brett sutton
Home Aktualności Newsy Artykuły w etykiet: triathlon

Zarówno dla Pauliny jak i Łukasza, będzie to pierwszy triathlonowy start w sezonie. Niecałe dwa tygodnie temu duet wystąpił w duathlonie Castellfollit de la Roca – stanowiącym w tym roku mistrzostwa Katalonii. Paulina pojawiła się na najniższym stopniu podium w rywalizacji Pań, a Łukasz zajął drugie miejsce w wyścigu mężczyzn.


Prowincja Guangxi, a konkretniej „Miasto Smoków” (jak mawiają lokalni mieszkańcy Liuzhou) stanie się 1 kwietnia areną dla czołowych triathlonistów, specjalizujących się na dystansie 70.3. Przy planowaniu trasy, organizatorzy postawili na motyw przewodni. Będzie nim rzeka Liu, gdzie rozegrana będzie nie tylko część pływacka, ale dalej przez cały wyścig będzie towarzyszyć zawodnikom. Wyjście z wody i strefa zmian mieści się w pobliżu parku Broom Hill.


Zarówno rundy rowerowe jak i biegowe, będą prowadziły wzdłuż wybrzeża rzeki. Pierwsze okrążenie kolarskie składa się z 35 kilometrów po zachodniej stronie, a reszta dystansu będzie do pokonania po wschodniej stronie miasta. Ostatnia konkurencja – bieganie, podzielona została na dwa okrążenia wytyczone w samym sercu Liuzhou.


Paulina Kotfica i Łukasz Kalaszczyński w Chinach wystąpią na rowerach BMC Timemachine 01 na osprzęcie Shimano Ultegra Di2. Ze względu na brak poważnych podjazdów na trasie, oboje wybrali zestaw kół RON Wheels Air 8.6 (przód) oraz dysk Aeron (tył). Koła Pauliny będą w specjalnej kolorystyce serii Iron Queen.

Zawodnicy o swoich celach na ten start opowiedzą w specjalnej zapowiedzi wideo.

 

Paulina Kotfica


 

 

Łukasz Kalaszczyński


Opublikowane w Wydarzenia

W nadchodzący weekend, 1 kwietnia odbędzie się wielki pojedynek Lionela Sandersa i Jana Frodeno. Nie będzie to rywalizacja jedynie dwóch zawodników, ponieważ na Ironman 70.3 Oceanside w Kaliforni zjeżdża się światowa czołówka triathlonistów, między innymi Andreas Dreitz, Andy Potts, Taylor Reid, Luke McKenzie, Joe Gambles, którzy potrafią namieszać w szykach.

 

Na ponowne spotkanie Lionela Sandersa i Jana Frodeno, na trasie połówki Ironmana czekaliśmy dwa lata. Jak na złotego medalistę olimpijskiego przystało, możemy być przekonani, że Jan Frodeno zaprezentuje bardzo wysoki poziom we wszystkich trzech dyscyplinach triathlonu. Jan w tym roku jeszcze nie brał udziału w zawodach z serii IM, ale powiedział, że ma zamiar startować częściej niż w ubiegłym roku. Natomiast Lionel Sanders to powszechnie znany Uber-biker, który potrafi szybko biegać. W ostatnim czasie poprawił swoje pływanie, w związku z tym nie ma już tak dużej straty po wyjściu z wody. Mamy dopiero marzec, a w tym roku zdążył już wygrać dwa razy na Ironman 70.3 Pucon i Ironman 70.3 Buenos Aires.

 

W ubiegłym roku Lionel Sanders wygrał zawody IM 70.3 Oceanside z czasem 3:51:17. Jego międzyczasy to: pływanie 26:33, rower 2:07:47, bieg 1:11:42. Z niewielką stratą na drugim miejscu dobiegł Andreas Dreitz. Jan Frodeno nie startował z powodu kontuzji. Dwa lata temu, w 2015 roku zwyciężył te same zawody jego rywal, Jan Frodeno z czasem 3:47:08. Jego międzyczasy to pływanie: 22:48, rower 2:09:10, bieg 1:10:48. Drugie miejsce zajął Andy Potts, świetny pływak, zawsze podkręcający prędkość na pływaniu. Wtedy Lionel Sanders był trzeci.

 

Lionel Sanders w ramach motywacji, ustawił sobie tapetę na pulpicie komputera ze zdjęciem, gdzie biegnie ramię w ramię z Janem Frodeno. Dzięki temu, jadąc na trenażerze, nie zapomina kto jest jego największym rywalem w tym roku. Lionel pojechał specjalnie na zawody gdzie startował Jan Frodeno aby go obserwować, słuchał jego oddechu, szukał jego słabości. Czy zdoła pokonać Mistrza Świata Ironman i złotego medalistę igrzysk olimpijskich?

 

Dla czytelników Akademii Triathlonu przygotowaliśmy zabawę. W komentarzach pod artykułem zostawiajcie swoje typy, kto według was zwycięży Ironman 70.3 Oceanside i z jakim czasem. Nagroda książkowa trafi do osoby, która poprawnie wskaże nazwisko zwycięzcy, a podany czas będzie najbliższy temu, który pojawi się w oficjalnych wynikach zawodów.

Opublikowane w Wydarzenia

Jak podaje portal Herald Live z Republiki Południowej Afryki, Frederik Van Lierde BEL, Mistrz Świata Ironman został zaatakowany i okradziony. Stało się to w Port Elizabeth podczas treningu kolarskiego. Grupa czterech przestępców, otoczyła go, po czym został pchnięty w trakcie jazdy. Kiedy Frederik się przewrócił, napastnicy zaczęli go okładać kijami po głowie. Skradziono jemu iPhone 7 oraz okulary. Całe szczęście poszkodowany miał ubrany kask. Uratowało go to przed poważnym urazem głowy. Zdołał uciec z miejsca zdarzenia z niewielkimi obrażeniami. Triathlonista przygotowywał się do zawodów Ironman South Africa.

 

Po zdarzeniu został zabrany karetką do szpitala na obserwację. Jego stan jest stabilny i szybko dochodzi do pełni zdrowia. Jak już sam potwierdził, będzie startował w zawodach Ironman South Africa. Zawody odbędą się 2 kwietnia w Port Elizabeth.

 

Całe zajście miało miejsce w dzień, o godzinie 15:40. Na ruchliwej i turystycznej ulicy.

 

Wcześniej tego samego dnia, w tym samym miejscu, na ulicy Victoria Drive został zaatakowany inny kolarz w podobnych okolicznościach, przez grupę pięciu napastników. Skradziono jemu telefon, portfel i torbę sportową.

 

Świadkowie zdarzenia od razu poinformowali organizatora zawodów o całym zajściu. Dyrektor Ironman South Africa, Keith Bowler powiedział, że to nie jest dobra informacja przed nadchodzącymi Mistrzostwami Świata 70.3 Ironman w 2018 roku, które odbędą się właśnie w RPA.

 

W nadchodzącym tygodniu polscy triathloniści startujący w age group lecą właśnie w to miejsce do RPA. Około 10 zawodników będzie walczyć o jakże pożądane sloty na Hawaje. Oby nasi zawodnicy uniknęli takich niebezpiecznych i nieprzyjemnych sytuacji.

Opublikowane w Wydarzenia

“W związku z tą sytuacją, ITU przypomina wszystkim sportowcom aby uważać na wszystko co się spożywa, a w szczególności na suplementy.”
International Triathlon Union zawiesiło dwóch chińskich triathlonistów na 10 miesięcy po wykryciu u nich niedozwolonej substancji w organizmie. Badania wykazały zakazany diuretyk, czyli lek moczopędny o nazwie Hydrochlorotiazyd. Lek ten stosowany jest w leczeniu nadciśnienia tętniczego.


Triathloniści zostali przebadani po zawodach w Weihai ITU Long Distance Triathlon 11 września 2016 roku. Hao Miao i Liwei Sun po zdobyciu kolejno czwartego i piątego zostali zdyskwalifikowani. Wygląda na to, że ITU w tych zawodach przeprowadziło badania antydopingowe nie tylko na zawodnikach, którzy stanęli na podium. Zawodnicy nie przyznali się do celowego stosowania dopingu. Linia obrony triathlonistów polegała na wskazaniu komisji podejrzanego izotoniku, który był dostarczony przez ich zespół. Przebadano sześć butelek tego napoju przywiezionych przez chińską reprezentację. Dwie z nich były zanieczyszczone znaczną ilością Hydrochlorotiazydu. Izotonik był w postaci tabletek rozpuszczalnych w wodzie.


Komisja antydopingowa uznała za nieumyślną winę triathlonistów, aczkolwiek nałożyła nich karę 10 miesięcy zawieszenia. Zawodnicy nie będą mogli startować do 30 sierpnia 2017 roku. W uzasadnieniu orzeczenia ITU podaje “każdy sportowiec jest odpowiedzialny za wszystko co spożywa”.


Cała sprawa jest kolejnym przykładem jak bardzo trzeba zwracać uwagę na przyjmowane suplementy. Każda zabroniona substancja, która nawet w sposób nieumyślny przedostała się do organizmu daje potencjalną przewagę nad innymi zawodnikami. Nigdy nie wiadomo czy sportowiec nie bierze celowo zanieczyszczonych odżywek. Zawodnik musi znać ryzyko spożywania odżywek lub pokarmów, które mogą być zanieczyszczone. Warto się upewnić jakie normy spełnia firma produkująca suplementy, jakie posiada certyfikaty antydopingowe oraz czy w tej samej fabryce nie są produkowane środki zabronione przez WADA.

Opublikowane w Wydarzenia

Organizacja Challenge Family ogłosiła nowe zawody w Rzymie, które będą miały swoją premierę 22-23 lipca 2017. Challenge Roma 753 będzie trwało dwa dni, pierwszego dnia zaplanowany jest dystans sprinterski 750-20-5. Główny triathlon, to unikalny dystans, odbędzie się drugiego dnia czyli w niedzielę. Challenge Family po raz pierwszy zaakceptowało inny dystans niż typowa połowa ironmana.

 

Rzym to jedno z najbardziej znanych miast na świecie, a także bardzo popularny kierunek turystyczny. Według tradycji przekazanej nam przez Tytusa Liwiusza, Rzym założył Romulus w 753 roku p.n.e. W nawiązaniu do tej daty organizatorzy zaplanowali 1.753 m pływania, 75,3 km roweru oraz 17,53 km biegu. Dystans został zatwierdzony przez Federację Włoskiego Triathlonu i będzie traktowany tak jak połówka ironmana w rankingach Challenge.

 

Trasa pływacka będzie miała miejsce w sztucznym jeziorze o nazwie Laghetto dell’Eur na południu miasta. Od typowego dystansu 1,9 km zostało odjęte niecałe 150 m. Na rower wybierzemy się w kierunku antycznego miasta portowego Osetii. Po 30 kilometrach trasa prowadzi do centrum Rzymu. Skrócona trasa o 15 kilometrów wystarczy aby zobaczyć tak znane zabytki jak Piramida Cestiusza, Cyrk Największy, Plac Wenecki, Fora cesarskie i Termy Karakalli. Możemy liczyć na płaski teren i gładką nawierzchnię. Bieg przeniesiony jest już do nowoczesnej dzielnicy miasta. Poprowadzony wokół jeziora Laghetto, w którym rozpoczynaliśmy pływanie. W tym miejscu z pewnością nie zabraknie kibiców.

 

Rejestracja na zawody rusza 1 kwietnia 2017 roku na stronie www.challenge-roma.com

Opublikowane w Wydarzenia

Dwie polskie drużyny triathlonowe GVT BMC oraz Trinergy rozpoczęły sezon w ciepłych krajach. GVT BMC Triathlon Team pod koniec zgrupowania w Katalonii wzięła udział w Duathlon Castellfollit de la Roca na dystansie 5 km biegu, 20 km roweru i 2 km biegu. Na podium w kategorii open stanęła Hanna Kaźmierczak. Wysoki poziom zawodów zapewniła organizacja mistrzostw regionu. Na starcie pojawiła się nie tylko hiszpańska czołówka Nan Oliveiras, Francesc Godoy i Arnau Turan, ale także mistrz Niemiec w cross duathlonie Jens Roth. Łukasz Kalaszczyński zdobył drugie miejsce w klasyfikacji zawodników nieliczących się w mistrzostwach Katalonii. Hanna Kaźmierczak i Paulina Kotfica wskoczyły na „pudło” w kategorii zawodników spoza Katalonii.

 

Hiszpania GVT 2.JPG

fot. GVT BMC

 

“Nasi zawodnicy na ten wyścig mieli bardzo agresywną taktykę. Ostatnie treningi wytrzymałościowe i liczne przewyższenia mocno dały im się we znaki – dlatego też „świeży” Łukasz Kalaszczyński, który dołączył do nas przed weekendem – był naszym liderem na tych zawodach. Szczególnie Marek Szewczyk dołożył swoją cegiełkę i próbował pomóc Łukaszowi, goniąc uciekającą trójkę. Niestety większość hiszpańskich zawodników jechała bardzo pasywny wyścig, ponieważ kalkulowali miejsca w klasyfikacji mistrzostw Katalonii. Nasza szóstka po prostu chciała pojechać dobre zawody i się ścigać. Pojechaliśmy bardzo aktywnie i do zwycięstwa zabrakło niewiele. Jestem przekonany, że najwyższa forma dopiero przed nami. Jesteśmy zadowoleni z całego składu, a na szczególną pochwałę zasługuje Mateusz Kaźmierczak. Dla niego był to pierwszy start po kontuzji, a dziś na pierwszych 5 km biegu stracił niewiele do czołówki. a na drugie bieganie wyszedł jako piąty! To znak, że „Kazik” wraca. Pozostała piątka pokazała, że wykonywana praca idzie w bardzo dobrym kierunku. Cieszy nas również fakt, że Hania rozpoczęła sezon od najwyższego stopnia podium!”, powiedział Zbigniew Gucwa – dyrektor sportowy ekipy.

 

Hiszpania GVT 3.JPG

 fot. GVT BMC

 

Wyniki XXII Duathlon de la Garrotxa 5 km - 20 km - 2 km

 

Mężczyźni

 

1. Nan Oliveras I Font 55:37
2. Francesc Godoy Contreras 55:57
3. Arnau Turon 56:17
8. Łukasz Kalaszczyński 56:54
13. Mateusz Kaźmierczak 57:18
18. Tomasz Brembor 58:15
24. Marek Szewczyk 58:26


Kobiety

 

1. Anna Noguera Raja 1:05:18
2. Hanna Kaźmierczak 1:05:49
3. Montserrat Mas Sanz 1:05:57
4. Paulina Kotfica 1:06:24


Zawodnicy z Trinergy startowali w Pucharze Portugalii na dystansie sprinterskim 750 m pływania, 19 km roweru i 5 km biegu. Zawody wygrał olimpijczyk i fenomenalny sprinter João Pereira. Magdalena Mielnik w kategorii open zajęła 5 miejsce, a Miłosz Sowiński był 28. To był drugi start Magdaleny. Wcześniej 5 marca wystartowała w Pucharze Andaluzji w duathlonie gdzie stanęła na podium zajmując trzecie miejsce.

 

W rozmowie Tomek Kowalski, trener Trinergy powiedział:

"Przebywamy obecnie na obozie przygotowawczym w Monte Gordo, a starty o które pytasz po prostu trafiły się w okolicy - przykładowo na Puchar Portugalii w Alturze mieliśmy spod domu niespełna 10 kilometrów. Zawody traktujemy kontrolnie, stanowią też potrzebne urozmaicenie monotonii i same w sobie są solidnym bodźcem treningowym. Magda i Miłosz szykują się z formą na czerwiec i zawody były dla nich zarówno pierwszą w tym sezonie okazją do popływania open water, jak i pierwszą mocną zakładką. Dyspozycję oceniam nieźle, poziom sportowy był naprawdę wysoki - wygrywali olimpijczycy i medaliści Mistrzostw Świata. Dla trenera to świetna okazja żeby ocenić skuteczność dotychczasowych przygotowań i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Kolejny przystanek to Puchar Europy w Quarteirze, za dwa tygodnie - trzymaj kciuki!"

 

Portugalia Trinergy 1.JPG

fot. Facebook Trinergy 

 

Wyniki Triatlo de Altura - Taca de Portugal sprint 750 m - 19 km - 5 km

 

Mężczyźni

 

1. João Pereira 55:01
2. Miguel Arraiolos 55:25
3. Duarte Bras 55:33
28. Miłosz Sowiński 59:12


Kobiety

 

1. Melanie Santos 1:02:09
2. Hannah Kitchen 1:02:35
3. Gabriela Ribeiro 1:03:28
5. Magdalena Mielnik 1:04:52

Opublikowane w Wydarzenia

Premiera pierwszych zawodów Super League Triathlon zaplanowana jest na 17-19 marca 2017 roku na wyspie Hamilton Island należącej do Australii. Jest to miejsce turystyczne dla osób poszukujących luksusowych warunków. Organizatorem wydarzenia jest dwukrotny mistrz świata Ironman Chris McCormack. Ideą tych zawodów jest stworzenie triathlonu, który będzie transmitowany w telewizji i w internecie na całym świecie. Z pewnością przyczyni się to do rozwoju i promocji dyscypliny, a wysokie nagrody pieniężne podniosą zarobki triathlonistów. Na zawody zostali zaproszeni jedni z najlepszych zawodników na świecie. Mistrzowie olimpijscy, mistrzowie świata w triathlonie, gwiazdy triathlonu bez draftingu oraz najlepsi zawodnicy z RPA, Nowej Zelandii, Australii, Norwegii, Hiszpanii, Włoch, Meksyku, Rosji, Szwajcarii, Holandii, Słowacji i USA.

 

SLT 1 widok Henri.JPG

fot. Twitter Henri Schoeman

 

Aby cała impreza przyciągnęła jak największe zainteresowanie mediów postawiono na krótką trasę, która zawodnicy będą pokonywać wielokrotnie w różnych konfiguracjach. Na wzór Tour de France zawodnicy będą otrzymywali różnokolorowe stroje, dla lidera, dla najlepszego pływaka, kolarza i biegacza. Pływanie odbędzie się na pętli 300 metrowej, rower to tylko 6 km (“trasa jest brutalna”), a bieg wyniesie 2 kilometry. Każdy z 25 zawodników mógł wybrać własny numer startowy, Javier Gomez wybrał numer 1, a Alistair Brownlee numer 23 - wzorując się na Michaelu Jordanie z NBA.

 

Triple Mix, pierwszy dzień - w zasadzie kolejność dyscyplin ustawiona jest w tradycyjny sposób - pływanie, rower, bieg. Taką sekwencję zawodnicy będą musieli powtórzyć trzy razy. Po każdej rundzie będzie 10 minut przerwy. Zwycięzcą jest zawodnik, który będzie miał najszybszy łączny czas z trzech rund.

 

Equalizer, drugi dzień - wyścig składa się z dwóch części. Pierwsza to indywidualna jazda na czas ITT. Rundę drugą każdy zawodnik będzie wypuszczany na trasę ze stratą do pierwszego zawodnika jaką miał po jeździe na czas. Część druga to zwariowany pościg w następującej sekwencji: pływanie (300 m), bieg (2 km), pływanie (300 m), rower (6 km), bieg (2 km). Zwycięzcą jest zawodnik, który jako pierwszy przekroczy metę po drugiej rundzie.

 

Eliminator, trzeci dzień - tutaj mamy podobną konfigurację do pierwszego dnia. Jak sama nazwa wskazuje po zaliczonych rundach zawodnicy będą eliminowani z wyścigu. Przerwa między rundami będzie wynosiła 10 minut. Czas pauzy jest liczony od momentu zaliczenia dystansu przez pierwszego zawodnika, więc każdy kolejny triathlonista będzie miał odpowiednio krótszą przerwę. Ten kto nie zdąży dobiec na metę przed zakończeniem przerwy zostaje wyeliminowany z dalszego ścigania. Po pierwszej rundzie z 25 zawodników dalej przechodzi 15. Po drugiej rundzie awansuje dalej już tylko 10. Zwycięzcą jest zawodnik, który jako pierwszy przekroczy metę po trzeciej rundzie.

 

SLT 2 start Macca.JPG

fot. Twitter Chris McCormack

Po każdym dniu zawodów zawodnicy otrzymują punkty. Za pierwsze miejsce przewidziane jest 20 punktów, za drugie 18, za trzecie 16 itd. Osoba z największą ilością punktów wygrywa trzydniową imprezę.

 

Transmisję z zawodów będzie można oglądać na żywo w telewizji, na kanale Eurosport. Także na stronie internetowej www.superleaguetriathlon.com Po zakończeniu zawodów cały materiał będzie dostępny do ponownego odtwarzania. Śledźcie także stronę Akademii Triathlonu, będziemy udostępniać najświeższe informacje z Super League Triathlon przez trzy dni zawodów.

 

Piątek 17 marca o godzinie 7:30 - 9:30
Sobota 18 marca o godzinie 7:30 - 9:00
Niedziela 19 marca o godzinie 7:30 - 9:30

 

Lista zawodników


Javier Gomez ESP
Alistair Brownlee GBR
Richard Murray RSA
Mario Mola ESP
Henri Schoeman RSA
Brent McMahon CAN
Terenzo Bozzone NZL
Richard Varga SVK
Cameron Dye USA
Crisanto Grajales MEX
Dmitry Polyanskiy
Igor Polyanskiy RUS
Aaron Royle AUS
Jorik Van Egdom NED
Kristian Blummenfelt NOR
Josh Amberger AUS
Ryan Bailie AUS
Jacob Birtwhistle AUS
Alessandro Fabian ITA
Ryan Fisher AUS
Joe Maloy USA
Andrea Salvisberg SUI
Ben Shaw IRL

Daniel Hoy NZL

Matthew Hauser AUS

Sigurdur Orn Ragnarsson ISL

Opublikowane w Wydarzenia

Co roku ponad 2.200 triathlonistów, którzy zakwalifikowali się na Mistrzostwa Świata Ironman wybiera się w podróż na Hawaje. Ci, co się interesowali już wcześniej tym tematem wiedzą, że kwalifikacja nie jest taka prosta i wymaga od zawodnika doświadczenia i odpowiedniego poziomu sportowego. Oprócz standardowej kwalifikacji, która polega na starcie w dowolnych zawodach na pełnym dystansie Ironman i zajęcia czołowego miejsca w swojej kategorii wiekowej, organizator przygotował więcej możliwości zdobycia przepustki, tak zwanego slota. Łącznie jest aż 11 sposobów na jego zdobycie. Nie wszystkie jednak są w naszym zasięgu. Sprawdź, w jaki sposób możesz dostać się na najbardziej pożądane zawody na świecie. 

 

1. Standardowa kwalifikacja: Najpopularniejszy sposób na zdobycie przepustki na Hawaje. Należy wystartować w dowolnym Ironmanie i być na tyle wysoko w kategorii wiekowej aby zgarnąć slota. W tej chwili mamy do wyboru 40 Ironmanów na całym świecie. Dystrybucja slotów jest proporcjonalna do ilości osób w kategorii wiekowej. Musisz liczyć się z silną międzynarodową konkurencją. W Polsce jeszcze nie ma możliwości walki o sloty na Hawaje. Więcej na ten temat możecie przeczytać w artykule Gdzie najłatwiej zdobyć sloty na Ironman Kona?


2. Kwalifikacja w Chinach: Może zastanawialiście się dlaczego tak popularny stał się ten kierunek podróży na Ironman 70.3, czyli połowę oryginalnego dystansu. Otóż organizatorzy zapewniają po 30 slotów na swoje zawody w Liuzhou i Qujing. Jest to swojego rodzaju akcja promocyjna tych triathlonów. Teoretycznie mniejszym kosztem energetycznym można spróbować swoich sił w walce o przepustkę.


3. Ironman Legacy Program: Sposób dla najwytrwalszych. Jeśli ukończysz 12 Ironmanów w dowolnym czasie przysługuje Ci prawo do aplikowania o przepustkę na Kona. Ironman przygotował na ten rok 200 takich slotów. Aby spełnić wymagania stawiane przez organizatora trzeba mieć na swoim koncie ukończonych 12 Ironmanów, nigdy wcześniej nie startować na Hawajach w Mistrzostwach Świata, ostatni Ironman musi być ukończony nie dawniej niż na dwa lata wstecz oraz musisz być zapisany na Ironmana w bieżącym roku.


4. Ironman Kona Drawing: 10 slotów na Hawaje zostanie rozlosowanych w loterii Ironmana. Aby wziąć udział w loterii należy wpłacić na fundację Ironmana sugerowaną kwotę $50. Loteria kończy się 24 marca 2017. Wylosowani triathloniści będą o tym informowani mailowo.


5. Physically Challenged: Ironman przewidział 5 miejsc dla osób upośledzonych ruchowo, z upośledzoną zdolnością widzenia lub upośledzeniem neurologicznym. Osoby w kategorii PC będą wylosowane spośród nadesłanych zgłoszeń.


6. Coroczna aukcja Fundacji Ironman: Przez pięć kolejnych tygodni, począwszy od 1 kwietnia 2017 będą wystawiane aukcje na serwisie eBay. Na każdej aukcji będzie do wylicytowania 1 slot na Hawaje. Jest to sposób dla triathlonistów z grubym portfelem ponieważ, licytacja rozpoczyna się od $25.000.


7. Women For Tri: To inicjatywa skierowana tylko dla kobiet, w której jest do zdobycia zaledwie jedna przepustka na mistrzostwa. Aby powalczyć o nią trzeba reprezentować Women For Tri poprzez interesującą historię twojego życia. Musisz inspirować i motywować inne kobiety do uprawiania triathlonu. To jednak nie wszystko, dodatkowo trzeba zebrać $25.000 na fundację Ironmana wspierającą Women For Tri.


8. Ironman Executive Challenge: 25 slotów zostało przygotowanych dla menedżerów najwyższego szczebla, biorących udział w programie Ironman XC (Executive Challenge). Jest to program skierowany dla VIP-ów. Jednorazowe wpisowe na zawody w programie Ironman XC wynosi od $5.600 do $12.000, za otrzymuje się ekskluzywną opiekę, zakwaterowanie i szeroki pakiet udogodnień przez cały weekend. Program Ironman XC funkcjonuje tylko na wybranych zawodach.


9. Bonusowe sloty na Kona: Wśród wszystkich uczestników biorących udział w wybranych zawodach zostanie rozlosowanych po 10 bonusowych slotów na Ironman World Championship. W tym roku bonusowe sloty trafią do IM Australia 7 maja, IM Boulder 11 czerwca i IM Maastricht - Limburg 6 sierpnia.


10. Japan to Whistler to Kona!: Jeśli jesteś posiadaczem japońskiego paszportu możesz wziąć udział w mistrzostwach Japonii w Ironmanie, które odbędą się w (!) Kanadzie. Ironman Canada przygotował 20 slotów dla Japończyków startujących w tych zawodach.


11. Ironman 70.3 Hawaii, z Honu do Kona: Biuro Turystyki Hawajów przeznaczyło 10 slotów na loterię. Aby wziąć udział w tomboli należy do 1 maja zapisać się na Ironman 70.3 Hawai.

Opublikowane w Publicystyka

Zawodnicy GVT BMC Triathlon Team mają za sobą już pierwszy tydzień zgrupowania w słonecznej Katalonii. Do zakończenia trzeciego obozu przygotowawczego, pozostało więc piętnaście dni.

 

Do sezonu coraz bliżej

 

W poprzednich miesiącach GVT BMC Triathlon Team​ odbył dwa zgrupowania w Interferie Sport Hotel Bornit w Szklarskiej Porębie, jednak tym razem zawodnicy i obsługa spędzą blisko miesiąc w Katalonii. Bazą drużyny od 26 lutego do 22 marca jest miejscowość Pllaja d'Aro - położoną niedaleko Lloret de Mar. Zawodnicy do swojej dyspozycji mają bardzo dobre warunki do treningów. Pogoda w pierwszym tygodniu była niemal idealna, a prognozy na kolejne dni zapowiadają się niezwykle korzystnie. Liczne trasy biegowe, rowerowe i pusty basen, zapewniają spokojną realizację założonych planów treningowych.

 

"Okolice Lloret de Mar i Girony to idealne miejsce do treningów. Teren nie jest tak ciężki jak chociażby w Calpe, więc większość naszych zawodników może w spokoju przygotowywać się do pierwszych startów w Polsce. Wyjątkiem jest Paulina Kotfica i Łukasz Kalaszczyński, którzy startują już 1 kwietnia podczas Ironman 70.3 Chinach ​ - więc muszą już zwiększyć intensywność. Łukasz ze względu na swoją pracę nie może być z nami obecny, ale pomogliśmy mu w organizacji dwutygodniowego zgrupowania na Lanzarote. Wykonał tam niesamowitą pracę i wiem, że jest bardzo zmotywowany przed nadchodzącym sezonem. Jesteśmy spokojni o jego dyspozycję. Dołączy do nas na kilka dni i wystartuje w zawodach duathlonowych", powiedział dyrektor sportowy GVT BMC Triathlon Team​ - Zbigniew Gucwa.

 

GVT oboz 1.jpeg

 

Dziewiątka zawodników w trakcie zgrupowania zaliczy pierwszy start kontrolny, a będzie nim Duathlon Castellfollit de la Roca​ (19 marca) na dystansie 5-20-2. Impreza zaliczana jest do cyklu Pucharu Katalonii.

 

"Trenuje się dobrze, ale ciężko. Czuję, że rozkręcam się po ostatnich nieregularnych treningach w Warszawie spowodowanych kontuzją barku. Miejsce jest wymagające, zwłaszcza jeśli chodzi o rower. Piękne widoki wynagradzają jednak trud jaki wkładam w treningi. Do tego mamy naprawdę świetną pogodę! Podczas treningów biegowych do wyboru jest niesamowicie wiele opcji ubitych ścieżek, więc nie przeszkadza nawet brak stadionu. Forma z dnia na dzień coraz lepsza, choć wiadomo, że do szczytu jeszcze daleko. Wbrew pozorom do sezonu jest jeszcze trochę czasu, więc nie ma sensu wchodzić już na bardzo wysokie obroty. Moim głównym celem na ten rok będą Wojskowe Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Polski na dystansach: sprinterskim i olimpijskim", powiedziała Hanna Kaźmierczak.

 

#ride_BMC


Mechanik drużyny - Bogdan Jaworski miał pełne ręce roboty. Misja złożenia rowerów Teammachine SLR01​ okazała się jednak sukcesem i wszystkie dostępne maszyny są w posiadaniu zawodników. Ponadto Paulina Kotfica i Łukasz Kalaszczyński już trenują na Timemachine 01​. To właśnie na tych rowerach wystąpią 1 kwietnia w IRONMAN 70.3 Liuzhou.

 

"Rower jest niesamowicie szybki i sztywny. Czuć to zwłaszcza na krótkich podjazdach, gdzie nagle trzeba włożyć więcej sił w pedałowanie. Wraz ze Zbyszkiem i Panem Bogdanem szybko ustawiliśmy odpowiednią pozycję i już nie mogę doczekać się wyścigu w Chinach, gdzie przetestuję go w warunkach bojowych", opowiedział o nowym sprzęcie Łukasz Kalaszczyński​.

 

GVT oboz 2.jpeg

 

Biegi Kontrolne


Jeszcze przed rozpoczęciem zgrupowania w Hiszpanii - Paulina Kotfica i Marek Szewczyk zanotowali na swoim koncie pierwsze sukcesy w tym roku. Paulina zwyciężyła w Biegu Tropem Wilczym w Wałbrzychu​, a Marek triumfował w Biegu Crossowym w Trzebnicy.

Opublikowane w Wydarzenia

Cameron Brown (NZL) rok temu przeszedł do historii ustanawiając swoisty rekord świata. Dokonał niezwykłego wyczynu - w wieku 43 lat wygrał po raz 12 Ironman New Zealand w Taupo. Jest to najstarszy zawodnik w historii, który wygrał Ironmana. Nikt wcześniej nie zwyciężył tych samych zawodów 12 razy. Minął kolejny rok, Cameron Brown teraz w wieku 44 lat wrócił na trasę IM w Nowej Zelandii. Tym razem niestety nie zwyciężył zawodów, ale w bardzo silnej obsadzie triathlonistów stanął na drugim miejscu podium. Do pierwszego zawodnika Bradena Currie (NZL) zabrakło mu nieco ponad 3 minuty. Mało tego, Cameron Brown przebiegł trasę maratonu najszybciej ze wszystkich 2:42:29. W pewnym momencie Cameron miał stratę 14 minut do lidera wyścigu, wtedy miał myśli, że już chyba czas przejść na emeryturę. Postanowił nie poddawać się do końca i wyszedł na tym całkiem nieźle. Zawodnicy jak i sama dyscyplina ciągle ewoluuje. Kto by pomyślał, że w takim wieku można w dalszym ciągu utrzymywać światowej klasy poziom.

 

Cameron Brown IMNZ 3.jpg

 Cameron Brown na trasie rowerowej. Fot. Instagram CamBrown72


Na poniższym ujęciu zawodów możecie zobaczyć ostatnią zawodniczkę, która zdążyła przekroczyć linię mety na 6 sekund przed limitem czasu wynoszącym 17 godzin. To Suzanne Stokes (NZL) z kategorii wiekowej F55-59. Widać ogromne zmęczenie, triathlonistka nie jest w stanie utrzymać wyprostowanej sylwetki. Suzanne Stokes jest praktycznie niesiona, jedynie dzięki pomocy obsługi jest w stanie poruszać nogami. Z jednej strony to efektowny finisz przy dopingu wielu widzów. Z drugiej strony przepisy mówią jasno, że nie wolno na trasie otrzymywać pomocy z zewnątrz. Jak uważacie czy taka pomoc na trasie jest fair?

 

http://triathlonmagazine.ca/wp-content/uploads/2017/03/IMNZ-finish-line.mp4?_=1

 

Zawody ukończyło dwóch Polaków startujących w Age Group.

 

M25-29
Kamil Cichoń miejsce kat. 27 Open 385 czas 12:35:03

 

M35-39
Paweł Chalacis miejsce kat. 74 Open 651 czas 14:00:41

 

Wyniki mężczyzn PRO


1 Braden Currie 8:20:57
2 Cameron Brown 8:24:31
3 Cyril Viennot 8:25:42
4 Marko Albert 8:30:15
5 Mark Bowstead 8:31:00
6 Terenzo Bozzone 8:33:34

 

Wyniki kobiet PRO
1 Jocelyn Mccauley 9:09:46
2 Laura Siddall 9:21:52
3 Meredith Kessler 9:27:18
4 Annabel Luxford 9:41:47
5 Emma Bilham 9:52:32
6 Alyssa Godesky 10:03:57

Opublikowane w Wydarzenia
pierwsza
poprzednia
1
Strona 1 z 55

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test