Mistrzostwa Europy w triathlonie na dystansie olimpijskim – Weert ETU

5
fot. ITU

Czołówka europejskich triathlonistów dystansu olimpijskiego spotkała się na Mistrzostwach Europy ETU w Weert. Polska reprezentacja liczyła czterech seniorów i trzy juniorki. Wystawiliśmy także sztafetę mix juniorów. Natomiast seniorzy nie utworzyli sztafety. Starty kategorii Age Group także odbyły się bez udziału Polaków. 2019 Weert ETU Triathlon European Championships wygrali Brytyjczycy Alistair Brownlee oraz Beth Potter.

W Holandii triathloniści kategorii Elite startowali na dystansie olimpijskim 1,5-37,8-9,9 w temperaturze 29 stopni Celsjusza. Juniorzy mieli do pokonania dystans o połowę krótszy, czyli sprint. Jedyny mężczyzna z reprezentacji – Michał Oliwa zajął 30 miejsce. Wśród kobiet najszybsza Polka uplasowała się na 38 pozycji. W kategorii Juniorek najlepiej zaprezentowała się Julia Sanecka, która ukończyła zawody na 14 miejscu. Polska sztafeta juniorów mix zakończyła rywalizację na ostatniej, 14 pozycji.

Udział w Mistrzostwach Europy dał niewielką ilość punktów do rankingu ITU, które niestety nie wliczają się do zestawienia. Aktualny ranking wygląda następująco.
Mężczyźni

Kobiety

Komentarz postartowy Michała Oliwy:
“Wczorajsza walka na Mistrzostwach Europy na dystansie olimpijskim starczyła na 30. pozycję!
Bardzo mocne pływanie, ogromna walka na każdej z boi i finalnie 10 miejsce na wyjściu z wody. Niestety, bardzo słaba strefa zmian T1 i pierwsza grupa z Mistrzem Olimpijskim na czele odjechała i tyle ich widziałem.
Część kolarska to pilnowanie pozycji w drugiej grupie oraz próba zaoszczędzenia jak najwięcej sił na ostatnią cześć rywalizacji – średnia prędkość około 46 km/h.
Na biegu starałem dać z siebie wszystko, wysoka temperatura nie ułatwiała tego. Liczyłem, że tego dnia nogi mnie poniosą na nieco wyższa lokatę.
Jeden z najcięższych i najszybszych wyścigów w jakich brałem udział już za mną! Kolejne ważne doświadczenie zdobyte. Trzeba się zabrać za odrabianie lekcji.”

Wyniki 2019 Weert ETU Triathlon European Championships

Mężczyźni Elita
30 Michał Oliwa 01:40:12

Kobiety Elita
38 Alicja Ulatowska 01:52:46
40 Maria Cześnik 01:53:53
44 Marta Łagownik 01:55:08

Juniorki
14 Julia Sanecka 00:55:38
17 Magdalena Sudak 00:56:07
25 Zuzanna Sudak 00:56:37

Junior Sztafeta Mix
14 Team Poland 01:19:17

Link do pełnych wyników: https://triathlon.org/results/result/2019_weert_etu_triathlon_european_championships/336877

5 KOMENTARZE

  1. Bieg, bieg , bieg. Niestety nic się w triathlonie olimpijskim nie osiągnie bez biegania. Strata Oliwy do najszybszego w biegu portugalczyka to prawe 5 minut. To jest przepaść. To jest róznica nawet nie 2 a 3 klas. Gdyby biegli te 10km na bieżni to byłby zdublowany 4 razy. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację na mistrzostwach w lekkoatletyce, gdyby jakiś zawodnik był zdublowany 4 razy w biegu na 10km. Ja w dalszym ciągu jednak uważam że jest to w tej chwili jedyny zawodnik który może coś osiągnąć w tym sporcie. Nie ogranicza go pływanie. Jest jeszcze młodym zawodnikiem jak na sport wytrzymałościowy, ale powinien on i jego sztab oraz PZtri myśleć co zrobić żeby poprawić bieg.
    Patrząc okiem kibica problem jest niestety szerszy. Biegi długie praktycznie nie istnieją w naszym kraju, poza może jednym albo dwoma wypadkami w maratonie. Jeżeli nie jesteśmy w stanie wytrenować żadnego biegacza to będzie również trudno nauczyć szybko biegać triathlonistę. Nasuwa się tu niestety wniosek że nasza myśl szkoleniowa została nieco w tyle jeśli chodzi o biegi długie. Tak gdzieś mniej więcej w latach 70-tych poprzedniego wieku. Ale może się mylę.

    • Racja bo przecież najlepsi triathloniści mają życiówki na poziomie najlepszych w historii !! naszych lekkoatletów a i lepsze na 10km od rekordu Polski a na 5km bliskie !!! Jak zawodnik biega 32’ 10km to rżónica ponad 4’ i tak wygląda dziś bieg w triathlonie. Cudów nie ma, talent i tylko praca ciężka praca bo na skróty to szybko można skończyć z kontuzjami. Druga sprawa to poziom ze względu na sztafety jest on bardzo wysoki i na 5km bieganie 15’ na sucho to nawet nie pierwsza 10 na mocnym pucharze kontynentalnym z pierwszej grupy. Tu jedynie kiedyś Marek i Sylwester biegali na poziomie dającym walkę o pudło ale to kilka lat temu.
      U pań życiówka na 10km na poziomie 34’ nic nie znaczy bo tak biega się w triathlonie a kto ma taką życiówkę nikt. Kiedyś Jerzykowa i Cześnik potrafiły pobiec szybko po mocnym rowerze, ale to też było kiedyś. Teraz wydaje się że Łagownik biega super ale to super to na pucharach kontynentalnych gdzie obsada jest kiepska bo przy ściganiu na wyższym poziomie nie istnieje już przed biegiem.
      Błędy szkoleniowe to raz ale największy błąd to to że nie ma zawodników nie ma szkolenia klubowego. Jednostki mają szansę ciężką pracą się przebić do czołówki europejskiej ale to nie rozwinie triathlonu tym bardziej przy tak głupich decyzjach zarządzających

  2. Szkoda że na relacje z zawodów zagranicznych trzeba aż tak długo czekać kiepsko. Kiepsko tak jak i wyniki kadry bo patrząc na wyniki z ostatnich pucharów świata czy europy jak i mistrzostw europy trudno coś innego napisać.
    Gdzie te super wyniki które obiecywał zarząd po zatrudnieniu trenera z Hiszpanii ? Gdzie ten trener który nawet do Olszyna nie raczył przyjechać podobnie jak prezes, na prawdę tak im zależy na rozwoju triathlonu ?
    Wracając do wyników, najlepszy z elity 30 miejsce Oliwa, kiepsko biega nadzieje jednak jest że jak zacznie biegać to i będzie stosunkowo wysoko bo po części kolarskiej jest w czołówce, to plus jednak mały, bieg na duży minus. Może warto zmienić trenera nowoczesna myśl szkoleniowa trisutto?
    Kobiety, najstarsza w stawce no cóż szkoda słów po co ona się ściga dla własnej satysfakcji, bo dla wyniku chyba nie bo są bardzo słabe, czy może sposób na ciągłe wyciąganie środków na szkolenie – życie dla niej i trenera. W ministerstwie środki na szkolenie weteranów są chyba tylko w triathlonie. Kolejne dwie zawodniczki z ambicjami olimpijskimi, no cóż ambicje trzeba mieć ale trzeba być też realistą i nie pisać bzdur o postępie kiedy jest stagnacja. Z tak słabym pływaniem jak Marty nie ma szans na rywalizację z czołówką europejską to trzeba zrozumieć, sam bieg i to bardzo przeciętny jak na elitę nie wystarczy, o świecie nawet nie ma co pisać. Kolejna zawodniczka Alicja potrafiła super popłynąć jakoś ostatnio już tak nie pływa, na rowerze też nie miała problemów, bieg był bardzo slaby teraz jest słaby ale tu widać postęp, tylko czy nie kosztem pozostałych konkurencji ? Aquathlon fajnie wygrała jest satysfakcja jednak triathlon się liczy a tu na poziomie pucharu świata słabo.
    Podsumowując dziewczyny w szkoleniu indywidualnym ścieżka do Tokio ? bardzo słabo w porównaniu do nakładów wynik tragiczny, mężczyzna też słabo. Ktoś może z zarządu to podsumuje, gdzie trener główny, gdzie trener Kowalski – tylko kogo on trenuje czy co reprezentuje ? Na plus, zaplecze juniorek jest fajne teraz tylko tego nie zmarnować jakimiś głupimi decyzjami zarządu tu jest cień nadziei.

    • Magik, masz całkowitą rację. Martwię się tylko o juniorki od Figurskiego. Jego zawodnicy mają sukcesy jako juniorzy i U23, są mocno eksploatowani, a potem pozostają w najlepszym razie kontuzje, a w najgorszym koniec kariery.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here