Rower – kupno

17

 

Witam,

przymierzam się do kupna szosówki. Pierwszej w życiu:). Znalazłem na allegro ofertę, która mnie zainteresowała ale nie potrafię merytorycznie ocenić czy ten rower jest dobry czy nie. Wiem ‚dobry’ pojęcie względne :). Sprzedający napisał, że rama jest z karbonu a jej rozmiar to 56 cm od korby do siodełka. Sprzęt Shimano 105. Klamkomanetki. Z resztą, poniżej przedstawiam link do aukcji.

 

http://allegro.pl/lekki-szosowy-pelny-carbon-cilo-9-8kg-i3225789245.html

 

1. Czy warto go kupić? – debiutuję w triathlonie więc na razie wielkich wymagań co do sprzętu nie mam.

2. Czy nada się na zawody ITU? – wydaje mi się, że tak ale potrzebuję potwierdzenia osób bardziej doświadczonych. Na moja prośbę sprzedający wysłał mi dokładniejsze wymiary.    Mieszczą się w zakresach zawartych w regulamienie ITU.

3. Czy taki rower spełnia wymogi regulaminu Ironman? – Planuje też wystartować w Half-Ironmanie.

4. Czy jest odpowiedni na osobą, która ma 180 cm wzrsotu?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam

17 KOMENTARZE

  1. Wow! Dzięki! Jakoś nie trafiłem na te rowery przeglądając allegro. Zastanawiam się nad tym AUTHOREM A5506. Nie wiem czy nie będzie ciut za mały. Muszę doczytać poradnik na AT odnośnie dopasowania roweru:). Jeszcze raz dzięki.

  2. Też polecam tego ostatniego, sprowadza rowery z Holandii chyba. Kupiłem u niego swoją pierwszą szosę Specialized Allez Sport za całkiem niezłą kasę i jestem zadowolony.

  3. Niestety link u mnie nie działa. Odsyła mnie na główną. Zalinkuj jedną aukcję od niego a ja zerkne na resztę 🙂

  4. za 1,5tyś szału nie zrobisz. Za 2500 możesz kupić kellysa arc 1.0 nowego. Ja go mam od roku i szczerze raczej byłem zadowolony. Co prawda po 4000km napęd jest do wymiany, ale ja go ostro katowałem. Klamko-manetki hmm… dla mnie rower bez byłby bardzo uciążliwy i niewygodny. Ale jak ktoś startuje tylko w tri to te stare motylki mogą wystarczyć. Proponuję pojeździć po wystawkach.. Tam można kupić rower za dobre pieniądze. Kiedyś wypatrzyłem kolarkę na starszej ultegrze za 800zł. Okazję się zdarzają.

  5. Dzięki panowie za merytoryczne komentarze. Za waszą sugestią postanowiłem wstrzymać się jeszcze z zakupem i poszukać czegoś aluminiowego. Może jeszcze trafię na okazję. Obserwuję też taki rowerek na allegro. Za 11 godzin rozegra sie walka 🙂 może się włączę, jednak myślę że ceną poszybuję wysoko. http://allegro.pl/battaglin-spider-cala-na-campagnolo-jak-nowa-i3249997310.html A jak wygląda sprawa klamkomanetek? Rzecz niezbędna? Czy manetki na ramie jakos szczególnie nie przeszkadzają?

  6. @ Michał – waga poniżej 10kg to typowy parametr przyzwoitego roweru alu. Wg mnie, jeśli masz ograniczony budżet – nie ukierunkowuj się na carbon, a już zupełnie na używany. Przy wszystkich swoich zaletach – przede wszystkim wysokiej sztywności i niskiej wadze – ‚węgielki’ mają i swoje wady: Np. Wystarczy niewielka kraksa by powstał defekt ramy mogący, przy dalszej eksploatacji, doprowadzić do jej złamania, Należy bardzo ostroznie traktować go w transporcie: nie ma mowy o przwożeniu w typowym uchwycie rowerowym obejmującym dolną rurę ramy… Ten z aukcji Allegro – ma otarcia na ramie: wiadomo jak powstały? Porównanie ram alu i carbo znajdziesz na forumszosowe.org – warto to przestudiować. Ogólnie – lepsze solidne, profilowane alu z zaawansowanego stopu niż bliżej nieokreślony carbon. A sporo się takich produkuje na Dalekim Wschodzie, można kupić np. repliki większości markowych model /nawet ramę Pinarello Dogma za ok 800E :-)/. Co do osprzętu – unikałbym 3 tarczy z przodu: jeśli wśród użyuwanych w zadanycm przedziale cenowym istnieje taki wybór.Korba kompaktowa (np. 50/34, 53/39) i dobrze zestopniowana kaseta (np. 11-28) wystarcza na każde warunki a i łańcuch dłużej pociągnie. Mam kolegę który też teraz szuka baranka w przystępnej cenie – efekt wzrostu popularności TRI i samego kolarstwa szosowego jest taki, że ‚okazje’ praktycznie nie występują. niestety. Zwłaszcza teraz, na wiosnę. W podobnym jak Twój przedziale cenowym można kupić nowy rower w Decathlonie (ale słabsza grupa SH). Ja szukałbym raczej np. na http://www.bianchistore.de w zakładce OUTLET/RENNRAD. Mało znany u nas sklep, a wysyłają za grosze również do PL i okazje zdarzają się nawet teraz. Powodzenia!

  7. Zapomniałem o istotnej informacji. Mój budżet to ok. 1500 zl. Tak więc poluję raczej na jakiś używany rower z niższej półki. @triathlonbyjanusz – przeglądnąłem z grubsza ebaya.co.uk no i natknąłem się na kilka ciekawszych ofert jednak żaden sprzedawca nie oferował wysyłki poza UK.

  8. Opis roweru jakby mało kompetentny: z karbonu to tylko rama i kawałek widelca, o wadze koledzy pisali. Raczej starawy. A i przyjdzie coś wymienić na początek. Zajrzyj do jakiegoś warsztatu, gdzie stoją używki i są przynajmniej po podstawowym serwisie. Prawdą jest też, że dobre alu jest lepsze od słabego karbonu. No i przygotuj się, że im więcej o rowerach się dowiesz, tym trudniej o decyzję.

  9. 10kg to raczej bardzo przecietny. Oczywiscie jak przesiadziesz sie z roweru MTB, to 10kg to zdecydowanie wydaje sie lekkim rowerem, ale tak naprawde to w rowerze szosowym 10kg to sporo.

  10. Szału nie ma:) Jeśli to pierwszy rower to ja bym chyba wybrał lepszy osprzęt na rzecz roweru z aluminium. Poszukaj na angielskim ebayu, są dużo lepsze oferty niż u nas i jest ich dużo więcej.

  11. 1. Waga – ciezki, prawie 10kg a niby karbon… Lzejsze mozna znalesc nawet w aluminium, co jest troche dziwne 2. Osprzet – Shimano 105, dla poczatkujacego chyba ok. Korba triple, ogolnie to moze przydatna dla poczatkujacego amatora. Na zawodach w Polsce to spokojnie 2 tarcze wystarcza 3. ITU I Ironman (wymogi) – spelnia 4. Rozmiar – rama 54 bylaby lepsza. Oczywiscie sprawa indywidualna, ale rozmiar ramy 56, to raczej dla 182-188 5. Cena – niska, no ale rower uzywany i chyba nie do konca idealny (jak powyzej)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here