brett sutton
Home Aktualności Newsy Artykuły w etykiet: zawody

24 czerwca 2017 r. na terenie Jeziorka Czerniakowskiego w Warszawie odbędą się IV. Beko Otwarte Mistrzostwa Warszawy w Pływaniu w Wodach Otwartych. Będzie to już czwarta edycja zawodów z cyklu Warsaw Open Water organizowana przez Warsaw Masters Team przy współpracy ze stołecznym WOPR-em.


Podczas zeszłorocznych Mistrzostw na starcie stanęła rekordowa liczba 250 zawodników, co stanowi niepodważalny rekord ilości startujących na zawodach pływackich w wodach otwartych. W rywalizacji wzięli udział czołowi polscy zawodnicy, jak m.in. Olimpijka Joanna Zachoszcz. Gościliśmy także wielu pływaków z zagranicy. Najmłodszy uczestnik miał 13, najstarszy 84. Swoich sił w zawodach mogli również spróbować triathloniści, dla których przygotowane były oddzielne konkurencje.


W tym roku organizatorzy planują pobić kolejny rekord frekwencji. Dla uczestników, oprócz tradycyjnych wyścigów na 3 km oraz 1,5 km w piankach i bez, odbędzie się wyścig dla dzieci na dystansie 100 m oraz dodatkowa konkurencja „Beko Pralka Challenge”, będąca serią 4 wyścigów na dystansie 300 m, w systemie eliminacji, gdzie w każdym kolejnym etapie skraca się czas kwalifikacji. Będzie to pierwszy wyścig w takiej formule na zawodach open water w Polsce, idealna okazja, aby sprawdzić się w pływaniu na krótszych dystansach lub rozgrzać przez dłuższymi wyścigami.


Zapraszamy do uczestnictwa, zapowiada się świetna zabawa oraz dużo sportowych emocji, zarówno dla uczestników jak kibiców.

 

Masters Warsaw plakat.jpg

Opublikowane w Wydarzenia

Po sukcesie pierwszej odsłony cyklu Triathlon Energy w Gniewinie nadszedł czas na drugą w Starogardzie Gdańskim. Rywalizacji zawodniczek i zawodników towarzyszyć będzie niezwykłe wydarzenie. Po raz pierwszy w Polsce wystartuje 10-letnia niepełnosprawna Paulinka z wujkiem Rafałem. Na liście startowej kilka ciekawych nazwisk. Organizatorzy zadbali także o „bogatą” strefę finishera. Zapraszamy do kibicowania. Będzie się działo!

- Atmosfera zeszłorocznej imprezy i moc pozytywnych emocji, które zafundowali mieszkańcom Starogardu Gdańskiego triathloniści w ubiegłym roku potwierdza fakt, że decyzja o powrocie po 30-latach triathlonu do Starogardu była słuszna – mówi Janusz Stankowiak, prezydent miasta. – Pamiętam żar, jaki lał się z nieba w ubiegłym roku, a mimo to nad miastem unosił się wspaniały duch rywalizacji. Cieszę się, że będziemy mogli przeżyć to wszystko od nowa, że po raz drugi w naszym mieście wystartują prawdziwi herosi.

Gorąca niedziela w Starogardzie Gdańskim....

już w niedzielę 18 czerwca br. W Triathlon Energy Starogard Gdański wystartuje ponad 400 zawodników. Na listach jest kilka znanych i lubianych nazwisk. Wśród Pań Małgorzata Szczęsna i Marta Konarzewska. Wśród Panów Paweł Miziarski, Tomasz Spaleniak, Tadeusz Czepukojć, Maciej Kosmala, Damian Tomaszewicz czy Igor Siódmiak. Jest także niezwykły duet: Paulinka Byks i Rafał Butny. 10-letnia Paulinka z porażeniem mózgowym wystartuje w triathlonie wspólnie z wujkiem. Rywalizować będą na dystansie ⅛ IronMan. Dziewczynka kilka dni temu miała urodziny. Pogodna, szczupła, gustownie ubrana, bo moda to jej konik. Dużo się śmieje i rozmawia. Paulinka cierpi na porażenie mózgowe, czterokończynowe, spastyczne.

Lekarze skazali ją na niebyt

- Kiedy się urodziłam lekarz powiedział mamie, że będę warzywem – mówi dziewczynka.
Tak się jednak nie stało. Rodzice, Ola i Marcin, rozpoczęli ciężką i żmudną rehabilitację córki. Musieli przebić się przez ścianę braku systemowych rozwiązań, ignorancję. Operacje, kolejne turnusy przynoszą efekty. Ogromnym wsparciem dla dziesięciolatki, ale także rodziców jest jej siostra bliźniaczka Karolinka. Doskonale się uzupełniają i rozumieją. To rodzina doskonała. Uśmiechnięci, otwarci, z ogromnym poczuciem humoru, choć nie ukrywają, że życie ich nie oszczędza. Na straży czwórki domowników stoi psotny pies Hugo, ulubieniec wszystkich.

Stał się innym człowiekiem

18 czerwca 2017 roku wszyscy będą kibicować Rafałowi i Paulince podczas startu na dystansie 1/8 w Triathlon Energy w Starogardzie Gdańskim. Pomysł zakiełkował w głowie Rafała i jest związany z tragiczną śmiercią żony.
– Stałem się zupełnie innym człowiekiem, także pod względem emocjonalnym. Startuję w triathlonie od pięciu lat i zaliczyłem wszystkie dystanse. W tym roku nie miałem celu, postanowiłem odpuścić, odpocząć i wtedy pomyślałem o Paulince – opowiada Rafał Butny. – Mimo, że się widzimy i spotykamy, czasu zawsze brakuje. Tym startem i w okresie przygotowania mogę dać coś od siebie, żeby się dobrze bawiła, czuła, że żyje. To mnie zmotywowało! Nigdy nie wiesz, co Ciebie spotka.

 

Triathlon Energy Starogard Gd 2.JPG


Przyjdź kibicować

Duet walkę rozpocznie o godzinie 11.45. Piętnaście minut przed zawodnikami startującymi na dystansie 1/8. Wszyscy będą mieli do przepłynięcia 475 metrów, przejechania na rowerze 25,9 km. Wyjątkowo więcej niż powinno być, ale to ze względu na możliwości techniczne trasy. Do przebiegnięcia będzie ponad 5 km. Jednak pierwsi do wody, o godzinie 9, wejdą zawodniczki i zawodnicy na dystansie 1/2 IronMan. Cztery razy dłuższym od 1/8 IM, a o 10.45 rywalizację rozpocznie najliczniejsza grupa na dystansie popularnej „ćwiartki”.

Warto zwrócić uwagę, że zawody w Starogardzie Gdańskim odbywać się będą z dwoma strefami zmian. To ogromne wyzwanie dla organizatorów. Najpierw triathloniści będą pływać w jeziorze Borzechowskim. Start z ośrodka Polmed-Neptun, ul. Szkolna 46. Następnie rowerami przejadą do Starogardu Gdańskiego, gdzie rywalizować będą na trasie biegowej. Meta podobnie jak w ubiegłym roku na stadionie miejskim, gdzie przygotowana będzie dla zawodników i ich najbliższych specjalna strefa.

Strefa Finisher & chill out Energy

Podobnie jak przed rokiem nie zabraknie basenów regeneracyjnych, posiłku i piwa. Będzie także siedem stanowisk do masażu i bar regeneracyjny. Wyjątkowo w Starogardzie po zawodach poprowadzony będzie przez jednego z partnerów, Medpharmę, stretching dla zawodników. Nie zabraknie także porad fizjoterapeutów. Na stoisku sponsora strategicznego Polpharmy będzie można skorzystać z konsultacji dermatologa i dietetyka. Tam też zmierzymy zawartość tkanki mięśniowej i tłuszczowej w organizmie, poziom trzewnej tkanki tłuszczowej, poziom nawodnienia ciała, podstawową przemianę materii, a także wiek metaboliczny. Jakby tego było mało, pielęgniarki zmierzą poziom cholesterolu, ciśnienie krwi i sprawdzą wiek serca.

Wszystko dopięte na ostatni guzik, potrzebne tylko gardła kibiców, gwizdki, bębny i mocne ręce, żeby dodać mocy triathlonistom. Zawody Triathlon Energy odbywają się pod patronatem honorowym Prezydenta Miasta Starogard Gdański, Janusza Stankowiaka oraz Marszałka Województwa Pomorskiego, Mieczysława Struka.

Opublikowane w Wydarzenia
środa, 07 czerwca 2017 13:59

SwimRun dla początkujących

Od tego miesiąca ruszamy na Akademii Triathlonu z kącikiem SwimRunowym. Sport ten na świecie zdobywa coraz większą popularność. Tak dzieje się też i w Polsce. Oczywiście u nas dopiero raczkuje ale jako, że dyscyplina jest rozwojowa i bliska triathlonowi, przez pokrewieństwo biegania i pływania, poprosiliśmy najbardziej doświadczonego polskiego SwimRunera, o poprowadzenie rubryki poświęconej temu sportowi. To właśnie tu Jędrzej Maćkowski w prosty i przystępny sposób zapozna was z podstawami SwimRunu, niezbędnym do jego uprawiania sprzętem, charakterystyką treningu czy praktycznymi radami, które na pewno przydadzą się Wam na zawodach bądź treningu. Tak więc miłej lektury, triathloniści w SwimRunie to na prawdę mocni zawodnicy. Dlatego wierzymy, że taki kącik was zainteresuje.


SWIMRUN DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Na samym początku wyobraźmy sobie swimrunera oraz to jakim sprzętem się posiłkuje. W przeciwieństwie do triathlonu w tym sporcie nasz sukces lub porażka, zależy tylko od naszego wytrenowania, a nie sprzętu. Swimrun to minimalizm. Nie możemy tu zwalić winy na zerwany łańcuch, dziurę w oponie, czy wiatr tak silny, że powyginał szprychy. By uprawiać swimrun wystarczy nam pianka, lekkie buty trailowe, łapki i okularki pływackie. Defekt każdego z tych sprzętów spowolni nas ale nie sprawi, że będziemy z jego powodu musieli kończyć zawody. Tak więc wymieniony sprzęt na początek w zupełności wystarczy, by złapać bakcyla. A jest to wydatek w zależności od „wypasienia” sprzętu od 1200 do ok. 3 tysięcy.

 

Goswimrun.com foto UltraLovers 2.jpg

Fot. UltraLovers

 

Musimy też oczywiście umieć biegać w terenie i pływać open water oraz nie mieć poczucia obciachu, gdy na trasie treningu, ktoś w środku lasu spotyka nas. Bo nie ma co ukrywać widok gościa biegającego po lesie w czepku, okularkach pływackich i piance, jest lekko zaskakujący. Co poniektórzy nawet, ze zdziwienia głośno wyrażają swoje komentarze na ten temat i bywają one ciekawe. Pamiętacie co wołano za triathlonistami, kilkanaście lat temu, jak prawilnym Polakom na swoich łydkach prezentowali obcisłe getry? Ja pamiętam i teraz czasem słyszę to samo. Jest to urocze. Mimo upływu lat nadal czuję się jak za dzieciaka. Myślę jednak, że triathloniści nie mają problemu z poczuciem obciachu. W końcu wielu z nich w swoich zbyt obcisłych trisuitach, paraduje nawet do warzywniaka w centrum miasta. Ponoć nawet to modne.

 

Żeby zostać swimrunnerem trzeba jeszcze lubić przebywać na łonie dzikiej przyrody, nie bać się komarów i jeść poziomek prosto z krzaka. Nie płakać, gdy zadrapie jeżyna, a na widok pasącej się sarny, nie wzywać straży leśnej, by zabrała do zoo tego wielbłąda. Nie można bać się wielkich ryb w wodzie, choć i w tri zdarza się przecież ścigać w stawach hodowlanych, tak więc myślę, że to też dla większości nie będzie problemem.

 

Ale tak serio w swimrunie wielkich wymogów nie ma. W końcu to jedna z najprostszych multi dyscyplin. Najprostsza ale zarazem skomplikowana w swojej prostocie. Triathloniści to zrozumieją, bo wielu z nich na samą myśl o kilku zmianach woda/ląd, mogą ugiąć się nogi w kolanach. W swimrunie jednak zawsze jest ktoś, kto poda Ci rękę, gdy będziesz bliski upadkowi. To Twój partner lub partnerka, bo tu startuje się w parach. Z jednej strony jest to podyktowane względami bezpieczeństwa, z drugiej chęcią utrudnienia tej zabawy. Ciężko bowiem wbić się dwóm zawodnikom w formę na jeden konkretny dzień startu, a co dopiero na każdą chwilę wyścigu. Ciężko w tym samym momencie przeżywać kryzysy i górki formy. W związku z tym zawodnicy mogą korzystać z holu - elastycznej linki przypiętej do pasów, która wyrównuje formę obu zawodników, zarówno na pływaniu jak i biegu. Hol to broń potężna, tylko należy jej odpowiednio używać. Przekonują się o tym wszyscy Ci, którzy na podium w generalce na renomowanych zawodach w swimrunie widzą kobiety. To dzięki taktycznemu rozłożeniu sił i korzystaniu z hola zespoły MIX mogą walczyć z zespołami męskimi jak równy z równym. Chyba w innych sportach wytrzymałościowych nie jest to spotykane zjawisko.

 

Dziś było krótko i ogólnie o swimrunie. Reasumując swimrun to dyscyplina gdzie w parach pływamy na wodach otwartych i biegamy trailowo. Wszystko to robimy w butach i piance. Ilość zmian ląd/woda dyktują kilometraż zawodów i ukształtowanie terenu. Nie ma tu żadnych standardów jeśli chodzi o długości odcinków, ani tych na pływaniu, ani na biegu. W wodzie dodatkowo możemy wspomagać się bojkom wypornościową - popularną „ósemką”, by podnieść nogi w butach. Używamy też łapek pływackich w celu przerzucenia głównego napędu z nóg na ręce, bo nogi w czasie pływania w swimrunie odpoczywać powinny mocniej niż w triathlonie. Wyżej opisany sprzęt to ten najbardziej podstawowy, bo w swimrunie jest go dużo więcej. Nie jest on jednak obowiązkowy. Tym bardziej, że zasada jest taka, to co weźmiesz ze sobą na start musisz mieć też na mecie. Gubienie i oddawanie sprzętu karane jest dyskwalifikacją. Dlatego najlepsi zawodnicy, biorą ze sobą na trasę jak najmniej. Wtedy nic im się ciąży w trakcie wyścigu.

 

Na dziś to tyle. A za tydzień postaram się odpowiedzieć na najczęściej zadawane mi przez triathlonistów pytanie - Ale jak pływać w tych butach? Kurcze no nie wiem, chyba kraulem.

Opublikowane w Publicystyka

Stolica polskiego triathlonu zaprasza na Susz Triathlon 2017. Zawody już za niespełna dwa miesiące. Do wyboru trzy dystanse 1/2 IM, Sprint i Aquathlon. Aby dowiedzieć się co czeka na triathlonistów w tym roku zapraszamy do przeczytania wywiadu z organizatorem tego wydarzenia.


Adrian Kapusta: Susz Triathlon to jedne z najstarszych zawodów w Polsce, a zarazem jedne z najbardziej rozwiniętych. Triathloniści i kibice przyzwyczaili się do wysokiej jakości organizacji imprezy. Jakie nowości w tym roku są planowane w stosunku do lat ubiegłych?


Marcin Mądry: Zgadza się Susz Triathlon to jedne z najdłużej organizowanych zawodów triathlonowych w Polsce. Tegoroczne zawody to już 26 edycja tej imprezy.
Od wielu lat staramy się robić wszystko, żeby osiągnąć możliwie najwyższy poziom organizacyjny. Z ogromną satysfakcją przyjmujemy napływające do nas pozytywne opinie, jednocześnie nieustannie staramy się wyciągać wnioski z uwag i sugestii zawodników, które mogą wpłynąć na jeszcze lepszy przebieg zawodów.
Najbardziej zauważalną nowinką podczas Susz Triathlon 2017 będzie zmieniona trasa kolarska dystansu ½ IM. Podyktowane jest to przede wszystkim pracami związanymi z długo oczekiwaną przebudową przebiegającej przez miasto drogi wojewódzkiej nr 521. Nowa trasa w zdecydowanej większości wyznaczona została po niedawno wyremontowanych drogach, które pozwolą na osiągnięcie dobrych wyników.
Poza tym mamy w planach kilka innych niespodzianek.


W ubiegłym roku w zaledwie pięć dni został osiągnięty limit uczestników. Czy w dalszym ciągu można się zapisać na zawody triathlonowe w Suszu?


W tym momencie na listach startowych mamy ponad 1100 zawodników. Zapisy trwają do 1 czerwca, także jestem pewny, że ta liczba jeszcze wzrośnie. Czekamy m.in. na zawodników, którzy wystartują na Mistrzostwach Polski na dystansie sprinterskim Elity i Sztafet. W dalszym ciągu otwarte są zapisy na ½ IM, MP Age Group w Sprincie oraz Aquathlony. Gorąco zachęcam do rejestracji, która odbywa się na stronie www.triathlon.susz.pl

 

Susz Triathlon 2017 już za niespełna 2 miesiące! 3.jpg

 

Kto ze znanych triathlonistów pojawi się na starcie w 2017 roku?


Liczymy na to, że jak co roku do Susza zawitają najlepsi polscy triathloniści. Bez wątpienia zwiększa to prestiż imprezy oraz pozwala wszystkim zawodnikom stającym na starcie na rywalizację z najlepszymi. Na dzień dzisiejszy swój udział potwierdzili, m.in. Filip Przymusiński, Piotr Grzegórzek, bracia Paweł i Sebastian Najmowicz, Krzysztof Staniszewski, Tomasz Spaleniak, Przemysław Szymanowski. Podobnie jak w latach ubiegłych powoli zapełnia się lista zawodników, którzy powalczą o tytuł Mistrza Polski Elity. Swój udział potwierdziła m.in. nasza Olimpijka Agnieszka Jerzyk. Jestem przekonany, że na starcie pojawi się czołówka polskich sprinterów.

Dodatkowo chciałbym podkreślić, że zależy nam na tym, aby nasze zawody były miejscem rywalizacji najlepszych triathlonistów, jak również tych, którzy triathlon uprawiają amatorsko uważają go za swoje hobby i sposób na zdrowy styl życia. Chcemy robić triathlon dla każdego.

 

Przejdźmy na chwilę do rozrywki poza sportowej. Kto wystąpi w tym roku na scenie w Suszu?


Susz Triathlon to święto naszego miasta, dlatego goszcząc zawodników i ich rodziny nie zapominamy również o mieszkańcach, którzy od ponad ćwierć wieku dopingują triathlonistów na trasie zawodów. To m.in. właśnie dla nich od kilku lat poza emocjami sportowymi zapewniamy część artystyczną. Tak jak informowaliśmy już na naszych stronach internetowych podczas tegorocznej edycji Susz Triathlon 2017 wystąpią: legendarny zespół KOMBII z wirtuozem gitary i wokalistą Grzegorzem Skawińskim oraz Michał Szpak - niesamowity talent polskiej sceny muzycznej reprezentant Polski na Eurowizji w 2016 roku. Dodatkowo, wysokiej jakości nagłośnienie oraz efekty oświetlenia scenicznego będą doskonałym uzupełnieniem doznań muzycznych.

 

Susz Triathlon 2017 już za niespełna 2 miesiące! 2.jpg

 

Polski Związek Triathlonu po raz kolejny przyznał dla Susz Triathlon organizację Mistrzostw Polski na dystansie sprinterskim. Czy organizacja mistrzostw w ubiegłym sezonie spełniła oczekiwania związku?

 

Tak. To już kolejne Mistrzostwa Polski, które odbędą się w Suszu. Decyzja podjęta przez Polski Związek Triathlonu jest rezultatem sukcesu organizacyjnego, którym były MP w Sprincie w 2016 roku. Jest to efekt, który udało się osiągnąć dzięki ciężkiej pracy wielu osób zaangażowanych w organizację zawodów.

 

Jakie nagrody czekają na zawodników walczących o najwyższe lokaty?


Poza wynoszącą ponad 62 tysiące złotych pulą nagród finansowych dla zwycięzców poszczególnych wyścigów jak co roku przewidujemy również nagrody rzeczowe ufundowane przez naszych sponsorów i partnerów. Wśród nich znajdą się m.in. produkty i usługi oferowane przez firmy takie jak: POLAR, SCOTT, Royal Bay, Grand Hotel Tiffi, COMPRESSPORT, SPORTSLAB i wielu innych firm z nami współpracujących.
W tym roku chcemy powrócić do losowania nagród wśród wszystkich uczestników zawodów. Po niedzielnej dekoracji zwycięzców rozlosujemy m.in. ufundowaną przez firmę SCOTT profesjonalną ramę do roweru szosowego, weekendowe wczasy ufundowane przez pięciogwiazdkowy Grand Hotel Tiffi w Iławie.

 

Który weekend mamy sobie zarezerwować w kalendarzu na Susz Triathlon 2017?

 

Wzmożony ruch triathlonistów obserwujemy już od początku czerwca. Zachęcamy do wcześniejszego odwiedzania Susza i zapoznawania się z trasami zawodów. Same zawody odbędą się w dniach 23-25 czerwca. Gorąco wszystkich zapraszam.
Szczegółowe informacje na temat zawodów można uzyskać pod adresem [email protected] oraz pod numerem telefonu 507-019-086.

 

Susz Triathlon 2017 już za niespełna 2 miesiące burmistrz.jpg

Burmistrz Susza - Krzysztof Pietrzykowski

Opublikowane w Wywiady

III edycja Dąbrowa Górnicza Triathlon odbędzie się 11 czerwca 2017 r. W poprzednich edycjach udział wzięli m.in. Joanna Jabłczyńska, Karolina Gorczyca i Roman Polko. Zapraszamy do przeczytania poniższego wywiadu z ubiegłorocznym dominatorem triathlonu w Dąbrowie Górniczej - Sylwestrem Kusterem.

 

Do końca kwietnia obowiązuje niższa opłata startowa – 110 zł. Dla najlepszych zawodników przewidziano nagrody finansowe. Limit startujących to 500 osób.

Zapisy na: www.dgtriathlon.pl 

Funpage: https://www.facebook.com/dabrowagorniczachecinytriathlon/

 

Część pływacka na jeziorze Pogoria III (1 okrążenie). Widowiskowa, szybka pętla kolarska po głównych ulicach miasta (3 x5,5km + dojazdówki). Pętla biegowa w centrum po parku Hallera (2 x 2,5 km). Zawodnicy będą klasyfikowani w kategoriach: open kobiet i mężczyzn, wiekowych (K/M: 16-29; 30-39; 40-49; 50+) oraz sztafet (bez podziału na kategorie wiekowe i płeć). Impreza jest dofinansowana ze środków Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej.

 

1.jpg


Sylwek, zdominowałeś rywalizację w zeszłorocznej edycji Dąbrowa Górnicza Triathlon. Czy w tym roku będzie podobnie?

Tak, można powiedzieć że ładnie wystartowałem. W końcu były to zawody u mnie w mieście, co dało mi dodatkową motywację. Oczywiście, jeśli stanę na starcie będę chciał się zaprezentować jak najlepiej. Jestem bardzo zadowolony, że dzięki Stowarzyszeniu Pozytywnie Zakręceni i Centrum Sportu i Rekreacji mamy u nas w mieście triathlon. Jeśli tylko będzie możliwość, to bardzo chciałbym wystartować - choćby treningowo. Mam nadzieje, że mój kalendarz mi na to pozwoli. Na razie nie mogę na 100% powiedzieć, że wystartuję.

Jak oceniasz imprezę organizowaną w Twoim mieście? Imprezę, która dopiero się rozwija - w tym roku będzie dopiero jej trzecia odsłona?

Jeśli chodzi o mnie, to byłem nieco zaskoczony. Nawet biorąc pod uwagę obiecującą I edycję z 2015 r. Myślę, że jak na to że to były drugie takie zawody, na to jak mały budżet był na tę imprezę, to jest to ogromny sukces. Naprawdę, organizacja mi się podobała. Trasa też była ciekawa, zbliżona do tego, co się dzieje na zagranicznych startach.
Przyznam szczerze, że jestem bardzo ciekawy, czym organizatorzy wykażą się w 2017. W zeszłym roku była to impreza z rozmachem - w centrum miasta. Nie będzie łatwo tego przebić, ale myślę, że nas nie zawiodą.

 

10.jpg



Jak oceniasz swój zeszłoroczny sezon?

Myślę, że zrobiłem, co się dało. Już na początku sezonu mówiłem, że jestem słabo przygotowany, bo kontuzja mnie mocno cofnęła w rozwoju sportowym. Jestem już doświadczonym zawodnikiem i wiem, kiedy jest wysoka forma, a kiedy nie. W zeszłym roku musiałem ją zbudować w bardzo krótkim czasie, co niosło za sobą wiele konsekwencji. Była o wiele niższa niż by mogła być normalnie, do tego strasznie niestabilna. Jeden, dwa starty rozbijały mi ją w drobny mak. No, ale zebrałem doświadczenie. Trzeba zbierać jak najwięcej informacji - nie tylko z sukcesów, ale i z tych gorszych sezonów.
Podsumowując: zrobiłem 4 medale MP w tym Mistrza Polski na dystansie olimpijskim, więc sezon był przyzwoity, ale nie tak, jak w 2015 r, gdzie wygrałem prawie wszystko - z góry na dół.
Na koniec sezonu, okupując to ciężką pracą, drgnęło coś i już byłem na międzynarodowym poziomie sportowym, ale to troszkę za późno, niestety.

Jakie wyzwania przed Tobą w 2017 roku?

Sezon 2017 jest inny od poprzednich, ponieważ w dużo większym stopniu podpieram się w treningu nauką, Wyciągnęliśmy lekcje z sezonu 2016, gdzie doprowadziłem między innymi do anemii i badamy wszystko - począwszy od systematycznych badań krwi, składu ciała, do pomiaru mocy laktatu itd. Jest to mój pierwszy taki sezon w karierze. Ciężko powiedzieć, co on przyniesie.
W każdym jednak razie, chcielibyśmy znormalizować moją formę, wyznaczyć pewne progi, które muszę spełniać, aby regularnie zdobywać dobre miejsca na zagranicznych imprezach.
Nazwałbym to treningiem znormalizowanym. Jest on wdrożony w każdej z dyscyplin. To wszystko z myślą o zagranicznych wyścigach.
Oczywiście, jest to możliwe dzięki moim trenerom, którzy starają się mnie odciążyć w budowaniu planu treningowego oraz podejmowaniu trudnych decyzji, moim sponsorom, którzy stwierdzili, że najwyższa pora, abym choć w części miał warunki jakie mają zawodnicy zagraniczni. Co prawda trenuje w mojej kochanej Dąbrowie Górniczej, a nie w RPA, ale jestem bardzo zadowolony, że są ludzie, którzy inwestują w moją koncepcję opartą o naukę. 
Chciałbym im teraz ładnie podziękować.

 

12.jpg



Jak zachęciłbyś do uprawiania triathlonu? Dyscypliny widowiskowej, zapewniającej wszechstronny rozwój fizyczny, a jeszcze nie dość popularnej w naszym kraju.

Przede wszystkim, triathlon jest bardzo ciekawym sportem, bo w jego skład wchodzą trzy dyscypliny. Daje nieskończenie wiele możliwości treningu - można w tak różny sposób trenować, że nigdy się to nie znudzi.
Ponadto jest to sport dla każdego - nie trzeba być pływakiem od dziecka, żeby startować i nauczyć się pływać w takim stopniu, aby w zdrowiu ukończyć zawody.
Triathlon to sport, który ma bardzo pozytywny wpływ na ludzi, a ponadto nie odrzuca nikogo, jak to jest w wielu innych dyscyplinach.
W Niemczech jest to jeden z najpopularniejszych sportów. Trenuje go już chyba około 200 tys. osób, a w 2015 r. najlepszym sportowcem Niemiec został nie piłkarz, choć mają ich wielu na wybitnym poziomie, a właśnie triathlonista - Jan Frodeno.

 

 

Dąbrowa Górnicza baner.jpg

Opublikowane w Wywiady

Premiera pierwszych zawodów Super League Triathlon zaplanowana jest na 17-19 marca 2017 roku na wyspie Hamilton Island należącej do Australii. Jest to miejsce turystyczne dla osób poszukujących luksusowych warunków. Organizatorem wydarzenia jest dwukrotny mistrz świata Ironman Chris McCormack. Ideą tych zawodów jest stworzenie triathlonu, który będzie transmitowany w telewizji i w internecie na całym świecie. Z pewnością przyczyni się to do rozwoju i promocji dyscypliny, a wysokie nagrody pieniężne podniosą zarobki triathlonistów. Na zawody zostali zaproszeni jedni z najlepszych zawodników na świecie. Mistrzowie olimpijscy, mistrzowie świata w triathlonie, gwiazdy triathlonu bez draftingu oraz najlepsi zawodnicy z RPA, Nowej Zelandii, Australii, Norwegii, Hiszpanii, Włoch, Meksyku, Rosji, Szwajcarii, Holandii, Słowacji i USA.

 

SLT 1 widok Henri.JPG

fot. Twitter Henri Schoeman

 

Aby cała impreza przyciągnęła jak największe zainteresowanie mediów postawiono na krótką trasę, która zawodnicy będą pokonywać wielokrotnie w różnych konfiguracjach. Na wzór Tour de France zawodnicy będą otrzymywali różnokolorowe stroje, dla lidera, dla najlepszego pływaka, kolarza i biegacza. Pływanie odbędzie się na pętli 300 metrowej, rower to tylko 6 km (“trasa jest brutalna”), a bieg wyniesie 2 kilometry. Każdy z 25 zawodników mógł wybrać własny numer startowy, Javier Gomez wybrał numer 1, a Alistair Brownlee numer 23 - wzorując się na Michaelu Jordanie z NBA.

 

Triple Mix, pierwszy dzień - w zasadzie kolejność dyscyplin ustawiona jest w tradycyjny sposób - pływanie, rower, bieg. Taką sekwencję zawodnicy będą musieli powtórzyć trzy razy. Po każdej rundzie będzie 10 minut przerwy. Zwycięzcą jest zawodnik, który będzie miał najszybszy łączny czas z trzech rund.

 

Equalizer, drugi dzień - wyścig składa się z dwóch części. Pierwsza to indywidualna jazda na czas ITT. Rundę drugą każdy zawodnik będzie wypuszczany na trasę ze stratą do pierwszego zawodnika jaką miał po jeździe na czas. Część druga to zwariowany pościg w następującej sekwencji: pływanie (300 m), bieg (2 km), pływanie (300 m), rower (6 km), bieg (2 km). Zwycięzcą jest zawodnik, który jako pierwszy przekroczy metę po drugiej rundzie.

 

Eliminator, trzeci dzień - tutaj mamy podobną konfigurację do pierwszego dnia. Jak sama nazwa wskazuje po zaliczonych rundach zawodnicy będą eliminowani z wyścigu. Przerwa między rundami będzie wynosiła 10 minut. Czas pauzy jest liczony od momentu zaliczenia dystansu przez pierwszego zawodnika, więc każdy kolejny triathlonista będzie miał odpowiednio krótszą przerwę. Ten kto nie zdąży dobiec na metę przed zakończeniem przerwy zostaje wyeliminowany z dalszego ścigania. Po pierwszej rundzie z 25 zawodników dalej przechodzi 15. Po drugiej rundzie awansuje dalej już tylko 10. Zwycięzcą jest zawodnik, który jako pierwszy przekroczy metę po trzeciej rundzie.

 

SLT 2 start Macca.JPG

fot. Twitter Chris McCormack

Po każdym dniu zawodów zawodnicy otrzymują punkty. Za pierwsze miejsce przewidziane jest 20 punktów, za drugie 18, za trzecie 16 itd. Osoba z największą ilością punktów wygrywa trzydniową imprezę.

 

Transmisję z zawodów będzie można oglądać na żywo w telewizji, na kanale Eurosport. Także na stronie internetowej www.superleaguetriathlon.com Po zakończeniu zawodów cały materiał będzie dostępny do ponownego odtwarzania. Śledźcie także stronę Akademii Triathlonu, będziemy udostępniać najświeższe informacje z Super League Triathlon przez trzy dni zawodów.

 

Piątek 17 marca o godzinie 7:30 - 9:30
Sobota 18 marca o godzinie 7:30 - 9:00
Niedziela 19 marca o godzinie 7:30 - 9:30

 

Lista zawodników


Javier Gomez ESP
Alistair Brownlee GBR
Richard Murray RSA
Mario Mola ESP
Henri Schoeman RSA
Brent McMahon CAN
Terenzo Bozzone NZL
Richard Varga SVK
Cameron Dye USA
Crisanto Grajales MEX
Dmitry Polyanskiy
Igor Polyanskiy RUS
Aaron Royle AUS
Jorik Van Egdom NED
Kristian Blummenfelt NOR
Josh Amberger AUS
Ryan Bailie AUS
Jacob Birtwhistle AUS
Alessandro Fabian ITA
Ryan Fisher AUS
Joe Maloy USA
Andrea Salvisberg SUI
Ben Shaw IRL

Daniel Hoy NZL

Matthew Hauser AUS

Sigurdur Orn Ragnarsson ISL

Opublikowane w Wydarzenia
poniedziałek, 13 lutego 2017 07:08

Jak przygotować się do wyjazdu na obóz i zawody

Wyjazd na obóz sportowy lub zawody za granicę w nieznane miejsce wiąże się z mniejszym lub większym stresem zwizanym z odpowiednimi przygotowaniami. Oczywiście sam wyjazd dostarcza samych pozotywnych emocji, ale któż z nas nie tracił czasami cennych minut na nerwowym pakowaniu, przygotowaniach w pracy do wyjazdu, kiedy trzeba na ostatnią chwilę wypełnić zadania przed kilkunastodniową nieobecnością. Tuż przed samym wyjazdem często kumulują się obowiązki, aby zdążyć ze wszystkim przed samym wyjazdem. Podróż własnym samochodem to zwykle komfort - możemy zapakować wszystko, co możliwe i nie martwimy się o zniszczenie roweru w transporcie samolotowym lub zgubieniem bagażu. Dlatego podróż zagraniczna staje się trochę bardziej wymagająca pod względem organizacyjnym. Aby uniknąć niepotrzebnych zmartwień i stresu zaplanuj wszystko wcześniej.

 

Przed podróżą sprawdź połączenie z lotniska do hotelu. Być może hotel zapewnia taką opcję. Dodatkowo możesz napisać do hotelu czy posiadają lodówkę, mikrofalówkę itp. Jeżeli na miejscu wynajmujesz auto upewnij się, czy jest wystarczająco duże na twoje bagaże. Sprawdź datę ważności paszportu. Wyrobienie nowego zajmuje nawet do 30 dni, lecz w praktyce odbywa się to szybciej w zależności od urzędu. Podobnie sytuacja wygląda z kartami płatniczymi, sprawdź termin ważności i opłaty jakie ponosisz za korzystanie z nich za granicą. Zobacz, gdzie będziesz mógł zjeść w pobliżu, aby nie szukać w ostatniej chwili restauracji czy baru. Zapoznaj się z prognozą pogody, aby dobrać odpowiednie ubrania zarówno sportowe jak i codzienne. Zadbaj także o ubezpieczenie.


Przygotuj minimum na tydzień przed wylotem listę rzeczy, które potrzebujesz. Następnie przed pakowaniem rozłóż wszystkie rzeczy z listy na łóżku lub na podłodze i sprawdź, czy masz już wszystko. 


Pakowanie roweru to oddzielna kwestia. Nigdy nie za wiele dodatkowej ochrony w postaci rozciętej, przemysłowej otuliny na rury, gąbek czy innych wypełniaczy. Na lotniskach często walizki nie są traktowane z należytą ostrożnością. Szkoda, aby drogi sprzęt uległ zniszczeniu, a nasz obóz lub zawody legły w gruzach. Trzeba mieć ze sobą wszystkie możliwe do spakowania narzędzia, pompkę i zapasowe dętki do roweru. Przed wyjazdem sprawdź, czy w pobliżu znajduje się sklep rowerowy. Pamiętaj, aby wszystkie torby były podpisane, jeśli nie ma miejsca na twoje dane, dołącz do torby zawieszkę. Najlepiej owiń całą torbę folią, zamki czasami nie wytrzymują uderzeń i rozrywają się. Trzeba pojawić się wcześniej na lotnisku z niewymiarowym bagażem takim jak walizka rowerowa. Odprawa raz pójdzie sprawnie, a innym razem możesz utknąć nawet na godzinę i więcej z takim bagażem.

 

Na poniższym filmiku możesz zobaczyć jak pracownicy lotniska potrafią traktować bagaże.

 

https://youtu.be/BPloIzDa6bg

 

Do bagażu podręcznego koniecznie spakuj wszystkie najważniejsze rzeczy, które pozwolą Ci przetrwać przez dzień lub dwa, kiedy zdarzy się sytuacja zgubienia bagażu.
Jeśli już znajdziesz się w takiej sytuacji, że przewoźnik zgubi twój bagaż, a ty jesteś już na miejscu obozu lub zawodów, dobrym pomysłem jest mieć ze sobą okularki i kąpielówki (strój kąpielowy) w bagażu podręcznym. Zajmują bardzo mało miejsca, a nie będziesz sfrustrowany tym, że nie możesz trenować.


Do samolotu zabierz ze sobą zatyczki do uszu, skarpetki kompresyjne i poduszkę. Przyda się także coś ciepłego do ubrania, w samolocie potrafi być naprawdę chłodno. Suche powietrze na pokładzie powoduje szybkie osuszanie naszej skóry i śluzówki nosa. Wysuszony nos nie stanowi wystarczającej bariery dla wirusów i bakterii krążących po pokładzie, więc nawilżaj swój nos specjalnym sprayem lub wodą morską. Nie zapominaj o piciu, a będziesz się lepiej czuł po wylądowaniu. Przed każdym posiłkiem używaj żelu dezynfekującego do rąk.

 

Na koniec jeszcze jedna sprawa:

 

Elektronika - dowiedz się, czy nie potrzebujesz adaptera do wtyczek. Jeśli posiadasz urządzenia na baterie, weź ze sobą zapasowe.

Opublikowane w Publicystyka
niedziela, 29 stycznia 2017 12:03

Triathlon Energry 2017 - ambitne imprezy

Szukasz ambitnych… imprez triathlonowych? Wybierz Triathlon Energy 2017! Pięć lokalizacji. Po dwie na Pomorzu i Warmii i Mazurach oraz jedna w łódzkiem. Trzy dystanse plus sztafety. W dniu poprzedzającym zawody atrakcje dla rodzin. Rywalizacja dla dużych i małych, warsztaty kulinarne i inne niespodzianki. Kilka nowości, m.in. nagrody finansowe dla najlepszych, nowe trasy i dodatkowe klasyfikacje, jak choćby w Gniewinie. Zapraszamy na Triathlon Energy w 2017 roku.


- Sezon zaczynamy 28 maja br. w Gniewinie – mówi Aldona Dybuk z Triathlon Energy. – To będzie oficjalnie otwarcie TRI sezonu na Pomorzu. Miejsce znane fanom sportu. To właśnie tutaj podczas Euro 2012 mieszkała reprezentacja Hiszpanii. Tutaj znajdują się rewelacyjne warunki do uprawiania triathlonu m.in. dzięki pięknym i wymagającym trasom rowerowym.

 

Gniewino2


Trasa z hiszpańskim akcentem


Hotel Mistral Sport wspólnie z organizatorem zawodów przygotował dla zawodników atrakcyjne pakiety pobytowe, a dla zorganizowanych grup ciekawe oferty obozowe. Planując trasę zmagań etapu kolarskiego organizatorzy postanowili zapytać potencjalnych zawodników, jaki wariant wybierają: łatwiejszy, czy trudniejszy?


– Zdecydowana większość opowiedziała się za drugą opcją. Bardziej wymagającą, z prawie dwu kilometrowym podjazdem pod zbiornik w Gniewinie – dodaje Adam Greczyło, odpowiedzialny za wszystkie kwestie techniczne Triathlon Energy. – Na tym odcinku będzie dodatkowy pomiar czasu. Najszybsza kobieta i mężczyzna, którzy uzyskają najlepszy czas otrzymają specjalną atrakcyjną nagrodę oraz przechodni puchar, a podjazd będzie nazwany imionami zwycięzców.

 

Gniewino1


Gniewino to nie tylko zawody, ale także rodzinny festyn. Warto tutaj przyjechać już w piątek i spędzić z bliskimi weekend. Sobotnie popołudnie przed odprawą techniczną będzie dedykowane rodzinom. Na pięknym stadionie przy hotelu Mistral Sport zaplanowano zawody, w którym punkty do klasyfikacji będą zbierać poszczególni członkowie rodzin podczas nietypowych konkurencji. Zabawy i dobrego humoru nie zabraknie, a najlepsze ekipy wyjadą z atrakcyjnymi nagrodami.


Starogard Gdański po raz drugi, ale inaczej


Drugim przystankiem cyklu będzie Starogard Gdański (18 czerwca 2017). – To miejsce dla nas wyjątkowe, bo tutaj wszystko się zaczęło - dodaje Adam Greczyło.
Nie wszystko jednak będzie wyglądało tak samo.

 

Starogard2


– W ubiegłym roku natura nas trochę zaskoczyła, dlatego m.in. zmieniamy akwen wodny, bo zawodnicy narzekali na ciasną strefę zmian i dużą ilość wodorostów na etapie pływackim – twierdzi Greczyło.- Dlatego pierwsza dyscyplina odbędzie się kawałek dalej, w Jeziorze Borzechowskim Wielkim. Następnie trasa rowerowa, płaska i szybka zostanie poprowadzona do centrum Starogardu Gdańskiego i dalej bieg po mieście z metą i strefą finiszera na stadionie im. Kazimierza Deyny. Wzorem ubiegłego roku.


Tri lato zaczyna się w Lidzbarku Welskim


Początek lipca (1-2 lipca 2017) to Lidzbark Welski. Nieodkryte miasteczko nad rzeką Wel, na Warmii i Mazurach, w pobliżu Działdowa i Ostródy. Po raz drugi triathloniści będą mieli okazję poznać gorący doping mieszkańców, który tak zachwycił zawodników w 2016 roku. Tylko 160 km od Warszawy, a z dala od zgiełku jest idealne miejsce dla triathlonu, ale także na weekendowy wypoczynek. Imprezę zaplanowano na dwa dni. W sobotę organizatorzy cyklu Triathlon Energy wraz z władzami miasta przygotowali sporo atrakcji. Wystarczy choćby wymienić bieg dla dzieci, czy pokaz z warsztatami kulinarnymi. Poprowadzi je Malika, finalistka programu Top Chef, a także gdyńska restauratorka i początkująca triathlonista. Wprowadzi Was w cudowny świat smaków, którego nie będziecie chcieli opuścić. Podczas warsztatów kulinarnych będzie możliwość skosztowania potraw przygotowanych przez szefową kuchni i jej pomocników, którzy zostaną wyłonienie w konkursie jeszcze przed zawodami.

 

Lidzbark1


W sobotnie popołudnie na plaży miejskiej zgodnie z tradycją ubiegłego roku odbędą się cross kajaki – czyli charytatywne zawody, z których dochód będzie przeznaczony na Nidzicki Fundusz Lokalny. Wieczorem planowana jest jeszcze jedna atrakcja, która czeka jednak na ostateczne potwierdzenie. Do tego sprawdzona i szybka trasa rowerowa oraz piękna zacieniona poprowadzona przez las trasa biegowa to znaki charakterystyczne dla triathlonu w Lidzbarku. Podsumowując? Po pierwsze zawody dla dzieci, po drugie cross kajaki, po trzecie warsztaty kulinarne, po czwarte niespodzianka, a w niedzielę zawody na trzech dystansach. Czego chcieć więcej! Sympatyczny wakacyjny weekend gwarantowany.


Środek lata to zawody w środkowej Polsce Triathlon Energy w Bełchatowie


Przedostatnim przystankiem na mapie cyklu jest Bełchatów (23 lipca 2017). Impreza zupełnie inna od tej w roku 2016. Start i etap pływacki w wielkim basenie na Słoku, czyli betonowym zbiorniku należącym do Elektrowni Bełchatów. Nowa trasa kolarska do miasta i bieg po centrum z metą zlokalizowaną w pobliżu Urzędu Miasta i Gigantów Mocy. – W ubiegłym roku część zawodników narzekała na trasę biegową, była zbyt wymagająca i bardziej crossowa – przyznaje Adam Greczyło. – Dlatego chcąc wyjść naprzeciw sugestiom, przenosimy imprezę do centrum miasta i lokalizujemy metę w sercu Bełchatowa.


Podsumowanie tri sezonu w Mrągowie


Na wielki finał zapraszamy do Mrągowa (26-27 sierpnia 2017). Start oczywiście w sobotę! Tutaj popołudniu zapraszamy na kulinarne spotkanie z Maliką. I tym razem będą warsztaty kulinarne, choć temat gotowania inny niż w Lidzbarku, atrakcje dla najmłodszych, rodzinne animacje i sporo innych niespodzianek.

 

Triathlon Energy


Organizatorzy zapewniają, że finał zmagań triathlonowych w niedzielę również będzie wyjątkowy. – Meta ostatniej naszej imprezy w roku 2017 zlokalizowana będzie na pomoście plaży miejskiej w Mrągowie. Zatem wbiegając na metę cyklu w tym roku możecie myślami wybiegać w przyszłość i na horyzoncie stawiać kolejne triathlonowe wyzwania na rok 2018.

 

Kasa dla najlepszych i super muzyka


Dla wszystkich, którzy wystartują co najmniej w 4 imprezach cyklu TE jest oczywiście klasyfikacja generalna. Dodatkowo dla najlepszych na poszczególnych dystansach w rywalizacji open kobiet i mężczyzn są nagrody finansowe.


Na starcie i na mecie zawodników do walki, a kibiców do kibicowania zagrzewać będzie niesamowita muzyka przygotowana przez DJ Gambita. Człowieka, który muzycznie „oprawiał” największe imprezy sportowe. Grał na Stadionie Narodowym w Warszawie, meczach NBA w Waszyngtonie i kilkunastu lekkoatletycznych mityngach z mistrzostwami świata włącznie.

 

To wszystko sprawia, że warto pojawić się na imprezach Triathlon Energy. W końcu rok 2017 został oficjalnie ogłoszony rokiem energii w triathlonie. Jedno jest pewne – u nas znajdziecie jej bardzo dużo!

 

Więcej informacji oraz zapisy na stronie www.triathlonenergy.pl

Opublikowane w Publicystyka
środa, 11 stycznia 2017 09:34

TOP 5 najzimniejszych zawodów na świecie

Lubisz trenować w niskich temperaturach? Nie straszne ci mrozy poniżej -20 stopni? Sprawdź TOP 5 wyścigów w ekstremalnie zimnych i trudnych warunkach.

 

Yukon Arctic Ultra

 

“Najzimniejszy i najcięższy ultra na świecie.”

Yukon to jedno z najdzikszych i oddalonych miejsc na świecie. W północno-wschodniej części Kanady gdzie mróz sięga -30 stopni odbywa się kilkudniowy wyścig, który można przebyć pieszo, rowerem MTB lub na nartach biegowych. Zawodnicy mają do wyboru kilka dystansów: maraton, 160 km, 320 km, 480 km i najdłuższy prawie 700 km. Pokonanie najdłuższego dystansu zajmuje około 10 dni. Trasa jest oznakowana, ale ciężkie warunki pogodowe, brak dróg, świeży śnieg i silny wiatr sprawiają, że czasami ciężko jest podążać odpowiednią ścieżką, więc GPS i kompas mogą uratować życie. W ubiegłym roku pierwszego dnia zawodów temperatura spadła do -37 stopni, a w nocy do - 45. Kilku Polaków próbowało wystartować w tym ultramaratonie, lecz żaden jeszcze nie ukończył.

 

 TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie1

 

North Pole Marathon

 

Na biegunie północnym odbywa się maraton określany mianem najzimniejszego na świecie. Odbywa się w temperaturze średnio -25 - -45 stopni, a silny wiatr powoduje, że temperatura odczuwalna sięga -60 stopni. Na biegunie północnym nie ma lądu, zawodnicy biegną po śniegu, który leży na warstwie lodu. Trasa jest tak poprowadzona, aby omijać pęknięcia w lodzie. Jakby było mało wrażeń. Uczestnicy są narażeni na ataki niedźwiedzi polarnych. Obsługa zawodów pilnuje maratończyków z ostrą bronią i gdy pojawi się zagrożenie odpędza niedźwiedzie.

 

 TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie2

 

Antarctic Ice Marathon & 100 km

 

Jeżeli chciałbyś zdobyć koronę ziemi w maratonach, to jest obowiązkowy punkt. Maraton na biegunie południowym. Temperatura w okolicach -20 stopni może nie jest ekstremalnie niska, lecz silny wiatr katabatyczny, który obniża temperaturę odczuwalną potrafi utrudnić bieg. Na biegunie południowym biega się po płaskowyżu, na wysokości około 2800 m n.p.m., ale ciśnienie powietrza jest na ziemi tym niższe, im bliżej bieguna, więc czujemy się tu jak w Alpach na 3500 m n.p.m. Zawodnicy po wylądowaniu na Antarktydzie przechodzą aklimatyzację. Do wyboru mamy jeszcze równolegle odbywający się bieg na 100 km. Słońce o tej porze roku praktycznie nie zachodzi, więc bieg wydaje się trwać w nieskończoność.

 

 TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie3

 

Siberian Ice Marathon

Największy maraton z najniższą temperaturą. Na linii startu pojawia się co roku około 1000 zawodników z całego świata. W ubiegłym roku temperatura podczas startu spadła do -32 stopni. Aby przygotować się do takich warunków, zawodnicy z innych krajów trenują w wielkich chłodniach przemysłowych, biegając po hali wokół regałów lub ustawiając bieżnię mechaniczną w takim miejscu.

 

 TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie4

 

Tak wygląda prawidłowy trening do ekstremalnie zimnych zawodów.

 

TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie7

 

Mongolia Genghis Khan Ice Marathon

Jeżeli nie do Rosji to można polecieć do Mongolii. Zawody bardziej kameralne, lecz temperatura w ubiegłym roku była jeszcze niższa, na starcie było -34, a miejscami spadała do -40 stopni. Zawody poprowadzone są wzdłuż rzeki, także na oblodzone odcinki przydadzą się buty z metalowymi kolcami. Klimatu dodaje obsługa zawodów, która porusza się na trasie zawodów psimi zaprzęgami.

 

TOP5NajzimniejszychZawodowNaSwiecie6

 

W Polsce też mamy zawody przeprowadzane w wyjątkowo zimnych okolicznościach. Są to np. Mistrzostwa Polski w pływaniu zimowym w wodach otwartych, na których pływa się bez pianek po wyciętym w tafli lodu prostokącie, na dystansie 1 km. Inną propozycją może być Zimowy Ultramaraton Karkonoski na dystansie 53 km, z trasą poprowadzoną granią Karkonoszy, przebiegającą przez Śnieżkę, warunki pogodowe mogą być bardzo ciężkie.

Opublikowane w Wydarzenia

Jako pierwsi w Polsce stworzyliśmy rozbudowany kalendarz imprez na przyszły sezon 2017. Mamy już terminy ponad 70 zawodów triathlonowych, duathlonowych i aquathlonowych. Zachęcamy do korzystania z kalendarza przy planowaniu nadchodzącego sezonu, a organizatorów do samodzielnego uzupełniania danych. Możecie dodawać zdjęcia i filmy, opisywać swoje zawody, a zawodnicy i kibice oceniać. Szykuje się kolejny rekordowy rok pod względem liczby zawodów multisportowych w Polsce. Według naszych szacunków w tym sezonie odbędzie się ponad 100 imprez. Takiej liczby jeszcze nie było. Warto sprawdzać kalendarz regularnie ponieważ jest na bieżąco aktualizowany.


Triathlon w Polsce, szczególnie ten amatorski bardzo szybko się rozwija. W naszym kraju możemy zapisywać się na największe zawody międzynarodowych marek takich jak Ironman, Challenge Family czy Xterra. Kalendarz imprez obfituje w  duathlony i cross-duathlony szczególnie na początku i na końcu sezonu. Obecnie triathlony organizowane są już praktycznie w całej Polsce. Można przebierać w startach od super sprintów, aż po triathlony extremalne, dłuższe od ironmana, poprowadzone w najtrudniejszym możliwym terenie. Jeśli jesteś pasjonatem rowerów MTB i biegania przełajowego, też znajdziesz coś dla siebie. Mamy do wyboru pięć cykli triathlonowych, w których można walczyć o końcową kwalifikację, niczym w zawodowym pucharze.


Informacja dla organizatorów:
Polecamy tworzyć w kalendarzu profile zawodów, od Was będzie zależał wygląd i opis imprezy. Aby wyróżnić się i zdobyć patronat Akademii Triathlonu prosimy o kontakt.

Opublikowane w Wydarzenia
pierwsza
poprzednia
1
Strona 1 z 4

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test