brett sutton
Home RSS Artykuły w etykiet: długi dystans
Artykuły w etykiet: długi dystans
czwartek, 05 października 2017 15:14

ABC długich wybiegań

Gdyby ktoś chciał zrobić sobie dłuższą około 30 kilometrową wycieczkę biegową będąc w Szklarskiej Porębie, to zdecydowanie polecam trasę na Chojnik. Biegniemy cały czas reglami, jedynie ostatni 1 km to podejście już pod sam zamek. Dziś jednak nie będzie o samym treningu, co o właściwym przygotowaniu się do niego.

 

Góry trzeba szanować, bo potrafią skarcić. Pofalowane 30 km to nie to samo co płaska wycieczka. Sklepu po drodze też nie znajdziecie. Przede wszystkim sprawdźcie przed wyjściem prognozy pogody i dobierzcie właściwie strój. Załóżcie wygodne miękkie skarpetki. Obuwie które na krótkich odcinkach jest w sam raz, przy dłuższych dystansach czasem pozbawia nas paznokci. Zmęczona stopa zwyczajnie puchnie i zwiększa się jej rozmiar, więc jeśli macie taką możliwość to zakładajcie na dłuższe trasy ciut większe obuwie. Podobnie jak ze skarpetkami jest z koszulką. Powinna być miękka i wygodna. Sztywny materiał zwyczajnie obetrze wam sutki jeśli nie zakleicie ich wcześniej plasterkami. W cenie są też zawsze chusteczki lub nieco papieru toaletowego, w wiadomym celu. Pewnie z niego nie skorzystacie, ale przewrotny los sprawia, że jest on potrzebny właśnie ten jeden raz kiedy go akurat nie weźmiecie.

 

ABC długiego biegu 3.jpg

Fot. FB Filip Przymusiński - triathlete

 

W moich początkach z długim dystansem zlekceważyłem znaczenie długich treningów tlenowych. Skoro mam na koncie kilkanaście połówek, kilkadziesiąt ¼ czasem dzień po dniu to takiego ironmana wciągnę nosem. Nic bardziej mylnego. Lekcja pokory jaką dostałem na Majorce była długa i okrutna. W kolejnym roku postanowiłem to poprawić. Wybrałem się na 30 km. Po 25 km zaczęły się schody, ostatnie 3 km szedłem. Słabszy dzień, może zmęczenie… bywa… Dwa tygodnie później podejście numer dwa i znów to samo. Co jest… ½ IM robię w 4 godziny z haczykiem na znacznie wyższych obrotach, a tutaj nie mogę treningu dokończyć, co robię takiego w czasie zawodów czego nie robię tutaj. Olśniło mnie! Uzupełniam energię. Jem przed startem wysokoenergetyczne acz lekkie śniadanie, mam w czasie wyścigu na rowerze żele, batony, picie, podobnie na biegu. Na trening ruszałem z pustymi łapkami. Trzecie podejście zacząłem od batona energetycznego, 30 minut przed treningiem. Na trasę zabrałem trzy żele Squeezy zjadane na 8, 16 oraz 24 kilometrze. Sprawdzają się tu gotowe żele do picia, ale tradycyjne też dają radę. Pierwsze dwa to tradycyjne żele, ostatni trzeci pobudzający z kofeiną. Dodatkowo zabieram pas z piciem. Preferuję taki gdzie są cztery małe buteleczki zamiast jednego wielkiego bidonu. Ciężar jest lepiej rozłożony, nic wtedy nie skacze i mogę zabrać większą różnorodność napojów: dwie buteleczki izo, jedne z węglowodanami i ostatnia z czystą wodą. Tak gotowy ruszyłem w trasę z której wróciłem z uśmiechem na ustach, a na drugi dzień po treningu nie było śladu.

 

ABC długiego biegu 2.jpg

Fot. Flickr

 

Ważne jest też by na takich treningach nie ruszać za ostro. Ich celem nie jest szybkie biegania, a przyzwyczajenie stóp, stawów, ścięgien, mięśni do długiego czasu trwania wysiłku. Za zwykle zaczynam bardzo spokojnie po 5:30 min/km, czasem nawet wolniej i jeśli dobrze się czuje to w drugiej połowie dystansu się rozpędzam, czasem pod jego koniec wplatając kilka przebieżek na tak zwane odmulenie. Idąc na taki trening starajcie się też nie patrzeć na kilometry, a bardziej na czas wysiłku. Wasz idol biega 30 kilka kilometrów, to Wy też chcecie. Tyle, że on biegnąc na niskim tętnie. Sunie w okolicach 4 min/km i w efekcie trening zajmuje mu dwie godzinki z hakiem. Wam patrząc po kilometrach może zająć ponad trzy godziny i więcej dodatkowo przy znacznie wyższym tętnie.

 

Ostatnia ważna kwestia - bezpieczeństwo. Można biegać z telefonem co bywa bardzo pomocne. Ja osobiście nie lubię ale wtedy staram się by zawsze w domu zostawał ktoś kto wie po jakiej trasie będę się przemieszczał. Jeśli po 4 godzinach nadal mnie nie ma to znak by osoba w domu baczniej patrzyła na telefon i odbierała także połączenia z nieznanych numerów. Jeśli nie ma mnie po 5 godzinach to znak, że trzeba zacząć mnie szukać, najlepiej jadąc pod prąd wcześniej ustalonej trasy.

Opublikowane w Bieg

ITU czyli Międzynarodowa Unia Triathlonu zorganizowała pierwszy w historii festiwal multisportu. Impreza odbyła się w dniach 18-27 sierpnia 2017 roku, w odległym od Polski Penticton (Kanada). Do tej pory mistrzostwa były rozproszone po całym świecie, tym razem ITU zdecydowało się zrobić 10 dniowy festiwal, na którym odbyły się starty w dyscyplinach takich jak:

 

1. Triathlon Długi Dystans (3 km pływanie, 120 km rower, 30 km bieg)

2. Sprint Duathlon (5 km bieg, 20 km rower, 2.5 km bieg)

3. Standard Duathlon (10 km bieg, 40 km rower, 5 km bieg)

4. Cross Triathlon (1 km pływanie, 30 km rower górski, 8 km bieg przełajowy)

5. Aquathlon (1 km pływanie, 5 km bieg)

6. Aquabike (tylko Age Group) (3 km pływanie, 120 km rower)

 

Andrzej Kozłowski, triathlonista, uczestnik Ironman Kona opowiada o Penticton:
“Penticton - w historii Ironmana to miejsce ikona. Trzydziestotysięczne miasteczko w przepięknej dolinie Okanagan, nad jeziorem o tej samej nazwie w Kolumbii Brytyjskiej. Najładniejszej moim zdaniem kanadyjskiej prowincji. Bardzo blisko granicy z amerykańskim stanem Washington. To tutaj w 1983 roku rozegrano drugie po Kona zawody na dystansie ironman nazywane wtedy Ultraman. Od 1986 oficjalnie jako IM Canada i do 1999 jedyny IM w Ameryce. Następnym był IM Lake Placid i IM Florida. IM Canada wraz z IM Japan i IM New Zealand były w tamtym czasie jedynymi po Kona zawodami IM na swiecie.
Przepiękna trasa rowerowa z niesamowitymi widokami i wielo kilometrowym podjazdem na przełęcz Richtera, bieg brzegiem jeziora, moim zdaniem i wielu, wielu innych którzy tu startowali to jedna z najbardziej widokowych tras Ironmana na świecie. Samo słowo "penticton" w języku tamtejszych indian oznacza miejsce do którego chce się ciągle wracać. Z zawodników, którzy tutaj startowali wymienie tylko mistrzów świata: Paula Newby Fraser, Peter Reid, Heather Fuhr, Lori Bowden, Scott Tinley, Scott Molina, Erin Baker, Thomas Hellriegel i Faris Al Sultan. W 2013 zawody IM Canada przeniesiono do Whistler.”

 

Penticton Cross Triathlon.jpg

 Fot. ITU

 

W festiwalu multisportu wzięło udział 3.002 zawodników z 41 krajów. 60% to mężczyźni, a 40% kobiety. Najmłodszy sportowiec miał 15 lat, a najstarszy 89. 238 osób wystartowało w więcej niż jednym wyścigu. Karsten Olsen DEN wzięła udział w pięciu konkurencjach dzień po dniu.

W zawodach wziął udział tylko jeden Polak Grzegorz Zgliczyński, który zajął drugie miejsce w Mistrzostwach Świata ITU Cross Triathlon w kategorii wiekowej M50-54. Grzegorz niestety miał awarię roweru i przez to przegrał możliwość walki o złoto.

 

Na triathlonie Long distance (Długi dystans) zwyciężył Lionel Sander CAD, który pomimo, że złapał gumę na rowerze zdążył naprawić oponę i wyprzedzić na biegu lidera wyścigu. Lionel Sanders zrezygnował z udziału w Mistrzostwach Świata Ironman 70.3. W tym roku skupia się na Ironman Kona. 

 

Penticton ITU Cross Triathlon World Championships

Pływanie 1500 m, Rower 31.5 km, Bieg 8 km

 

M50-54
1. Bernd Uebersezig GER 02:40:10
2. Grzegorz Zgliczyński POL 02:43:46
3. Eddi Turi FRA 02:45:37

 

Link do pełnych wyników:
http://www.triathlon.org/results/result/2017_penticton_itu_cross_triathlon_world_championships/317699

 

 

Wyniki mężczyzn PRO:
1. Francisco Serrano MEX 02:09:25
2. Ruben Ruzafa ESP 02:09:36
3. Kyle Smith NZL 02:10:16
4. Ben Allen AUS 02:10:42
5. Josiah Middaugh USA 02:11:02

 

Wyniki kobiet PRO:
1. Melanie Mcquaid CAN 02:34:35
2. Jacqueline Slack GBR 02:36:40
3. Ladina Buss SUI 02:39:08
4. Eleonora Peroncini ITA 02:39:24
5. Penny Slater AUS 02:40:01


Penticton ITU Long Distance Triathlon World Championships

Pływanie 3 km, Rower 120 km, Bieg 30 km

 

Wyniki mężczyzn PRO:

1. Lionel Sanders CAN 05:20:36
2. Joshua Amberger AUS 05:22:09
3. Joe Gambles AUS 05:26:23
4. Andy Potts USA 05:27:25
5. Sylvain Sudrie FRA 05:29:49
6. Drew Scott USA 05:32:19
7. Francisco Serrano MEX 05:36:05
8. Jeff Symonds CAN 05:37:08
9. Mark Buckingham GBR 05:38:48
10. Paul Ambrose AUS 05:40:56

 

">

Wyniki kobiet PRO:

1. Sarah Crowley AUS 05:51:23
2. Helle Frederiksen DEN 05:55:04
3. Heather Wurtele CAN 05:55:51
4. Kaisa Sali FIN 06:01:16
5. Leanda Cave GBR 06:04:44
6. Rachel Mcbride CAN 06:07:24
7. Camilla Pedersen DEN 06:07:46
8. Jen Annett CAN 06:10:44
9. Melissa Hauschildt AUS 06:13:01
10. Jennifer Spieldenner USA 06:14:46

 

 

Penticton ITU Aquathlon World Championships
Pływanie 1000 m, Bieg 5 km

 

Wyniki mężczyzn Elita:
1. Matthew Sharpe CAN 00:29:55
2. John Rasmussen CAN 00:30:09
3. Aiden Longcroft-Harris CAN 00:30:11
4. Brennen Smith CAN 00:30:25
5. Mark Buckingham GBR 00:30:32

 


 

Wyniki kobiet Elita:
1. Emma Pallant GBR 00:34:30
2. Delia Sclabas SUI 00:34:35
3. Jacqueline Slack GBR 00:35:28
4. Chloe Pollard GBR 00:35:34
5. Holly Henry CAN 00:36:35

 

 


Penticton ITU Duathlon World Championships

 

Bieg 10 km, Rower 40.5 km, Bieg 5 km

 

Wyniki mężczyzn PRO:

1. Benoit Nicolas FRA 01:54:05
2. Emilio Martin ESP 01:54:57
3. Mark Buckingham GBR 01:55:14
4. Yohan Le Berre FRA 01:55:33
5. Benjamin Choquert FRA 01:56:02

 

 

Wyniki kobiet PRO:
1. Felicity Sheedy-Ryan AUS 02:03:57
2. Margarita Garcia Cañellas ESP 02:05:14
3. Emma Pallant GBR 02:06:12
4. Lucie Picard FRA 02:08:10
5. Sandrina Illes AUT 02:09:52

 

Opublikowane w Wydarzenia

Jedno z największych sportowych miast jakim jest Madryt dołączyło do Challenge Family. Inauguracyjne zawody na dystansie pełnego ironmana Challenge Madrid będą miały miejsce 24 września 2017 roku z metą ulokowaną w samym centrum Madrytu, które jest odwiedzane przez tysiące turystów z całego świata każdego dnia.


Challenge Madrid powiększa grono 49 już istniejących zawodów z serii Challenge. Na tej imprezie będzie można zdobyć kwalifikację na The Championship, które Challenge Family będzie organizować na dystansie połowy ironmana w Samorin.


Pływanie 3,8 km rozpocznie się 75 kilometrów od stolicy w najbardziej uroczym i atrakcyjnym turystycznie miejscu położonym w regionie Madrytu o nazwie Buitrago de Lozoya. 180 km roweru prowadzi przez piękne krajobrazy gór Sierra Nevada, zahaczając o takie szczyty jak Morcuera (1.796 m n.p.m.) i Cotos (1.830 m n.p.m.).


Maraton to pięć okrążeń przebiegających przy samej rzece Manzanares. Na ostatnich kilometrach triathlonistów czeka podbieg pod wzniesienie Cuesta de la Vega. Meta usytuowana jest na jednym z najważniejszych placów Madrytu Puerta del Sol. Jest on uważany za centrum Madrytu i Hiszpanii. Tu jest tak zwany kilometr zerowy, od którego zaczyna się mierzyć odległości na drogach wychodzących z Madrytu.


“Jesteśmy podekscytowani witając Madryt w naszej serii zawodów Challenge Family. Challenge Madrid jest naszym dziesiątym pełnym dystansem i nie wyobrażamy sobie lepszego miejsca na to wydarzenie. Ekipa Challenge Family Madrid wykonała kawał dobrej roboty, wdrażając tą imprezę z metą w samym centrum Madrytu” - powiedział Zibi Szlufcik, Prezes Challenge Family.


Dla zawodników przyjeżdżających z zagranicy Madryt oferuje niekończące się możliwości kulturalne i rozrywkowe. Dla fanów sportu obowiązkowa jest wizyta na stadionie Santiago Bernabeu, gdzie na swoim podwórku rozgrywa mecze Real Madrid.


Więcej informacji o zawodach znajdziecie na stronie www.challenge-madrid.com

Opublikowane w Wydarzenia
stat4u
Website Security Test