej trzynastozgloskowiec :). A tak na powaznie to dobrze ze tak to sie skonczylo, pokazales charakter po raz kolejny i nauka na pewno sie przyda, gratulacje. Dzieki za wpis bo na spole z Dajmondem caly sezon pomagacie mi powoli wrocic do formy.

Piotr Papierz 2017-07-28 20:01:58

Vade et iam amplius noli peccare.
Gloria Patri et Filio et Spiritui Sancto. Sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum.

Jakub Masiuk 2017-07-28 16:58:14

Proszę o wybaczenie i rozgrzeszenie

Jakub Masiuk 2017-07-28 16:57:39

@Piotr słyszałem jak wołałeś, ale nie wiedziałem, że to Ty, nie poznałem Cię.Cala drogę pod górę zastanawiałem się kto mnie poznał, nie mogłem skojarzyć twa

Piotr Papierz 2017-07-28 08:53:47

Kuba, gratulacje za ukonczenie! 1/2 Radkow to nie przelewki. Krzyczalem do ciebie na trasie, ale nawet sie nie obejrzales, tak szybko jechales...i to do tego pod gore -:)))))
jeszcze raz wielkie gratki, to nie byl spacerek

Jakub Masiuk 2017-07-28 07:11:15

@Arek plunję tylko 1/4 w Katowicach
@Marek tak bym nie powiedział, żadne z tych zawodów nie poszły na straty, to tylko kolejna nauka Raz dałem się podpuścić i nie zachowałem zimnej głowy, innym razem masa błędów. Ojciec jako support nie zastąpiony.
@Krzysztof ja w Katowicach chcę zrobić 1/4 dla mnie ważniejszy start jest dwa tygodnie później - czyli bieganie w Krynicy. Co do Radkowa na pewno tam wrócę

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-07-27 09:51:19

Kuba,Dzieki za komplement,ale ja poprostu mało startuje,bo rodzina,praca i takie tam,ale gdy juz jestem na starcie to daje z siebie 110\%,także w przygotowaniach. No i nie wydawało Ci sie,darlismy sie z dzieciakami i zona na mecie ,dopingując Cie,ale widać było,ze masz maksymalne odwodnienie i nie reagowałem w ogóle,a byliśmy 5m od Ciebie. Swoja droga,uczymy sie na błędach(bierz plecak+bukłak na takie eventy!) i na bank kolejny raz(czyżby Katowice?) zrobisz duzo mądrzej i lepiej. Sprawdzę to osobiście,bo razem lecimy ta połówkę,jak pamietam!;-)
Ps.no i support taty jest bezcenny!ja juz na cos takiego od zeszłego roku nigdy nie bede miał juz szansy,wiec posiłkuje sie teściem,a co seniorskie oko,to seniorskie oko-zawsze cos zauważy,czego człowiek jeszcze mlody(ha!) w ferworze walki,moze nie dostrzec ;-)

Marek Strześniewski 2017-07-27 07:44:16

W towarzystwie taty - zawody na straty!! Całą winą obarczyłbym ojca - przynosi Ci pecha :)

Arkadiusz Cichecki 2017-07-27 06:22:15

Kuba, tak to bywa. Czasami debiutant z uwagi na respekt przed startem jest przygotowany lepiej przed startem niż niejeden wyżeracz. A czy chciał czy nie chciał Ty do tych drugich się już zaliczasz.
Startujesz w Chodzieży albo w Borównie?
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test