Filip Szołowski został koordynatorem PZTri ds. Pucharu Europy w Olsztynie

0
257
fot. FB Filip Szołowski

Filip Szołowski został koordynatorem Polskiego Związku Triathlonu ds. Pucharu Europy w triathlonie na dystansie sprinterskim, który odbędzie się 26 maja 2018 roku.

Najlepsi zawodnicy z Polski oraz silne ekipy zagraniczne wystartują w naszym kraju, by walczyć o cenne punkty rankingowe. Dla head coach’a Kadry Narodowej PZTri – Juana Rodrigueza Biehna, zawody w Olsztynie będą odpowiedzą na pytanie, którzy z grona polskich zawodników i zawodniczek będą reprezentować „biało-czerwonych” na kolejnych imprezach międzynarodowych i tym samym będą walczyć o wyjazd na Igrzyska Olimpijskie w Tokio.

Przygotowania do Pucharu Europy w Triathlonie ruszyły pełną parą już w ubiegłym roku. Na dzień dzisiejszy wszystko idzie zgodnie z harmonogramem prac, który założony był już w chwili ubiegania się o prawa do organizacji tej imprezy w Europejskiej Unii Triathlonu (ETU). By jakość zawodów stała na jak najwyższym poziomie – Polski Związek Triathlonu zdecydował się na powołanie Filipa Szołowskiego (w przeszłości wielokrotnego medalistę Mistrzostw Polski, a dziś organizatora wielu imprez triathlonowych) na stanowisko koordynatora PZTri ds. Pucharu Europy w Olsztynie.

„Mamy już opracowaną i zaakceptowaną całą dokumentację przez Europejską Unię Triathlonu wraz z trasami, jakie będą mieli do pokonania najlepsi zawodnicy z naszego kontynentu. Szczegóły można znaleźć TUTAJ, a zgodnie z procedurą na miesiąc przed imprezą pojawi się oficjalna lista startowa na tej stronie. Ponadto jesteśmy już przygotowani do ugoszczenia ekip zagranicznych w Olsztynie, a co za tym idzie mamy zarezerwowane dla nich hotele, transfery z lotnisk, miejsca do treningu itp. Z pewnością dużym wyzwaniem będzie logistyka całych zawodów, ale mocno nad nią pracujemy i jesteśmy pewni, że wszystko pójdzie po naszej myśli”, powiedział Szołowski.

Zapisy na Puchar Europy w Olsztynie już trwają, ale zdecydowanie różnią się od zapisów na imprezy dla Age-grouperów. Przede wszystkim każdy zawodnik musi być zgłoszony przez swoją macierzystą federację (w przypadku Polaków, będzie to PZTri). Maksymalna ilość zawodników jaka może wystartować na Pucharze Europy wynosi 70 kobiet i 70 mężczyzn. Dla gospodarzy przypada 14 miejsc, a dla innych federacji maksymalnie po 9 miejsc na liście startowej.

„Czas na zgłoszenie jest do miesiąca przed zawodami, a dopiero później układana jest lista startowa według ITU World Ranking. Tak więc zawodnicy z największą liczbą punktów, co jest jednoznaczne z najwyższym poziomem sportowym – mają pierwszeństwo startu. Dlatego też bardzo istotne są punkty, jakie zawodnicy mogą zbierać na imprezach międzynarodowych”, kontynuował.

Trasa Pucharu Europy różni się zdecydowanie od trasy jaką dzień później będą mieli do pokonania Age-grouperzy podczas Elemental Tri Series w Olsztynie, który będzie rozgrywany na dystansie olimpijskim, sprinterskim i supersprinterskim.

„Przede wszystkim pętle będą krótsze i bardziej widowiskowe (1 x 0,75 km na pływaniu, 4 x 5 km na rowerze, 2 x 2,5 km na biegu). Zawody będą odbywały się w formule „first runner / last biker”, co oznacza, że zdublowany zawodnik będzie zmuszony zejść z trasy, która będzie przebiegała tymi samymi ulicami zarówno na rowerze, jak i na biegu. Trasa kolarska, biegowa, a także strefa zmian i meta zlokalizowana będzie przy samych trybunach, a ponadto znajdować się tam będzie telebim, na którym można obserwować jeszcze dokładniej całą rywalizację. To wszystko sprawia, że nie ruszając się z miejsca będzie można obejrzeć całe zawody”.

„W imieniu wszystkich organizatorów olsztyńskich zawodów – pragnę zachęcić wszystkich widzów do kibicowania przy trasie. Pokażmy zawodnikom z zagranicy siłę polskiego kibicowania i bądźmy w Olsztynie już 26 maja. Specjalnie na przyjazd najlepszych europejczyków, przygotowujemy punkty kibicowskie przy trasie zawodów, do których będzie mógł dołączyć się każdy!”, zakończył.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here