Crossfit jako trening uzupełniający dla triathlonisty

4
53

Z dniem, w którym rozpocząłem przygotowania  do triathlonu wymazałem ze swojego planu treningowego siłownię, która kojarzyła mi się z miejscem, gdzie w oparach ryżu, kurczaka, kreatyny i dużej dozy absurdu macha się żelastwem. Zwykle robi się to tylko po to, aby po paru miesiącach pochwalić się większym obwodem „bicka”. Nie widziałem większego sensu w marnowaniu jednostki treningowej na coś, co jak sądziłem, nie wpłynie na moje wyniki w triathlonie. W takim przekonaniu tkwiłem do momentu, gdy Pete Jacobs wygrał MŚ IRONMAN.

Zaraz po tym zacząłem szukać wszelkich informacji o jego treningu, które mogłyby mi pomóc w złamaniu bariery 9h w IM, lub przynajmniej ukończeniu go przed limitem. Gdzieś, w którymś z wywiadów Pete zdradził, że do swojego treningu wdrożył elementy Crossfitu, które bardzo mu pomogły. Od tego momentu skupiłem swoje wysiłki na poszukiwaniu informacji na temat Crossfitu.

 

benPo paru godzinach z oczami wbitymi w ekran monitora stwierdziłem, że to może być ten brakujący element mojego treningu. Szybko odszukałem najbliższe miejsce, gdzie mogłem zasmakować tego rodzaju wysiłku, spakowałem ubranie i pełen optymizmu zameldowałem się na lokalnej… siłowni. Musiałem się przełamać! Krótka rozmowa z trenerem, rozgrzewka, omówienie WOD-a (później wyjaśnię, co to takiego), no i do dzieła! Uważałem się za osobę wysportowaną, silną, z dużą wydolnością, ale… wystarczyło 7 brutalnych minut, aby moje Ego brutalnie roztrzaskało się o ziemię. Leżałem na podłodze cały spocony z tętnem blisko 200, nie wiedząc co się dzieje, a przecież nawet nie dostałem do ręki sztangi czy jakiegokolwiek ciężaru.

 

Ale pora wrócić do faktów. Crossfit powstał w latach 90. w Ameryce, a jego założycielem jest Greg Glassman. Wymyślił on sobie, że chce się zamęczyć intensywnym treningiem. Połączył więc kilka ćwiczeń i… udało mu się! W 2000 roku założył on firmę CrossFit Inc., która oferuje na terenie Stanów Zjednoczonych nieprzebrany zestaw ćwiczeń. Wartość Crossfitu doceniła także m.in: Navy Seals, policja wielu krajów, duńska armia. Crossfit trafił też do kanadyjskich i amerykańskich uniwersytetów, a także do profesjonalnych zespołów NBA,NFL,NHL.  W Polsce większość crossfitowych boksów jest związanych z firmą Reebok.

Crossfit obejmuje ogromną ilość ćwiczeń i dyscyplin, w tym m.in:
•    Kalistenika: przysiady, pompki, brzuszki, podciągnięcia
•    Olimpijskie podnoszenie ciężarów: podrzut, zarzut, rwanie
•    Strongman
•    Plyometryka: wskoki na skrzynie ,przysiad z wyskokiem
•    Ćwiczenia z własną masą ciała: burpees, pompki w staniu na rękach, wspinanie się po linie, skakanka etc.
•    Bieganie
•    Pływanie
•    Wiosłowanie
•    Jazda na rowerze
•    Ćwiczenia z Kettleballs, sztangielkami

Mówiąc najprościej: CF to uniwersalny zestaw ćwiczeń, które wykonywać mogą wszyscy. Sprawność i doświadczenie schodzą na drugi plan, bo w trakcie zajęć sami możemy wyznaczać sobie granice oraz modyfikować obciążenia. A tu zakres jest potężny i tym różni się chociażby od klasycznego treningu na siłowni.

 

Dzięki takiemu treningowi rozwijamy się bardzo wszechstronnie, w ćwiczenia zaangażowane są liczne grupy mięśniowe. Optymalny trening trwa ok. godziny. Wchodzi w to rozgrzewka, krótka przerwa, rozciąganie się i ok. 20 minut intensywnego ćwiczenia. Głównym elementem treningu jest WOD (workout of the day) – zestaw ćwiczeń, które zazwyczaj trzeba wykonać jak najszybciej, bądź przez określony czas wykonać jak najwięcej powtórzeń. Bez względu na konfigurację i tak kończymy bardzo zmęczeni. Większość WOD-ów ma swoje unikalne nazwy i tak np.

Angie
– 100 podciągnięć
– 100 pompek
– 100 brzuszków
– 100 przysiadów
Barbara
– 20 podciągnięć
– 30 pompek
– 40 brzuszków
– 50 przysiadów
(5 rund dla całego treningu)
Chelsea
W trakcie minuty cały zestaw (resztę czasu odpoczywasz) przez 30 minut
– 5 podciągnięć
– 10 pompek
– 15 przysiadów
Cindy
Tak wiele rund, ile dasz radę w 20 minut
– 5 podciągnięć
– 10 pompek

– 15 przysiadów

crossfit-gamesAle tak samo jak triathlon, crossfit to nie tylko sport. To również sposób życia i społeczność. Będąc pierwszy raz na zawodach crossfitowych, poczułem z innymi zawodnikami taką samą nić porozumienia, jaką się czuje na zawodach triathlonowych. Większość osób jest tak samo pozytywnie zakręcona i pochłonięta tym sportem, spokojnie można spędzić godziny, a nawet dni rozmawiając o treningu, odżywianiu, sprzęcie, wynikach. Jak do tej pory nigdy nie spotkałem się z negatywnymi emocjami a wręcz odwrotnie, każdy stara się dopingować innych, szybsi po skończeniu swoich WOD-ów ledwo stojąc na nogach podchodzą do tych jeszcze kończących i wspierają ich. Taka rywalizacja jest bardzo budująca i często tworzy wspaniałe znajomości, a nawet przyjaźnie.

 

Crossfit może być wspaniałym uzupełnieniem treningu do triathlonu, zwłaszcza zimą, gdy budujemy bazę i siłę. W trakcie sezonu może być ponadto doskonałą odskocznią od typowej jednostki treningowej.

 

Na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że dzięki temu treningowi :
– jestem silniejszy (pływam szybciej)
– mam większą wydolność
– łatwiej znoszę wysiłki o wysokiej intensywności
– podbiegi przestały być dla mnie problemem
– bardzo wzmocniłem postawę, dzięki czemu moja pozycja podczas biegania, pływania, jazdy na rowerze jest lepsza
– znacznie zwiększyłem swoją zdolność ruchową

 

Z czystym sumieniem mogę polecić crossfit każdemu triathloniście – w końcu triathlon to taki dłuższy WOD.

4 KOMENTARZE

  1. Artykuł ciekawy, tylko dlaczego pojawiają się słowa które mają swoje odpowiedniki w języku polskim:
    – „..wzmocniłem Core” – wzmocniłem rdzeń, swoją postawę
    – znacznie zwiększyłem swoje mobility – zdolność ruchową

    Jak tak dalej pójdzie zapomnimy jak dane słowo brzmi w języku polskim.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here