Głosuj na imprezę roku 2013!

17
13

Jak co roku przed konferencją 3xTAK proponujemy Wam zabawę. Przez cały sezon startowaliście w różnych zawodach, w różnych cześciach Polski. W tym roku imprez triathlonowych było za trzęsienie. Jeszcze nigdy wcześniej na triathlonowej mapie Polski nie mieliśmy tylu tak wspaniale zorganizowanych! Mówiłem o tym wielokrotnie, ale powtórzę raz jeszcze: nie mamy czego się wstydzić. Polskie imprezy triathlonowe stoją na bardzo wysokim poziomie. Nawet Mistrzostwa Świata w Las Vegas nie były tak dobrze zorganizowane jak niejedne zawody na krajowym podwórku. Gratuluję wszystkim organizatorom, choć należy pamiętać, że niedociągnięcia również się zdarzały. Ale więcej jest plusów niż minusów, więc uciekając od stereotypowego wizerunku Polaka, który narzeka, będę chwalić. Poprzeczka podniesiona naprawdę wysoko. Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon i kolejne czerwone, niebieskie, zielone i inne kolorowe dywany w strefach zmian. Sami wiecie najlepiej, co funkcjonowało jak w szwajcarskim zegarku, a co można jeszcze poprawić. Do naszego plebiscytu na Imprezę Roku 2013 wybraliśmy kilka, które naszym zdaniem wyróżniały się w tym roku najbardziej. Ale to do Was należy decydujący głos. Wybierzcie jedą imprezę, która Waszym zdaniem powinna otrzymać tytuł Imprezy Roku. Wręczenie statuetki odbędzie się w listopadzie podczas Konferencji Triathlon 3xTAK.

{module 151}

17 KOMENTARZE

  1. A dla mnie jak dla typowego Amatora to Przechlewo bije wszystkich na głowę. Nie będę tu pisał jakiś bajek o wspaniałej atmosferze o wspaniałej organizacji bo wszedzie jest wszystko podopinane na ostatni guzik, ale jedna podstawowa kwestia, w której to Przechlewo jest najlepsze dla Amatora takiego jak ja to oczywiście CENA STARTU!!! i to co zawodnik otrzymał za tę cenę… bo to że gdzieś asfalt lepszy, a gdzieś gorszy to i tak wszyscy muszą się ścigać na tym samym. Pozdrawiam

  2. Do Michał Jarzyna.

    Dzięki za odpowiedź. Uważam zawody w Suszu za bardzo dobrze zrealizowane, dlatego ciekawiło mnie co jest o tyle lepsze. Może też trochę się zagalopowałem z tonem mojego komentarza. W sumie ten ranking nie jest rankingiem na najlepiej zorganizowane zawody a na najlepsze. Spojrzałem na to za bardzo z punktu widzenia osoby startującej. Prawo głosu w takim rankingu mają wszyscy; choć z pewnością głosują przeważnie startujący, dla których w ocenie zawodów najważniejsze według mnie powinny być aspekty związane z samym startem i organizacją zawodów.

    Pozdrawiam.

  3. Do Marek Pyka

    Tytułem wstępu: Obie imprezy oceniam okiem amatora. Większość kolegów na forum ma zapewne większe doświadczenie i kompetencje w tej dziedzinie. Doceniam również włożony przez organizatorów wysiłek w organizację tego typu imprez. Moja opinia jest oczywiście całkowicie subiektywna i jak najbardziej można się z nią nie zgadzać.
    Odpowiadam jednak na Twoje pytanie:
    1. Jakość jezdni w Suszu nie jest najlepsza. W Przechlewie gładki i równy asfalt na całym dystansie kolarskim.

    2. Mi osobiście bardziej podoba się start z wody, niż z plaży – mniejsza pralka na wejściu. Rozumiem jednak, że start z wody to tradycja Susza.

    3.Mniej liczne i kameralne imprezy mają także swój urok.

    4.Na plaży w Przechlewie były jakieś dmuchane zamki, plac zabaw dla dzieci, więc jeśli ktoś przyjeżdża z dzieciakami to zawsze na jest plus.

    Każdy ocenia to po swojemu. Może rzeczywiście to 3 razy co napisałem jest na wyrost.
    Pozdrawiam Ciebie i organizatorów. 🙂

  4. Ranking ze średnią oceną tak jak pisał Arkadiusz Cichecki byłby lepszym rozwiązaniem. W tym głosowaniu z dużym prawdopodobieństwem można sądzić, że w pierwszej dwójce będzie Gdynia i Poznań, bo to największe imprezy tego roku, a co za tym idzie największa ilość potencjalnych głosujących( zakładam że głosujący ktoś kto brał udział albo chociaż kibicował na miejscu). Mała impreza nawet wyśmienicie zorganizowana nie ma szans tutaj się przebić.

  5. Łukasz. Dodałeś Przechlewo jak już zagłosowałem 😉
    Ale w Przechlewie nie byłem więc i tak bym nie głosował 😉
    Co do subiektywizmu myślę, że ta „zabawa” jak to Mateusz podkreśla to nasze odczucie. Co innego ranking. I tutaj zgadzam się z Arkadiuszem, ze szanujący się organizator (tak się np. dzieje z dobrymi hotelami w których szkolę)wysyła ankietę oceniającą imprezę. na tej podstawie można zrobić ranking i dowiedzieć się np. dlaczego niektórzy 3 x bardziej lubia Przechlewo od Susza 😉

  6. Tylko jak wybrać najlepszą imprezę?? Jeżeli ktoś stratował na dwóch imprezach to wybierze z tych dwóch a kibice tez zagłosują na te na których byli.Kibice oceniają co innego co innego zawodnicy.

  7. Imprezy w naszym plebiscycie dodawane są według subiektywnego klucza Redakcji (tak jak cytował Witek Podgórski). Zawsze może się w nim znaleźć maksymalnie 10 imprez (w tym kilka imprez może być liczonych jako jeden cykl – Garmin, Volvo. Oceniamy poziom organizacji (subiektywna ocena) oparta o dyskusje w Redakcji i opinie kilku ekspertów, osób które od wielu lat są w polskim triathlonie. Mając na uwadze, że w naszym rankingu było 9 imprez uwzględniamy Wasze sugestie, dziękując za wszystkie głosy, dodajemy do plebiscytu 10 imprezę – Przechlewo. W przyszłym roku stworzymy specjalny formularz pozwalający Wam poznać wszystkie argumenty, które składają się na podjęcie decyzji o nominacji.

  8. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie rankingu zawodów triathlonowych. Miałem nawet taki zamysł ,,popełnienia” wpisu na blogu… Z pewnością większym zainteresowaniem cieszyłby się na stronie startowej AT. Ranking mógłby mieć jakiś klucz z ocenami cząsteczkowymi i średnia …np.za trasy, atmosferę, organizacje, nagrody itd. Z jednej strony mógłby być motywacją dla organizatorów a z drugiej drogowskazem dla startujących…. 🙂

  9. Pytanie jest tendencyjne:)
    …”Do naszego plebiscytu na Imprezę Roku 2013 wybraliśmy kilka, które naszym zdaniem wyróżniały się w tym roku najbardziej…”
    Redakcja promuje imprezy organizowane z pomocą ogromnego budżetu i wparcia dużych sponsorów, pomijając imprezy z „klimatem” które odbyły się dzięki ogromnej pracy pasjonatów.
    Powtórzę więc za kolegami: a Przechlewo?

  10. właśnie, gdzie Przechlewo. Byłem w tym roku w Suszu i w Przechlewie. Muszę powiedzieć, że pod względem organizacyjnym Przechlewo wypadło 3 razy lepiej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here