Puchar Europy w Triathlonie ETU Olsztyn za nami

4
603

Po kilkuletniej przerwie Puchar Europy w Triathlonie ETU powrócił do Polski. Jako miejsce organizacji wybrano miasto Olsztyn. Perfekcyjnie zorganizowane zawody przez ekipę Labosport wraz z Polskim Związkiem Triathlonu pokazały, że pod tym względem nie odstajemy ani trochę od innych europejskich krajów. Jedyną rzeczą, która była poza kontrolą organizatorów to pogoda. Silne opady deszczu i niska temperatura utrudniły przebieg rywalizacji zawodnikom. Przez burzę organizatorzy byli zmuszeni do kilkunastominutowego opóźnienia startu kobiet. Jednak należy pamiętać, że najlepsi triathloniści sprawdzają się w każdych warunkach pogodowych, niezależnie czy to jest upał, chłód, czy deszcz.

 

Zawody odbyły się na dystansie sprinterskim 750-20-5. Triathloniści startowali w temperaturze 16 stopni przy silnych opadach deszczu. To był jeden z tych dni kiedy woda była cieplejsza od powietrza bo jej temperatura wynosiła 18 stopni. Pianki w tej temperaturze były dozwolone.

Zawody rozpoczęły się od wyścigu kobiet. Już na samym początku mieliśmy polski akcent ponieważ jako pierwsza z wody wyszła Alicja Ulatowska ale zaledwie 4 sekundy za Alicją na 4 miejscu pojawiła się Roksana Słupek. Strefa zmian T1 przetasowała kolejność zawodniczek. Uformowała się trójka liderek – Ekaterina Matiukh RUS, Marta Sanchez ESP i Dorka Putnóczki HUN, które zdołały przeprowadzić skuteczną ucieczkę od peletonu. Niestety w tej trójce Alicji ani Roksany już nie było. Trasa rowerowa była płaska, lecz opady deszczu utrudniały skutecznie jazdę. Rosjanka Ekaterina Matiukh wykorzystała w 100% ucieczkę rowerową i zakończyła zawody w Olsztynie na pierwszym miejscu podium. Tuż za nią na mecie zameldowała się Marta Sanchez. Podium zamknęła Nina Eim GER. Z naszej reprezentacji najlepiej poszło Roksanie Słupek, która ukończyła na wysokim 5 miejscu (nagroda 400 Euro). W TOP 10 znalazła się również Marta Otworowska (nagroda 100 Euro) – mama dwójki dzieci, która rok temu wznowiła treningi po 3-letniej przerwie.

Start mężczyzn odbył się już w warunkach bezdeszczowych. Jeden z najszybszych pływaków w stawce Michał Oliwa tym razem nie wyrwał do przodu podczas pływania. Wyszedł z wody na 6 miejscu z 7 sekundową stratą. Pomimo, że deszcz przestał padać trasa rowerowa nie zdążyła jeszcze wyschnąć. Wszyscy triathloniści musieli bardzo uważać na nawrotach i zakrętach aby nie stracić przyczepności. Większość zawodników zjechała się w jeden duży peleton. Około 60 zawodników walczyło o dobrą pozycję aby znaleźć się jak najbardziej z przodu stawki. Bieg weryfikował komu zostało najwięcej siły po pływaniu i rowerze. Pierwsza trójka na mecie to Csongor Lehmann HUN, Sylvian Frydelance SUI i Gabriel Sandor SWE. Najszybsi Polacy uplasowali się na 16,17 i 18 miejscu. Byli to kolejno Kacper Stępniak, Michał Oliwa i Tomasz Marcinek. Michał Oliwa musiał odbyć dwie kary po 10 sekund każda. Łącznie 20 sekund kary to strata około 10 pozycji na mecie.

Wyniki kobiet (zawody ukończyły 44 zawodniczki)::

1 Ekaterina Matiukh RUS 01:01:36

2 Marta Hernandez Sanchez ESP 01:02:01

3 Nina Eim GER 01:02:27

4 Alissa Konig SUI 01:02:33

5 Roksana Słupek POL 01:02:41

 

10 Małgorzata Otworowska POL 01:02:55

11 Maria Cześnik POL 01:03:05

15 Marta Łagownik POL 01:03:19

17 Magdalena Sudak POL 01:03:44

20 Alicja Ulatowska POL 01:04:02

25 Małgorzata Szczerbińska POL 01:04:37

26 Paulina Klimas POL 01:04:59

28 Maria Pytel POL 01:05:20

32 Hanna Kaźmierczak  POL 01:06:25

41 Aleksandra Sikora POL 01:09:05

42 Paulina Bohater POL 01:09:24

Link do pełnych wyników: http://live.sts-timing.pl/triolsztyn/day1/index.php?dystans=1

 

Wyniki mężczyzn (zawody ukończyło 56 zawodników)::

1 Csongor Lehmann HUN 00:54:32

2 Sylvian Frydelance SUI 00:54:34

3 Gabriel Sandor SWE 00:54:36

4 Callum Mcclusky AUS 00:54:40

5 Max Studer SUI 00:54:52

 

16 Kacper Stępniak POL 00:55:18

17 Michał Oliwa POL 00:55:20

18 Tomasz Marcinek POL 00:55:20

38 Sylwester Kuster POL 00:57:09

43 Miłosz Sowiński POL 00:57:56

53 Tomasz Szala POL 00:59:54

Link do pełnych wyników: http://live.sts-timing.pl/triolsztyn/day1/index.php?dystans=2

 

Transmisja z zawodów:

4 KOMENTARZE

  1. No i wyszło szydło z worka. Miłe i chyba nie zaskoczenie to 5 juniorki i to duży plus tych zawodów. Kolejna juniorka na 17 miejscu super. 11 miejsce weteranka ma kobieta zdrowie i że jej się chce podziwiać, 10 miejsce „Matka Polka” bardzo przyzwoicie bo przecież poza szkoleniem. Kolejne zawodniczki na swoim poziomie tylko czy to jest jeszcze poziom europejski ? Zaskoczenie in minus to zawodniczki z grupy zawodowej takie dobre warunki przygotowań pełen „profesjonalizm” i juniorki je objeżdżają to wstyd dla nich i sztabu szkoleniowego.
    Panowie co tu pisać słabo, Oliwa 20″ kary to tak jak by się poddał bez walki potrzeba spokoju. 3 Polaków w 2″ to świadczy jak bardzo ze sobą walczyli tylko super byłoby gdyby walczyli o podium. Kolejni zawodnicy przepaść nawet do tej trójki. Teraz chyba warto zadać pytanie o ocenę szkolenia kadry – bo niestety wielu zawodników szkolonych centralnie nie dostało się nawet na listy startowe no i gdzie ci zawodowcy? Może trener Biehn w końcu zdradzi tajemną koncepcję szkolenia.

    • Co tu komentowac! Nie ma wyników a co najgorsze nawet nadziei. Ale poczekajmy jeszcze trochę sezon dopiero się zaczyna. Prawdziwe szydło z polskiego triathlonowego worka wyjdzie na prawdziwych pucharach Europy czy Swiata . Olsztyn to zascianek Europy ( czyt. sportowy bo organizacyjnie jest OK ). Nie wiem dlaczego ktoś rozdmuchuje jakies nadzieje olimpijskie. To przeciez nonsens.

      • Bardzo duże gratulacje dla Roksany Słupek. Piąte miejsce juniorki w nawet słabo obsadzonym Pucharze Europy w rywalizacji z seniorkami to naprawdę duży sukces.
        Duże gratki należą się także dla Michała Oliwy za walkę do końca pomimo dwóch kar. Jak wyżej ktoś napisał gdyby nie 20 sek kary to Michał byłby 10 miejsc wyżej. Chciałem zauważyć ,że jeżeli zawodnik musi dwa razy zatrzymywać się aby odbyć karę i dwa razy rozpoczynać bieg od zera to strata nie wynosi 20 sek tylko ok. 34-35 sek. a to w symulacji wynikowej dało by Michałowi 4-5 miejsce w generalce. Oczywiście można jeszcze gdybać ,że gdyby na finiszu była na 4-5 miejscu to może jeszcze dało by się coś wykrzesać więcej. Tego nie dowiemy się już nigdy – to jest już historią.Michał jest jednak na początku swojej kariery zawodniczej i wierzę ,że dostarczy nam jeszcze nie raz wiele radości podczas swoich startów.
        Wynikiem zasługującym na uwagę to 10 miejsce Małgosi Otworowskiej która dla mnie jest faworytką w nadchodzących MP w Suszu.
        Należy również zauważyć 17 miejsce drugiej juniorki Magdy Sudak. I to było by na tyle . Reszta to dramat bez jakiejkolwiek nadziei na wyniki na arenach Europy czy Świata. O Igrzyskach Olimpijskich już nie wspomnę.
        Co na to kadra szkoleniowa ?!!!! Apeluję do sztabu szkoleniowego : Panie Gucwa, Przymusiński, Burza, olszewski i kto tam jeszcze się przykleił czekamy na wyjaśnienia.
        Do trenera Biehna napiszę osobiście bo chyba nie rozumie polskiego środowiska triathlonowego albo po prostu dają mu słabego tłumacza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here