brett sutton
Home Sprzęt Recenzje Odzież kompresyjna Compressport - test

Odzież kompresyjna Compressport - test

poniedziałek, 19 maja 2014 Napisane przez  Arkadiusz Cichecki

Wiadomość, że dostanę do przetestowania koszulkę i spodenki renomowanej marki COMPRESSPORT bardzo mnie ucieszyła. Tym bardziej, że posiadam i używam od dawna opaski kompresyjne na podudzie tejże firmy, z których jestem bardzo zadowolony.
Nie będę ukrywał, że do dalszych zakupów odzieży kompresyjnej trochę powstrzymywała mnie cena, nie muszę chyba nikomu tłumaczyć ile wydatków czeka początkującego triathlonistę, za którego w dalszym w ciągu się uważam.


Kompresja była i jest przedmiotem wielu badań. Na ten temat wypowiadał się również ekspert AT Profesor Artur Pupka.
Zanim przejdę do moich prywatnych spostrzeżeń pozwolę sobie przytoczyć kila zdań czym jest kompresja,  jeden z najnowszych trendów w branży odzieży sportowej. Kompresja znana jest w medycynie od kilkudziesięciu lat i z powodzeniem używana jest do leczenia min. żylaków, zaburzenia krążenia żylnego. Kompresję można nazwać po prostu uciskiem, który oddziałuje na całym obwodzie kończyny, wywierając zwiększone ciśnienie, co powoduje rozluźnienie mięśni, Tym samym zwiększa się średnica tętnic, natomiast średnica żył zmniejsza się, zwiększając ciśnienie i szybkość odpływu krwi do serca. Jak ogólnie wiadomo, do pracy mięśni niezbędny jest  tlen i substancje odżywcze. To od sprawności ich transportu zależy wydajność naszego wysiłku. Kompresja podnosi tą sprawność.


Istotnym powodem do zastosowania odzieży uciskowej to przyśpieszenie odprowadzenia kwasu mlekowego oraz usuwanie toksycznych resztek przemiany materii  z mięśni co przynosi efekt  wydłużenia  czasu pracy na wyższych obrotach. Ucisk kompresyjny na  mięśnie, ścięgna i wiązadła przytrzymuje je w optymalnej pozycji. Zmniejszenie wibracji mięśni oznacza mniej strat energii, ograniczenie  uszkodzenia, a zatem skrócony czas regeneracji. Bardzo istotna jest poprawa krążenia, która wpływa również na usprawnienie procesów termoregulacji  w ,,skompresowanej” części ciała.


Sam producent, tak określa cele, które przyświecały firmie COMPRESSPORT® podczas tworzenia swoich produktów: ,,mniej bóli mięśniowych, szybsza resorpcja mleczanu, mniej kurczów na trasie i kontuzji przeciążeniowych".

spodenki


Odzież kompresyjną postanowiłem przetestować w warunkach zbliżonych do zawodów czyli w zakładce 50/10. Zacznę od spodenek, moim zdaniem najistotniejszy element odzieży zawodnika. Wzornictwo jak widać na zdjęciach w zasadzie nie wyróżnia się czymś ekstra. Można rzec, normalne, wyważone. Jedyną rzeczą, którą uważam za kontrowersyjną jest kieszonka umieszczona centralnie na przodzie, tuż nad wkładką. Fakt, można umieścić tam chociażby żel, ale osobiście irytowałoby mnie trzymanie jakiś drobnych przedmiotów w tej części…  Zdecydowanie wolałbym kieszonkę boczną.


Bardzo dobrze, zarówno na rowerze jak i w biegu spisała się wkładka. Nie czułem  żadnego dyskomfortu. Nic nie obcierało, tłumiła dobrze wstrząsy i jak zapewnia producent ,,jej specjalna konstrukcja zapobiega rozwojowi bakterii”. Na czym dokładnie to polega nie wiem. Być może, innowacyjna konstrukcja to między innymi zespół rowków, poprzez które dobrze odprowadza się pot lub materiał o specjalnych właściwościach. Oprócz tego, wspomniana wkładka na zewnątrz jest wyposażona w silikonowe krążki, które maja służyć do lepszego ,,zaparcia” się w siodle.


Rewelacyjny, według mojej oceny jest materiał z których wykonane są spodenki. Miękki, przyjemny w dotyku a jednocześnie stabilizujący mięśnie uda. Bardzo dobrze przebiega transport potu na zewnątrz oraz termoregulacja mięśni. Kompresja zastosowana jest tutaj na całych nogawkach z tyłu na wysokości pośladków wstawiony jest klin z cienkiego materiału, który zapewnić ma lepszą wentylację.


phpThumb generated thumbnailjpgKoszulka.
Wzornictwo, które oczywiście jest kwestią gustu, również określiłbym jako wyważone. Można doszukiwać się pewnej symboliki Naszych barw narodowych. Z pewnością biały kolor będzie dobrze sprawdzał się przy upałach. Podobnie jak spodenki, materiał jest przyjemny w dotyku. Dobrze odprowadza pot. Zarówno w przedniej i tylniej części dzianina ma wstawki z ,,rozszerzonymi oczkami”, które służą dodatkowej wentylacji. Rękawki wykonane są z materiału typu ,,siateczka”. Okolice klatki piersiowej są wzmocnione kompresją, ułatwiającą stabilizację postawy przy dłuższym wysiłku. Bardzo praktyczne są dwie kieszonki umieszczone z tyłu. Osobiście używam dwóch małych bidonów podczas półmaratonów, dla mnie szyte jak na miarę.  Oczywiście  można również wykorzystać na inne rzeczy typu żel, mp3, telefon, itd.


Zarówno spodenki jak i koszulka idealnie dopasowują się do całego ciała, nie powoduje to jednak odczucia skrępowania, a wręcz przeciwnie. Trening o którym wspomniałem, mimo że nie była to jakaś powalająca objętość był stosunkowo intensywny. Inna sprawa, że był to pierwszy cięższy trening po przebytej chorobie. Następnego dnia nie miałem odczucia ,,ciężkich nóg” ani zakwaszonych mięśni. Jestem przekonany, że jest to w dużym stopniu zasługa kompresji. Uważam, że strój ten jako całość śmiało używać można jako startowy. Zarówno w triathlonie jak i w biegach.


Nie będę ukrywał, że nie potrafię odnieść się do niektórych opinii odnośnie codziennego używania kompresji w treningach. Głównie chodzi o stwierdzenia, że podczas częstego używania mięśnie ,,rozleniwiają się”… dlatego, profilaktycznie stosuje tylko przy dłuższych treningach lub na zawodach. Opaski na podudzia oraz spodenki stosuję czasami  jako ,,czynnik” przyśpieszający regenerację po treningu. Pomaga!


Zupełnie inna kwestia to cena opisywanego stroju. Koszulka to wydatek rzędu 289 zł, spodenki 370 zł.
Tanio czy drogo, oceńcie sami.

 

Produkty zostały przekazane do testów przez Compressport Polska

Arkadiusz Cichecki

Arkadiusz Cichecki

Bloger Akademii Triathlonu, absolwent AWF, zarządza MOSiR w Aleksandrowie Łódzkim.

 

Debiut w triathlonie – 2013 rok.

 

Osiągnięcia:
Mistrzostwo Polski Grupy Wiekowej na dystansie olimpijskim, Ełk 2014
Mistrzostwo Polski Grupy Wiekowej w 1/2 IM, Poznań 2014


Życiówki:
1/2 IM – 4:50:48 (Susz 2015, I miejsce w AG)
IM – 10:38:17 (Gluckburg Niemcy 2015, I miejsce w AG)


Lansuje hasło: ,,Wiek nie musi stanowić o Twoich ograniczeniach".

 

5 Liczba komentarzy:

  • ^ Arkadiusz Cichecki poniedziałek, 19 maja 2014 20:01 Umieszczone przez: Arkadiusz Cichecki

    Marcin, w tym wieku o rzeźbę trudno, chociaż znam wyjątki (WaTriat) :-))) ... ale fotoshop jak zauważyłeś to sprawne narzędzie....

  • ^ Marcin Stajszczyk poniedziałek, 19 maja 2014 19:14 Umieszczone przez: Marcin Stajszczyk

    No no no ale rzeźba;))) A udo nic nie podupadło, nie dajcie się zwieść, dobra kompresja i fotoshop dla zmylenia przeciwników;)))

  • ^ Arkadiusz Cichecki poniedziałek, 19 maja 2014 11:26 Umieszczone przez: Arkadiusz Cichecki

    MKB, udo podupadło, nastąpił tzw. wytop :-)
    Boguś, widzisz jakie cuda można z kompresją... nawet grubo po 50-ce! :-)

  • ^ Bogusław Pergoł poniedziałek, 19 maja 2014 11:14 Umieszczone przez: Bogusław Pergoł

    I do tego można w niej (odzieży kompresyjnej) zrobić całkiem niezłą, wiosenną stabilizację ;-)

  • ^ MKB poniedziałek, 19 maja 2014 09:37 Umieszczone przez: MKB

    Aż chce się kupić! Jedyny problem...tych słynnych uda nie widać;)

Zostaw komentarz

Upewnij się, że wypełniłeś wszystkie wymagane pola oznaczone gwiazdką (*).
Dozwolony jest podstawowy kod HTML.

Blogi

Ostatnie wpisy Pokaż wszytkie

stat4u
Website Security Test