brett sutton

Komentarze (21)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-11-08 11:05:09

Dzieki Panowie, dzis planuje cos ''pokustykac'' pierwszy raz od soboty,ale w tlenie,choc checi sa na poziomie 50\%,bo pogoda w Swidnicy ladna I tylko dlatego. od piatku wchodze w roztrenowanie drugie w tym sezonie, jednak pod koniec listopada zaczynam swoj plan IM 2018, ze stosunkowo mniejsza porcja biegania na treningach,niz dotad(ufff ;-) )

Jarosław Swiniarski 2017-11-07 18:35:01

Gratulacje! To już wynik wysoka półka, prawdziwy kosmos. Ta pierwszą dwójkę bym zastąpił trójką i biorę w ciemno :-)))

Jakub Masiuk 2017-11-06 13:47:45

Gratulacje! Mega wynik ciągle jest moc

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-11-05 15:02:25

Do 1m brakło w powiecie 27s,8s do 2m i 2s do 3m,czyli potencjał na przyszły rok jakis jest ;-)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-11-05 14:54:14

Dzieki Arek! No i święta racja z tym niedosytem, bo o kilkanaście sekund przegrałem pudło w powiecie. No,ale tego w planach nie było,by „zapudlowac” ;-)

Arkadiusz Cichecki 2017-11-05 14:46:04

Uuuu! Brawo Panie! Jak znam życie to pewnie malutki niedosycik w postaci 26 sek... ale to Pikuś w porównaniu z całością!!! Dla mnie BOMBA!!!! Piękne zakończenie sezonu!

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-11-04 14:06:07

Panie i Panowie-To tak dla zamknięcia tematu mojego startowego biegania w 2017. Jakimś cudem,używając znow negative splitu, zaciskając zeby,pośladki i każda inna cześć ciała, założenie przedstartowy w miarę zrealizowałem... mój dzisiejszy wynik: 3. RST Polmaraton Swidnicki: DOMINIKOWSKI KRZYSZTOF nieofic. msc open 20 czas:01:20:25 M30 -8 Powi -4 (R)DataSport.pl Pozdrowienia dla tych,co we mnie wierzyli i mi kibicowali ;-)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-31 10:21:35

Arek,tak sobie przeglądałem niedawno książkę Hansonow i w oczy rzuciła mi sie pewna informacja. Otóż wg owych specow anerykanskiej(dodam,ze ciężkiej) szkoły biegowej,biegaczy startujących na dystansie półmaratońskim dzieli sie na 3 grupy ze względu na tygodniowy kilometraż: amator(mały kilometraż),zawodnik (80km plus) i elita(120km plus),jak nic nie pomieszałem. Ja moze i czasem otarłem sie o kilometraż zawodniczy w tygodniu-takie 80-90km,ale jeszcze był czas na pływanie i śladowe ilości roweru. W planie,ktory realizowałem przez ok 2.5miesiaca nie było lżejszych tygodni,tylko ucinalem troche na objętości,ale zadania główne raczej zostawały. Bywało,ze miałem dosc,ale fajnie obserwuje sie pokonywane kolejne granice organizmu. Jako regenerację wplątałem 40-50minutowe tuptania po parku. Wg mnie poprawa od mojego marcowego wyniku 1:24 w polmaratonie slezanskim jest,a pytanie,jak spora,to pokaże juz sam wyscig w sobote ;-)

Arkadiusz Cichecki 2017-10-31 10:00:45

340/miesiąc to już robi wrażenie! Pewnie w tym jakiś lżejszy tydz to w tym mocniejszym to już pod 100km! Wow! Planuje takie objętości na kwiecień ale czy się uda cholera wie ... :-) Daj znac jak ci poszło! Powodzenia!

Arkadiusz Cichecki 2017-10-31 10:00:45

340/miesiąc to już robi wrażenie! Pewnie w tym jakiś lżejszy tydz to w tym mocniejszym to już pod 100km! Wow! Planuje takie objętości na kwiecień ale czy się uda cholera wie ... :-) Daj znac jak ci poszło! Powodzenia!

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-30 21:19:53

Oczywiscie,lecę tam do pracy,do klienta,ale wieczorem „robotę” zrobie rzecz jasna. Dzis mój licznik październikowego biegania przekroczył 340km i nawet tego nie odczułem jakoś specjalnie. To chyba dobry znak na sobote(oby!) ;-)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-30 21:17:34

Andrzej,Dzieki wielkie! Jutro z rana lecę do Finlandii na kilka dni klimatyzacji organizmu w zimnym nordyckim powietrzu. Tam juz leży śnieg,ale mam swoje outdoorowej inovy i w planie są dwa biegi z aktywacja tempa startowego po kilka minut i w piatek przylatuje do PL,a wieczorkiem po pakiet i rano na linie startu. Bedzie mocne bieganie wreszcie!

Andrzej Holub 2017-10-29 13:34:04

Krzysztof - trzymam kciuki za 1:20, równolatkowie powinni trzymać się razem ;)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-26 18:34:16

Jarek,to są żadne objętości.uwierz mi,ze potrafiłem w 2016 wykręcać po 65h treningów/miesiąc i nadal funkcjonowałem,mimo obowiązków rodzinnych i zawodowych(tylko był deficyt snu jakis taki lekki ;-) ). Teraz jestem mądrzejszy i bardziej oczytany oraz stosuje treningi ukierunkowane. Ta jesień to fokus na wynik w polmaratonie,ale juz od konca listopada(po porządnym roztrenowaniu sie) rzucam sie w przygotowania do IM Malbork 2018,gdzie na pewno z niektórymi z Was sie spotkam na trasie...

Jarosław Swiniarski 2017-10-26 07:14:17

Po pierwsze uznanie dla inteligencji ;-) to a propos domyslnej reakcji dziadków odnośnie gówniarza ;-)
po drugie dziekuję za zmuszenie mnie do wysiłku intelektualnego, analiza parametrów treningowych i startowych na Twoich pułapach to jest wyzwanie ;-)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-25 20:41:40

Kuba,na to „minimum”, to juz trzeba mocno spinać pośladki,zwłaszcza,ze tutaj czeka troche podbiegów(praktycznie trasa pomiędzy 5-10km Non stop idzie w gore i w dol),jak i lubi mocno wiać,ale co takiemu klockowi,jak ja, z prawie 80kg na wadze moze grozić?;-)
Jednak musze dodać,ze wczoraj przetestowałem fragment tej trasy z odcinkami 10x 400m po 3:25/km i dałem rade,co jest bardzo krzepiącym sygnałem...

Jakub Masiuk 2017-10-25 13:01:11

No pięknie, ładne objętości tu zapodajesz, chcesz nas dobić? Ja tu walczę z ogólnym zniechęceniem, a Ty brutusie.... Będę trzymał kciuki za to minimum, czyli 1:20 :-)

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-25 09:40:48

Dokadnie-FUN najwaniejszy,a reszta,jak splendor i pudeka,to rzecz drugorzedna. ja np ten polmaraton biegne wspolnie z tesciem(Arek-Twoja kategoria AG) i malzonka(mega debiut i jeszcze bardziej mega podejscie do treningu-zero spiny,jak ja Jej zazdroszcze tego!). Mamy ''prawie'' takie same klubowe koszullki i bedziemy krzewic sport wsrod mlodziezy swidnickiej ;-)

Arkadiusz Cichecki 2017-10-25 07:24:44

Krzysiu, prawdziwym dziadkiem zostanę dopiero w kwietniu :-) Widzę, że Ty chcesz ,,podskoczyć" w tri a ja choć trochę w biegach. Chociaż w bieganiu o wiele większa konkurencja i kategorie z większymi widełkami. Ostatnio biegałem na 10 km, byłem 5-ty a pierwsza trójka młodsza o 6-7 lat! Kat 50 -60 lat! Kicha! Człowiek się trochę do pudełka przyzwyczaił teraz trzeba się odzwyczaić... :-) Z drugiej strony cała para ukierunkowana jest na walkę z samym sobą a reszta to fajny dodatek....

Krzysztof Dominikowski aka Dajmond 2017-10-24 20:27:54

Arek,albo „dziadku Arku”(jak wolisz?;-) )-jest na ta chwile plan na ustanowienie nowej granicy dla polmaratonu na1:20, a potem pewnie apetyt wzrośnie. Tak to bywa z próżna konsumpcja w młodym wieku :-P
W przyszłym sezonie jednak mam w planie koncentracje w 100\% na tri,wiec biegowy regres murowany,choc po cichu liczę,ze cos jednak z formy zostanie i podskocze ciut wyżej na wynikach w AG M35-39 ;-)

Arkadiusz Cichecki 2017-10-24 19:33:25

Krzysiu, Ty gówniarzu! :-))) Szukaj, szukaj granic... jak Mkon. To jest właśnie fascynujące, że po tylu latach rzezi na własnym organizmie można jeszcze tyle wycisnąć!!!
Zaloguj się aby komentować

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test