brett sutton
Home Aktualności Publicystyka Artykuły w etykiet: puchar polski

Podczas Gali Polskiego Triathlonu zostaną wręczone nagrody dla najlepszych triathlonistów, którzy zwyciężyli w klasyfikacji Pucharu Polski prowadzonej przez Polski Związek Triathlonu. Amatorzy mieli do wyboru sześć startów, w tym pięć na dystansie olimpijskim i jeden na dystansie sprinterskim. Wszystkie zawody były rozgrywane w formule bez draftingu (bez jazdy w grupie). Do klasyfikacji było liczonych pięć najlepszych wyników. Tak wyglądał kalendarz PP:

 

1. 14.05.2017 Olsztyn – dystans olimpijski,
2. 11.06.2017 Augustów - dystans olimpijski,
3. 24.06.2017 Susz – dystans sprint,
4. 30.07.2017 Blachownia – dystans olimpijski,
5. 12.08.2017 Chodzież – dystans olimpijski,
6. 20.08.2017 Białystok – dystans olimpijski.

 

Amatorzy zostali podzieleni na kategorie wiekowe ze skokiem co 5 lat (najmłodsza kategoria 7 lat, a najstarsza to 70+), od M18, K18 do M70, K70. Sportowcy wyczynowi startowali w kategoriach Junior Młodszy (16-17 lat), Junior (18-19 lat), U23 (20-23 lata) i Elita (generalna). Ich kalendarz startów różnił się nieco od kategorii Age Group.

 

Punkty były liczone według następującego klucza:
(czas zwycięzcy = sekundy/czas punktującego zawodnika = sekundy) x 800 pkt (w każdej z 4 edycji Elemental Triathlon Series),
(czas zwycięzcy = sekundy/czas punktującego zawodnika = sekundy) x 1200 pkt (w starcie w Mistrzostw Polski).

 

W tym roku podczas Mistrzostw Polski na dystansie sprinterskim w Suszu i na dystansie olimpijskim w Chodzieży można było zdobyć o 50% więcej punktów.

 

Fot. FB Puchar Polski w Triathlonie

 

Wszyscy triathloniści, którzy zajęli miejsca 1-3 w swoich kategoriach otrzymali zaproszenia na Galę Polskiego Triathlonu, która odbędzie się 25 listopada 2017 roku w Warszawie. Przewidziane nagrody to okolicznościowe statuetki oraz vouchery na dowolnie wybrany start w Elemental Tri Series w 2018 roku. Dla wyczynowców przygotowano nagrody finansowe i rzeczowe. Polski Związek Triathlonu zdecydował o nagrodzeniu wszystkich klubów startujących w Pucharze Polski. Premia będzie uzależniona od wyników osiągniętych w cyklu i ma być zachętą do szkolenia przyszłych pokoleń triathlonistów. Kluby będą uzyskiwały wynagrodzenia według następującego schematu:

 

(50% wpływów ze sprzedanych licencji/suma punktów = uzyskana kwota za 1 punkt)* punkty zdobyte przez zawodników danego klubu = nagroda finansowa przyznana dla danego klubu.

 

W tym roku ze sprzedaży licencji Rocznych SSM + Elita, Rocznych Age Group i Jednorazowych Age Group uzyskano łącznie 52.130 zł. PZTri prognozuje na przyszły rok 323.000 zł przychodu ze sprzedaży licencji. To kwota ponda sześć razy większa w porównaniu do bieżącego roku.

 

Gratulujemy wszystkim zwycięzcom. Do zobaczenia na Gali Polskiego Triathlonu!

Wyniki wyczynowców:

 

Junior Młodszy
1 Magdalena Sudak - 4 400,00 pkt.
2. Marta Sikora - 4 316,08 pkt.
3. Paulina Bohater - 4 263,95 pkt.

 

1 Kuba Kowalski - 4 376,94 pkt.
2. Dawid Goryński - 4 374,60 pkt.
3. Szymon Dzik - 4 241,50 pkt.

 

Junior
1 Marta Zygmunt - 4 185,76 pkt.
2. Klaudia Petters - 4 130,35 pkt.
3. Karolina Żarnowska - 3 904,61 pkt.

 

1 Maciej Falbogowski - 4 314,74 pkt.
2. Daniel Juszkowiec - 4 306,33 pkt.
3. Michał Jarliński - 4 302,73 pkt.

 

U23
1 Paulina Klimas - 4 777,59 pkt.
2. Marta Łagownik - 4 734,69 pkt.
3. Małgorzata Lipowska - 3 884,93 pkt.

 

1 Paweł Lenartowicz - 4 397,09 pkt.
2. Tomasz Brembor - 3 948,35 pkt.
3. Robert Wilkowiecki - 3 805,27 pkt.

 

Elita
1 Małgorzata Wąsik - 4 663,02 pkt.
2. Hanna Kaźmierczak - 4 622,37 pkt.
3. Maria Pytel - 4 249,54 pkt.

 

1 Przemysław Szymanowski - 4 675,35 pkt.
2. Mateusz Kaźmierczak - 3 598,60 pkt.
3. Tomasz Marcinek - 3 177,49 pkt.

 

Wyniki kategorii wiekowych amatorów:

 

K18
1 Katarzyna Kreft - 1 803,63 pkt.
2. Julia Schimmer - 1 384,72 pkt.
3. Izabela Sobańska - 1 200,00 pkt.
3. Kamila Lulińska - 1.200,00 pkt.

 

M18
1 Bartosz Olejnik - 3 111,33 pkt.
2. Dominik Pikorski - 2 400,00 pkt.
3. Piotr Brodzki - 2 360,67 pkt.

 

K25
1 Inga Wieteska - 2 559,81 pkt.
2. Ewa Papla - 2 286,85 pkt.
3. Monika Chodyna - 1 600,00 pkt.

 

M25
1 Jakub Kimmer - 4 285,96 pkt.
2. Paweł Klejzerowicz - 2 853,39 pkt.
3. Juliusz Kepler - 2 445,02 pkt.

 

K30
1 Emilia Wołyniec - 1 918,05 pkt.
2. Marta Dzik - 1 409,28 pkt.
3. Monika Sierpińska - 1 200,00 pkt.

 

M30
1 Jakub Ołowski - 4 134,43 pkt.
2. Marcin Tomczak - 2 342,89 pkt.
3. Robert Kiełbasa - 2 294,94 pkt.

 

K35
1 Monika Smaruj - 2 400,00 pkt.
2. Katarzyna Strasz - 2 361,76 pkt.
3. Katarzyna Kwiecień - 1 710,21 pkt.

 

M35
1 Wojciech Mądry - 4 048,92 pkt.
2. Krzysztof Litwiniuk - 3 984,73 pkt.
3. Kamil Pendowski - 3 504,54 pkt.

 

K40
1 Anna Ranoszek - 4 752,99 pkt.
2. Aneta Ciborowska - 1 419,27 pkt.
3. Ewa Urbańska - 1 185,74 pkt.

 

M40
1 Marcin Demianiuk - 2 209,61 pkt.
2. Tomasz Wysocki - 1 976,40 pkt.
3. Dariusz Sarbiewski - 1 778,37 pkt.

 

K45
1 Ewa Wiecha - 1 571,53 pkt.
2. Agnieszka Glebow - 1 200,00 pkt.
3. Monika Jakubowska - 1 155,60 pkt.

 

M45
1 Andrzej Jednaszewski - 4 211,71 pkt.
2. Wojciech Zarzycki - 2 208,70 pkt.
3. Konrad Skupień - 2 176,04 pkt.

 

K50
1 Edyta Jakubowska-Olech - 1 200,00 pkt.
2. Hanna Sokołowska - 1 200,00 pkt.
3. Joanna Bartosiewicz - 1 058,93 pkt.

 

M50
1 Radosław Czekird - 4 292,77 pkt.
2. Artur Kuryło - 1 600,00 pkt.
3. Dariusz Wszeborowski - 1 583,95 pkt.

 

K55
1 Dorota Gudaniec - 1 200,00 pkt.
2. Beata Karaś - 1 071,48 pkt.

 

M55
1 Stanisław Skiba - 4 682,92 pkt.
2. Jarosław Malanowski - 3 086,40 pkt.
3. Tomasz Rokicki - 2 505,96 pkt.

 

K60
1 Bożena Miasojedow - 1 600,00 pkt.
2. Ewa Łabuz - 1 200,00 pkt.

 

M60
1 Tomasz Klepacki - 4 791,78 pkt.
2. Tadeusz Łaszkiewicz - 2 174,75 pkt.
3. Stanisław Nowak - 1 582,24 pkt.

 

K65
1 Jolanta Lipińska - 800,00 pkt.

 

M65
1 Andrzej Szczepanik - 4 400,00 pkt.
2. Markus Fajer - 2 194,39 pkt.
3. Antoni Kołodziej - 1 383,81 pkt.

 

M70
1 Marcin Zaorski - 1 600,00 pkt.
2. Janusz Brzyski - 1 200,00 pkt.
3. Juozas Kieras - 800,00 pkt.
3. Zbigniew Ginalski - 800,00 pkt.

 

Link do pełnych wyników: http://triathlon.pl/puchar-polski-2017/

 

Logo Pucharu Polski w Triathlonie

Opublikowane w Publicystyka

W Blachowni k. Częstochowy odbyły się kolejne zawody w ramach cyklu Elemental Tri Series 2017. Na linii startu stanęło blisko 750 zawodniczek i zawodników. Triathloniści startujący w Blachowni mieli do wyboru trzy dystanse: olimpijski bez draftingu (1,5 km pływania – 40 km jazdy na rowerze -10 km biegu), sprint z draftingiem (0,75 km – 20 km – 5 km) oraz supersprint z draftingiem (0,2 km – 10 km - 2,5 km).

Walka o punkty do rankingu Pucharu Polski w Triathlonie toczyła się w kategoriach wiekowych na dystansie olimpijskim, a także na dystansie sprinterskim wśród juniorów, juniorów młodszych, młodzieżowców i seniorów.

ets2017 www55

Na starcie najbardziej prestiżowego dystansu sprinterskiego można było obserwować zawodników z elity, między innymi: Tomasza Marcinka, Tomasza Brembora, Roberta Wilkowieckiego, Mateusza Kaźmierczaka, Paulinę Klimas czy Martę Łagownik.

Walka o podium była niezwykle zacięta. Po dwóch etapach najlepszy był Tomasz Brembor, jednak na trasie biegowej najlepiej zaprezentował się, doskonale tego dnia dysponowany Kacper Stępniak (UKS Tri-Team Rumia), który wyszedł z tej potyczki zwycięsko i jako pierwszy zameldował się na mecie z wynikiem 00:56:18. Drugi na metę wbiegł Tomasz Brembor (GVT BMC, 00:56:40). Trzecie miejsce na podium przypadło Tomaszowi Marcinkowi (KS AZS-AWF Katowice, 00:57:00).

„Wszystko zgrało się dzisiaj idealnie, bo kontrolowałem wyścig od początku. Na pływaniu starałem się trzymać w czołówce, później w pięcioosobowej grupie dobrze pojechaliśmy na rowerze. Na biegu najpierw trochę traciłem dystans do Tomka Brembora, ale „docisnąłem", udało mi się go wyprzedzić i utrzymać to prowadzenie do końca. Blachownia to bardzo fajne miejsce na tego typu zawody, bardzo dobra trasa kolarska, a bieg ciekawy, bo trochę crossowy i częściowo po lesie" – powiedział Kacper Stępniak, zwycięzca dystansu sprinterskiego.

ets2017 Blachownia_foto11

Rywalizację pań na swoją korzyść rozstrzygnęła Aleksandra Sikora (Triathlon YMCA Kraków, 01:01:52). Jako druga linię mety pokonała Alicja Ulatowska (WLKS Kmicic Częstochowa, 01:01:57). Trzecie miejsce wywalczyła Roksana Słupek (MUKS Piętnastka Bydgoszcz, 01:01:59).

Na dystansie supersprinterskim najlepszy okazał się Maksymilian Kopiczko (SSP Orka Iława), który pokonał dystans w czasie 00:30:09. Najlepszą wśród dziewcząt była Józefina Młynarska (Triathlon YMCA Kraków), która osiągnęła wynik 00:34:38.

Dystans olimpijski najszybciej pokonał Maciej Chmura (GVT BMC, 01:57:16) i nie dał szans drugiemu na mecie Kacprowi Adamowi (Olimpius.pl, 01:59:20). Trzecim zawodnikiem na tym dystansie był Andrzej Szczużewski (Gmina Strzelce Opolskie, 02:03:38).

Wśród kobiet na dystansie olimpijskim triumfowała Izabela Janusz (Triathlon Klub Wrocław, 02:21:33), drugie miejsce przypadło Natalii Rypel (KS AZS-AWF Katowice, 02:22:54). Trzecią zawodniczką była Daria Radczuk (CTS – Czaja Trening System, 02:23:02).

ets2017 Blachownia_foto12

Na „olimpijce" rywalizowały również sztafety, w których jedna osoba płynęła, druga jechała na rowerze, a trzecia biegła.

Triathlonowi w Blachowni towarzyszyły dwie imprezy biegowe. Elemental Kids dla najmłodszych, którzy ścigali się na dystansach: 200, 500 i 1000 m oraz bieg na 10 km dla dorosłych w ramach 10K Run Series, na trasie atestowanej przez PZLA.

20.08.2017 r. w Białymstoku odbędzie się wielki finał cyklu Elemental Tri Series 2017. Cały czas można się jeszcze zapisać na zawody finałowe. Wystarczy wypełnić formularz na stronie www.triathlonseries.pl. Szczegółowe informacje znajdują się również na profilu cyklu na Facebooku: https://www.facebook.com/triathlonseriespl/.

Opublikowane w Wydarzenia

W miniony weekend zawodnicy GVT BMC Triathlon Team rywalizowali na trzech frontach. W sobotę i niedzielę odbył się Triathlon Mietków, a w ostatnim dniu tygodnia sportowa rywalizacja toczyła się również w Warszawie i Augustowie.


Enea 5150 Warsaw:


11 czerwca odbyła się druga edycja największej imprezy triathlonowej w Warszawie – Enea 5150 Warsaw. Wyścig rozgrywany był na dystansie olimpijskim bez draftingu. Na liście startowej kategorii PRO pojawiła się krajowa czołówka. W wyścigu Pań m.in: Agnieszka Jerzyk (Real 64-STO Leszno), Maria Cześnik (Airbike Armexim Tri Team) oraz ubiegłoroczna triumfatorka – Paulina Kotfica (GVT BMC Triathlon Team). W wyścigu mężczyzn startowali m.in: olimpijczyk i były mistrz Europy – Filip Ospaly (Ekol Team), Marcin Ławicki (MKS Polkowice CCC Sprandi Polkowice), aktualny mistrz Polski Kacper Stępniak (UKS Tri Team Rumia), Tomasz Szala (Airbike Armexim Tri Team) oraz zawodnicy GVT BMC Triathlon Team: Tomasz Brembor, Łukasz Kalaszczyński, Mateusz Kaźmierczak i Robert Wilkowiecki.

 

GVT BMC 5150 2.jpg

Fot. Szymon Gruchalski GVT BMC



Pierwszy z wody wyszedł Mateusz Rak (UKS Tri Team Rumia), ale tuż za jego plecami znajdował się Tomasz Brembor. Na trasie rowerowej zawodnik GVT BMC Triathlon Team szybko wyszedł na prowadzenie. Niestety chwilę później rozpoczął się prawdziwy dramat czołowego triathlonisty w tegorocznych, polskich imprezach. Kłopoty zdrowotne – ból brzucha i ogólne osłabienie, nie pozwalały mu na nadawania wysokiego tempa na rowerze.
Na około 10 kilometrze na prowadzenie wyszedł Białorusin – Aliksandr Vasilevich. Jak później się okazało, nie oddał go już do samego końca. Zawodnik zza naszej wschodniej granicy „odjechał” reszcie stawki. Kilka minut za jego plecami, na drugie miejsce wyszedł Łukasz Kalaszczyński.

 

GVT BMC 5150 3.jpg

Fot. Szymon Gruchalski GVT BMC


Przy wyjściu na bieganie – Kalaszczyński miał dwie i pół minuty straty do Vasilevicha. Niestety nie udało mu się dogonić rywala, a różnica została zniwelowana do 1 minuty i 20 sekund. Trzecie miejsce zajął Marcin Ławicki. Szósty był Mateusz Kaźmierczak, który przez błąd w T2 stracił około 20 sekund i tym samym szansa na walkę o podium została zaprzepaszczona. Trzynaste miejsce zajął walczący na trasie z problemem technicznym Robert Wilkowiecki, a Tomasz Brembor niestety nie ukończył rywalizacji i potrzebował pomocy służb medycznych.
W rywalizacji Pań, ton rywalizacji nadawała Agnieszka Jerzyk, która prowadzenie utrzymała od początku do końca. Niestety Paulina Kotfica na trzecim kilometrze biegu, kiedy znajdowała się na drugim miejscu – skręciła kostkę. W efekcie kontynuowała bieg w wolniejszym tempie i na mecie była trzecia. Wygrała Agnieszka Jerzyk przed Marią Cześnik.

Elemental Tri Series – Augustów, Puchar Polski


GVT BMC Augustów 1.jpg

Fot. GVT BMC


W Augustowie na dystansie sprinterskim rozegrano drugą odsłonę tegorocznego Pucharu Polski. Kilka tygodni temu w Olsztynie Paulina Klimas (GVT BMC Triathlon Team) uplasowała się na drugim miejscu, a tym razem zwyciężyła w zawodach! Bardzo dobre piąte miejsce zajęła Hania Kaźmierczak (GVT BMC Triathlon Team).

Triathlon Mietków:

W sobotę w Mietkowie rozegrano dwa wyścigi. Najpierw w rywalizacji sztafet na dystansie 1/4 IM triumfowała drużyna GVT BMC Triathlon Team w składzie (Chmura, Gucwa, Szewczyk), a później na dystansie 1/8 IM po indywidualny triumf sięgnął Maciej Chmura (GVT BMC Triathlon Team). W niedzielę wyścig na 1/4 IM wygrał Kacper Adam (Olimpus PL), a podium uzupełnił duet GVT BMC Triathlon Team – Maciej Chmura i Marek Szewczyk.

Opublikowane w Wydarzenia
poniedziałek, 12 czerwca 2017 14:53

Puchar Polski w Augustowie dla Damentki i Klimas!

W minioną niedzielę triathloniści po raz kolejny rywalizowali o punkty w ramach Pucharu Polski. Rywalizacja w Augustowie podczas zawodów z cyklu Elemental Tri Series była niezwykle zacięta. Tegoroczne zawody odbywające się w urokliwej scenerii Jeziora Necko pokazały, że to miasto ma doskonały potencjał do zorganizowania dużej imprezy triathlonowej.

Do najbardziej prestiżowego wyścigu przystąpili zawodnicy na dystansie sprinterskim rozgrywanym w ramach Pucharu Polski elity i młodzieżowców (0,75-20-5), a na linii startu można było zobaczyć m.in. Kamila Damentkę, Daniela Juszkowca, Przemysława Szymanowskiego, Paulinę Klimas, Martę Łagownik czy Małgorzatę Wąsik. Oprócz startujących na sprincie, triathloniści rywalizowali również o punkty do rankingu Pucharu Polski kategorii wiekowych na dystansie olimpijskim (1,5-40-10), a także w supersprintcie wśród juniorów i juniorów młodszych (0,2-10-2,5).

Dzieci wzięły udział w zawodach biegowych Elemental Kids, które odbyły się na dystansach 200 m (1-7 lat), 500 m (8-11 lat) i 1000 m (12-15 lat). W imprezie wzięło udział w sumie niemal pół tysiąca zawodników.

ets2017 Augustow_foto2

Jako pierwsi na starcie zameldowali się zawodnicy na dystansie supersprinterskim. Najlepszy okazał się Kuba Kowalski czasem 29:36 i Magdalena Sudak (31:02), oboje UKS G-8 Bielany Warszawa.

Kilka minut przed południem rozpoczęła się zdecydowanie najciekawsza rywalizacja na dystansie sprinterskim w ramach Pucharu Polski w triathlonie. Zacięty pojedynek rozstrzygnął na swoją korzyść Kamila Damentka (UKS G-8 Bielany), który uzyskał na mecie czas 01:00:10. Damentka od początku prowadził, jako pierwszy wyszedł z wody, pierwszy był również na trasie kolarskiej i nie oddał prowadzenia do samego końca. Na mecie wyprzedził drugiego Daniela Juszkowca (UKS G-8 Bielany Warszawa) o 62 sekundy. Trzeci na mecie pojawił się Przemysław Szymanowski (Idmar Racing Team-Triathlon Division), który osiągnął czas 01:01:31.

Rywalizację kobiet wygrała doskonale dysponowana Paulina Klimas (GVT BMC AZS-AWF Katowice), która przekroczyła linię mety z wynikiem 01:05:31, przed Martą Łagownik (Smaruj na Trening Team) 01:05:52 i Małgorzatą Wąsik (MKS Triathlon Malbork) z czasem 01:06:03.

 

W samo południe do zmagań przystąpili triathloniści na dystansie olimpijskim. W tej rywalizacji zwyciężył Bartosz Awruk (Nadaktywni) (02:05:32), a wśród pań najlepsza okazała się Monika Chodyna (Najmowicz Triathlon) z wynikiem 02:21:30. Wśród trzyosobowych sztafet, pierwsze miejsce zajęła drużyna w składzie: Zbigniew Lubaszewski, Michał Przekop, Marek Opolski.

„Dzisiejszy start był bardzo udany, ponieważ udało mi się pierwszy raz wygrać Puchar Polski. Bardzo lubię trasę w Augustowie, startuję tutaj już po raz drugi. Trasa jest przepiękna, jezioro czyste, rower bardzo ciekawy. Bieg był wymagający z wieloma podbiegami, ale generalnie szybki, bardzo interesujący i poprowadzony przez las. Czego chcieć więcej, tylko się ścigać" – powiedział Kamil Damentka, zwycięzca Elemental Tri Series Augustów 2017 na dystansie sprinterskim.

ets2017 Augustow_foto4

„Woda była zdecydowanie cieplejsza niż na zawodach w Olsztynie. To był mój dzień dzisiaj, czułam się dobrze, popłynęłam bardzo spokojnie. Trasa na pływaniu była bardzo dobrze widoczna, strefa zmian świetnie oznakowana, a trasa kolarska bardzo szybka. Musiałam gonić grupę, w której była zwyciężczyni dzisiejszego sprintu i dlatego pojechałam bardzo mocno. Dogoniłam ich, zeszłyśmy razem na bieg. Działo się od początku do końca – super emocje" – dodała Marta Łagownik, druga zawodniczka wśród pań na dystansie sprinterskim.

Aktualnie w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski prowadzi Kamil Damentka, a wśród pań liderką jest Paulin Klimas.

Cały czas można się zapisać na kolejne dwa etapy cyklu Elemental Tri Series 2017, kolejno: w Blachowni k. Częstochowy 30.07.2017 r. oraz na wielki finał tegorocznego cyklu, który odbędzie się 20.08.2017 r. w Białymstoku. Wystarczy wypełnić formularz na stronie www.triathlonseries.pl . Szczegółowe informacje znajdują się również na profilu cyklu na Facebooku: https://www.facebook.com/triathlonseriespl/.

Opublikowane w Wydarzenia

Po pierwszym etapie Pucharu Polski w triathlonie, który odbył się podczas Elemental Tri Series Olsztyn zwyciężył Tomasz Marcinek, o czym pisaliśmy wcześniej w artykule:
Puchar Polski w Olsztynie dla Sikory i Marcinka!
Zawody świetnie zorganizowane, rywalizacja odbyła się bez zastrzeżeń, podium zdobyte i mogłoby się wydawać, że wszystko jest w porządku. Jednak po zawodach zawrzało w mediach społecznościowych wokół sprawy braku licencji zawodników Tomasza Marcinka (1 miejsce), Tomasza Brembora (3 miejsce) i Pauliny Klimas (2 miejsce) oraz ich klubu AZS AWF Katowice. Wymienieni nie posiadali licencji wymaganych do klasyfikacji w Pucharze Polski. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Tomaszem Marcinkiem oraz stanowisk stron zaangażowanych w tą sprawę.


Adrian Kapusta: Cześć Tomek, gratuluję zwycięstwa w pierwszych zawodach z cyklu Pucharu Polski w Elemental Tri Series Olsztyn. Czy trudna była rywalizacja? Jak oceniasz swoją formę na początku sezonu?

Tomasz Marcinek: Cześć, witam wszystkich na łamach Akademii Triathlonu. Dziękuję za gratulacje.

Rywalizacja na sprincie zawsze jest trudna, wyścig jest dynamiczny, zobaczyłem listę startową i wiedziałem, że łatwo nie będzie. Cieszyłem się jednak, że będę mógł rywalizować.
Olsztyn zastał nas zimną wodą, niecałe 13 stopni, rozgrzewka przed startem była trudna, bolały stopy z zimna. Jednak gdy ruszyliśmy, na głos syreny woda nie miała znaczenia, myślałem tylko żeby wyjść w pierwszej grupie, tak się stało i po pierwszej strefie zmian wyszedłem na prowadzenie. Bardzo ostry początek roweru i grupa początkowo 4-5 osobowa zminimalizowała się do 3 osób, wraz ze mną super robotę wykonał Miłosz Sowiński i Tomasz Brembor (wielki szacunek dla nich) jechaliśmy swoje, wypracowaliśmy ponad minutową przewagę nad drugą mocną grupą z Mateuszem Kaźmierczakiem na czele. Na biegu zrobiłem wszystko żeby wygrać, po pierwszym kilometrze wyszedłem na prowadzenie i utrzymałem do mety przez co mogłem kolejny raz wygrać w pięknym Olsztynie w zawodach Elemental Tri Series.

Moją formę oceniam na dobrą, jeszcze potrzebuję około miesiąca żeby być już w dużym gazie w tym sezonie. Przygotowania zacząłem w listopadzie, za mną 190 dni treningów (niecałe 800 godzin) i tylko jeden dzień mi wypadł gdy byłem w podróży na obóz. Wyeliminowałem choroby z którymi miałem problem rok temu, wiem jaki był powód i teraz dzięki Bogu nic mi nie dolega, więc jestem bardzo optymistycznie nastawiony do sezonu.

 

Niestety spotkało Ciebie i Twoich znajomych Tomasza Brembora i Paulinę Klimas przykre zdarzenie, a mianowicie niedopełnienie formalności w sprawie licencji potrzebnej na Puchar Polski. Opowiedz co się stało i kto był odpowiedzialny za załatwienie licencji zawinił?

 

Tak, przykre zdarzenie to można nazwać, jak wejdzie się butem w wiadomo co. To jest trudna sytuacja dla nas. Nie po to tyle harujemy na treningach. Żeby być sklasyfikowanym w Pucharze Polski czy Mistrzostwach Polski klub zawodnika powinien posiadać roczną licencję PZTri. Nasz jej nie miał. PZTri wysyłał maile, nawet dzwonił jeszcze w piątek (choć de facto nie musiał) do Pana Koordynatora AZS AWF KATOWICE pana Michała Szłapki, żeby to załatwił. On stwierdził, że nikt od niego z klubu nie startuje i ma czas na złożenie papierów. Załatwienie sprawy to 2 minuty, a wniosek był od stycznia dostępny.
Pan Szłapka zrobił to z premedytacją żeby zaszkodzić mi i zawodnikom. Doskonale zna przepisy. Ja przez to nie mogłem wyrobić swojej licencji. Przekładając to na życie. Zakładając firmę, najpierw musisz ją zarejestrować, a potem możesz zatrudnić pracowników. Tak to wygląda, bo chyba nie na odwrót. I tak jest w tym przypadku. Wszystkie zasady fair play zostały złamane.

 

Czy Michał Szłapka wytłumaczył Tobie dlaczego tak postąpił?

 

Nie wytłumaczył. Tłumaczenia nic nie dają. Nie chcę ich od niego. Wystosował do nas maile, w których opisał, że grozi nam dyskwalifikacja lub karencja na rok, za niegodne reprezentowanie klubu. W wypełnianiu zgłoszenia na zawody oprócz klubu właściwego, jakim jest AZS AWF Katowice, jest jeszcze druga tabela, gdzie można wpisać ewentualnych sponsorów, teamy, etc.  - no tak naprawdę, co nam się żywnie podoba. Pan Michał stwierdził, że tak nie może być i przez to grozi nam karencja/dyskwalifikacja. Może miał nadzieję, że mamy te same rozumy co dawniej i się przestraszymy jego zagrań. Pisał, że się źle reprezentujemy w czasie zawodów, tj. w czasie dekoracji mamy mieć strój z AZS AWF KATOWICE, ja takiego nie posiadam, ostatni dostałem 8 lat temu i w nim już nie będę chodził z wiadomych przyczyn. Jeżeli bym miał, to bym dumnie w nim chodził.

 

Czy przez ten incydent będziecie mogli dalej walczyć o zwycięstwo w Pucharze Polski?

 

Pewnie tak. Lecz start ten przepadł, nie będzie wliczany nam do rankingu. U mnie jest to tym bardziej smutne, że bardzo zależało mi na tym, żeby w Olsztynie być klasyfikowanym. Jak wiadomo 10 czerwca mam start w silnej niemieckiej Bundeslidze i start w Augustowie przepada. Do klasyfikacji potrzeba pięciu startów. Z czterema nie ma co szukać. Ja walczę o zwycięstwo. Walczyć zawszę trzeba, lecz nie wiem, czy będzie mi dane wygrać kolejny start, w sprincie jest strasznie ciasno na mecie. Mogę być chory, nie w pełni formy. Wygrałem, lecz z tyłu głowy nie ma tej radości na 100%, a łatwo można było tego uniknąć i nie byłoby tematu. 3 zawodników = 3x podium = 0 punktów. Dramat ciężko pracujących sportowców.

 

Pojawiały się wcześniej między Wami problemy personalne?

 

Te problemy ciągną się latami. Nie wiem dlaczego dalej klub z Katowic z tym panem współpracuje... Ten Pan chciał już zaszkodzic m.in najlepszemu polskiemu triathloniście Sylwestrowi Kusterowi, nie udało mu się. Zaszkodził każdemu z kim współpracował, nie wiem, czy ktoś ma dobrą opinię na jego temat.
Pamiętam świeżą sytuacja, dostawaliśmy odżywki i suplementy latami od tego Pana, nikt nie zwracał uwagi na daty przynależności do spożycia, bo skoro je dawał, to mu ufaliśmy. Ktoś zobaczył, że produkty są o 6 miesięcy przeterminowane! Poszliśmy do niego z tym, on stwierdził, że dostał zgodę z tej firmy i można je spożywać. Ja oczywiscie wystosowałem pismo do tej firmy i dali odpowiedź, że jest to niemożliwe, i że nikomu takiej zgody by nie dali. Potwierdzili, że odżywki sprzedają z 2 letnim zapasem do spożycia. W takim razie skąd te odżywki się wzięły? Były chowane po piwnicach? Nie wiem. Zawsze musieliśmy podpisywać odbiór do rozliczenia.

 

Można to jeszcze jakoś odkręcić w Polskim Związku Triathlonu?

 

Ciężka sprawa, przepisy to przepisy i je szanuję. W mojej sprawie wstawił się Filip Przymusiński, którego bardzo szanuję, jednak poinformował mnie, że nie można naginać przepisów. Wystosuję osobiście pismo z prośbą do Pana Prezesa, może zrobi wyjątek dla dobra polskiego triathlonu. Wtedy ja będę miał większą motywację na przyjazd na zawody i walkę o generalkę, przez to będę chciał podnieść poziom polskich juniorów, żeby mieli okazję ze mną i innymi starszymi zawodnikami rywalizować, co powinno zaprocentować w startach zagranicznych.

 

Jak wpłynęła na Ciebie osobiście ta sytuacja?


Załamywać się nie zamierzam. Nie dam Panu Szłapce satysfakcji. Mam jeszcze większą motywację, żeby się dobrze prezentować. Mam kontrakt w Bundeslidze, jestem w kadrze PZTri, mam super trenera Marka Olszewskiego, kontakt z ludźmi, którzy są dla mnie inspiracją. Mimo takiej sytuacji o Puchar i tak powalczę, zawsze jest nadzieja, zawszę trzeba wierzyć do końca i nie dać sobie wmówić, że czegoś się nie da. Jeżeli ktoś nie wierzy w Boga, to nie wymagam, żeby wierzył we mnie. Ja wierzę w siebie, swoje poświęcenie.

 

Tomasz Marcinek 2.jpg

Fot. Tomasz Marcinek - Na zdjęciu Tomasz z nr 3

 

Powiedz nam, kto cię finansuje i pomaga w realizacji celów sportowych?

 

Finansuję się sam od 2,5 roku, opłacam każdy wyjazd na zawody, hotele, fizjoterapię, dietę, obozy, starty zagraniczne. Z klubu nie mam finansowania, nawet na zawody Pucharu Polski. Duże wsparcie mam z SMSu Racibórz, gdzie mogę trenować na tych obiektach, więc wielkie podziękowania. Za niedługo zacznę współpracę z PZTri, więc się cieszę na tę chwilę. Największe wsparcie mam od trenera Marka, który starannie dobiera trening, rozmawia ze mną codziennie, przez to jestem spokojny o rozwój sportowy. Bardzo się cieszę, bo po 1,5 roku współpracy widzę jaki jest progres.

 

W takim razie jakie masz plany na dalszą część sezonu? Może starty zagraniczne?

 

Teraz jestem w trakcie treningu do debiutu w Bundeslidze 10 czerwca, dalej myślę o Mistrzostwach Europy w sprincie. Od lipca poza Bundesligą chcę zacząć walkę w Pucharach Europy i Świata, zdobywać punkty, głęboko wierzę, że choć raz w tym sezonie wyszarpię podium Pucharu Europy Elity. Wszystko zależy od tego, ile będę miał kasy na koncie na starty i jakie będę miał możliwości startów. PZTri ma chęć współpracy ze mną, więc będę godnie reprezentować Polskę za granicą

Dziękuje i pozdrawiam Tri maniaków Tomasz Marcinek TRI.


 

Poniżej można zapoznać się ze stanowiskiem Polskiego Związku Triathlonu w sprawie braku licencji.

 

Polski Związek Triathlonu podjął 6 lutego 2017 roku uchwały określające procedury przyznawania licencji zawodniczych i klubowych, sposób ich pozyskiwania określony jest przez odpowiednie Regulaminy, które są dostępne na naszej stronie internetowej. Zgodnie z Regulaminem Pucharu Polski w Triathlonie 2017 do klasyfikacji punktowej PP wliczani są ci zawodnicy oraz te kluby, które posiadają ważną licencję Polskiego Związku Triathlonu (licencję klubową oraz licencję zawodniczą). Do dnia zawodów odbywających się w Olsztynie, ani klub AZS AWF Katowice ani wymienieni zawodnicy nie złożyli kompletu dokumentów koniecznych do wydania licencji, w związku tym niemożliwe było wydanie im takiego dokumentu, czego skutkiem jest brak punktów w klasyfikacji PP. Warto dodać, że aby uniknąć takich sytuacji przez kilka dni poprzedzających starty przypominaliśmy klubom i zawodnikom, mailowo oraz telefonicznie, o konieczności posiadania licencji, co oznacza, że wszyscy zainteresowani mieli możliwość złożenia dokumentów z odpowiednim wyprzedzeniem. Dnia 15 maja 2017 roku klub AZS AWF Katowice złożył komplet wymaganych dokumentów, w związku czym Zarząd Polskiego Związku Triathlonu niezwłocznie podjął uchwałę przyznającą klubowi licencję, co oznacza, że zawodnicy Klubu posiadający ważną licencję zawodniczą będą punktowani w kolejnych imprezach PP.

 

Polski Związek Triathlonu


 

Jak już wiemy Tomasz Marcinek nie był jedynym zawodnikiem bez licencji. O opinię w tej kwesti poprosiłem także Zbigniewa Gucwę trenera Tomasza Brembora i Pauliny Klimas.

 

Drużyna GVT BMC jest drużyną komercyjną opartą na prywatnych sponsorach. Wspieramy naszych zawodników na każdej z możliwych płaszczyzn, jak na drużynę sportową przystało.

Chcąc, by nasi zawodnicy mogli brać udział nie tylko w wyścigach komercyjnych, ale również Mistrzostwach Polski, Pucharach Polski współpracujemy z klubem LKKS Górnik Wałbrzych, który zrzesza ośmioro z dziesięciu naszych zawodników.

Dwójka naszych zawodników Paulina Klimas oraz Tomasz Brembor na co dzień są studentami na katowickim AWF-ie dlatego są też zrzeszeni przy klubie sportowym AZS. Dzięki temu za wyniki sportowe otrzymują stypendium sportowe. Dodatkowo klubowi z Katowic zawdzięczają swoje początki w triathlonie. Dlatego też chcieliśmy, żeby pozostali przy klubie oraz uczelni i reprezentowali barwy AZS podczas imprez mistrzowskich.

Do tej pory współpraca na rzecz zawodników układała się bardzo dobrze.

Rozmawiałem kilkukrotnie z prezesem sekcji AZS i zawsze podobnie jak drużyna GVT BMC stawia na pierwszym miejscu stawiał dobro zawodników. Mam nadzieje, że trener koordynator sekcji przy AZS Katowice przypomni sobie również, że jest w niej dla dobra zawodników, a nie po to by po prostu zasiadać na swoim stanowisku.

Na pewno wyciągniemy wnioski z tej sytuacji w przyszłości. Najgorsze, że niepotrzebnie ucierpieli sami zawodnicy.

 

Zbigniew Gucwa
Dyrektor sportowy GVT BMC


 

Na koniec można przeczytać stanowisko Michała Szłapki z AZS AWF Katowice.

 

Z posiadanej mi wiedzy wymienieni poniżej zawodnicy :

Tomasz Marcinek, Tomasz Brembor i Paulina Klimas

nie posiadali w dniu rozgrywania zawodów (14.05.2017) licencji rocznej uprawniającej ich do startu w zawodach Pucharu Polski .

Nie posiadali, ponieważ wnioski (zał. wniosku do licencji - potwierdzenie przynależności klubowej) w tej sprawie wpłynęły do klubu w dn. 15.05.2017, a więc po rozegranych zawodach.
Mając powyższe na uwadze niemożliwym więc było posiadanie takiej licencji.

Jakiekolwiek inne podawane informacje przez zawodników są nieprawdziwe i niezgodne z Regulaminami PP na rok 2017 oraz regulaminami uzyskania licencji.

Nie do mnie należy decyzja dopuszczenia tych zawodników do startu czy nie - nie mam wiedzy w tym temacie .

Polityka startowa sekcji triathlonu KS AZS-AWF Katowice (co, gdzie i kiedy) jest wewnętrzną sprawą klubu i zostaje ustalona przed sezonem i realizowana zgodnie z przyjętymi założeniami.

Złożenie odpowiednich dokumentów potrzebnych do uzyskania licencji rocznych zawodnika takich jak:

1. Wniosek podpisany przez zawodnika
2. Potwierdzenie przynależności klubowej
3. Oświadczenie o udostępnianiu swojego wizerunku
4. Opłatę w stosownej wysokości
5. Potwierdzenie wykupienia odpowiedniego ubezpieczenia

należy do zawodnika (jest ich obowiązkiem) a nie do Klubu.

Wymienieni wyżej zawodnicy są zawodnikami KS AZS-AWF Katowice lecz nie jestem ich trenerem prowadzącym.

Tomasz Marcinek współpracuje z Panem Markiem Olszewskim
a Tomasz Brembor i Paulina Klimas współpracują z Panem Zbigniewem Gucwą.

a więc więcej informacji na temat braku aktualnej licencji uzyska Pan od trenerów prowadzących zawodników.

To tyle co mogę wyjaśnić w tym temacie.

Więcej informacji (bardziej obiektywnych) dotyczących tej sprawy uzyska też Pan w siedzibie Klubu - Dyrektor Klubu Pan dr Krzysztof Nowak oraz rzecznik - sekretariat Pani Katarzyna Kuczera.

To wszystko co mogę wyjaśnić w tym temacie.

 

Michał Szłapka
Trener AZS AWF Katowice

Opublikowane w Wywiady

W niedzielę miała miejsce ostania edycja cyklu Elemental Tri Series, w której udział wzięło ponad pół tysiąca osób! Zawodnicy rywalizowali na jednym z trzech dystansów: olimpijskim (1,5 km pływania, 40 km jazdy na rowerze, 10 km biegania), sprinterskim (0,75-20-5), w ramach którego odbył się również finał Pucharu Polski w Triathlonie, a także supersprinterskim (0,2-10-2,5). Przed zmaganiami triathlonistów rywalizowały również dzieci w biegach z serii Elemental Kids, które odbywały się na dystansach 200m, 500m i 1000m.

ets2016 biaystok3

Po starcie dzieci wyruszyli zawodnicy i zawodniczki zmierzający się z najkrótszym dystansem. Pierwsze miejsca przypadły Jakubowi Rudzińskiemu (KS Ironman CS Polska), który osiągnął czas 31:27 oraz Magdalenie Sudak (UKS G-8 Bielany Warszawa) z czasem 34:30.

Chwilę przed południem wystartowali zawodnicy rywalizujący w ramach Pucharu Polski na dystansie sprinterskim. Na linii startu licznie stawiło się grono najlepszych polskich triathlonistów, mogliśmy zobaczyć m.in. Jacka Krawczyka, Tomasza Marcinka, Przemysława Szymanowskiego, Filipa Przymusińskiego, Kamila Damentkę, Małgorzatę Szczerbińską, Aleksandrę Rudzińską, czy Aleksandrę Sikorę.

ets2016 biaystok2

Rywalizacja mężczyzn już przed startem zapowiadała się niezwykle emocjonująco, a same zmagania triathlonistów tylko to potwierdziły. Po pływaniu pierwszy z wody wyszedł Tomasz Marcinek, tuż przed Jackiem Krawczykiem. Wskakując na rower do wymienionej dwójki dołączył Przymusiński, Szymanowski i Piotr Zabiszak. Panowie zgodnie współpracowali ze sobą na rowerze i do strefy zmian wjechali razem. Etap biegowy należał już tylko do Tomka, który od samego początku narzucił mocne tempo i nie oddał zwycięstwa, aż do mety! Na drugim miejscu przybiegł Krawczyk, a na miejscu trzecim uplasował się Szymanowski.

Najlepszą kobietą na sprincie okazała się Małgorzata Szczerbińska (MKS Triathlon Malbork) z czasem 1:01:27. Jako druga na mecie w Białymstoku zameldowała się Aleksandra Rudzińska (UKS G-8 Bielany Warszawa) z czasem 01:02:23. Trzecie miejsce przypadło Aleksandrze Sikorze z YMCA Kraków, która dobiegła do mety z czasem 1:03:27.

ets2016 biaystok6

W klasyfikacji końcowej Pucharu Polski w Triathlonie zwyciężyła Małgorzata Szczerbińska, której łączny czas wyniósł 4:09:03. Drugie miejsce zajęła Aleksandra Rudzińska z czasem to 4:12:47, której do Szczerbińskiej brakowało prawie czterech minut. Na trzecim miejscu na podium po czterech edycjach cyklu stanęła Magdalena Wiśniewska (KS AZS-AWF Katowice) z czasem 4:20:19. W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Jacek Krawczyk (3:49:31), przed Tomaszem Marcinkiem (3:49:47) i Kamilem Damentką (3:55:38).

W samo południe wystartowali zawodnicy ściągający się na „olimpijce”. Najlepszymi na tym dystansie okazali się Andrzej Szczużewski (2:05:07) oraz Agata Tudek (2:28:01). W rywalizacji trzyosobowych sztafet zwyciężyła drużyna Airbike Armexim Development Tri Team w składzie Piotr Stanik, Paweł Boniecki, Tomasz Biskupski.

IMG 1508

W klasyfikacji generalnej cyklu na dystansie olimpijskim wśród mężczyzn najlepsi byli: Bartosz Awruk (Nadaktywni, 8:51:01), Adrian Zarzecki (Trinergy, 9:07:44) oraz Grzegorz Kożuchowski (TS Akwedukt Kielce, 9:13:41). Najlepsza kobieca trójka to: Agata Tudek (TDI, 10:4340), Ewa Zakrzewska (11:11:50) oraz Ewa Wiech (13:12:30).

ets2016 biaystok1

Elemental Tri Series to cykl zawodów triathlonowych, w skład którego w tym roku weszły cztery imprezy. Serię zapoczątkowały zawody w Olsztynie (15.05.2016), następnie triathloniści ścigali się w Augustowie (12.06.2016) oraz w Blachowni koło Częstochowy (31.07.2018). Cykl zakończyła rywalizacja w Białymstoku.

 

Wyniki:

Klasyfikacja generalna cyklu ETS 2016 (1,5-40-10)
Klasyfikacja generalna cyklu ETS 2016 (0,75-20-5)
Klasyfikacja generalna cyklu ETS 2016 (0,2-10-2,5)

Elemental Tri Series Białystok 2016 – dystans olimpijski (1,5-40-10)
Elemental Tri Series Białystok 2016 – dystans olimpijski sztafety (1,5-40-10)
Elemental Tri Series Białystok 2016 – dystans sprinterski (0,75-20-5)
Elemental Tri Series Białystok 2016 – dystans supersprinterski (0,2-10-2,5)

Elemental Kids Białystok 2016 – 200 m
Elemental Kids Białystok 2016 – 500 m
Elemental Kids Białystok 2016 – 1000 m

Opublikowane w Wydarzenia

To już pewna informacja, że w roku 2016 zostanie przeprowadzona rywalizacja dla zawodników ścigających się o Puchar Polski w Triathlonie. Będzie on rozegrany na dystansie sprinterskim z draftingiem, podczas imprez wchodzących w skład cyklu Elemental Tri Series. Ścisła czołówka krajowa będzie mogła rywalizować nie tylko o prestiż i uznanie, ale także o nagrody finansowe. Podobnie jak w ubiegłym sezonie, tak i w tym zawodnicy będą mogli wystartować również na dystansie olimpijskim w formule no-drafting, a także w trzyosobowych sztafetach na „olimpijce”.

 

„Dla PZTri Puchar Polski to jedno z kluczowych działań mających odbudować rangę i znaczenie triathlonu olimpijskiego w Polsce. Dla młodych adeptów tej dyscypliny to świetna okazja, aby zebrać cenne doświadczenie i poznać smak ścigania się w mocnej stawce. Dla age-grouperów to jedna z nielicznych możliwości, aby stanąć na linii startu z członkami Kadry Narodowej lub przyszłymi olimpijczykami.” – powiedział Tomasz Kowalski, przedstawiciel Polskiego Związku Triathlonu.

 

Kategorie wiekowe w ramach Pucharu Polski w Triathlonie na dystansie sprinterskim:

Generalna mężczyzn

Juniorzy 16-19 lat

Młodzieżowcy 20-23 lat

 

Generalna kobiet

Juniorki 16-19 lat

Młodzieżówki 20-23 lat

 

Kategorie wiekowe w ramach Elemental Tri Series na dystansie olimpijskim:

M/K (generalna mężczyzn i generalna kobiet)

M/K 18 (18-24 lat)

M/K 25 (25-29 lat)

M/K 30 (30-34 lat)

M/K 35 (35-39 lat)

M/K 40 (40-44 lat)

M/K 45 (45-49 lat)

M/K 50 (50-54 lat)

M/K 55 (55-59 lat)

M/K 60 (60-64 lat)

M/K 65 (65-69 lat)

M/K 70 (70 lat i więcej)

 

„Wysoki poziom rywalizacji sportowej, już od kategorii juniorskiej, daje perspektywę udanych startów na arenie międzynarodowej. Jako były zawodnik ścigający się na imprezach mistrzowskich, a obecnie trener i organizator jestem przekonany, że nasz cykl wesprze najlepszych polskich triathlonistów w drodze do Igrzysk Olimpijskich” – mówi dyrektor cyklu Marcin Florek z Labosport Polska.

 

Już 4 stycznia o godzinie 16 na stronie www.triathlonseries.pl zostaną uruchomione zapisy na cykl Elemental Tri Series, który odbędzie się w Olsztynie (15.05.2016), Augustowie (12.06.2016), Blachowni k. Częstochowy (31.07.2016) i Białymstoku (21.08.2016).

Opublikowane w Wydarzenia

W Dębnie rozegrano zawody Pucharu Polski w triathlonie na dystansie super sprint. Zawodnicy mieli do pokonania: 600 m - pływanie, 15 km - jazda rowerem, 3 km - bieg. Najszybszy wśród panów okazał się Filip Przymusiński (00:41:19), który tydzień po niezwykle udanym starcie i zwycięstwie w Wąsoszach zaliczył kolejne, najwyższe miejsce na podium. Wśród Pań triumfowała Agnieszka Cieślak(00:45:07). W rozmowie z Akademią Triathlonu Filip Przymusiński podkreślił, że to dopiero początek sezonu i szczyt formy buduje dopiero na zawody w Suszu i najważniejszy swój start, czyli Mistrzostwa Polski na dystansie olimpijskim, gdzie będzie można zdobyć punkty do Pucharu Europy. "Sam jestem zaskoczony, że ta forma już jest tak wysoka, że mogę wygrywać zawody w sprincie i to na dużym zmęczeniu, bo przecież cały czas jestem w mocnym treningu. Dziś udało się świetnie pojechac na rowerze i mimo, że niemal na całej trasie rowerowej miałem na plecach trzech współpracujących ze sobą zawodników z Katowic, udało mi się doskonale pracować z Norbertem Giecewiczem i w konsekwencji uciec pozostałym na kilka kilometrów przed drugą strefą zmian. Rower to nasza najmocniejsza konkurencja, więc atakowaliśmy tak długo aż udało się odskoczyć i zdobyć przewagę. Średnia prędkość na rowerze wyniosła powyżej 40km na godzinę" - powiedział Akademii Triathlonu Filip Przymusiński.  

 

Poniżej wyniki zawodów:

 

Start open

 

Start kobiet i weteranów

 

 

Opublikowane w Wydarzenia

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test