brett sutton
Home Aktualności Ludzie Artykuły w etykiet: challenge Roth

Podczas tegorocznego triathlonu Challenge Roth Lisa Roberts USA trenowana przez Bretta Suttona w ciężkich warunkach pogodowych złamała 9 godzin na pełnym dystansie ironmana. Czas 8:57:14 dał jej trzecie miejsce i wygraną w wysokości 5.000 EUR. Po zawodach poddano ją kontroli antydopingowej. W trakcie trwania badania triathlonistka przyznała się, że bierze lek o nazwie Breo Ellipta. Polskim odpowiednikiem jest Relvar Ellipta. W składzie tego leku znajduje się substancja Wilanterol, która jest na liście zabronionych w sporcie. Lek stosowany przez triathlonistkę używany jest w celu leczenia astmy lub w objawowym leczeniu POChP (przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc). Badanie próbki moczu potwierdziło obecność Wilanterolu w organizmie. Lisa Roberts otrzymała “publiczne ostrzeżenie” od komisji antydopingowej. Została także zdyskwalifikowana w zawocach Challenge Roth, odebrano jej nagrodę finansową i punkty w rankingu.

 

Zawodniczka nie posiadała TUE (Therapeutic Use Exemption), czyli na pozwolenia stosowania substancji w celach medycznych. Może to dziwić, ponieważ lek, który zażywa był przepisywany przez jej lekarza. W oświadczeniu, które opublikowała sama triathlonistka jest informacja, że aplikowała o TUE do Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA). W odpowiedzi od USADA dowiedziała się, iż lek i dawka jaka została jej przepisana nie wymaga specjalnego pozwolenia. Jednak Lisa Roberts nie podaje jaki środek używała. W dalszej części tekstu dowiadujemy się, że objawy astmy nasiliły się i postanowiła wraz z lekarzem zmienić lek na inną markę. W tym wypadku już wiemy jaki to specyfik z protokołu USADA - Breo Ellipta. Lisa nie starała się o kolejne pozwolenie TUE na nowy lek myśląc, że sytuacja będzie wyglądała podobnie do poprzedniego. Zawodniczka podczas badań wpisała lek do protokołu testu antydopingowego po raz pierwszy podczas Challenge Roth. Podsumowując Lisa Roberts przyznała, że nie dopełniła swojego obowiązku o poinformowaniu USADA o nowym leku.

 

Po tym zdarzeniu Lisa Roberts wygrała Challenge Madrid i Ironman Louisville. 

 

Wyniki kobiet PRO z Challenge Roth 2017:
1. Daniela Ryf (SUI) 8:40:03
2. Laura Siddall (GBR) 8:51:38
DSQ Lisa Roberts (USA) 8:57:14
3. Yvonne Van Vlerken (NED) 9:07:40
4. Corina Hengartner (SUI) 9:25:28

Opublikowane w Ludzie

Challenge Roth to kultowy triathlon na dystansie ironman 3,8-180-42,2, który odbywa się nieprzerwanie od 1990 roku. Triathlon ten pod znanymi nam barwami Challenge Family organizowany jest od 14 lat, wcześniej był sygnowany logiem Ironman. Impreza cieszy się bardzo dużą popularnością, bo co roku do Roth zjeżdża się 2.500-3.500 triathlonistów z całego świata. Największym atutem jest klimat jaki tworzą kibice, a jest ich na trasie zawodów około 30 tysięcy + 7 tysięcy wolontariuszy. Roth to także miejsce gdzie są bite rekordy świata na dystansie ironman przez najlepszych triathlonistów PRO. W tym roku wartą uwagi zmianą była po raz pierwszy zmodyfikowana trasa biegowa, którą poprowadzono na dwóch pętlach. To rozwiązanie ma być bardziej widowiskowe dla kibiców jak i samych zawodników. Niestety w tym roku termin zawodów Challenge Roth pokrył się z Mistrzostwami Europy Ironman we Frankfurcie, co z pewnością podzieliło część zawodników.

 

Bart Aernouts BEL, wygrał tegoroczną edycję Challenge Roth, przezwyciężył także wysoką temperaturę powietrza i wilgotność. Triathlonista wyszedł z wody dopiero na 23 pozycji, lecz na rowerze zdołał wyprzedzić wielu zawodników i w strefie zmian T2 pojawił się już na piątej pozycji. Bart znany jest z bardzo szybkiego biegu. Wraz z Joe Skipper GBR narzucili od początku wysokie tempo. Na 26 kilometrze Bart wyszedł na prowadzenie. Na mecie jako jedyny zawodnik złamał barierę 8 godzin. Jego czas to 07:59:07. W tym sezonie to już kolejny sukces tego zawodnika, wcześniej wygrał Ironman Lanzarote. Bart Aernouts w ubiegłym roku na Mistrzostwach Świata Ironman Kona zajął 8 miejsce.

 

Szczęścia zabrakło Nilsowi Frommhold GER, zawodnik ten był liderem na trasie kolarskiej do 160 kilometra, do momentu kiedy zderzył się z dublowaną triathlonistką Age Group. Nils wyszedł z tego bez szwanku, lecz jego rower już nie nadawał się do dalszej jazdy.

 

Ciekawą postacią tych zawodów był Timo Bracht GER, który wybrał Challenge Roth jako zawody, po których zakończy swoją karierę profesjonalnego triathlonisty. Tego dnia zajął bardzo wysokie 4 miejsce z czasem 08:07:01. Timo niedawno skończył 41 lat i ma na swoim koncie wiele sukcesów, między innymi: 3 x Mistrz Europy Ironman, 9 zwycięstw Ironman czy 5 miejsce na Ironman Kona. Timo Bracht zwyciężył Challenge Roth w 2014 roku.

 

Challenge Roth Timo Bracht koniec kariery.jpg

Fot. TEAMCHALLENGE, Christoph Raithel

 

Wyścig kobiet wygrała niekwestionowana liderka Daniela Ryf SUI. Daniela przyjechała do Roth z planem pobicia rekordu świata na dystansie ironman, który od sześciu lat należy do Chrissi Wellington (8:18:13). Jednak warunki pogodowe nie pozwoliły na zbyt wiele. Wysoka temperatura, wilgotność powietrza oraz silny wiatr na rowerze spowodowały, że Daniela była w stanie osiągnąć czas 8:40:03. Było to drugie z rzędu zwycięstwo Danieli Ryf.

 

Challenge Roth podium kobiet.jpg

Fot. TEAMCHALLENGE, Christoph Raithel

 

Challenge Roth to także zawody cieszące się uznaniem u amatorów triathlonu. W tym roku zawody ukończyło 2.459 osób. Ostatnim zawodnikiem, który zamknął stawkę był najbardziej znany strażak w świecie triathlonu. Robert Verhelst, popularnie nazywany jest Fireman Rob. Pseudonim wziął się oczywiście z profesji jaką wykonuje. Jako zawodowy strażak nie rozstaje się ze swoim strojem podczas triathlonów. Cały osprzęt, długi strój, butla z tlenem, kask i inne przybory ważą około 23 kilogramów. Rob w takim kombinezonie pokonuje podczas ironmanów cały maraton. Wyścig w Roth Fireman Rob ukończył z czasem 16:45:12. Pisaliśmy wcześniej o tym triathloniście w artykule Fireman Rob pobił rekord Guinnessa w ukończonych Ironman 70.3

 

Challenge Roth Fire Man Rob.jpg

Fot. TEAMCHALLENGE, Christoph Raithel

 

25 Polaków ukończyło triathlon Challenge Roth. Wśród amatorów z najlepszym czasem zawody ukończył Kamil Nagórski 09:21:04, Kamil zajął 14 miejsce w swojej kategorii wiekowej M40-44. Bożena Jaskowska to jedyna Polka, która wzięła udział w tych zawodach, a jednocześnie zajęła najwyższe miejsce spośród wszystkich polskich triathlonistów. Czas Bożeny to 11:09:32, który dał jej 12 miejsce w kategorii F35-39.

 

Challenge Roth Kamil Nagórski 1.jpg

Fot. Facebook Kamil Nagórski

 

Wyniki Polaków z Challenge Roth:


M35-39
Marcin Krasoń 10:06:54 miejsce kat. 66
Łukasz Babczyński 10:59:38 miejsce kat. 201
Arek Poważyński 11:22:55 miejsce kat. 246
Dr Rafał Wilk 11:49:24 miejsce kat. 314
Szymon Bolek 12:22:16 miejsce kat. 358
Marcin Ussorowski 12:41:17 miejsce kat. 375

 

M40-44
Kamil Nagórski 09:21:04 miejsce kat. 14
Grzegorz Kielin 09:46:23 miejsce kat. 38
Jacek Marciniak 09:57:30 miejsce kat. 54
Przemek Manik 10:49:12 miejsce kat. 168
Paweł Nowak 10:51:11 miejsce kat. 174
Paweł Boroń 10:57:02 miejsce kat. 190
Tomasz Nowacki 10:57:23 miejsce kat. 191
Mikołaj Kałużny 11:32:50 miejsce kat. 282
Bartosz Wolny 12:14:32 miejsce kat. 368
Piotr Wilk 12:18:04 miejsce kat. 374
Wojciech Mościński 12:56:04 miejsce kat. 419
Marcin Poltrok 14:17:43 miejsce kat. 474

 

M45-49
Michał Danielewski 11:07:41 miejsce kat. 158
Dariusz Świderski 11:10:32 miejsce kat. 168
Piotr Sadowski 12:04:13 miejsce kat. 304
Dariusz Wilk 13:37:43 miejsce kat. 437

 

M50-54
Grzegorz Kowalski 11:19:50 miejsce kat. 89
Paweł Bugajny 12:57:22 miejsce kat. 294

 

F35-39
Bożena Jaskowska 11:09:32 miejsce kat. 12

 

Wyniki mężczyzn PRO:

1. Bart Aernouts (BEL) 7:59:07
2. Joe Skipper (GBR) 8:03:00
3. Maurice Clavel (GER) 8:04:53
4. Timo Bracht (GER) 8:11:34
5. Terenzo Bozzone (NZL) 8:11:34

 

Wyniki kobiet PRO:

1. Daniela Ryf (SUI) 8:40:03
2. Laura Siddall (GBR) 8:51:38
3. Lisa Roberts (USA) 8:57:14
4. Yvonne Van Vlerken (NED) 9:07:40
5. Corina Hengartner (SUI) 9:25:28



Challenge Family meta noc.jpg

 

Fot. TEAMCHALLENGE, Christoph Raithel

Opublikowane w Wydarzenia

Jan Frodeno, aktualny mistrz świata Ironman Hawaii, mistrz olimpijski z 2008 roku, Mistrz Świata i Europy Ironman 70.3, poprawił dziś aż o 6 minut rekord świata na dystansie Ironman, startując w zawodach DATEV Challenge Roth. "Frodo" ukończył zawody z czasem 7h 35 minut 39 sekund! Poprzedni rekord należał do Andreasa Raelerta i wynosił 7:41:33. Dzisiejszy wyczyn Frodeno to absolutny rekord, coś co mimo zapowiedzi nie bardzo mieściło się w głowie. Sam fakt, że Frodo dosłownie zmiażdżył rekord trasy rowerowej z 2015 roku należący do Andy Starykowicza aż o 4 minuty, pokazuje w jakiej formie jest Frodeno. Czas 4h 9 minut jest czasem, mówiąc kolokwialnie, "z kosmosu". To aż 7 minut szybciej od Andreasa Raelerta, kiedy ten w 2008 roku ustanawiał rekord świata w Roth! Taki czas na trasie rowerowej oznacza, że Mistrz z Niemiec jechał średnio prawie 45km/h... przez prawie 180km! Jeżeli chodzi o pływanie średnia na 100m to 1min 11 sek, a w biegu maratońskim średnia na kilometr to 3min 48 sek. 

 

Od startu do mety Frodeno zdominował zawody!

pływanie - 45:22

rower - 4:09:22

maraton - 2:40:35


Na swoim Twitterze Frodo napisał:




 Zobacz, jak Frodeno wbiega na metę i ustanawia nowy rekord świata na dystansie Ironman: 

 

 

Gratulacje od organizatorów:

 

 Czas na szampana dla pierwszej trójki na mecie

 

W relacjach medialnych na całym świecie przewijało się dziś piękne, angielskie słowo opisujące to, co zrobił Frodo: "smashed" - zmiażdżył. Zaczęło się już na pływaniu. Challenge Family informowało na Twitterze, nie pozostawiając złudzeń, kto będzie dziś rozdawał karty... i jak: 

 

 

I na rowerze, gdzie wszyscy mieli wrażenie, że Jan Frodeno przyspiesza z każdym kilometrem: 

 

 Transition 2. Dowcipni organizatorzy w swoich komentarzach: 

 

 

Na 27 kilometrze jeszcze stawiano znak zapytania, ale chyba tylko z czystej przyzwoitości. Frodo "leciał" w tempie 3:48/km. 

 

 Po 33 kilometrze już bez znaku zapytania: 

 

 Jan Frodeno to obecnie najwybitniejszy czynny triathlonista globu. Nie ma na świecie drugiego, który może poszczycić się tyloma rekordami i osiągnięciami na wszystkich dystansach. Przez najbliższe 5 lat ma szansę zdominować zawody na długim dystansie. Ma 35 lat, a więc do 40-tki jest w stanie ścigać się na najwyższym poziomie. Jeżeli jego organizm nie odmówi mu posłuszeństwa po ostatnich latach ciężkich treningów, być może uda mu się ustanowić wyczekiwany ostatnio rekord trasy na Hawajach, a więc zejść poniżej 8h. Przy sprzyjających warunkach pogodowych i chmurach na Big Island jest to bardzo możliwe. Potrzeba tylko kilku zbiegów okoliczności - łaskawości piekielnego słońca, które skryłoby się za chmurami (bez deszczu!), ciszy, czyli kilku godzin bez mocnych cross winds i wreszcie wypoczętego Frodo. Czy jest w stanie to zrobić w tym roku? Nie wiem, ale wiem na pewno, że 35 lat to doskonały wiek, aby taki rekord ustalić. 

 

 Warto jeszcze wyjaśnić, o co chodzi z podziałem zawodów na wyścig IRONMAN i na DYSTANSIE Ironman. Na świecie istnieją dwie liczące się korporacje, organizujące zawody na dystansie Ironman i Ironman 70.3. Jedną z nich jest World Triathlon Corporation (WTC). Ta korporacja organizuje m.in. Mistrzostwa Świata na Hawajach, które dla całego świata triathlonu długodystansowego są najważniejsze. Są to zawody spod charakterystycznego znaku "M z kropką". Legendarny wyścig w Kona i Mistrzostwo na Hawajach uznawane jest za najbardziej liczący się tytuł na dystansie Ironman. Drugim miejscem na Ziemi, do którego "każdy" triathlonista chce przyjechać chociaż raz w życiu jest właśnie Roth w Bawarii, gdzie swoje zawody organizuje Challenge Family - niemiecka firma rodzinna, która również ma swoją światową serię zawodów na dystansach Ironman i Ironman 70.3, bez prawa do używania logo "M z kropką". To w Roth jest najszybsza trasa rowerowa i to tam kilka lat temu Andreas Raelert i Chrissie Wellington ustanowili tego samego dnia rekordy świata na dystansie Ironman. Miałem przyjemność być wówczas w Roth na swoim pierwszym w życiu Ironmanie. Widziałem jak Chrissie Wellington i Andreas Raelert sięgają po swoje rekordy świata i już wtedy mówiło się, że są to czasy, których przez wiele lat nikt nie poprawi. Czekaliśmy 8 lat. 17 lipca 2016 roku przechodzi do historii triathlonu i myślę, że będziemy długo czekać na to, aż ktokolwiek zbliży się do tego wyniku. Dość wspomnieć, że dwóch kolejnych zawodników na podium miało czasy o ponad 20 minut gorsze! Drugi na mecie Joe Skipper ukończył zawody w czasie 7:56:23. Trzeci Nils Frommhold w czasie 7:57:49.

 

O prognozach dotyczących dzisiejszego wydarzenia pisaliśmy już kilkukrotnie na Akademii Triathlonu. Ciekawą analizę przeprowadził Maciej Żywek w artykule pt.:

"4 powody, dla których Frodo może pobić rekord świata" 

 

 

 

[ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY]

Opublikowane w Wydarzenia

Próba pobicia rekordu na dystansie Ironman w zawodach Challenge Roth może pretendować do miana wydarzenia sezonu na tym dystansie w 2016 roku. Jan Frodeno zapowiedział walkę o najlepszy czas na dystansie Ironmana 17 lipca tego roku. Pisaliśmy o tym w artykule: "Frodo" w Challenge Roth! Czy pobije rekord świata?" Pomijam tu oczywiście październikowe mistrzostwa na Hawajach, ich pozycja jest bezdyskusyjnie niezagrożona. To właśnie ta hegemonia Kony w kategorii „prestiż”, powoduje, że wszystkie zawody na nią kwalifikujące traktowane są przez zawodników jako… kwalifikacje, lub obowiązki zawodowe. 

 

Dla Frodeno to najlepszy czas na podjęcie takiego wyzwania. W Niemczech zostaje sportowcem roku, jest niezwykle popularną osobą, co dodatkowo przyciąga zainteresowanie mediów, kibiców i oczywiście sponsorów. Próby bicia rekordów w takich warunkach mają szansę stać się prawdziwym show. Tym bardziej, że zawodnik ma wszelkie predyspozycje, aby tego dokonać.

 

W tej chwili widzę tylko argumenty wspierające takie stwierdzenie. 

  1. Frodeno na długim dystansie rozwija się w bardzo wyważony sposób. Kiedy nawiązywał współpracę ze swoim obecnym trenerem, ich plan obejmował trzy lata lata przygotowań (2012-2015), a już w 2014 roku był całkiem nieźle. 
     
  2. Z każdym sezonem Frodeno będzie tracił nieco na szybkości, zyskując na wytrzymałości. Tyle teoria. W praktyce nie musi się to przekładać w 100 procentach na rzeczywiste wyniki, ale z całą pewnością potencjalne możliwości ewoluują w stronę „dłużej, ale wolniej”.
     
  3. Jak nie teraz, to kiedy? Rekord na tym dystansie to ostatnie z wielkich zadań jakie stoją przed Niemcem. Rekord sam w sobie ma najmniejszą wartość z jego dotychczasowych osiągnięć, ale czyni tę listę kompletną. W przypadku tego zawodnika nabiera po prostu specjalnej mocy. Lista potencjalnych rywali, którzy będą mogli pochwalić się tytułami mistrza olimpijskiego, zwycięstwem na Hawajach, w mistrzostwach świata IM 70.3 i rekordem na długim dystansie jest bardzo krótka. Na dziś w realnej perspektywie kilku lat - tylko Alistair Brownlee (jeżeli w ogóle podejmie się takiego wyzwania).
     
  4. Dotychczas nie poznaliśmy jeszcze prawdziwego potencjału Jana Frodeno, najważniejsze starty na długim dystansie rozgrywał w upale. Rozmawiałem z Fredrikiem van Lierde o jego starcie we Frankfurcie 2015 i czasie jaki potrzebował na odpoczynek po zawodach w rekordowych temperaturach. Zwrócił mi uwagę na fakt, że rywalizacja w upale jest trudna, lecz przy odpowiedniej kontroli nawodnienia nie jest bardzo obciążająca mięśniowo. Organizm po prostu nie pozwala na wejście w maksymalną pracę, choćby z powodu „oddelegowania” części krwi z natlenienia i odżywiana na chłodzenie. Startujemy wtedy na przyduszonym silniku, który szybciej można zregenerować. Jeżeli w Roth trafi się mniej ekstremalna aura, wynik może być imponujący. (To również wskazówka dla startujących w ten weekend, jeżeli chcecie osiągnąć lepsze czasy i oszukać „machanizmy bezpieczeństwa” organizmu - postawcie na chłodzenie!)

Zazwyczaj wynalazki w stylu „rekord na dystansie” niewiele mnie interesują. Tym razem będę się jednak temu wyścigowi przyglądał z zainteresowaniem. Lubię być świadkiem tworzenia się legend, a na taką pozycję z całą pewnością zasługuje Jan Frodeno ze swoim fenomenalnym pasmem osiągnięć. Pozostały niecałe dwa miesiące…

 

P.S.

Bardzo ciekawej rozmowy z Danem Lorangiem, trenerem Jana Frodeno możecie wysłuchać tutaj:

https://soundcloud.com/realcoaching/dan-lorang

Opublikowane w Felietony

Jan Frodeno w swojej karierze sportowej osiągnął już niemal wszystko, co było do osiągnięcia, jest najbardziej rozchwytywanym triathlonistą globu. Starają się o niego organizatorzy wszystkich prestiżowych imprez ze wszystkich federacji. Ktoś kto zdobył olimpijskie złoto (Pekin 2008), jest aktualnym Mistrzem Świata i Europy na dystansach Ironman i Ironman 70.3, "Sportowcem Roku 2015" w Niemczech, na pewno nie będzie narzekał na brak ofert. Wczoraj przyjął jedną z nich i 17 lipca wystartuje w legendarnych zawodach DATEV Challenge Roth.


Jan Frodeno dla Challenge Family: “Impreza w Roth jest legendarną w europejskim triathlonie, a ściganie się w Challenge Roth to wydarzenie w karierze każdego sportowca. Jestem podekscytowany faktem, że w końcu stanę na lini startu w Roth. Panuje tam niezwykła atmosfera, której chcę doświadczyć i nie mogę się doczekać startu oraz tego sławnego "Challenge spirit".

 

Jan Frodeno ma jeszcze jeden cel, oprócz samego udziału w Challenge Roth - chce pobić rekord świata na dystansie Ironman, należący do Andreasa Raelerta. Niemiecki kolega "Frodo" ustanowił go w 2011 roku z czasem 7:41:33.

 

Jan Frodeno dla Challenge Family: "Wszyscy dobrze wiemy, że trasa w Roth jest bardzo szybka. Zrobię wszystko, aby spełnić moje marzenie o pobiciu tego rekordu".


Frodo jest jedną z niespodzianek wyjątkowej edycji DATEV Challenge Roth, która odbędzie się w tym roku po raz piętnasty!

 

 

Rekord świata na dystansie Ironman w Challenge Roth = 07:41:33, Andreas Raelert: 

 

andy roth_luty2016

 

 

Frodo jest w doskonałej formie. Ostatnio wygrał zawody Ironman 70.3 Dubaj. Nie miał sobie równych na Hawajach, choć po piętach deptał mu fenomenalny w ubiegłym roku Andreas Raelert. Tak wyglądało ich ostatnie starcie. 

 

frodo andy_luty2016

 

 

Opublikowane w Wydarzenia

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test