brett sutton
Home Aktualności Publicystyka Krótka historia triathlonu na Hawajach

Krótka historia triathlonu na Hawajach

czwartek, 18 lutego 2016 Napisane przez  Łukasz Grass

Krótka historia triathlonu na Hawajach Andrzej Kozłowski, zatoka Kealakekua

Dokładnie 38 lat temu rozegrano pierwsze zawody Ironman na Hawajach! 18 lutego 1978 roku do wody wskoczyło zaledwie piętnastu zawodników. Ale pomysł zaczął kiełkować znacznie wcześniej. Była połowa lat 70-tych. Obóz treningowy w San Diego. John Collins i jego żona brali udział w treningach kilku dyscyplin, które miały urozmaicić "nudne" wybiegania. To wtedy zaczęły kiełkować myśli o stworzeniu czegoś, co później przekształciło się w triathlon na dystansie Ironman.

 

Przełomowym okazał się rok 1977. Podczas bankietu, po ceromonii rozdania nagród na zawodach biegowych na Hawajach, rozgorzała dyskusja na temat utworzenia czegoś wyjątkowego - zawodów wytrzymałościowych, jakich do tej pory nie było. Celem było rzucenie wyzwania sportowcom, którzy już osiągnęli sukces w lokalnych zawodach duathlonowych. Podczas tej rozmowy John Collins zaproponował połączenie trzech znanych i niezwykle męczących zawodów rozgrywanych na Hawajach: maratonu pływackiego na dystansie 3.8km Waikiki Roughwater, maratonu rowerowego dookoła wyspy O’ahu - 180km (normalnie wyścig trwa dwa dni!) i wreszcie na koniec maratonu biegowego w Honolulu.

 

IM Hawaje2015_start3

 

Legendarne zawody ogłosił sam Collins: "Pistolet startera wystrzeli punktualnie o 7 rano, wtedy zegar zacznie odliczać czas. Ten, kto wbiegnie na metę pierwszy, zostanie nazwany "Człowiekiem z żelaza". Z czasem miano Ironman'a zaczęto przyznawać każdemu, kto przekroczył linię mety.

 

18 lutego 1978 roku (rok po ogłoszeniu decyzji) piętnastu śmiałków, w tym John Collins, przyjechało na plażę Waikiki - na południowym wybrzeżu wyspy O'ahu w dzielnicy Honolulu. Tuż przed startem, każdy z nich  dostał trzy kartki papieru, na których zapisany był regulamin i opis trasy. Na ostatniej stronie widniało odręcznie napisane zdanie, które przeszło do historii: 

 

“Swim 2.4 miles! Bike 112 miles! Run 26.2 miles! Brag for the rest of your life!” - "Będziesz się tym szczycił do końca życia."

 

131107 blog_quote

 

Linię mety przekroczyło 12 zawodników, w tym John Collins. Wygrał Gordon Haller - taksówkarz z zawodu, sportowiec z zamiłowania. Przekroczył linię mety po 11 godzinach 46 minutach i 58 sekundach. John Collins ukończył zawody po 17 godzinach.

 

7dedf88bad604b62a55f2a1fcb7bf216.ashx

 

Nikt wtedy nawet nie przypuszczał, że po tylu latach ta brawurowa inicjatywa przerodzi się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez sportowych na świecie - zawodów, które są przekraczaniem własnych słabości i ograniczeń.  Krótko po pierwszych zawodach zdecydowano się kontynuować wyzwanie. Był styczeń 1979 roku. W Honolulu panował sezon huraganowy - jeden z najgorszych od wielu lat. To właśnie z uwagi na złą pogodę przełożono zawody o jeden dzień, a ponad połowa zawodników odwołała swój start. Na linii startu odważyło się stanąć...15-stu. Wśród nich była Lyn Lemaire, trenująca kolarstwo - pierwsza kobieta, która ukończyła Triathlon na Hawajach. W pewnym momencie, jadąc na rowerze, była na drugim miejscu, tuż za Tomem Warrenem, mając do niego tylko 10 minut straty. Ostatecznie ukończyła zawody na piątym miejscu, uzyskując czas 12h 55 min 38 sek.  

 

Zwycięzca Tom Warren - wówczas 35-letni - wygrał z czasem 11h 15 min 46 sek i trafił na rozkładówkę Sports Illustrated. Z perspektywy czasu pierwsze słowa artykułu brzmią dziś jak dowcip, jak komentarz laika (bardzo charakterystyczne i często spotykane w krajach, gdzie triathlon jest jeszcze sportem niszowym), tekst zaczynał się bowiem od informacji, że Warren zrobił to wszystko w jeden dzień! Wielostronicowy artykuł w najbardziej prestiżowym amerykańskim piśmie sportowym sprawił, że nagle do organizatorów zaczęły przychodzić setki listów od sportowców z całego świata. Każdy z nich chciał wziąć udział w zawodach Ironman na Hawajach. Stacja ABC Sports poprosiła Collinsa o pozwolenie na zdjęcia do filmu z zawodów w roku 1980. Collins zgodził się pod warunkiem, że stacja sama zorganizuje sobie pobyt i funkcjonowanie na miejscu zawodów, a on nie poniesie żadnych kosztów. I tak ruszyła machina medialna wokół triathlonu na Hawajach.

 

wulkan mauna_lawa_luty2016

 

Legendarny triathlon narodził się na plaży Waikiki, ale już po 3 latach, kiedy nadzór nad organizacją zawodów przejęła Valerie Silk, przeniesiono wyścig na wulkaniczne pustkowie wyspy Big Island na Hawajach. Od tego momentu Kona stała się mekką triathlonistów. Na całym wybrzeżu dominuje krajobraz wulkaniczny. Zobacz wydarzenia z 1982 roku, które zalicza się do jednych z najbardziej inspirujących wydarzeń sportowych na świecie.

 

 

 check-it-out    mauna kea_luty2016

 

 



Łukasz Grass

Łukasz Grass

Współzałożyciel, "Ojciec Dyrektor" Akademii Triathlonu.

wsin


Redaktor Naczelny polskiej wersji serwisu Business Insider


BI POLSKA_LOGO


Dziennikarz Radiowy i Telewizyjny
(TVN24, TVP1, TVP Polonia, Radio TOK FM, Polsat, Discovery Channel) 

 

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego im. E.Piaseckiego w Poznaniu, kierunek trenerski. 


Autor książki "Trzy mądre małpy".
 
Triathlonista amator:

Dystans olimpijski = 2:15:38 (Elemental Triathlon Olsztyn 2014)

HalfIronman = 4h 30min (Haugesund 2013)

Ironman = 10 godzin 52 sek. (Dania, Kopenhaga 2014)

Uczestnik Mistrzostw Świata amatorów Ironman 70.3 w Las Vegas w kategorii M35 

 

Zapraszam do dyskusji i kontaktu na portalach społecznościowych:

 

Facebook - profil prywatny 

Twitter

Instagram

 

 

 

6 Liczba komentarzy:

  • ^ Regie Young wtorek, 23 lutego 2016 18:50 Umieszczone przez: Regie Young

    To ten IM to wodnik ?! Podobnie jak ja :-)
    I latek prawie tyle samo stuknęło. Coś tu w trawie piszczy :-)
    100 lat IM !!!

  • ^ Łukasz Grass sobota, 20 lutego 2016 10:34 Umieszczone przez: Łukasz Grass

    Andrzej, mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziesz nas tam oprowadzał :-)

  • ^ Andrzej Kozlowski sobota, 20 lutego 2016 02:48 Umieszczone przez: Andrzej Kozlowski

    Lukaszu musze przyznac , zrobiles mi mila niespodzianke tym zdjeciem "M". Dodam tylko , ze ulozylem to M-dot wlasnie w zatoce Kealakekua , miejscu ladowania kapitana J Cooka .
    Okolo 50m od miejsca w ktorym zostal zabity (14 luty 1779) .
    Od niego (Cooka) tak naprawde sie to wszystko zaczelo - mowie jak jest ! :-)))
    Przytocze jeszcze ciekawostke odnosnie tych pierwszych zawodow IM 1978, ktora opisuje Bob Babitt w swej wspanialej i bogato ilustrowanej ksiazce : "30 years of Ironman Triathlon World Championship "
    Faworytami byli Gordon Haller - taksowkarz , "fitnes fanatic" oraz John Dunbar - komandos (Navy SEAL) .
    Dunbar prowadzil lecz zostal wyprzedzony przezHallera w czasie biegu poniewaz wspomagajacej go grupie zabraklo wody i zaczeli nawadniac go .....piwem .:-))))) Ostatecznie byl drugi .
    "Big mistake"- podsumowal B Babbitt :-)))

  • ^ Jakub Masiuk wtorek, 14 kwietnia 2015 11:59 Umieszczone przez: Jakub Masiuk

    Arku na takie przeżycia nie :-))

  • ^ Arkadiusz Cichecki wtorek, 14 kwietnia 2015 11:43 Umieszczone przez: Arkadiusz Cichecki

    Lukasz, nie wspomniałeś o Andrzeju kozłowskim, który kwalifikację ma już w kieszeni i szansę na bardzo dobry wynik w AG.
    Jakub, a własnej skóry Ci nie szkoda...? :-)))

  • ^ Jakub Masiuk wtorek, 14 kwietnia 2015 09:08 Umieszczone przez: Jakub Masiuk

    Może kiedyś uda się to przeżyć na własnej skórze....

Zostaw komentarz

Upewnij się, że wypełniłeś wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*).
Dozwolony jest podstawowy kod HTML.

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test