Jak to było w Łodzi – multisportowy weekend.

1
29

Miniony weekend był pełen atrakcji dla triathlonistów. Przede wszystkim najwięcej emocji – jak co roku o tej porze – wzbudziły Mistrzostwa Świata na Hawajach. Nie o tym jednak będziemy pisać w tym artykule. Skupimy się na ziemi ojczystej, a właściwie jej centrum: na Łodzi. To tutaj w ostatni weekend można było wziąć udział w dwóch imprezach multisportowych, w duathlonie i aquathlonie.

Sobota – NonIron Duathlon. Jeśli ktoś mówi o triathlonie w Łodzi, to na pewno nie może nie wspomnieć o Piotrze Długołęckim. Niektórzy twierdzą, że jest jednym z prekursorów tej dyscypliny w mieście włókniarzy. To on, wraz z przyjaciółmi, których ze względu na pracę włożoną w przygotowania nie można pominąć: Ula Długołęcka Witek Gluck, Tomek Grzelczak, Jarosław Michalak, Jacek Tarkowski, Sylwek Żytkiewicz, Witek Chorąziak, Daniel Długołęcki, Sylwek Janczyk, Rafał Kawczyński, Jacek Klepacz, , dr Radek Zwoliński i Paweł Granicki, zorganizowali 9 edycję duathlonu w Łodzi. Pomysł na tę imprezę pojawił się w 2004 roku, po pierwszych startach Piotra w triathlonie: „Brak akwenu w Łodzi spowodował, że postanowiłem zorganizować duathlon. Według mnie najlepszym sposobem na rozpowszechnienie triathlonu jest robienie imprez dla amatorów: bez wielkich nagród, bez mistrzostw, olimpiad. Dbałem – i to jest moją myślą przewodnią – aby udział brali absolutni amatorzy. Ci, dla których byłby to początek miłości do takiego sportu. Zawodnicy i Ironmani doskonale sprawdzają się jako sędziowie w boksie lub w lesie. Nie pyskują, nie kłócą się o pół sekundy. Spełniają się w żółtych kamizelkach”.

 

{gallery}lodz_2012{/gallery}

 

Tym razem Piotrek i przyjaciele zorganizowali duathlon na dystansie 5-10-2. I jak zwykle: było sportowo, rodzinnie i wesoło. Poza tym wpisowe było naprawdę symboliczne, a każdy uczestnik zawodów otrzymał pamiątkowy medal i czapkę NonIron Duathlon. Na linii startu pojawiło się ponad 40 zawodników. Dla jednych było to kolejne wyzwanie, dla innych debiut. Sędziowie z uśmiechem traktowali drobne niedociągnięcia uczestników, a Piotr Długołęcki równie dobrze wywiązał się z roli organizatora oraz komentatora. Na linii startu pojawił się także Marek Jurowski, który był bohaterem jednego z naszych artykułów. Najlepszym zawodnikiem NonIrona 2012 okazał się Mateusz Pacholec, który od początku był faworytem. Uzyskał on świetny czas – 42 minuty i 51 sekund. Już po zejściu z roweru było niemal pewne, że Mateusz wygra rywalizację.  Na kolejnych miejscach podium znaleźli się Krzysztof Zakrzewski (46min. 45 sek.) oraz Piotr Banaszkiewicz (48 minut).

Wśród kobiet wygrała Anna Olczak-Pieńkowska z czasem niewiele powyżej 55 minut. Na drugim miejscu uplasowała się Ewa Wonko (1 godz. 50sek) a na trzecim Agnieszka Wasilewska, która na metę wbiegła niecałe dwie minuty po Ewie.

 

Po zakończeniu zmagań dorosłych przyszedł czas na wyścig dzieci, które już podczas startu dorosłych „rwały” się na trasę. Pierwsza na mecie pojawiła się Julia Wilijewicz, a następnie na mecie pojawili się Jakub Kiełbasiński, Kuba Stankiewicz i Antek Grabowski – gratulujemy „małym” bohaterom”. I ponownie było dużo zabawy i śmiechu. Piotr Długołęcki dodaje, że z pewnością nie będą to ostatnie organizowane przez niego zawody: „Za rok 10 edycja i chcę aby była wyjątkowa – postaram się przy udziale moich najbliższych (wszystkich), którym dziękuję. Zresztą jak zostają banany z imprezy to każdy dostaje po jednym”. Nie było chyba osoby, który wróciła do domu niezadowolona. Niektórzy jednak wrócili zmęczeni, ale nie na tyle, by następnego dnia nie wziąć udziału w kolejnej, młodej jeszcze w Łodzi imprezie:

 

Niedziela: Puchar Dwóch Dyscyplin – druga edycja

Puchar Dwóch Dyscyplin to zawody obejmujące pływanie i bieg. Organizatorami są Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łodzi oraz Szkolny Klub Sportowy SKS katolik.edu.pl przy Katolickim Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym  im. Jana Pawła II w Łodzi.  Zawodnicy mieli do przepłynięcia 500m (13-17 lat) i 750m (18lat i starsi). Oczywiście zawody odbywały się na basenie. Później przyszedł czas na bieg wokół boiska piłkarskiego. Młodzież biegła niecałe 2 kilometry, a „młodzież starsza” dwa razy więcej. Start do części biegowej odbywał się z tzw. Handicapem, czyli pierwszy startował najlepszy zawodnik z pływania utrzymując swoją przewagę czasową po pływaniu. Na największe wyrazy szacunku zasługują osoby, które wzięły udział w obydwu imprezach. Są to Ewa Wonko, Filip Kurowski (zwycięzca pierwszej edycji PDD), Mariusz Kotelnicki, Witold Zasada, Dariusz Wolski, Tomasz Gula i Maciej Czarnota. Wszyscy oni mają już doświadczenie w triathlonie i nie dziwi ich postawa.

 

{gallery}lodz3_2012{/gallery}

 

Najlepszymi okazali się:

Młodzież – dziewczyny
1. Maja Pakuła
2. Amelia Baranowska
3. Lidia Ziąbka

 

Młodzież – chłopcy
1. Piotr Maciejewki i M Stanielewicz

2. Błażej Smul

3. Kamil Krupski

 

Dorośli – kobiety
1. Dagmara Malczewska
2. Ewa Wonko
3. Anna Wypłosz

 

Dorośli – mężczyżni
1. Bartosz Stanielewicz
2. Mariusz Kotelnicki
3. Filip Kurowski

 

{gallery}lodz2_2012{/gallery}

 

Start w imprezie był bezpłatny. Za najlepsze wyniki były puchary i upominki, a dla każdego uczestnika pamiątkowy dyplom i darmowe wejścia na obiekty MOSiR oraz do siłowni działającej przy KGiLO w Łodzi. Szczególne podziękowania należą się panu Norbertowi Strumińskiemu oraz Jackowi Wolskiemu z MOSiRu Łódź oraz Aleksandrze Dziubałtowskiej i Michałowi Krymarysowi za pomoc w zorganizowaniu zawodów. W obu imprezach pomogła piękna pogoda, która nagrodziła trud organizatorów i poświęcenie zawodników. Jak na październik było bardzo ciepło i słonecznie. I taka też atmosfera panowała na obydwu imprezach. NonIron i Puchar Dwóch Dyscyplin to wyśmienite imprezy zarówno dla rutyniarzy, jak i debiutujących w sportach z rodziny triathlonowych. Jeśli więc ktoś chce zacząć swoją przygodę z tri, to niech koniecznie zapisze się na te zawody w przyszłym roku.

 

Szczegółowe wyniki można znaleźć na stronach imprez:
Duathlon: www.mulda.info oraz Aquathlon www.sks.katolik.edu.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here