Maria Cześnik w Ironman 70.3 South Africa

3
22
Tomasz Pomierny

Ironman 70.3 South Africa – rywalizacja na czarnym lądzie. Kolejne zawody z cyklu Ironman za nami. W ten weekend, oprócz w Nowej Zelandii, ścigano się w Republice Południowej Afryki, w East London (Buffalo City). Do wyścigu stawiło się około 4 tysięcy zawodników, z czego przytłaczająca większość reprezentowała barwy gospodarzy. Na starcie pojawiła się także przebywająca na obozie treningowym Polka, Maria Cześnik. Bardzo dobrze spisała się zwłaszcza na części pływackiej, gdzie uzyskała czas 26 minut i 46 sekund, ustępując miejsca tylko Jodie Swallow i Lucie Reed. Jej czas na rowerze wyniósł nieco ponad 3 godziny i 6 minut (21m wśród kobiet), a dystans półmaratonu pokonała w półtorej godziny i pięć sekund (11m). W T1 Maria Cześnik spędziła 3 minuty i 17 sekund, a w T2 1 minutę i 56 sekund. Wystarczyło to na zajęcie 9 miejsca z czasem 5:08:25.  Serdecznie gratulujemy wyniku! Jak podkreśla Maria, jej start w RPA ma być jedynie startem kontrolnym i urozmaiceniem obozu, na którym właśnie przebywa. Jak do tej pory treningi przebiegają zgodnie z planem i jak twierdzi sama zawodniczka: „dyspozycja rośnie z dnia na dzień”. Oby tak dalej!

 

Wśród kobiet triumfowała Jodie Swallow z czasem 4 godzin, 34 minut i 29 sekund. Jest to już trzecie zwycięstwo z rzędu tej zawodniczki w IM 70.3 South Africa. Na drugiej pozycji uplasowała się Susie Hignett, która wyprzedziła Lucie Reed. 29-letnia zwyciężczyni reprezentuje barwy Wielkiej Brytanii.  Swoją karierę sportową rozpoczęła od pływania i wtedy jeszcze startowała dla Walii. Później uprawiała bieganie, by podczas studiów rozpocząć swoją przygodę z triathlonem. Swój pierwszy wyścig międzynarodowy wygrała w 2000 roku w kategorii juniorek. W zeszłym roku wygrała dwukrotnie podczas zawodów z serii IM 70.3: w RPA i Boise, Idaho.

Wśród mężczyzn triumfował Bart Aernouts z Belgii. Wyprzedził on Szwajcara Ronnie Schildknechta. Trzeci był Tim Don reprezentujący Wielką Brytanię. Zwycięzca zajmuje się profesjonalnym triathlonem dopiero od 2009 roku (5 lat wcześniej zadebiutował w tri), a wcześniej brał udział w duathlonach, gdzie udało mu się zdobyć mistrzostwo i wicemistrzostwo świata. W zeszłym roku wygrał tylko raz na dystansie 70.3 i miało to miejsce w Antwerpii. Część pływacka IM 70.3 South Africa jest raczej lubiana przez zawodników, zwłaszcza amatorów. Wody przy plaży w East London należą do dość ciepłych i spokojnych. Prawdziwa „zabawa” zaczyna się na odcinku kolarskim, dla którego charakterystyczne są liczne podjazdy. Bieg jest już łatwiejszy, po płaskiej trasie. Na mecie na zawodników czekają regionalne zespoły taneczne, muzyka i masa kibiców.

3 KOMENTARZE

  1. Prawdopodobna przyczyną zgonu było zatrzymanie akcji serca, jak podaje rzecznik prasowy IRONMAN South Africa. Niedługo ma się ukazać oficjalne oświadczenie organizatora w sprawie śmierci dwóch mężczyzn w wieku 29 i 37 lat. Zarówno na miejscu zdarzenia jak i w namiocie medycznym podjęto próbę reanimacji. Poszkodowanych przewieziono później do szpitala, gdzie niestety stwierdzono zgon. Według dotychczasowego oświadczenia, żaden z mężczyzn nie miał problemów z sercem, ani innych wykluczających z udziału w zawodach sportowych. Były to jedyne i miejmy nadzieję ostatnie przypadki śmiertelne w zawodach IRONMAN SA jak i każdych innych. Ze względu na rodziny, nazwisk zmarłych nie ujawniono.

  2. Gratulacje dla Marii. Apropo przyjaznych wód East London….dwóch zawodników 70.3 South Africa 2013 straciło w nich zycie…problem zaczął się po przepłynięciu kilometra, skąd wyłowiła ich ekipa ratunkowa, śmierć nastąpiła prawdopodobnie z powodu zatrzymania oddechu. Ludziska, uważajcie na siebie – dbajcie o zdrowie!

  3. Słaby czas części kolarskiej Marii spowodowany był defektem na rowerze (przebita szytka), do tego momentu była na 2 pozycji z niewielką stratą do Jodi Swallow

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here