Maria Cześnik podjęła decyzję w sprawie kwalifikacji olimpijskiej

1
994
fot. ITU

Maria Cześnik podała do informacji publicznej, że zmienia swoje plany startowe ze względu na większe zaangażowanie w etap kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Tokyo 2020. Maria postanowiła zrezygnować z udziału w Mistrzostwach Polski na dystansie olimpijskim oraz z Mistrzostw Świata na dystansie Ironman 70.3 na rzecz startów w Pucharach Świata. Decyzja zapadła po tym jak ITU opublikowało symulację olimpijską, w której znalazła się Maria. Triathlonistka uplasowała się na 48 miejscu zestawienia, zajmując 72 miejsce w rankingu olimpijskim. Na Igrzyska w sumie kwalifikuje się 55 kobiet. Daje to nadzieję na trzecie igrzyska dla Marii.

Jak to się stało, że na dzień dzisiejszy pomimo 72 miejsca w rankingu olimpijskim nasza reprezentantka trafiła do symulacji olimpijskiej gdzie miejsca są zapewnione tylko dla 55 triathlonistek? Otóż kwalifikacja jest nieco bardziej skomplikowana. Do Tokyo można zakwalifikować się na dwa sposoby. Ze startów indywidualnych i sztafetowych. Aż 20 miejsc przygotowanych jest dla najlepszych zawodniczek w rankingu, których sztafety kwalifikują się na Igrzyska. Po 2 na każde państwo. Dwa miejsca są przeznaczone dla reprezentantek kraju, w którym odbędą się Igrzyska czyli Japonii. Mamy już 22 z 55. Następnie brane pod uwagę jest pierwszych trzydzieści zawodniczek w rankingu olimpijskim. Tutaj obowiązuje limit 3 osób na jeden kraj. Jeśli zawodniczka zdobyła już przepustkę dzięki swojej sztafecie oczywiście jest pomijana. Dzięki temu kolejne triathlonistki z niższych pozycji mają szansę. Stąd też wewnętrzna rywalizacja wśród zawodników z danego kraju.

Fot. FB Maria Cześnik

Idąc dalej, wszystkie kolejne miejsca poniżej 30 w rankingu olimpijskim są obarczone limitem dwóch osób na jedno państwo. Tutaj sporo triathlonistek nie mieści się w limitach na ich kraj. W związku z tym doszliśmy aż do 72 pozycji, które zajmuje Maria Cześnik. Maria jest ostatnią (48) zawodniczką, która widnieje w rankingu indywidualnym. Zostało jeszcze 7 miejsc. Pięć triathlonistek wybieranych jest na zasadzie Nowej Flagi. Mapa Świata dzielona jest na pięć kontynentów Afryka, Ameryka, Europa, Azja i Oceania. Następnie na podstawie rankingu ITU wybierana jest najlepsza triathlonistka z danego kontynentu, której państwo nie otrzymało żadnego slota wcześniej. Tutaj pojawił się wyjątek dotyczący Islandii, gdyż Oceania nie może wystawić żadnej zawodniczki dla Nowej Flagi więc to miejsce przechodzi na kolejną osobę z rankingu olimpijskiego. Ostatnie dwa miejsca pozostają zarezerwowane na specjalne zaproszenie. Aktualnie jesteśmy na samym początku kwalifikacji, które dopiero nabierają tempa.

Na ostatnich zawodach Pucharu Świata ITU na dystansie olimpijskim w Lozannie Maria Cześnik zajęła 30 miejsce na 37 triathlonistek, które ukończyły zawody. Strata czasowa do pierwszej zawodniczki Nicoli Spirig wyniosła 11 minut i 1 sekunda. W związku z tym Maria nie zdobyła żadnych punktów do rankingu. W tym triathlonie wzięła udział także Alicja Ulatowska, która niestety nie ukończyła rywalizacji (DNF). Kolejny start Marii w Pucharze Świata odbędzie się w Karlowych Warach w pierwszy weekend września.

Link do symulacji olimpijskiej: https://www.triathlon.org/about/download_file/female_olympic_simulation

1 KOMENTARZ

  1. W oczekiwaniu na start w Mistrzostwach Polski w Kraśniku siedzę sobie w hotelu i przy kawie przeglądając internet natrafiłem na ten artykuł w AT. Jak widać nie pomyliłem się zamieszczając swoją opinię w innym artykule na temat startu naszej sztafety w Edmonton. Dzisiaj wiem już na pewno ,że działacze w PZTri zdali już sobie sprawę ,że awans naszej sztafety jest praktycznie niemożliwyNie ma żadnej szansy startu polskiej sztafety na IO w Tokio. Poniżej zamieszczam cytat z tamtej wypowiedzi :

    „Nie ma żadnej szansy startu polskiej sztafety na IO w Tokio.
    Aktualne miejsce naszej sztafety to 23 z dorobkiem punktowym 255 pkt.
    Jest jeszcze hipotetyczna szansa na start w IO w Tokio naszej sztafety. Musiałby zaistnieć swoisty zbieg okoliczności polegający na tym ,że pierwsze aktualnie 10 sztafet w rankingu olimpijskim nie startuje już do końca w żadnych zawodach kwalifikacyjnych a następne 12 sztafet przed nami na każdych zawodach do końca kwalifikacji przewraca się ,dostaje „dubla” lub nie kończy z innego powodu
    .Jak widać to czysto hipotetyczna nadzieja i w 100% niemożliwa do wykonania!!!
    Pozostaje się modlić o cud ,ze w klasyfikacji indywidualnej uda się to naszej najstarszej i najbardziej doświadczonej zawodniczce – Marysi Cześnik bo na start w kat. mężczyzn nie ma już żadnych szans i nawet żaden cud już tutaj nie pomoże.
    Apeluję do PZTri !!! Rzeczywistości nie można już zmienić ale przynajmniej nie oszukujcie sympatyków triathlonu i środowiska triathlonowego .”
    Wobec powyższego nastąpił zwrot w kierunku – wszystkie siły i środki na Marysię Cześnik – jest szansa HURRRRRA!!!
    Oczywiście jak wcześniej napisałem do tego trzeba jeszcze „cudu” oraz dużej dozy szczęścia ( czego Marysi z całego serca życzę ).
    Wydawać by się mogło że wszystko jest OK i na najlepszej drodze ale życie jest brutalne ( zwłaszcza te w polskim triathlonie).
    Marysia jest bardzo doświadczoną zawodniczką a jej trener Marcin z „niejednego pieca chleb jadł” i obydwaj mają tę świadomość ,że nawet w przypadku awansu Marysi na IO w Tokio na te zawody i tak pojedzie ktoś inny – decyzja zapadnie zza biurka w PZTri a odpowiedzialność za nią zwali się na MSiT ( jak to nieraz bywało )

    I jeszcze jedna sprawa. W ostatnim czasie zadecydowano ( a kto ? Piotr myślę że należy już się ujawnić a nie zwalać wszystkie niepowodzenia na hiszpańskiego trenera ) ,że jest nowa szansa na start w IO w Tokio – Roksany.
    Mam nadzieje ,że tym nieodpowiedzialnym podejściem nie zniszczycie tego talentu i dacie jej szanse i czas na spokojne przygotowanie się do następnych IO.

    To na razie na tyle ale obiecuję ,że co jakiś czas będę wracał do tematu.
    Teraz powoli zbieram się na start w MP w Kraśniku aby kibicować swoim zawodnikom – zawodnikom KS AZS-AWF Katowice.

    Pozdrawiam

    Michał Szłapka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here