brett sutton
Home Aktualności Publicystyka Artykuły w etykiet: xterra

Ironman World Championship Hawaii Kona 2016

 

Najważniejsze wydarzenie w świecie triathlonu długodystansowego rozgrywa się co roku w drugą sobotę października w Kona, na hawajskiej wyspie Big Island. Mistrzostwa Świata na długim dystansie 3,8 km pływania, 180 km roweru i 42,2 km biegu. Oglądając filmik można poczuć atmosferę, jaka towarzyszy każdemu triathloniście.

 

 

XTERRA World Championship Hawaii 2016

 

Wyspa Maui na Hawajach to miejsce, gdzie powstało XTERRA czyli 1,5 km pływania w oceanie, 32 km jazdy na rowerze górskim z ponad 1000 m przewyższenia oraz 10,5 km biegu przełajowego przez lasy i piaszczystą plażę. Na filmiku można zobaczyć, z jakimi warunkami na trasie muszą się zmagać zawodnicy.

 

 

Olympic & sprint distance World Championship Cozumel 2016

 

Wszyscy już znają dramatyczny finisz braci Brownlee podczas Wielkiego Finału WTS w Cozumel. Na poniższym filmiku możemy za to zobaczyć, jak bawili się amatorzy podczas Mistrzostw Świata Age Group na olimpijce i sprincie. Cozumel zawsze gwarantuje krystalicznie czystą wodę i wysoką temperaturę.

 

 

Ironman 70.3 World Championship Sunshine Coast 2016

 

Mistrzostwa Świata na dystansie połowy Ironmana w ubiegłym roku zawitały do słonecznej Australii. Były to mistrzostwa z największą liczbą uczestników z Polski, zawody ukończyło 34 triathlonistów z naszego kraju. Jako pierwszy Polak w historii Miłosz Sowiński wystartował w kategorii PRO.

 


Opublikowane w Publicystyka

Adrian Kapusta: Mateusz, czy czujesz jeszcze efekty ciężkich zawodów, w jakich wziąłeś udział - Mistrzostwa Świata XTERRA. Byłeś najszybszym z Polaków?


Mateusz Tylek: Czuję i to bardzo, zwłaszcza w lewej nodze. A tak całkiem serio to Cross Triathlon przez wielu uważany jest za najcięższą odmianę triathlonu. Założenie jest proste ma to być dystans olimpijski w terenie. Dla najszybszych jest to średnio ok. 3 godziny maksymalnego wysiłku w zróżnicowanym, ale zawsze bardzo górzystym terenie. Nawet zawodnicy z pełnego dystansu Ironman potwierdzają, że jest to wysiłek jak na pełnym dystansie tylko skumulowany w trzy godziny. Wiadomo przeciętnym zawodnikom zajmuje to średnio 5 godzin i więcej. Ja najczęściej tracę na mecie do najlepszych ok. pół godziny. W tym roku była to jak dla mnie aż godzina, ale złożyła się na to przede wszystkim kontuzja.


Co się stało z Twoją nogą przed startem? Jaki to miało wpływ na przebieg rywalizacji?


Niestety taki jest sport. Złożyło się bardzo pechowo ponieważ na pierwszym treningu na miejscu, 7 dni przed startem podczas biegania w terenie zaliczyłem upadek na tyle pechowy, że jak się okazało zakończył się wizytą w szpitalu. Po prześwietleniu diagnoza była jednoznaczna i brutalna: pękniecie guzowatości V kości śródstopia. Szpital opuściłem o kulach ze specjalną "stopą" swego rodzaju butem usztywniającym oraz z informacją od lekarza, że udział w weekendowych Mistrzostwach będzie niemożliwy. Sportowcem jestem od dziecka i pomimo głosów rozsądku, które podpowiadały mi, że start będzie niemożliwy to cały tydzień nic nie trenowałem oszczędzając stopę i planując, jak dokonać niemożliwego czyli ukończyć zawody. Jeszcze na dzień przed zawodami miałem problemy z chodzeniem, nie było nawet mowy o bieganiu. W dniu zawodów w cudowny sposób kilka godzin przed startem byłem w stanie wykonać nawet kilka podskoków, co dało mi nadzieję. Przystąpiłem zatem do rywalizacji. Stopa najbardziej dawała się we znaki podczas biegania z rowerem, a w tych warunkach było tego sporo oraz na 10km biegu, który zdołałem cały pokonać biegiem, do dziś dnia zastanawiam się jak tego dokonałem. Kilku zawodników nawet udało mi się wyprzedzić, kilku natomiast mnie wyprzedziło, ale w sumie straciłem może około 5 miejsc na samym biegu. Najwięcej straciłem na zbiegach gdzie ból był największy. Oczywiście kontuzja miała olbrzymi wpływ na mój ostateczny wynik, ale w tej sytuacji ukończenie zawodów i z najszybszym czasem wśród Polaków, zajmując 24 miejsce w najmocniejszej kategorii wiekowej 30-35 lat oraz 96 na 600 wszystkich sklasyfikowanych mężczyzn uznaję za swój wielki sukces. Na mecie byłem mega szczęśliwy. Próbowałem dokonać kalkulacji, gdzie udałoby się znaleźć na mecie bez kontuzji i wychodzi mi, że możliwe byłoby zajęcie lokaty około 10 miejsca w kategorii oraz ok. 50 miejsce ogólnie.

 

Czy miałeś do czynienia wcześniej z tak dużymi falami? Jak sobie z nimi radziłeś?


Jestem triathlonistą stosunkowo krótko (niecałe 3 lata), a pływanie to zdecydowanie moja najsłabsza dyscyplina. Wcześniej bardzo długo bo ponad 20 lat uprawiałem kolarstwo, głównie MTB.
Ogólnie fale są dla mnie czymś obcym, a to co działo się w dniu zawodów na Maui, to była dla mnie totalna abstrakcja zwłaszcza, że z powodu kontuzji nie byłem wstanie potrenować przed zawodami w ocenianie. W dniu zawodów "Ocean Spokojny" przywitał nas 1,5m falami. Jak dla mnie ogromne zaskoczenie. Na rozgrzewce przy brzegu fale mnie pokonały, do tego stopnia, że nie widziałem w pewnym momencie w którym kierunku płynąć, aby się wynurzyć. Całkowita panika. Ostatecznie 15 minut do startu jedna z fal zdarła mi z głowy okularki. Dzięki uprzejmości innego uczestnika, który pożyczył mi swoje zapasowe mogłem ze stosunkowym spokojem przystąpić do rywalizacji. Szybko jednak okazało się, że tempo wyścigowe, które jestem w stanie utrzymać na chwilę obecną na 1,5 km czyli ok 1.35-1.40 min/100m w tych warunkach nie będzie osiągalne. Tak naprawdę dla mnie była to swoista walka o przeżycie i nie uleganie panice. Zakaz pianek dla mnie jako słabego pływaka i kolarza o ciężkich nogach mocno komplikuje rywalizacji pozbawiając prawidłowego leżenia na wodzie oraz poczucia pewności siebie. Szybkie pływanie dla mnie w takich warunkach i z obecnym doświadczeniem nie było możliwe. W połowie dystansu wybieg z wody i obiegnięcie bojki po piasku. Bosa stopa ze złamaniem, po piasku - to musiało boleć. Na koniec pływania długi dobieg do strefy zmian oczywiście także na bosaka. W strefie zmian bardzo duża strata spowodowana moim kulawym "dobiegiem" oraz delikatnym, powolnym zakładaniem buta na kontuzjowaną stopę.

 

WywiadZMateuszemTylkiemNajszybszymPolakiemMSXTERRA1

 

Ze zdjęć i filmów można łatwo zauważyć, że trasa była bardzo błotnista. Jak funkcjonował Twój sprzęt? Czy miałeś problemy techniczne?


Trasa rowerowa była jedną wielką pętlą licząca około 32 km. Z czego pierwsza połowa była w totalnym błocie, a druga jakby z innej bajki już o wiele bardziej przejezdna. Jak dla mnie, czyli triathlonisty wywodzącego się MTB były to idealne warunki i pomimo kontuzji oraz braku treningów w ostatnich 7 dniach wyprzedziłem na trasie rowerowej około 300 zawodników samemu nie dając się wyprzedzić ani jednemu. Błoto do tego stopnia zalepiało sprzęt, że koła przestawały się kręcić. Trzeba było się zatrzymywać i często używając leżących nieopodal patyków dosłownie wydłubywać zalęgające na rowerze błoto. Osobiście miałem rower z jedna tarczą z przodu i jednym przednim amortyzatorem oraz hamulcami twarzowymi. Te wszystkie rozwiązania były w tych warunkach najlepsze ponieważ było mniej miejsc, gdzie gromadziło i blokowało się zalegające błoto. Podejrzewam, że wszyscy zawodnicy mieli problem z rowerami w takich warunkach. Mi osobiście jakieś 15 razy spadł łańcuch. Często występował także efekt "podciągania" i blokowania łańcucha. Ale dzięki mojemu doświadczeniu w MTB doskonale radziłem sobie z tymi wszystkimi problemami. Dla mnie rower mógłby dosłownie trwać cały dzień ponieważ cały czas wyprzedzałem kolejnych rywali.

 

Jakie błędy popełniłeś związane ze startem w zawodach, które chciałbyś w przyszłości wyeliminować?


Błędów było kilka, ale były one jakby pochodną kontuzji. Mam do siebie sporo żalu o to, że nie zmieniłem opon. Jako kolarz MTB dokładnie wiedziałem, jakich opon potrzebuje na warunki, które radykalnie zmieniły się kilka dni przed zawodami, ale byłem mocno zmotywowany kontuzją i odpuściłem sobie wyjazdy na miasto w celu odszukania i zakupu odpowiednich opon. Wyszedłem z założenia, że i tak kontuzja spowolni mnie do tego stopnia, iż opony nie mają znaczenia, Okazało się jednak inaczej i sporo mogłem jeszcze w tych warunkach urwać na odpowiednim ogumieniu. Pozostałe błędy to więcej treningów biegowych w naprawdę ciężkim górzystym terenie oraz zdobycie maksymalnie dużej, przynajmniej teoretycznej wiedzy na temat tego jak pływać w tak wzburzonym oceanie i możliwe dużo przeprowadzić treningów w takich warunkach.

 

Czy chciałbyś jeszcze wrócić na Hawaje? Jakie wrażenie wywarły na Tobie Hawaje?


Biorąc pod uwag to, co wydarzyło się na miejscu, to zdecydowanie trzeba będzie wrócić i "rozliczyć" się z tą imprezą. Dzięki Xterra Poland w Krakowie w 2017 będzie kolejna okazja, aby powalczyć o kwalifikację. Wiadomo nie będzie to łatwe. Wyjazd jest bardzo drogi i musi być poparty co najmniej 7-10 dni okresem aklimatyzacji. Będę jednak starał się dotrzeć tam ponownie. Potężne doświadczenie, które zdobyłem będzie bezcenne i wiem, że stać mnie nawet powalczyć o pierwszą trójkę w kategorii. 
Hawaje oczywiście bajkowe, trzeba się tylko przyzwyczaić do wilgotności i temperatury średnio 30 stopni. Należy także przygotować się na bardzo długą i męczącą podróż. Woda bardzo ciepła i czysta, góry wyjątkowo malownicze. Ogólnie pojęte ceny rodem z kosmosu.

 

WywiadZMateuszemTylkiemNajszybszymPolakiemMSXTERRA2

 

Jakie masz plany sportowe na kolejny sezon? 


Zawsze staram się sprecyzować konkretne i ambitne plany. Nie wiem, jak długo potrwa przywrócenie mojej stopy do 100% sprawności. Nie mam jeszcze szczegółowych diagnoz, ale każdy sportowiec, mający do czynienia ze złamaniem stopy, a uprawiający dyscyplinę związana z bieganiem wie, że nie ma nic gorszego niż złamanie stopy. To skomplikowana sprawa. Jestem jednak dobrej myśli i w sezonie 2017 chciałbym dynamicznie rozpocząć przygodę z pełnym dystansem Ironman. Docelowo, możliwe szybko chciałbym być pierwszym Polakiem, który awansował i wystartował na Mistrzostwa Świata na Hawajach w dwóch odmianach triathlonu - czyli Cross Triathlon Xterra oraz pełnym dystans Ironman Kona. Jestem wręcz przekonany, że to kwestia czasu! Dokładnie wiem, na co się piszę i pomimo mojego mizernego doświadczenia w szosowej odmianie triathlonum zwłaszcza na 1/2 Ironman, wiem, że moje 33 lata - z czego 25 lat regularnego kolarskiego treningu (łącznie z maratonami MTB po 5-7 godzin) - idealnie predysponuje mnie do osiągania nawet najlepszych rezultatów w Polsce na tym dystansie. Zwłaszcza, że płaskie bieganie wychodzi mi bardzo dobrze i na "sucho" półmaraton pokonuje w 1.16. Myślę, że pełny dystans to kwestia dostosowania treningu.

 

Zbierałeś pieniądze na podróż na portalu crowdfundingowym. Powiedz, jak przebiegała zbiórka, czy zdołałeś zdobyć odpowiednią kwotę na wyjazd? Jak bardzo trzeba się zaangażować w zbiórkę?
Tak skorzystałem z takiego właśnie projektu i pomimo, że czasu było bardzo mało gdyż uzyskałem kwalifikację na jednych z ostatnich zawodach, które dawały taką możliwość, czyli w Polsce wyłącznie Xterra Poland Kraków to zbiórka zakończyła się sukcesem i założona przeze mnie potrzebna kwota 15.000 zł została osiągnięta w 108% 16.220 zł. Oczywiście trzeba się bardzo mocno zaangażować w taki projekt. Bardzo ważne jest przygotowanie dobrych materiałów wideo a później w czasie trwania kampanii umiejętne, możliwe częste postowanie głównie na portalach społecznościowych. Oczywiście bezcenna jest duża rodzina i ogromne ilość "prawdziwych" znajomych. Przydatne jest także uruchomienie lokalnych mediów. Jeżeli jest się ogólnie lubianym i w projekcie występuje efekt "wow" to ogólnie polecam crowdfunding, ponieważ przynajmniej w moim przypadku przyczynił się on między innymi do zwiększenia rozpoznawalności moje osoby. Wiąże z tym nadzieję, że pomoże mi to w pozyskaniu sponsorów czy realnego wsparcia w przyszłości np. z lokalnych samorządów.

 

Życzymy powodzenia!

Opublikowane w Publicystyka
środa, 26 października 2016 10:32

XTERRA World Championship 2016. Wyniki Polaków

Flora Duffy (BER) obroniła po raz trzeci Mistrzostwo Świata XTERRA. Natomiast Mauricio Mendez (MEX) wygrał mistrzostwa po raz pierwszy, tym samym został pierwszym Meksykaninem z tytułem Mistrza Świata XTERRA.
W rywalizacji Mauricio zaliczył najszybszy czas biegu (42:06) i wyprzedził na ostatnich dwóch kilometrach trzykrotnego Mistrza Świata Rubena Ruzafę (ESP). Mauricio Mendez w tym roku odwiedził Polskę. Wziął udział w zawodach XTERRA Poland, w których zajął drugie miejsce.
W rywalizacji kobiet Flora Duffy była liderką od startu do mety. Uzyskała najszybsze czasy w każdej z trzech dyscyplin. Nie przeszkodziły jej upadek i problemy techniczne. Flora przeleciała przez kierownicę roweru i wpadła w krzaki, a przerzutki, zapchane błotem, odmówiły posłuszeństwa. Suma wszystkich czasów dała jej na mecie ponad 10 minutową przewagę nad drugą zawodniczką Lesley Paterson (GBR). Trzecie zwycięstwo z rzędu Flory wyrównało rekord Julie Dibens, która wygrywała w latach 2007-2009. Jest to z pewnością najlepszy rok dla Flory, która wygrała w rankingu WTS na dystansie olimpijskim oraz w mistrzostwach w cross-triathlonie XTERRA.

 

XTERRAWorldChampionship2016.WynikiPolakw2

Na zdjęciu Flora Duffy. Fot. Twitter Flory

 

Ben Hoffman (USA) wygrał nagrodę fundowaną przez Outrigger Resorts. Polega ona na wybraniu najlepszego zawodnika startującego zarówno na Ironman World Championship jak i na XTERRA World Championship. Łączny czas z obu zawodów decyduje kto zgarnie dodatkowe $2.500. Ben Hoffman po Ironmanie miał 3 minuty straty do Sebastiana Kienle (DEU). Z kolei sytuacja na XTERRA odwróciła się i zdołał uzyskać przewagę 6 minut nad Sebastianem. Szala przechyliła się na stronę Bena Hoffmana. Ostatecznie Ben wygrał z przewagą 3 minut po łącznym czasie ponad 11 godzin ścigania.

Ben Hoffman po skończonych zawodach powiedział, że XTERRA to taka sama ilość bólu co na Ironmanie tylko skondensowana w 3 godziny.

 

XTERRAWorldChampionship2016.WynikiPolakw1

Tak wyglądał rower Bena Hoffmana po skończym wyścigu. Fot. Ben Hoffman


Na Hawajach zawody ukończyło czterech Polaków w kategoriach wiekowych. Najwyższe miejsce w swojej kategorii zajął Armand Surwilo - 4 miejsce. Najlepszy czas uzyskał Mateusz Tylek 3:59:04. Jedyna kobieta Katarzyna Galewicz uplasowała się na 11 miejscu.

 

Wyniki Polaków


M30-34
Mateusz Tylek - miejsce 24 czas 3:59:04
Sandro Surwilo - miejsce 34 czas 4:26:30

 

M55-59
Armand Surwilo - miejsce 4 czas 4:24:20

 

F40-44
Katarzyna Galewicz - miejsce 11 czas 5:04:52

 

Wyniki mężczyzn PRO
1. Mauricio Mendez (MEX) 2:49:39
2. Ruben Ruzafa (ESP) 2:51:03
3. Ben Allen (AUS) 2:53:50
4. Braden Currie (NZL) 2:55:49
5. Josiah Middaugh (USA) 2:57:07

 

Triathloniści startujący zarówno na mistrzostwach Ironman jak i na XTERRA
7. Ben Hoffman (USA) 3:01:42
16. Sebastian Kienle (GER) 3:07:45
21. Michael Weiss (AUT) 3:11:19

 

Wyniki kobiet PRO
1. Flora Duffy (BER) 3:15:00
2. Lesley Paterson (GBR) 3:25:02
3. Suzie Snyder (USA) 3:29:04
4. Myriam Guillot-Boisset (FRA) 3:30:52
5. Helena Erbenova (CZE) 3:32:55

 

">

Opublikowane w Wydarzenia
sobota, 22 października 2016 16:52

Gdzie obejrzeć w niedzielę Mistrzostwa XTERRA

Już w tę niedzielę 23 października, o godzinie 21:00 czasu polskiego odbędą się Mistrzostwa Świata XTERRA na Hawajach. Transmisję można oglądać na stronie www.xterramaui.com Wyniki będzie można podglądać na stronie: 
https://results.chronotrack.com/event/results/event/event-24496

Będzie to już 21 edycja tej imprezy. Wyspa Maui na Hawajach to miejsce, gdzie powstało XTERRA czyli 1,5 km pływania w oceanie, 32 km jazdy na rowerze górskim z ponad 1000 m przewyższenia oraz 10,5 km biegu przełajowego przez lasy i piaszczystą plażę. W triathlonie weźmie udział ponad 700 amatorów startujących w kategoriach wiekowych i 75 zawodników PRO. Pula nagród wynosi 105 tysięcy dolarów. Najlepsi zawodnicy ukończą zawody mniej więcej w 2,5 godziny. Aby dostać się na imprezę mistrzowską XTERRA należy, podobnie jak wIronmanie, zdobyć wcześniej przepustkę. Na chwilę obecną XTERRA to największa seria cross triathlonu na świecie. W trzydziestu jeden krajach organizowanych jest ponad 100 triathlonów rocznie, również w Polsce.

 

GdzieMoznaObejrzecTransmisjeZMistrozstwXTERRA1

fot. XTERRA, Javier Gomez w 2012 zdobywa tytuł Mistrza Świata.


Kogo będziemy mogli zobaczyć na linii startu?
Flora Duffy (BER) - dwukrotna zwyciężczyni XTERRA World Championship (2014, 2015), w tym roku będzie chciała wyrównać rekord Julie Dibens (GBR) trzech zwycięstw z rzędu. Flora w tym roku jest pretendentką do wygranej. Przypomnijmy, że w tym roku zdołała pokonać Gwen Jorgensen w Wielkim Finale WTS i zajęła 8 miejsce na IO w Rio. Jej największą rywalką będzie Lesley Patterson (GBR), która także ma na swoim koncie już dwa tytuły mistrzowskie XTERRA.
U mężczyzn z kolei Josiah Middaugh (USA), zeszłoroczny zwycięzca, nie będzie miał łatwego zadania. Lista startowa pęka w szwach od utytułowanych triathlonistów. Ruben Ruzafa (ESP) będzie próbował wygrać po raz czwarty na Hawajach. Będziemy mogli zobaczyć trzech zawodników z Mistrzostw Świata Ironman Hawaii. Na liście startowej widnieją Sebastian Kienle (DEU), Ben Hoffman (USA) oraz Michael Weiss (AUT). Triathloniści będą walczyli o specjalną nagrodę 2016 Outrigger Resorts Double. $2.500 zgarnie zawodnik z najszybszym zsumowanym czasem z dwóch zawodów na Hawajach - Ironman i XTERRA. Amatorzy w tej samej konkurencji walczą o czterodniowy pobyt w hotelu.

 

Start transmisji 20:40
Start PRO mężczyzn 21:00
Start PRO kobiet 21:01
Start fal kategorii wiekowych 21:04

Opublikowane w Wydarzenia
środa, 10 sierpnia 2016 20:20

XTERRA zadebiutowała w Polsce

7 sierpnia w Krakowie zadebiutował cykl XTERRA w Polsce. Pod tą marką wzorując się na Ironmanie organizowane są zawody na całym świecie. Zwieńczeniem serii są Mistrzostwa Świata na Hawajach. Są to najbardziej rozpoznawalne zawody w crosstriathlonie z reguły rozgrywane na dystansie 1500 m pływania, 30 km jazdy na rowerze górskim i 10 km biegu w terenie. Dystans może się różnić w zależności od możliwości przeprowadzenia trasy w danym terenie. Pierwsze zawody zostały rozegrane na Hawajach w 1996 roku. W 1999 roku Nissan inspirując się właśnie tą imprezą, nazwał swoje terenowe auto Nissan Xterra.


Był to ósmy przystanek z jedenastu w XTERRA European Tour. Zawody w Krakowie były rozgrywane na terenie zalanego kamieniołomu Zalewu Zakrzówek i Lasu Wolskiego. Dla najlepszych było przewidziane 25 slotów na Mistrzostwa Świata XTERRA na Hawajach, na wyspie Maui, w terminie 23 października 2016 roku.

 

XterraZadebiutowalaWPolsce1

 

Na obu dystansach wystartowało łącznie 247 osób z różnych części świata. Zawodnicy zwracali uwagę na wyjątkowe miejsce jakim jest Zakrzówek - otoczenie, wodę, warunki w których przyszło im pokonać odcinek pływacki. Rower okazał się być totalną niespodzianką - łącznie z grotą, wymagającymi "singlami". Bieg łączył w sobie elementy wspinaczki, podbiegów, zbiegów - wymagający i widowiskowy jednocześnie. Poniżej zdjęcie specjalnie oświetlonej groty, którą triathloniści przejeżdżali na rowerach.

 

XterraZadebiutowalaWPolsce2

fot. Tomasz Książek

 

Yeray Luxem z Belgii i Helena Erbenova z Czech zwyciężyli w kategorii PRO. Było to pierwsze zwycięstwo dla Yeraya w XTERRA po dziewięciu latach ścigania. Natomiast dla Heleny było to już 22 zwycięstwo. Zawody ukończyło 26 zawodników PRO z 18 krajów, z czego tylko jeden nasz reprezentant Maciej Chmura. Maciej zajął ostatnie miejsce w stawce 18 mężczyzn.

 

XterraZadebiutowalaWPolsce3

fot. Marek Arcimowicz

 

Dzień wcześniej, jako impreza towarzysząca został rozegrany aquathlon dla dzieci z poważnym incydentem. Najmłodsza kategoria dzieci w wieku 8-10 lat miała do pokonania 200 m pływania i 1 km biegu. W trakcie biegu pilot na rowerze zgubił dzieci. Poszukiwania najmłodszych zawodników w lesie trwało około 40 minut. Wzbudziło to przerażenie i frustrację u rodziców. Dzieci szukając trasy powrotnej błądziły po lesie. Efektem tego było wydłużenie trasy biegowej aż sześciokrotnie z 1 km do około 6 km w trudnym terenie. Dzieci zostały narażone na niebezpieczeństwo.

 

Poniżej stanowisko organizatora w tej sprawie:

"Dzieci zgubiły trasę ze względu na zmianę oznakowania przez osobę nie mającą nic wspólnego z zawodami. Za incydent, który miał miejsce w przeddzień głównych zawodów XTERRA przepraszamy i staramy się załagodzić jego skutki. Zawody Aquathlon dla dzieci nie stanowiły części zawodów Xterra - stanowiły imprezę towarzyszącą. Dzień później, w niedzielę w godzinach porannych odbyły się zawody XTERRA Kids, następnie wydarzenie główne - XTERRA Poland na dwóch dystansach. Zarówno część pływacka jak i część biegowa odbyły się na terenie Zakrzówka."

Stowarzyszenie Sport Bez Barier

Opublikowane w Wydarzenia
poniedziałek, 24 października 2011 20:38

XTerra World Championships 2011

Opublikowane w Video
poniedziałek, 24 października 2011 12:58

Pech Armstronga, Weiss górą

Dzisiaj w nocy na Hawajach zakończyła się walka o Mistrzostwo Świata XTERRA. Zwyciężył Michael Weiss (AUS), który na 23 kilometrze wyprzędził m.in Lance'a Armstronga. Dan Hugo po rowerze tracił do Weissa ponad 4 minuty, ostatecznie na metę dotarł jedynie 33 sekundy za Michaelem, zostając wicemistrzem świata. Jako trzeci na mecie zameldował się trzykrotny mistrz świata XTERRA – hiszpan Eneko Llanos.

 

Lance Armstrong z wody wyszedł w pierwszej piątce zawodników i jechał w pierwszej grupie, do momentu wyprzedzenia go przez Michaela Weissa. Później było już tylko gorzej. Na ostatnich 2 kilometrach Armstrong miał wypadek – przewrócił się i uderzył w głowę.

 

„Zatrzymałem się na chwilę starając się pozbierać swój sprzęt i przypomnieć sobie jak się nazywam", powiedział Armstrong po zawodach. W drugiej strefie zmian wiadomo było, że Armstrong wypadł z gry o zwycięstwo, co potwierdził, uzyskując dopiero 100 czas biegu (10 km w 52 minuty i 40 sekund), ostatecznie zajmując 23 pozycję.

 

Wśród kobiet zwyciężyła Szkotka Lesley Paterson, wyprzedzając na ostatnim kilometrze Melani McQuaid, która na niecałe 400 m przed metą zasłabła i została zabrana przez personel medyczny. Drugie miejsce zajęła Francuzka Marion Lorblanchet, przybiegając na metę przed Czeszką Heleną Erbenovą.

Opublikowane w Wydarzenia
poniedziałek, 17 października 2011 20:21

Lance Armstrong na Mistrzostwach Świata w XTERRA

Legenda światowego kolarstwa – Lance Armstrong ogłosił na twitterze, iż zapisał się na mistrzostwa świata w XTERRA triathlonie. Hawaje po raz kolejny, w krótkim czasie, gościć będą zawodowych triathlonistów, tym razem specjalizujących się w zawodach na dystansie 1500 m pływania, 30 km roweru (MTB) i 10 km biegu (przełaje).

 

Przypomnijmy, że Lance startował na zawodach organizowanych w tej formule 3 tygodnie temu i zajął 5 miejsce, tracąc 4 minut do zwycięzcy – Nicolasa Lebruna (który również znajduje się na liście startowej). Pisaliśmy o tym 25 września.

 

Lance na swoim twitterze pisze, iż nie może doczekać się startu, a my z niecierpliwością wyczekujemy wyników!

 

Odwiedźcie profil Lance'a na twitterze.

Opublikowane w Wydarzenia
niedziela, 25 września 2011 19:58

Utah, Gijon i Poznań

W swoim pierwszym triathlonie od 22 lat, 40-letni już Lance Armstrong zajął wysoką – piątą – pozycję. Na mecie pojawił się zaraz za obrońcą tytułu 4-krotnym Mistrzem Świata XTERRA, Conradem Stolzem. Lance do pierwszego zawodnika – Nicolasa Lebruna – stracił 4 minuty (2:24:26), drugi na mecie był Dan Hugo (2:24:50) a trzecie miejsce zajął Josiah Middaugh (2:25:37). Armstrong był szybszy od takich triathlonistów jak Tim DeBoom oraz Craig Evans.

 

Drugim dużym multisportowym wydarzeniem weekendu były Mistrzostwa Świata w Duathlonie, które odbyły się w Gijon. Wśród kobiet medale zotały rozdane pomiędzy Kate Hewison (GBR), Jenny Schulz (GER) oraz Sandrę Levenez (FRA), wyprzedzoną dosłownie na finiszu.

 

W czasie startu mężczyzn ciężko było wytypować potencjalnych faworytów. Mimo licznych ataków na rowerze, rywalizacja rozstrzygnęła się dopiero w końcówce, na ostatniej części biegowej. Jako pierwszy linię mety przekroczył Serio Silva (POR), za nim kolejno Roger Roca Dalmau (ESP) oraz jego rodak Victor Manuel Del Corral Morales.

 

Z kolei w rozegranych w Poznaniu zawodach duathlonowych (Wierzowiecki Group XDU 2011) wygrał nasz kolega – Filip Przymusiński, który pojawił się na mecie przed Marcinem Ławickim i Wiktorem Leśniewskim. Zawody te zostały zorganizowane na najwyższym poziomie. Zapewniły dużo wrażeń zarówno zawodnikom, jak i kibicom, którzy, z uwagi na dobrze rozplanowaną trasę, mogli na bieżąco śledzić rywalizację. Wyniki mogą Państwo pobrać poniżej.

 

Zawodnikom i organizatorom gratulujemy!

Opublikowane w Wydarzenia
piątek, 23 września 2011 17:46

Ostatni weekend września

Może się wydawać, że sezon już na dobrą sprawę powoli dobiega końca, jednak okazuje się, że nadchodzący weekend może przynieść wiele sportowych emocji. To właśnie w tę niedzielę w Hiszpanii zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata w Duathlonie. Gijon będzie gościć światową czołówkę, która ścigać się będzie na dystansie 10 km biegu, 40 km roweru oraz 5 km biegu. Jak podaje ITU, wśród kobiet możemy spodziewać się zaciekłej rywalizacji pomiędzy obrończynią tytułu Sandrą Levenez (FRA), utytułowaną Czeszką Vendulą Frintovą oraz Catrioną Morrison.

 

Ciekawie również zapowiada się start mężczyzn, w którym brakuje obrońców tytułu (Javiera Gomeza oraz Barta Aernouts'a). Z pewnością wielu zawodników chce wykorzystać tę sytuację zdobywając złoto, spodziewamy się więc zaciętej rywalizacji.

 

Za oceanem natomiast swój powrót do triathlonu zapowiedział Lance Armstrong, który weźmie udział w zawodach XTERRA. Start odbędzie się w sobotę, w Utah a na starcie pojawić się ma również tegoroczny zwycięzca Norseman Triathlon – Tim DeBoom. Jednak faworytem z pewnością jest 4-krotny Mistrz Świata XTERRA – Conrad Stolz. Zawodnicy będą mieli do przepłynięcia dystans 1,5 km, następnie do przejechania 30 km w terenie na rowerach górskich, kończąc 11 km biegiem przełajowym.

 

Wszystkich, którzy chcieliby obejrzeć zmagania sportowe na żywo, zapraszamy do Poznania, gdzie w Lasku Marcelińskim odbędzie się duathlon – Wierzowiecki Group XDU. Zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja, gdyż na liście startowej znajdują się czołowi polscy zawodnicy m.in. Filip Przymusiński (trener Akademii Triathlonu), Marcin Ławicki, Filip Szołowski.

Opublikowane w Wydarzenia

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test