brett sutton
Home Aktualności Newsy Dyskwalifikacja za doping mechaniczny w kolarstwie!

Dyskwalifikacja za doping mechaniczny w kolarstwie!

czwartek, 28 kwietnia 2016 Napisane przez  Łukasz Grass

6 lat dyskwalifikacji dla Femke Van den Driessche, beligijskiej zawodniczki, w której rowerze wykryto doping mechaniczny podczas zawodów w Zolder w Belgii. To wyrok jaki został właśnie ogłoszony przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI). Komisja Dyscyplinarna tej organizacji orzekła, że Driessche musi zapłacić również karę w wysokości 20 tysięcy franków szwajcarskich! Zawodniczka musi również oddać medale Mistrzostw Europy i Belgii zdobyte w kategorii U23. Ponieważ została zawieszona tuż po ogłoszeniu wyników "badań" - skanowania roweru i nie startuje w zawodach od 11 października ubiegłego roku, jej kara zakończy się 10 października 2021 roku. Femke Van den Driessche będzie miała wtedy 26 lat. 

 

W rowerze beligijskiej zawodniczki znaleziono silnik firmy Vivax Assist. Urządzenie było kontrolowane za pomocą przycisku Bluetooth ukrytego pod owijką na kierownicy. Zawodniczka mogła korzystać z pomocy takiego zakazanego napędu przez 90 minut, a jego moc maksymalna to nawet  200W. Podczas zawodów sędziowie przeskanowali ponad 100 rowerów. Zastosowano nowoczesną metodę badania - rezonans magnetyczny! Bateria zasilająca silniczek ukryta była w rurze podsiodłowej. 

 

Uzbrojenie roweru w taki sprzęt nie stanowi problemu. Tego typu motorki sprzedaje niemiecka firma Vivax Assist.  Cena to "zaledwie" 2.699,00 EUR. Waga 1,8 kg. Bateria ukryta w bidonie wystarcza na 60-90 min. jazdy i może dodać kolarzowi dodatkowych... nawet 200 watów (!). To już motorower, a nie czysta praca mięśni nóg. Przypominamy jak Greg LeMond od dawna ostrzegał o problemie, lecz nikt go nie słuchał. Sam umieścił mechanizm w rowerze i wrzucił nagranie do internetu, aby pokazać szerszej publiczności, z jakim problemem mamy do czynienia.

 

 

W swoim komunikacie prasowym UCI podaje, że testuje rowery w wielu imprezach sportowych, min.: Mistrzostwa świata w kolarstwie torowym w Londynie, Tour of Flanders, Paryż-Roubaix, Mistrzostwa świata U23 Liège-Bastogne-Liège. 

 

Prezydent UCI Brian Cookson powiedział:


"Zainwestowaliśmy znaczne środki w rozwój tej nowej, niezwykle skutecznej technologii skanowania. Zaostrzyliśmy również sankcje wobec tych, którzy dopuścili się tej nowej formy oszustwa. To postępowanie jest naszym zwycięstwem i gwarancją dla UCI, kibiców i tych wszystkich zawodników, którzy chcą mieć pewność, że robimy wszystko, aby wyeliminować ze sportu tę formę oszukiwania". 

 

O dopingu mechanicznych pisaliśmy już wielokrotnie. Zobacz, gdzie nieuczciwi sportowcy i mechanicy ukrywają zakazane zabawki. 


DOPING MECHANICZNY

Łukasz Grass

Łukasz Grass

Współzałożyciel, "Ojciec Dyrektor" Akademii Triathlonu.

wsin


Redaktor Naczelny polskiej wersji serwisu Business Insider


BI POLSKA_LOGO


Dziennikarz Radiowy i Telewizyjny
(TVN24, TVP1, TVP Polonia, Radio TOK FM, Polsat, Discovery Channel) 

 

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego im. E.Piaseckiego w Poznaniu, kierunek trenerski. 


Autor książki "Trzy mądre małpy".
 
Triathlonista amator:

Dystans olimpijski = 2:15:38 (Elemental Triathlon Olsztyn 2014)

HalfIronman = 4h 30min (Haugesund 2013)

Ironman = 10 godzin 52 sek. (Dania, Kopenhaga 2014)

Uczestnik Mistrzostw Świata amatorów Ironman 70.3 w Las Vegas w kategorii M35 

 

Zapraszam do dyskusji i kontaktu na portalach społecznościowych:

 

Facebook - profil prywatny 

Twitter

Instagram

 

 

 

4 Liczba komentarzy:

  • ^ Robert Dziadosz piątek, 29 kwietnia 2016 11:32 Umieszczone przez: Robert Dziadosz

    chyba długo jeszcze nie będzie to możliwe. Skoro dopiero wprowadzają zaawansowane skanery dla profejsonalistów, to do ligii amatorów daleka droga...niestety dla wszystkich uczciwych.

  • ^ MaciejŻywek czwartek, 28 kwietnia 2016 21:35 Umieszczone przez: MaciejŻywek

    Segment pro to małe piwo, łatwo go kontrolować. Wyobraźmy sobie jednak zawody IM. Jedziesz walczyć o slota, wypruwasz sobie całymi miesiącami żyły, wchodzisz do strefy i widzisz... tysiące rowerów, których nikt nie sprawdzał!
    Jak to ogarnąć?

  • ^ Adrian Kapusta czwartek, 28 kwietnia 2016 12:57 Umieszczone przez: Adrian Kapusta

    Dodam jeszcze, że nikt z drużyny nie został w żaden sposób ukarany, ani mechanik rowerowy, ani trener.

  • ^ smiglidigli czwartek, 28 kwietnia 2016 09:01 Umieszczone przez: smiglidigli

    6 lat? Slabe. Dla mnie dozywocie. To nie doping farmakologiczny, ze i tak musisz zap*** na treningu, zeby cos z tego bylo i trzeba ci dac czas, zebys przemyslal swoje zachowanie. To swiadome, bezczelne dzialanie i nic cie nie kosztuje, oprocz paru euro. Ciekawe, ilu takich mistrzow jezdzi juz w polskich zawodach.

Zostaw komentarz

Upewnij się, że wypełniłeś wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*).
Dozwolony jest podstawowy kod HTML.

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test