brett sutton
Home Aktualności Newsy Artykuły w etykiet: World Chamiponship
poniedziałek, 09 października 2017 16:38

Lista startowa Ironman Kona - Polacy już tam są!

Rozpoczęło się wielkie odliczanie do Ironman World Championship Kailua-Kona, Hawaii. Od 39 lat są to najbardziej rozpoznawalne zawody triathlonowe na świecie. Start imprezy już w najbliższą sobotę. Rywalizację zainaugurują zawodnicy PRO, o godzinie 6:35 mężczyźni, a 5 minut po nich wystartują kobiety. Różnica czasowa pomiędzy Hawajami a Polską wynosi 12 godzin. Więc łatwo policzyć, że początek będzie miał miejsce o godzinie 18:35 czasu polskiego. Następnie wystartują amatorzy - mężczyźni o 7:05 (PL 19:05) a kobiety o 7:30 (PL 19:30). Na liście startowej widnieje rekordowa liczba zawodników, aż 2.343 triathlonistów Age Group i 95 zawodników PRO z 66 krajów. Reprezentacja Polski na Mistrzostwach Świata Ironman liczy 11 osób. Jest to lepszy wynik w porównaniu z ubiegłym rokiem. Pretendentami do zwycięstwa są Jan Frodeno DEU i Daniela Ryf SUI. Ci zawodnicy będą walczyli po raz trzeci o tytuł Mistrza Świata Ironman.

 

Triathloniści z Polski już aklimatyzują się na Big Island w pięknych okolicznościach przyrody. Jak widać na zdjęciach humory dopisują. Trzymamy mocno kciuki!

 

Lista startowa IM Kona 2017 MKON.jpg

Fot. FB MKON (Marcin Konieczny)

 

Lista startowa IM Kona 2017 Mariusz Pirek.jpg

Fot. FB Mariusz Pirek Triathlete

Lista startowa IM Kona 2017 Marek Musiał.jpg

Fot. FB Marek Musiał

Lista startowa IM Kona 2017 Radał Herman.jpg

Fot. FB Rafał Herman

Lista startowa IM Kona 2017 Alicja Rafał Medak.jpg

Fot. FB Alicja Rafał Medak


Lista startowa Polaków Age Group:


M30-34
Mariusz Pirek
Michał Podsiadłowski

 

M40-44

Dariusz Dąbrowski
Rafał Herman

 

M45-49
Marcin Konieczny
Arkadiusz Podziewski
Wojtek Szeliga

 

M55-59
Jarosław Grzelec

 

M60-64
Antoni Grzanka

 

M65-69
Marek Musiał

 

K40-44
Alicja Medak

 

Lista startowa mężczyzn PRO:
1 Jan Frodeno (GER)
2 Sebastian Kienle (GER)
3 Benjamin Hoffman (USA)
5 Patrick Lange (GER)
6 Timothy O’Donnell (USA)
7 Frederik Van Lierde (BEL)
8 Kyle Buckingham (RSA)
9 Tim Don (GBR)
10 Boris Stein (GER)
11 Pete Jacobs (AUS)
12 Matthew Hanson (USA)
14 Andy Potts (USA)
15 Terenzo Bozzone (NZL)
16 David McNamee (GBR)
17 Matthew Russell (USA)
18 Bart Aernouts (BEL)
19 James Cunnama (RSA)
20 Nicholas Kastelein (AUS)
21 Josh Amberger (AUS)
22 Braden Currie (NZL)
23 Ronnie Schildknecht (SUI)
24 Tim Reed (AUS)
25 Nils Frommhold (GER)
26 Patrik Nilsson (SWE)
27 Joe Gambles (USA)
28 Tyler Butterfield (BER)
29 Ruedi Wild (SUI)
30 Lionel Sanders (CAN)
31 Brent McMahon (CAN)
32 Ivan Tutukin (RUS)
33 David Dellow (AUS)
34 Cyril Viennot (FRA)
35 Michael Weiss (AUT)
36 Marko Albert (EST)
37 Alessandro Degasperi (ITA)
38 Tim Van Berkel (AUS)
39 Igor Amorelli (BRA)
40 Thiago Vinhal (BRA)
41 David Plese (SLO)
42 Marc Duelsen (GER)
43 Harry Wiltshire (GBR)
44 Jan van Berkel (SUI)
45 Ivan Rana (ESP)
46 Kirill Kotsegarov (EST)
47 Reinaldo Colucci (BRA)
48 Patrick Evoe (USA)
49 Cameron Wurf (AUS)
50 Daniel Fontana (ITA)
51 Jesse Thomas (USA)
52 Markus Fachbach (GER)
53 Giulio Molinari (ITA)
54 Denis Chevrot (FRA)
55 Michael Fox (AUS)
56 Kaito Tohara (JPN)
58 Chris McDonald (AUS)
59 Eneko Llanos (ESP)

 

Lista startowa kobiet PRO:
101 Daniela Ryf (SUI)
102 Sarah Crowley (AUS)
103 Kaisa Sali (FIN)
104 Sarah Piampiano (USA)
105 Heather Jackson (USA)
106 Michelle Vesterby (DEN)
107 Susie Cheetham (GBR)
108 Anja Beranek (GER)
109 Michaela Herlbauer (AUT)
110 Linsey Corbin (USA)
111 Leanda Cave (GBR)
112 Elizabeth Lyles (USA)
113 Rachel Joyce (GBR)
114 Annabel Luxford (AUS)
115 Laura Siddall (GBR)
116 Jodie Robertson (USA)
117 Carrie Lester (AUS)
118 Lucy Charles (GBR)
119 Astrid Stienen (GER)
120 Alexandra Tondeur (BEL)
121 Camilla Pedersen (DEN)
122 Asa Lundstrom (SWE)
123 Corinne Abraham (GBR)
124 Maja Stage Nielsen (DEN)
125 Kristin Moeller (GER)
126 Sonja Tajsich (GER)
127 Dimity-lee Duke (AUS)
128 Mareen Hufe (GER)
129 Gurutze Frades (ESP)
130 Lauren Brandon (USA)
131 Alicia Kaye (USA)
132 Diana Riesler (GER)
133 Melissa Hauschildt (AUS)
134 Celine Schaerer (SUI)
135 Katharina Grohmann (GER)
136 Jocelyn McCauley (USA)
138 Haley Chura (USA)
139 Nikki Bartlett (GBR)
140 Jeanne Collonge (FRA)

Opublikowane w Wydarzenia

Mistrzostwa Świata sztafet mieszanych w triathlonie to najszybszy, a zarazem najbardziej ekscytujący wyścig jaki możemy oglądać. Rywalizacja sztafet to także efektowne zakończenie największego triathlonu na świecie WTS Hamburg. Sztafety składają się z dwóch kobiet i dwóch mężczyzn. Każdy zawodnik z osobna ma do pokonania 300 metrów pływania, 7 kilometrów jazdy rowerem i 1,6 kilometra biegu. Na godzinę przed rozpoczęciem zawodów padał deszcz, przez co triathloniści musieli bardzo uważać, aby nie poślizgnąć się na mokrej nawierzchni. Trasa rowerowa w Hamburgu jest trudna technicznie i liczy wiele wąskich zakrętów. Pomimo bardzo krótkiego pływania większość triathlonistów zdecydowała się płynąć w piankach. Na takim poziomie ścigania zysk dzięki piance to około 5 sekund na każde 100 metrów. Aż 20 krajów wystawiło swoje sztafety, niestety Polska nie miała swojej reprezentacji na tych zawodach. W Hamburgu pomimo niezbyt zachęcającej pogody, kibiców na całej trasie nie zabrakło, a trybuny były wypełnione po brzegi.

 

Hamburg sztafety skok do wody.jpg

Fot. ITU

 

Na pierwszą zmianę (A) drużyny wystawiają najszybsze pływaczki, aby od początku znaleźć się z przodu stawki. Z kolei ostatnia zmiana (D), kończąca rywalizację, to najszybsi biegacze. Jako pierwsze z wody wyszły reprezentantki Hiszpanii (Carolina Routier) i USA (Kristen Kasper). Podczas pływania cała stawka kobiet rozciągnęła się na 15 sekund. Po wyjściu z wody większość kobiet zjechała się w jedną dużą grupę. Na biegu w grupie liderek były reprezentantki Japonii, USA, Belgii i Hiszpanii. Japonka Yuka Sato jako pierwsza dała zmianę koledze z drużyny.

 

Na drugiej zmianie (B) po wyjściu z wody Ben Kanute USA i Dorian Coninx FRA wspólną jazdą zdołali oderwać się znacząco od grupy pościgowej. Utrzymywali bardzo wysoką prędkość sięgającą 50 km/h. Do strefy zmian T2 ci dwaj triathloniści wyrobili przewagę 15 sekund nad resztą rywali. Z rowerowego peletonu najszybszy bieg miał Henri Schoeman RSA, który na odcinku jednej mili systematycznie zmniejszał przewagę liderów.

 

Hamburg sztafety piątka.jpg

Fot. ITU

 

Trzecia zmiana wystartowała w następującej kolejności: Francja, USA, RPA i Belgia. Katie Zaferes USA, która startowała po raz pierwszy w sztafetach w Hamburgu wystrzeliła na rowerze i jechała solo cały etap kolarski. Katie jako pierwsza przybiła piątkę ostatniej zmianie z 15 sekundową przewagę nad resztą zawodniczek.

 

Na pływaniu Matthew Mcelroy USA stracił przewagę, którą miał zapewnioną przez swoją poprzedniczkę, dogonił go Alexis Lepage CAD. Razem ruszyli na rower, uciekając przed resztą grupy. Pierwsze okrążenie z dwóch było pechowe dla Alexisa Lepage, który przewrócił się wchodząc w zakręt na śliskiej nawierzchni. Błyskawicznie wstał i kontynuował jazdę, lecz przez to stracił 8 sekund. Matthew Mcelroy pozostał sam na prowadzeniu, a Kanadyjczyka wchłonęła grupa pościgowa w składzie Australia, Wielka Brytania i Holandia. Z każdym metrem przewaga Matthew topniała, aż do samej strefy T2, kiedy grupa dogoniła go na niebieskim dywanie. W strefie zmian znalazło się pięciu mężczyzn, a do zdobycia są tylko trzy medale. Jacob Birtwhistle AUS po raz kolejny popisał się swoimi umiejętnościami sprinterskimi. Ostatnia mila zawodów należała do niego. Dzięki temu Australia zdobyła mistrzostwo świata sztafet mieszanych w triathlonie. Jako drugi na mecie i srebrny medal dla USA zapewnił Matthew Mcelroy, także świetny biegacz. Na trzecim miejscu i tym samym zdobywając brązowy medal, zakończyła zawody reprezentacja Holandii. Jak sami zawodnicy po zawodach przyznali nie spodziewali się tak wysokiego miejsca, liczyli zaledwie na TOP 8.

 

Zawodniczka ze zwycięskiej sztafety Charlotte McShane AUS po wyścigu powiedziała: “Czułam znacznie większą presję podczas sztafet niż w tradycyjnym triathlonie, ponieważ nie startowałam sama, a walczyłam o sukces dla całej drużyny, ale nagrodą za to jest znacznie większa satysfakcja ze wspólnego zwycięstwa.”

 

Wyniki 4 x Mixed Relay:
1. Team Australia 01:22:38
2. Team United States 01:22:42
3. Team Netherlands 01:22:47
4. Team Great Britain 01:22:52
5. Team Canada 01:23:04
6. Team France 01:23:49
7. Team South Africa 01:24:05
8. Team Switzerland 01:24:08
9. Team New Zealand 01:24:11
10. Team Germany 01:24:26

 

Link do pełnych wyników: 

http://www.triathlon.org/results/result/2017_hamburg_itu_triathlon_mixed_relay_world_championships/314927

 

Hamburg sztafety piwo.jpg

Fot. ITU

Opublikowane w Wydarzenia

"Przeprowadzka do Polski i trening tutaj było decyzją wartą odnotowania. Przyjazd w końcówce zimy sprawił, że mój rower i bieganie były bardzo wymagające w “nietradycyjnej” scenerii i klimacie. Te zimowe treningi w Polsce odegrały ogromną rolę w dniu mojego startu." - mówi Inaki de la Parra w wywiadzie udzielonym dla Akademii Triathlonu, który przeprowadził się z Meksyku do Polski. Inaki niedawno zdobył tytuł Mistrza Świata Ultraman rozgrywany na Hawajach, czyli na dystansie zbliżonym do podwójnego ironmana.


Adrian Kapusta: Cześć Inaki, gratulacje za twój niezwykły wyczyn - tytuł Mistrza Świata Ultraman.


Inaki de la Parra: Dziękuję, jestem szczęśliwy, że mogę podzielić się tym niezwykłym doświadczeniem ze społecznością polskiego triathlonu. Chciałbym żebyście wiedzieli, że zdobycie tego Mistrzostwa Świata jest także zadedykowane dla Polski.


Słyszałem, że żyjesz w Polsce. Większość naszych czytelników prawdopodobnie nie wie o tym. Co robisz tutaj w Polsce?


Moja żona pochodzi z Polski, a ja przyjeżdżam regularnie do Polski od 2005 roku. Kocham Polskę, czuję się jakbym był Polakiem. Więc jedyne o czym marzyłem to przyjechać do Polski, żyć tu i trenować. Polska z mojej perspektywy jest idealna do trenowania, zarówno dla amatorów jak i zawodowców wielu dyscyplin, łącznie z triathlonem. Macie tutaj góry id'ealne do jazdy na rowerze, niekończące się ścieżki biegowe w lasach i na szlakach, jeziora do pływania w wodach otwartych, ogromne zaplecze siłowni, basenów, zajęcia z jogi, gabinetów odnowy biologicznej i wiele innych. Uwierzcie mi zjeździłem cały świat i Polska jest świetnym miejsce do uprawiania triathlonu. Dla przykładu na północy rejon Gdyni, na południu Piwniczna-Zdrój są wspaniałymi miejscami do treningów. Nawet ekstremalna polska zima kształtuje u sportowców siłę psychiczną w odróżnieniu do trenowania w tropikalnych czy ciepłych rejonach świata. Nie ważne czy jesteś PRO czy amatorem, jeśli chcesz być wytrzymały i silny: ciało i umysł, to jest zdecydowanie na korzyść dla Polski.


Podjęliśmy rodzinną decyzję i zdecydowaliśmy ostatecznie przeprowadzić się i rozpocząć nowe życie w Katowicach na początku 2016 roku. Zamówiliśmy kontener do którego zapakowaliśmy wszystkie meble, auto, rowery i wszystkie inne rzeczy niezbędne do życia w Polsce. Wcześniej żyłem przez rok w Krakowie zanim ożeniłem się z Kasią, więc miałem już wstęp do uroków i wyzwań w Polsce.


Polska jest po prostu wspaniała. Widzę, że Polacy to ciężko pracujący ludzie o wysokiej etyce. To jest bardzo ważne, szczególnie kiedy masz dzieci i starasz się im zapewnić najlepszą możliwą edukację i doświadczenia. Jestem przekonany, że Polska pod tym względem to jedno z najlepszych miejsc.


Teraz mamy dwójkę dzieci, Tomka (5 lat), który urodził się w Meksyku i Lenę, która urodziła się w Katowicach w 2015 roku. Mam nadzieję, że w Polsce będę żył długie lata i będę mógł reprezentować kraj jako profesjonalny triathlonista.


Mistrz Świata Ultraman to jest Twoje największe osiągnięcie w sportowej karierze, prawda?


Rozpocząłem karierę zawodowego triathlonisty w 2011 roku, przygotowując się do Ultramana UK w 2012 r., nie miałem żadnego doświadczenia na tym dystansie, więc byłem trochę sceptycznie nastawiony do tych zawodów. Wygrałem zawody, był to mój debiut, dodatkowo ustanowiłem rekord trasy. To mnie zmotywowało do przygotowania się na Mistrzostwa Świata Ultraman na Kona. Jeszcze przed pierwszym podejściem Ultraman Hawaii 2015, wziąłem udział w Ultraman Canada 2013 kończąc na 6 pozycji i Ultraman Florida 2014 zdobywając 2 miejsce. Na Hawajach ścigałem się będąc chorym. Miałem problem z płucami i odpornością organizmu. Z osłabionym organizmem nie poszło mi najlepiej. Dopiero najważniejszym momentem było dla mnie tegoroczne zwycięstwo na Hawajach. Tak, świetnie było wygrać, ale dla mnie to jest sposób na życie, czasami się wygrywa, czasami przegrywa, najważniejsze jest to jakie zdobędziesz doświadczenie i droga jaką musiałeś obrać aby osiągnąć cel. Dlatego kocham moją profesję zawodowego triathlonisty.

 

InakidelaParraOpowiadaJakZdobylMSUltramanNaHawajach33


Jak długo przygotowywałeś się do tego celu? Kiedy powstał ten pomysł?


Jestem nakierowany głównie na Ultraman od 2011 roku. Ścigam się w tych zawodach od 2012 roku, przez 5 lat bez przerwy. Oczywiście priorytetem tutaj była Kona 2015 i 2016.


Mój pomysł na wyścigi Ultraman pojawił się po kilku latach ścigania jako amator na różnych dystansach od olimpijki, przez 70.3, aż do Ironmana. Wtedy moje doświadczenie w triathlonie było zerowe. Wybrałem najbardziej nieudolną drogę nauki, czyli wiele startów, dużo wszelkiego treningu, niespersonalizowane treningi i nawracające kontuzje. Po kilku latach frustracji zdecydowałem, że muszę wszystko przemyśleć i ustalić jasno długoterminowe cele w triathlonie. W 2010 roku zrozumiałem jak ważny jest spersonalizowany trening, bike fitting, równowaga pomiędzy treningiem, regeneracją i życiem codziennym. Zrobiłem kilka zawodów na dystansie 70.3 i olimpijek, stając na kilku podiach w kategoriach wiekowych. Po tym zainteresowałem się dłuższymi dystansami, w moim przypadku dłuższymi niż Ironman. Nie chcę powiedzieć, że Ultraman jest lepszy od Ironmana albo od innego dystansu. Jedyna prawda jest taka, że jest dłuższy i wolniejszy od krótszych dystansów. Spodobało mi się to i zmieniło to mój sposób myślenia jako sportowca, więc postanowiłem wziąć udział w Ultraman UK 2012 i zacząłem przygotowania wcześnie w 2011 roku. Nie było żadnych innych oczekiwań jak dać z siebie wszystko w dniu startu. Teraz, kiedy patrzę wstecz na tamte dni kiedy zaczynałem, zrobiłbym wszystko inaczej. Moja decyzja o ściganiu się w Ultra będzie jedną z tych, która pozostanie w moim sercu do końca życia.


Czy możesz coś powiedzieć jak wyglądały Twoje przygotowania?


Zwłaszcza w 2016 roku wykonałem bardzo dużą bazę, czyli okres przygotowawczy. Bardzo niska intensywność z nastawieniem na wydajność w trzech sportach. Robiłem dużo rozciągania i ćwiczeń na mobilność aby pozostać jak najdłużej bez kontuzji. Siła była nakierowana na specyfikę pływania, roweru i biegu, z małą ilością czasu spędzonego na siłowni, praktycznie w ogóle. Wtedy zrobiłem w bardzo kontrolowanym tempie Ironman Austria i 70.3 Ironman Gdynia tuż przed Ultramanem. Te wyścigi pokonałem jako age grouper ponieważ nie celowałem w rywalizację o czołowe miejsca. Dla mnie to było po prostu przetarcie się tempem startowym i czerpanie przyjemności z mojej formy przed najważniejszym wydarzeniem w tym roku Ultraman Hawaii.


Przeprowadzka do Polski i trening tutaj było decyzją wartą odnotowania. Przyjazd w końcówce zimy sprawił, że mój rower i bieganie były bardzo wymagające w “nietradycyjnej” scenerii i klimacie. Te zimowe treningi w Polsce odegrały ogromną rolę w dniu mojego startu. Zwłaszcza średnia 4 waty/kg przez 280 km w drugim dniu zmagań Ultraman. Ciężkie warunki treningowe spowodowały, że mogłem z siebie dać jeszcze więcej niż mi się wydawało. Dzięki temu osiągnąłem 3 najszybszy rower w 32-letniej historii zawodów. Tak samo dobrze poszło z podwójnym maratonem, kiedy udało mi się uzyskiwać negative split co 21 kilometrów do samego końca wyścigu. Polska pogoda, miejsca treningowe i partnerzy odegrali ogromną rolę w moim przygotowaniu do Hawajów.

 

InakidelaParraOpowiadaJakZdobylMSUltramanNaHawajach22


Opowiedz nam o swojej drużynie, która Cię wspierała na Hawajach.


Nie mogę narzekać na moją drużynę. Byli 100% profesjonalni. W języku hawajskim słowo “Ohana” oznacza rodzinę. Dosłownie w takim celu ta drużyna tam jest, a ty jako zawodnik jesteś także dla drużyny jak rodzina. Po zawodach stajemy się rodziną na zawsze.


Moja żona Kasia Sanetra zawsze była na moich najważniejszych wyścigach od kiedy zacząłem ścigać się w Ultramanie. Ja jestem przedłużeniem jej i naszych dzieci, ona jest moim motorem napędowym, moim sercem i nogami. Więc dla mnie jest to absolutnie niezbędne aby Kasia była na trasie ultra triathlonu. Ona jest najtwardsza ze wszystkich, krzyczy do mnie, daje instrukcje i nie pozwala mi odpuścić ani kroku podczas rywalizacji.


Filip Matoszko mój najlepszy przyjaciel z Polski, mój mentor warsztatu rowerowego i jeden z najlepszych zawodników w Polsce w jeździe na czas, pomagał mi ze wszystkim co jest związane z rowerem. Dla mnie zawsze jest bardzo motywujące dzielić się moimi doświadczeniami z tak wielkim kolarzem, przyjacielem, innym słowem bratem Filipem. On zawsze był przygotowany w każdym miejscu na wszystko, podczas wyścigu jak i poza. Jedną z najważniejszych rzeczy jaką także dla mnie zrobił to pomoc w treningu przez cały rok abym stał się jak najlepszy na rowerze.


Ada Siergiej była aniołem! To dziewczyna Filipa. Kiedy Filip powiedział mi, że obydwoje przylecą wspomagać mnie na trasie UM Hawaii, byłem nieco zmartwiony. Byłem prawie pewny, że ona nie wiedziała w co się pakuje. Pomagając zawodnikowi przez cały czas zmagań na trasie, podając mu wodę, jedzenie, doglądając czy wszystko jest w porządku, wstając bardzo wcześnie rano i tak naprawdę mieć bardzo mało czasu dla siebie podczas tak pięknego wyjazdu na Big Island to nie jest wcale odpoczynek. Lecz jej to nie przeszkadzało, zawsze była gotowa żeby pomóc na trasie, podawała mi wodę i żele z uśmiechem na twarzy. Była po prostu fantastyczna!


Kapitanem drużyny był Jeremy Howard, mój przyjaciel, profesjonalny zawodnik startujący na Ironmanie. W 2015 roku zdobył 3 miejsce na Ultraman Hawaii. Dzięki swojemu doświadczeniu miał wiedzę taktyczną i strategiczną na cały wyścig, miał także świetne podejście do zarządzania drużyną. Jeremy był także moim pace makerem na ostatnie 60 km podwójnego maratonu, to właśnie on pomógł mi uzyskać negative splits na każdym odcinku 21 km aż do mety.

 

Glee Jewell towarzyszyła mi na kajaku podczas 10 km pływania, była bardzo profesjonalna i pomocna. To ona spowodowała, że tak dobrze mi poszło w tej części. Ona była kapitanem a ja silnikiem, razem zrobiliśmy kawał dobrej roboty.

 

Ultraman może wygląda jak indywidualny sport, ale właściwie to łączy dwa światy - sport drużynowy, ponieważ musisz dzielić się wszystkim ze swoją ekipą przez 515 km, w ciągu 3 dni w jednym z najtrudniejszych miejsc na ziemi pod względem startu w zawodach. W tym samym czasie jesteś w stanie indywidualnie realizować swoje wyzwania jak bardzo tylko tego chcesz. Tytuł Mistrza Świata jest dla nas jako jednej ekipy, także dla ludzi, których nie było na Hawajach, ale wspierali mnie przez te wszystkie lata i dla wszystkich którzy mieli wpływ na moją karierę sportową.

 

InakidelaParraOpowiadaJakZdobylMSUltramanNaHawajach11


Czy miałeś bolesne momenty podczas biegu?


Ultraman jest długi, więc oczywiście wymaga więcej niż inne dystanse. Im dłużej jesteś na trasie wyścigu, tym większe szanse, że będziesz miał roller coaster swoich emocji i wypadków. Więc odpowiedź brzmi tak, wiele niekomfortowych sytuacji, w szczególności ostatnie 15 km biegu kiedy doświadczyłem trochę halucynacji w związku z upałem i brakiem snu przez ostatnie dwa etapy.


Czy miałeś jeszcze inne kryzysy na trasie?


Pierwszego dnia było trochę wymagające wyjście z wody. Wyszedłem na 9 miejscu i 1 etapie, na rowerze zdążyłem odrobić straty do 2 miejsca. Musiałem jechać trochę mocniej niż założyłem wcześniej przez około 50 km. Jak tylko udało mi się zbliżyć do pierwszej pozycji zaczęły się naprawde mocne podmuchy wiatru, gałęzie zaczęły się łamać i spadać na drogę, wyglądało to jak nie z tego świata. Walka z tymi warunkami trochę mnie spowolniła na ostatnich 50 km pierwszego etapu, który z tego względu był najtrudniejszy.


Czy zamierzasz obronić tytuł mistrzowski czy masz może inne plany?


Wrócę na Hawaje w 2018 roku aby obronić tytuł z zamiarem uzyskania jeszcze lepszego wyniku, od tego który udało mi się uzyskać w tym roku.

Mój główny cel na 2017 rok to wrócić do dystansu Ironmana jako zawodnik PRO reprezentacji Polski, jeżeli to będzie możliwe. To byłby zaszczyt dla mnie. Także chciałbym dzielić się z polską społecznością triathlonową moimi doświadczeniami w tym sporcie jakie zdobyłem przez ostatnie lata. Szczególnie w pierwszym kwartale 2017 roku zamierzam zintegrować się bardziej z lokalnymi grupami triathlonowymi a następnie zrealizować kilka porządnych bloków treningowych aby stać się jak najszybszym podczas jesiennych startów np. Ironman Arizona.


Czy lubisz polskie jedzenie i klimat?


Polskie jedzenie jest w moim zestawieniu TOP 3 na świecie, wśród nich jest także kuchnia Meksykańska i Włoska. Uwielbiam pierogi, ogórki, kapustę, polskie jabłka i polskie ziemniaki. Wszystkie te produkty są w moim codziennym jadłospisie. Nawet jako sportowiec opierający swoją dietę na warzywach (błędnie nazywany “wegan”) to większość polskich potraw jest w mojej rutynie przed i po treningowej.

Wracając do pytania o pogodę. Naprawdę nie lubię polskiej zimy, lecz ona powoduje, że staję się lepszym zawodnikiem, więc znajduję się w trudnej relacji z zimą (jak z małżeństwem, wiecie o co chodzi). Kiedy nadchodzi wiosna, lato i jesień to już jestem przeszczęśliwy.


Czy chciałbyś komuś podziękować?


Przede wszystkim chciałbym podziękować Akademii Triathlonu za zainteresowanie Ultramanem i za możliwość podzielenia się moją historią ze społecznością polskiego triathlonu.

Dziękuję mojej polskiej rodzinie i przyjaciołom, którzy są zawsze pomocni. Ivonna, Monika, Ela, Henryk, Tomek Sr., Piotr, Ania, Mały, Mike i Michał.

Dziękuję także moim sponsorom: PUMA, Way2Champ, Twomark, Specialized, POC, Strava, Compressport, RASO wear, Ritual Katowice, Precision Hydration, Sport City, SCICON, Oil International Services i Grupo Ordas.


Dziękuję za wywiad. Powodzenia!

Opublikowane w Wywiady
środa, 26 października 2016 10:32

XTERRA World Championship 2016. Wyniki Polaków

Flora Duffy (BER) obroniła po raz trzeci Mistrzostwo Świata XTERRA. Natomiast Mauricio Mendez (MEX) wygrał mistrzostwa po raz pierwszy, tym samym został pierwszym Meksykaninem z tytułem Mistrza Świata XTERRA.
W rywalizacji Mauricio zaliczył najszybszy czas biegu (42:06) i wyprzedził na ostatnich dwóch kilometrach trzykrotnego Mistrza Świata Rubena Ruzafę (ESP). Mauricio Mendez w tym roku odwiedził Polskę. Wziął udział w zawodach XTERRA Poland, w których zajął drugie miejsce.
W rywalizacji kobiet Flora Duffy była liderką od startu do mety. Uzyskała najszybsze czasy w każdej z trzech dyscyplin. Nie przeszkodziły jej upadek i problemy techniczne. Flora przeleciała przez kierownicę roweru i wpadła w krzaki, a przerzutki, zapchane błotem, odmówiły posłuszeństwa. Suma wszystkich czasów dała jej na mecie ponad 10 minutową przewagę nad drugą zawodniczką Lesley Paterson (GBR). Trzecie zwycięstwo z rzędu Flory wyrównało rekord Julie Dibens, która wygrywała w latach 2007-2009. Jest to z pewnością najlepszy rok dla Flory, która wygrała w rankingu WTS na dystansie olimpijskim oraz w mistrzostwach w cross-triathlonie XTERRA.

 

XTERRAWorldChampionship2016.WynikiPolakw2

Na zdjęciu Flora Duffy. Fot. Twitter Flory

 

Ben Hoffman (USA) wygrał nagrodę fundowaną przez Outrigger Resorts. Polega ona na wybraniu najlepszego zawodnika startującego zarówno na Ironman World Championship jak i na XTERRA World Championship. Łączny czas z obu zawodów decyduje kto zgarnie dodatkowe $2.500. Ben Hoffman po Ironmanie miał 3 minuty straty do Sebastiana Kienle (DEU). Z kolei sytuacja na XTERRA odwróciła się i zdołał uzyskać przewagę 6 minut nad Sebastianem. Szala przechyliła się na stronę Bena Hoffmana. Ostatecznie Ben wygrał z przewagą 3 minut po łącznym czasie ponad 11 godzin ścigania.

Ben Hoffman po skończonych zawodach powiedział, że XTERRA to taka sama ilość bólu co na Ironmanie tylko skondensowana w 3 godziny.

 

XTERRAWorldChampionship2016.WynikiPolakw1

Tak wyglądał rower Bena Hoffmana po skończym wyścigu. Fot. Ben Hoffman


Na Hawajach zawody ukończyło czterech Polaków w kategoriach wiekowych. Najwyższe miejsce w swojej kategorii zajął Armand Surwilo - 4 miejsce. Najlepszy czas uzyskał Mateusz Tylek 3:59:04. Jedyna kobieta Katarzyna Galewicz uplasowała się na 11 miejscu.

 

Wyniki Polaków


M30-34
Mateusz Tylek - miejsce 24 czas 3:59:04
Sandro Surwilo - miejsce 34 czas 4:26:30

 

M55-59
Armand Surwilo - miejsce 4 czas 4:24:20

 

F40-44
Katarzyna Galewicz - miejsce 11 czas 5:04:52

 

Wyniki mężczyzn PRO
1. Mauricio Mendez (MEX) 2:49:39
2. Ruben Ruzafa (ESP) 2:51:03
3. Ben Allen (AUS) 2:53:50
4. Braden Currie (NZL) 2:55:49
5. Josiah Middaugh (USA) 2:57:07

 

Triathloniści startujący zarówno na mistrzostwach Ironman jak i na XTERRA
7. Ben Hoffman (USA) 3:01:42
16. Sebastian Kienle (GER) 3:07:45
21. Michael Weiss (AUT) 3:11:19

 

Wyniki kobiet PRO
1. Flora Duffy (BER) 3:15:00
2. Lesley Paterson (GBR) 3:25:02
3. Suzie Snyder (USA) 3:29:04
4. Myriam Guillot-Boisset (FRA) 3:30:52
5. Helena Erbenova (CZE) 3:32:55

 

">

Opublikowane w Wydarzenia

25 września w Oklahomie odbyły się Mistrzostwa Świata ITU Long Distance. Zawodnicy mieli do pokonania 4 km pływania, 120 km roweru i 30 km biegu. Jedyną reprezentantką Polski była Daniela Kamińska startująca amatorsko w kategorii wiekowej F20-24. Daniela stanęła na podium zajmując trzecie miejsce, uzyskując czas na mecie 8:41:50. Daniela z sukcesem uzbierała fundusze na wyjazd do USA na stronie www.polakpotrafi.pl. Były to Danieli czwarte mistrzostwa. Od 2013 roku na mistrzostwach ITU Long Disctance startuje nieprzerwanie. W Belfort 2013 zajęła 2 miejsce, w Weihai 2014 zajęła 1 miejsce, a w Motali 2015 uplasowała się ponownie na 2 pozycji.

 

Wśród zawodników PRO Jodie Swallow (GBR) i Sylvian Sudrie (FRA) zdobyli złote medale. To był drugi tytuł ITU Long Distance zarówno dla Jodie jak i dla Sylviana. Brytyjka pierwszy tytuł zdobyła w 2009 roku w Perth, a Francuz w 2010 roku w Immenstadt.
Wysoka pula nagród $90.000 przyciągnęła wielu znanych zawodników takich jak Craig Alexander czy Caroline Steffen.

 

DanielaKaminskatrzeciawkatF20-241

 

Wyniki mężczyzn:

 

1. Sylvain Sudrie (FRA) 5:59:46
2. Cyril Viennot (FRA) 6:02:11
3. Matt Chrabot (USA) 6:06:13
4. Giulio Molinari (ITA) 6:07:22
5. Cody Beals (CAN) 6:08:17
6. Craig Alexander (AUS) 6:12:57
7. Miguel Angel Hidalgo (ESP) 6:14:38
8. Samuel Betten (AUS) 6:15:01
9. Davide Giardini (USA) 6:22:28
10. Dylan McNeice (NZL) 6:22:42

 

Wyniki kobiet:

 

1. Jodie Swallow (GBR) 6:37:11
2. Caroline Steffen (SUI) 6:44:40
3. Rachel McBride (CAN) 6:56:05
4. Annie Thorén (SWE) 6:59:05
5. Emily Cocks (USA) 6:59:43
6. Kelly Williamson (USA) 7:05:06
7. Lesley Smith (USA) 7:07:17
8, Skye Moensch (USA) 7:10:52
9. Catherine Jameson (GBR) 7:21:47
10. Maria Pujol (ESP) 7:26:57

 

Daniela Kamińska - 8:41:50

Opublikowane w Wydarzenia

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test