Ironman Polish Team na IM Hawaii – zaczynamy!

5
19

To jak lizanie cukierka przez papierek” – powiedział do mnie Redaktor Dowbor na ostatnim treningu pływackim Warsaw Masters Team, na dzień przed wylotem na Hawaje. „Ja bym tam chyba nie pojechał bez kwalifikacji” – dodał. W pewnym sensie go rozumiem, bo początkowo też miałem ochotę pojawić się na Big Island dopiero wtedy, kiedy zapracuję na slota. Chciałem, żeby było idealnie i romantycznie, ładnie układało się w opowieść na następną książkę, można byłoby opowiadać wnukom, jak to dziadziuś okupił slota krwią i potem, a następnie zabrał rodzinę na koniec świata, gdzie większość siwiejących mężczyzn między trzydziestym a czterdziestym piątym rokiem życia spełnia młodzieńcze marzenia albo leczy kompleksy niespełnionych sportowców. Taki scenariusz z pewnością życie jeszcze napisze, ale jest druga strona medalu – dziennikarska pasja opisywania rzeczywistości, a przyznacie, że ta na Hawajach jest wyjątkowa. Możliwość oglądania Mistrzostw Świata z bliska, jako dziennikarz, bez stresu przedstartowego i emocji związanych z rywalizacją, jest równie ekscytująca, co przekraczanie mety w sportowym stroju. To emocjonujące doświadczenie i – jakkolwiek patetycznie to zabrzmi – również misyjne. Traktuję to podobnie jak komentowanie i zagrzewanie do walki zawodników podczas Herbalife Ironman 70.3 Gdynia. Przez te wszystkie lata, między innymi poprzez publikacje na Akademii Triathlonu, wspólne obozy, konsultacje i szkolenia motywacyjne, które miałem przyjemność prowadzić, udało się zarazić sportowym stylem życia wiele osób, a nieporównanie więcej zdziałali wszyscy Ci, którzy swoimi felietonami i różnego rodzaju akcjami charytatywnymi oraz społecznymi współtworzą triathlon amatorski w Polsce. 

 

Myślę, że kolejnym krokiem milowym w promocji triathlonu jest właśnie akcja „Ironman Polish Team”, której głównym sprawcą jest Rafał Herman. To dzięki wsparciu PowerSales i Creative będziemy mogli relacjonować całą otoczkę Mistrzostw Świata na Hawajach. Chyba po raz pierwszy w historii udziału polskich zawodników w imprezie na Big Island, nasza reprezentacja będzie miała taką oprawę. Medialne wsparcie i wspaniałe stroje w narodowych barwach będą dobrze widoczne podczas Parady Narodów na głównej ulicy Kona. Mamy dwa rodzaje strojów – te przygotowane przez PZTri oraz koszulki i gadżety PowerSales Triathlon Team i partnerów akcji „Ironman Polish Team”: 

 

koszulka ironman_polish_team

 

Czapeczka

 

czapeczka ironman_polish_team

 

 

Naklejki 

 

naklejki ironman_team

 

Tatuaże 

 

tatuaz ironman_team

 

i coś, co mamy nadzieję będzie hitem Kona – krówki „Ironman Polish Team”….5kg, o ile Rafał Herman nie zacznie ładowania węglowodanowego na pokładzie samolotu!  

 

krowka ironman 

 

Czas przedstawić Wam sprawców całego zamieszania:

 

 gosia rafal_IM

 

Ojcowie…i Matka „Ironman Polish Team”: Rafał Herman, Małgosia Herman, Robert Janowski. 

 

ojcowie IMPT

 

Rafał Herman: 

„Robię to, bo kocham triathlon i zależy mi na promocji tej dyscypliny, jej rozwoju i reklamie polskiego triathlonu w świecie. Byłem na Mistrzostwach Ironman Hawaii kilka lat temu i kiedy widziałem, jak pięknie prezentują się inne reprezentacje na tle naszej, pomyślałem, że kiedyś musimy zrobić dokładnie to samo, a może nawet lepiej! Dziś to marzenie się spełnia.”

 

Czujne oko operatora wyłapało Ojca Dyrektora na czynności, której będzie oddawał się w Kona najczęściej, przygotowując dla czytelników AT możliwie najobszerniejsze relacje. 

 

12072543 955410704505402_5846479367910572020_n

 

Siedząc na lotnisku i pisząc ten felieton, dostałem mail od Andrzeja Kozłowskiego, który jako pierwszy z Polaków jest już na Big Island. Andrzej mieszka na co dzień w Kanadzie, a Hawaje, to jego „drugi dom” – nie raz startował tam w mistrzostwach świata i spędzał wakacje. Myślę, że się nie obrazi, jeśli zacytuję akapit, którym zakończył swoją wiadomość:

 

„Gdy po dziewięciogodzinnym locie z Chicago wysiadłem w Honolulu, poczułem ten gorący wiatr na twarzy i usłyszałem lejący się leniwie z głośników dźwięk hawajskich gitar…Łukasz, musisz to przeżyć! A tu, na Hawajach, czuję się tak, jakbym nigdy stąd nie wyjeżdżał, jakbym był częścią tego miejsca…”

 

Andrzeju, nie mogę się doczekać momentu, kiedy zobaczę Was – zawodników, w biało-czerwonych strojach na Ali Drive i nagram tzw. „stand up” z Wami w tle. P.S. Mam książkę! Nie zapomniałem! Nie dam się wrzucić do wulkanu.

 

Tomek Kowalski z Polskiego Związku Triathlonu zadbał o reprezentacyjne stroje, w których pojawimy się na Paradzie Narodów: 

 

„Jako Polski Związek Triathlonu, przy współpracy z naszym partnerem technicznym – firmą Arena, wyposażamy Polaków startujących na Hawajach w stroje kadrowe na paradę narodów. Oczywiście nikomu nic nie narzucamy – każdy zakwalifikował się na Kona swoimi siłami i środkami, jeśli chce brać udział w paradzie narodów w stroju sponsora to jest to jego święte prawo. W tym roku w Polskim Związku Triathlonu zaszły spore zmiany i mam nadzieję, że społeczność triathlonowa niedługo je odczuje. Jednym z priorytetów na przyszły rok są dobrze zorganizowane Mistrzostwa Polski PRO na dystansach sprint i olimpijskim, połączone ze startami Age-Group – tak jak to się odbywa na całym świecie. Chcemy rozwijać również inicjatywę, którą roboczo określamy jako „Team Poland”, związaną ze wsparciem i obsługą amatorów rywalizujących na arenie międzynarodowej. Chodzi o rzeczy proste i oczywiste, które dotychczas leżały odłogiem, chociażby możliwość łatwego zakupu strojów kadrowych”. 

 

parada narodow_stroj

 

Trzymajcie kciuki, aby wszystko się udało. Pamiętajcie, że jak zwykle szykujemy dla Was dyskusję na czacie Akademii Triathlonu podczas trwania transmisji mistrzostw świata na Hawajach. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.

5 KOMENTARZE

  1. Słowa ostrzeżenia dla Rafała: Nie spuszczaj z oczu swojego numeru i chipa przez ostatnie 24h! Nie zaśpij na start! Bo może się okazać, że ktoś inny (ŁG?) zajął Twoje miejsce.

  2. W całości i w pełni przemawia do mnie to co Pan pisze na początku tekstu. A w moim wypadku to Pan, Panie Łukaszu przekonał mnie do triatlonu. Dodam jeszcze, że Książka ” Trzy mądre małpy” mimo, że już wiele innych inspirujących czytałem, miała największy wpływ na podjęcie przeze mnie zmian w życiu i kiedy mam doła związanego już z uprawianiem sportu wracam do niej i odzyskuję motywację. Czyli proszę działać tak dalej. Pozdrawiam.

  3. Świetny pomysł! Również powodzenia dla wszystkich w naszych barwach! A Ty Łukasz włącz ,,sprężarkę” i nadawaj, nadawaj jak najwięcej! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here