Po 5 tygodniach walki od wypadku odszedł triathlonista Szymon Pieczyński

7
6023

W środę rano 05.09.2018 r. odszedł od nas triathlonista, amator Szymon Pieczyński w wieku 41 lat. Tydzień przed Enea Ironman 70.3 Gdynia podczas treningu rowerowego uderzyło w niego auto. Po 5 tygodniach walki w szpitalu jego serce przestało bić. Do wypadku doszło na niedawno zmodernizowanej drodze Garki-Bogaj niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego. Kierowca auta na prostej drodze z dużą prędkością uderzył w dwóch kolarzy. Druga osoba przeżyła, doznając złamań i innych obrażeń. Szymon miał na swoim koncie ponad 20 startów w triathlonach. Triathlon był jego pasją od 2013 roku. W tym sezonie na dystansie ½ ironman w Sierakowie złamał barierę czasową 4 godz. 30 min. Ostatnio Szymon startował w kategorii M40-44.

Pogrzeb odbędzie się 8 września (sobota) w Wysocku Wielkim. Msza Święta rozpocznie się o godzinie 10:30.

7 KOMENTARZE

  1. Szymon był wiernym fanem Pana Łukasza Grassa, czytał książki, artykuły autorstwa Ł.G., śledził ten portal, rano po przebudzeniu, jeszcze w łóżku odpalał fb, żeby wyświetlić sobie filmiki motywacyjne Pana Łukasza. Nigdy nawet nie marzył, że akademiatriathlonu.pl zamieści o Nim choćby wzmiankę… Dziękuję. Kasia

    • Kasiu, jest mi ogromnie przykro z powodu tego co się stało. Wszyscy wiemy i czujemy, że takie rzeczy nie powinny się zdarzać, że nie ma dla nich wytłumaczenia. Czujemy się w tej społeczności jak rodzina, czytamy o sobie, wspieramy się. Po twoim wpisie czuje ogromną pustkę. Czuję się teraz jakbym znał Szymona od lat. Myślami jestem z Tobą i z jego rodziną.

  2. Osobiscie go nie znałem, ale mieszkałem nie daleko niego. Czesto widziałem jak trenuje na rowerze lub plywa na piaskach w Ostrowie. Odszedł zdecydowanie za wcześnie.

  3. Ludzie, odszedł człowiek w tragicznych okolicznościach, a wy się spieracie o tekst artykułu.
    Szczere wyrazy współczucia dla rodziny. Spoczywaj w spokoju.

  4. @kuffs
    Myślę że kluczowe jest zdanie przed tym kontrowersyjnym: „Triathlon był jego pasją od 2013 roku”
    Tak więc podanie czasu z Sierakowa odczytałem jako rozwinięcie i udowodnienie poprzedniego zdania, czyli triathlon-pasja-4:30-(i dalej w domyśle)-świetne wyniki-naprawdę duża pasja.

  5. A mógłby autor wytłumaczyć po co podał czas zawodnika z Sierakowa? Co to miało być? Że dobry? Gdyby miał życiówkę na poziomie 6 godzin to co? Ogarnij się człowieku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here