Jak pokonać strach przed pływaniem

0
1590
fot. Flickr

Pływanie w triathlonie amatorskim jest zmorą niejednego zawodnika. Trafiając do tej dyscypliny sportu w późnym wieku znacznie trudniej nauczyć się poprawnej techniki jeśli w okresie młodzieńczym nie podjęło się nauki pływania. Pływanie w wodach otwartych tylko potęguje lęk. Debiut w triathlonie lub na dłuższym dystansie łączy się ze strachem przed nieznanym. Organizatorzy zawodów wyszli naprzeciw triathlonistom tworząc dystans ⅛ ironman czy ¼ ironman, które zawierają znacznie krótsze odcinki pływackie w stosunku do sprintu czy olimpijki. Problem zaczyna się kiedy planujemy udział w zawodach na ½ ironman lub na pełnym dystansie gdzie do przepłynięcia jest niespełna 4 kilometry. Tutaj nie ma już taryfy ulgowej. Umiejętności pływackie muszą być opanowane na przyzwoitym poziomie.

Jak się okazuje znaczna część triathlonistów rozpoczynających swoją przygodę z pływaniem ma blokadę psychiczną powiązaną z hydrofobią. Objawia się to w różnym nasileniu, większym bądź mniejszym. Osoba ma pełną świadomość swoich obaw, lecz ciężko z tym walczyć. Podłożem może być: instynktowny strach przed utonięciem, ciemna i mętna woda, głęboki akwen, złe doświadczenie w przeszłości np. topienie się, brak odpowiednich umiejętności pływackich, a nawet pobudzona wyobraźnia – “co tam w wodzie może pływać”. Na zawodach triathlonowych dochodzi do tego wszystkiego adrenalina i stres związany z dużą ilością zawodników rozpychających się bez względu na innych. Tuż przed startem (szczególnie w ciasnej piance) możesz odczuwać między innymi obezwładniający strach, mocno podwyższony puls i ciśnienie, duszności.

Aby zacząć przezwyciężać lęki związane z pływaniem przede wszystkim należy w zimie spędzić jak najwięcej czasu na basenie aby popracować nad techniką i wytrzymałością. Kiedy będziesz w stanie pływać ciągiem długie odcinki możesz skupić się nad szybkością. Następnie spróbuj odnaleźć przyczynę Twoich lęków, czego najbardziej się obawiasz podczas pływania? Postaraj się uruchomić pozytywne myślenie. Jeśli największym lękiem jest strach przed utonięciem, logicznie sobie powtarzaj, że systematycznie uczysz się pływać aby zapobiec takiemu zdarzeniu. Zatłoczone baseny nie zawsze sprzyjają spokojnej nauce i myśleniu. Na początku staraj się wybierać godziny kiedy masz największą swobodę pływania. Stawiaj sobie cele na każdy trening, zaplanuj nad czym będziesz pracować aby przezwyciężać lęki. Taka regularna praca zaowocuje większym komfortem psychicznym w sezonie startowym kiedy przyjdzie się zmierzyć z pływaniem w wodach otwartych.

Na początku lub na końcu treningu poświęć parę minut na zabawę w wodzie może być to nurkowanie, wypuszczanie powietrza pod wodą nosem lub ustami czy spokojne ćwiczenia techniczne. Możesz nawet posiedzieć na brzegu basenu, pluskając w wodzie wyobraź sobie siebie pływającego podczas triathlonu. Basen jest bardzo wdzięcznym miejscem do treningu, czysta woda pozwala na kontrolowanie głębokości i odległości od brzegu. Przećwicz także unoszenie na wodzie. Jest to bardzo ważne ćwiczenie podczas oswajania się z wodnym środowiskiem. Daje ono poczucie spokoju i pewności. Pokazuje również, że nie idzie się pod wodę jak kamień.

Kiedy na dworze zrobi się już cieplej spróbuj pójść w towarzystwie popływać w jeziorze. Koniecznie zabierz ze sobą bojkę ratunkową. Dobrym sposobem na oderwanie się od negatywnych myśli jest płynięcie z partnerem blisko siebie, ramię w ramię. Spróbujcie nabierać powietrze w tym samym momencie łapiąc za każdym razem kontakt wzrokowy. Czyli jedna osoba robi oddech na lewą stronę a druga na prawą. Zmniejszy to Twój lęk gdyż będziesz miał blisko osobę, która w razie zagrożenia będzie w stanie szybko zareagować. 

Tylko systematyczny i świadomy trening jest kluczem do sukcesu aby przezwyciężyć strach przed pływaniem. Unikanie treningów pływackich tylko odkłada problem w czasie. Jednak prędzej czy później przyjdzie się z tym zmierzyć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here