Cross Uraz Duathlon, czyli ściganie nad Odrą. Ponad 400 osób na starcie

0

Na liście startowej Cross Uraz Duathlonu w porcie Uraz koło Wrocławia jest ponad 400 osób. 31 marca zmierzą się w imprezie przygotowanej przez Platformę Sportów Wytrzymałościowych. Impreza wchodzi w skład dwumeczu, w którym do wygrania jest 4.500 złotych. O tej i innych imprezach PSW rozmawiamy z organizatorem Tomaszem Sakutą.

Łukasz Grass: Tomek, przed nami już za chwilę zawody duathlonowe organizowane przez Platformę Sportów Wytrzymałościowych. Jak idą przygotowania? 

Tomasz Sakuta: To jest akurat mój ulubiony duathlon. Organizowany nad Odrą, nad samą zatoką, w bardzo malowniczym miejscu, gdzie latem jest marina i sporo łodzi. Panuje tam niesamowity klimat! Podczas samej imprezy gra muzyka na żywo – zapraszamy zespół punk rockowy “Suchy Pion”. W pakietach startowych, prócz specjalnie zaprojektowanych przez nas czapek i żeli energetycznych,  każdy zawodnik otrzyma płytę zespołu – z bardzo śmieszną okładką biegaczy. Staramy się stworzyć niepowtarzalną atmosferę nie tylko dla samych sportowców, ale również ich rodzin, wszystkich kibiców i mieszkańców okolicy. 

Jak będzie wyglądała trasa?

W tym roku, ze względu na remont wału, musieliśmy trochę zmodyfikować trasę biegu. Dystanse są klasyczne 10-40-5 i 5-20-2,5. Z racji pory roku jest to duathlon przełajowy. Ale bez obaw, trasa nie jest jakaś bardzo wymagająca. Myślę, że na tzw. przetarcie się przed sezonem jest idealna. Oprócz duathlonu, odbędzie się też crossowy wyścig rowerowy na trasie o długości 60 km.

W ramach organizowanych przez nas imprez duathlonowych wprowadzamy też ciekawą nowość –  tak zwany MK Inwest DWUMECZ COMPETITION. Jest to dwuetapowe wyzwanie, gdzie klasyfikowani będą zawodnicy dwóch wyścigów rowerowych na 60km – rozgrywanych podczas zawodów: Cross Uraz Duathlon – 31 marca  i Duathlon ACDC – 29 września w Brzegu Dolnym.

Ustaliliśmy proste i przejrzyste zasady DWUMECZU! Punkty do klasyfikacji generalnej zdobywa 6 pierwszych osób, które zjawią się na mecie. Następnie sumujemy punkty z dwóch wyścigów i wyłaniamy najlepszą z nich. Dla Zawodnika, który na obu wyścigach będzie mieć najwyższą lokatę, przygotowaliśmy nagrodę finansową w wysokości 4.500zł.

Myślę, że ze względu na nagrodę, ale także atmosferę panującą na naszych zawodach – zgłosiła się do nas ścisła czołówka Polski w XC: obecny mistrz polski Szczepan Paszek, zeszłoroczny mistrz polski Piotr Rakiewicz czy Mikołaj Jurkowlaniec. 

A jeżeli chodzi o trasę biegową…

Jest zupełnie płaska, nie licząc fragmentu kilkunastu stopni schodów, które trzeba w pewnym momencie pokonać.

Mało na mapie Polski mamy duathlonów. Czy PSW chciałoby się w tym specjalizować? Będziecie poszerzać portfolio imprez tego typu?

Nie tylko chcemy, ale mogę powiedzieć, że my się specjalizujemy w duathlonach i triathlonach, a szczególnie dutahlony lubimy najbardziej. Obecnie doskonalimy to, co już mamy i na razie nie planujemy kolejnych, ale jeśli zgłosi się do nas ktoś, kto chciałby takiego typu imprezę u siebie – chętnie podejmiemy temat. Jeśli jakieś miasto chciałoby zorganizować taką imprezę, to możemy w tym pomóc. Jesteśmy otwarci na współpracę.  Uważamy, że wielka siła i przyszłość drzemie w tej dyscyplinie sportu, bo jest dostępna dla każdego. Naprawdę każdy może biegać i jeździć na rowerze i doskonale się przy tym bawić! W myśl powiedzenia „dla każdego coś dobrego” w naszym duathlonowym cyklu znalazły się 2 imprezy szosowe i 2 crossowe, a w krótkich dystansach mogą startować już 12-13-latkowie!

Jaką formułę mają wasze pozostałe duathlony?

Bez draftingu. Dozwolone są rowery czasowe. Dlatego też jest to świetne rozwiązanie dla triathlonistów startujących w połówce i na całym dystansie. Duathlon w takiej formie to świetne przetarcie przed sezonem. Można zrobić mocny trening. Najbliższy to Marconi Duathlon Świdnica – 5 maja. Zapraszam!

Tomasz Sakuta – prezes Fundacji Pro Sport Pro Life i Platformy Sportów Wytrzymałościowych, Ironman z czasem poniżej 10h, Double Ironman – Lituenia 2018

Powiedz coś więcej na temat samej Platformy Sportów Wytrzymałościowych. Czym jest i dokąd zmierzacie? 

Organizujemy zawody sportowe. Mamy ich już w sumie dziesięć. Największy i najbardziej wymagający projekt, do którego długo się szykowaliśmy, to nadchodzący Triathlon Wrocław, który odbędzie się 14 lipca. Naszą najbardziej rozpoznawalną imprezą jest czerwcowy Triathlon Mietków z towarzyszącą mu Triathlonową Sztafetą Firmową. Oprócz tego organizujemy serię duathlonów. Z ciekawostek – w ubiegłym roku jeden z duathlonów wyszedł nam… przez przypadek! Nie mogliśmy przeprowadzić etapu pływackiego podczas Triathlonu Zgorzelec ze względu na występującą w zbiorniku larwę cerkarii i mimo wielu obaw – okazało się to strzałem w dziesiątkę, a sama impreza zyskała wiele pochlebnych opinii. Dodatkowo PSW ma w swoim portfolio kilka biegów. PSW jest częścią fundacji Pro Sport Pro Life. Fundacja prowadzi także triathlonową grupę amatorską, w której jest już około 70 osób. Planujemy wyjazd na obóz sportowy, na Majorkę, gdzie będzie przygotowywać się do sezonu.

Dodatkowo, w zeszłym roku wraz z trenerką Agatą Litwin, stworzyliśmy projekt pod tytułem Triathlonowa Akademia Młodzieży. W tym roku mamy już pierwszych zawodników, którzy – mamy nadzieję – zabłysną na Mistrzostwach Polski. W skład grupy wchodzi młodzież w wieku od 12 do 17 lat. W klubie ćwiczy już 10 osób. Ma to być profesjonalny klub z prawdziwego zdarzenia. W dłuższej perspektywie mamy w planie Igrzyska Olimpijskie. 

Widać, że portfolio imprez PSW się rozrosło. Czy masz stałych uczestników organizowanych przez Ciebie zawodów? 

Tak, jest ich coraz więcej. Na przykład drużyna GVT stale powraca na wszystkie nasze imprezy. Wszystkie zaprzyjaźnione okoliczne kluby wokół skupiają się na tych zawodach. Podyktowane też jest to lokalizacją, gdyż nie ma innej firmy, która w tym rejonie organizowałaby podobne wydarzenia. Pamiętam, jak na początku swojej przygody z triathlonem najbliższe zawody były chyba w Borównie i właściwie w moim rejonie nie było żadnej alternatywy. Dziś na mapie Polski takich eventów jest już sporo.

Dziękuję za rozmowę. 

Podoba Ci się jak i o czym piszemy?     
Redaktor Naczelny Akademii Triathlonu. Triathlon uprawiam amatorsko od 2009 roku. Startuję głównie na dystansach Ironman 70.3 oraz Ironman. Moje rekordy życiowe to 4h 30 minut w IM 70.3 Haugesund w Norwegii i 10h w pełnym Ironmanie w Kopenhadze. Od 2016 roku jestem również redaktorem naczelnym Business Insider Polska, serwisu biznesowo-informacyjnego, który w ciągu 3 lat od pojawienia się na rynku stał się drugim najpopularniejszym serwisem biznesowym w Polsce i pierwszym z rodziny Business Insidera w Europie. Miesięcznie czyta go około 6 mln unikalnych użytkowników. W Business Insider i Onet.pl prowadzę program „Na Czasie” W latach 2001 - 2016 byłem dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Pracowałem m.in. w Radiu TOK FM, jako zastępca redaktor naczelnej, szef informacji, prowadzący "Poranek TOK FM”. Przez 6 lat byłem związany z TVN24, gdzie prowadziłem magazyn "Polska i Świat”. Byłem również gospodarzem takich programów jak: "Magazyn 24 godziny", "Cały ten świat", "Serwisy informacyjne". 8 listopada 2018 roku, na rynku ukazała się moja pierwsza powieść biograficzna pt.: "Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą", która po miesiącu wskoczyła na listę bestsellerów Empiku. Do dziś sprzedano ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Książka opowiada o losach Jerzego Górskiego - legendy polskiego triathlonu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here