Polacy na kilka godzin przed startem w Ironman Hawaii

6
19

Już za chwileczkę, już za momencik…pewnie jesteście już w blokach startowych! My również. Tuż przed siódmą hawajskiego czasu, a przed dziewietnastą polskiego, ruszą 37 Mistrzostwa Świata Ironman Hawaii 2015. To najważniejsza impreza triathlonowa w roku. Spędziłem dzisiaj wiele godzin przed strefą zmian i wokół T1, nagrywając przygotowania do tego ostatniego, najważniejszego dla wielu triathlonistów dnia w roku. Przyznam się szczerze, że takiego „pokazu” triathlonowej mody i siły jeszcze nie widziałem. A gdyby tego było mało, mogłem porozmawiać przed T1 z wieloma legendami tego sportu i aktualnymi mistrzami triathlonu. Część ich wypowiedzi, jak Marka Allena i Danieli Ryf znajdziecie w filmie. Ale największe wrażenie zrobił na mnie prawie 50-letni Hector Picard, który 24 lata temu został porażony prądem i stracił dwie górne kończyny. Posłuchajcie z jaką energią mówi, że nigdy się nie poddał i dziś spełnia swoje marzenia. Trzymajcie kciuki za naszą ekipę! A te golasy na zdjęciu…no cóż..atmosfera triathlonowego święta przybierała różne formy 🙂 

 

Informacja z ostatniej chwili – udało mi się dostać dziennikarską miejscówkę na łodzi, która będzie płynąć obok czołówki, więc Ci z Was, którzy są na naszym spotkaniu w Veloart Cafe i będą na żywo oglądać mistrzostwa, będą mogli posłuchać komentarza. Niezależnie od tego sprawdzajcie nasz Facebook – będę wrzucał zdjęcia i informował o rzeczach, których nie widać na oficjalnym przekazie. Aloha! 

 

 

6 KOMENTARZE

  1. I juz po . Czas nie cieszy ale 31 miejce na swiecie w grupie wiekowej , BARDZO !!!!
    Ogromne dzieki dla wszystkim za trzymanie kciukow !!!!!!
    Aloha !!!

  2. Gratulacje dla wszystkich, piękne wyniki Michał jak zwykle rower pojechał kosmicznie. Marek jeszcze walczy ale pewnie nie długo ukończy. czekamy na relację po

  3. Powodzenia trzymam kciuki za wszystkich!!! O ile film z parady narodow mnie specjalnie nie wzruszył to ten bardzo;)) trzy razy pod rząd obejrzałem;))) widać emocje walczcie i cieszcie sie kto ostatni na mecie tańczy przed kamerą Łukasza;)))

  4. Trzymamy za wszystkich Polaków!!!!! Mariusz, tez zanurze sie w sporcie i rozrywce (konkurs pianistyczny odpuszczę bo nie mam takiej wrażliwości jak TY!) :)))))) Nasi wygraja!:))) No i Łukasz rządzi!

  5. No pięknie!
    Ja z kolegą postanowiłem po zakończonym sezonie połączyć dzisiejszej nocy sport, kulturę i rozrywkę. Kupiliśmy wódkę Chopin, posłuchamy zatem konkursu chopinowskiego i oczywiście zanurzymy się również w Kona. No a nad ranem może być, że będziemy bardziej zmęczeni niż finiszujący …:)
    Miłego wieczoru!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here