brett sutton
Home RSS Artykuły w etykiet: triathlon
Artykuły w etykiet: triathlon

Triathlon nierozerwalnie łączy się ze sprzętem. Można przywiązywać do niego większą lub mniejszą uwagę, lecz przy obecnej konkurencji na rynku producentów, zawsze stajemy przed wyborem.  Po raz kolejny magazyn triathlonowy Lava opublikował statystyki sprzętowe zawodników startujących w Mistrzostwach Świata Ironman Kona. Z zestawienia można się dowiedzieć jakie rowery cieszą się największą popularnością. Ale to nie wszystko, spisano także gadżety, używane przez triathlonistów takie jak zegarki, skarpety kompresyjne czy siodełka.

 

Rower to rzecz najważniejsza, bez niego nie pojedziemy. Najczęściej wybieraną marką przez triathlonistów startujących w Ironman Kona to Cervelo, kanadyjska firma, z siedzibą w Toronto. Cervelo wyprzedza aż dwukrotnie drugą firmę w rankingu Trek. Sytuacja nie zmienia się od 2013 roku, tak samo jak cała pierwsza trójka, czyli Cervelo, Trek i Specialized. Marki Trek i Specialized powstały odpowiednio w 1975 i 1974 roku. Natomiast Cervelo jest stosunkowo młodym producentem, który rozpoczął działalność w 1995 roku. Jak widać pomimo znacznie krótszego istnienia na rynku, triathloniści z całego świata najbardziej upodobali sobie właśnie te rowery. O początkach tej firmy opowiedział mi Ben Lawson, długoletni pracownik sklepu triathlonowego na przedmieściach Toronto. “Byliśmy pierwszym sklepem, który sprzedawał rowery Cervelo. Paru zapaleńców stworzyło pierwsze modele i zostawili je u nas w sklepie. Niespodziewanie klienci, którzy odwiedzali nasz sklep, byli szczególnie zainteresowani tymi rowerami. Dzwonię więc do nich z zamówieniem i pytam czy jesteście mi w stanie dostarczyć około 30 sztuk. Oni odpowiedzieli, że nie zdążą ich zmontować. To pytam, ile jesteście w stanie ich skręcić. Oni na to: jak będziemy pracować dzień i noc to 14 sztuk powinniśmy skończyć. Odpowiedziałem im żeby w takim razie zabierali się do roboty i dostarczyli tyle ile będą w stanie zrobić.” Od tamtej pory sprzedaż ruszyła lawinowo. Należy jednak pamiętać, że popularność rowerów na Ironman Kona dotyczy tylko modeli triathlonowych. Największy skok zaliczyły rowery Canyon. W ubiegłym roku na Hawajach było ich zaledwie 39, w tegorocznym zestawieniu jest ich już 102.

 

TOP10 rowerów Ironman Kona


Cervelo 570

Trek 261

Specialized 216

Felt 177

Argon 18 146

Canyon 102

BMC 101

Scott 100

Giant 88

Quintana Roo 84

Link do pełnego zestawienia: http://lavamagazine.com/2017-ironman-bike-count/

 

IMG 2966

 

Jeśli chodzi o koła to firma Zipp zdominowała ten rynek. W tym spisie jeszcze nie pojawiły się koła polskiej produkcji RON.

 

TOP10 koła


Zipp 1896

Enve 354

Hed 259

Reynolds 235

Mavic Carbon 200

Bontrager 160

Roval 124

Shimano Carbon 106

Flo 79

Vision 75

Link do pełnego zestawienia: http://lavamagazine.com/2017-ironman-world-championship-wheel-count/

 

IMG 2967

 

Kolejnym dużym graczem jest firma Shimano, która jest najpopularniejszą marką produkującą napędy rowerowe. W tym obszarze mamy do czynienia z najmniejszą ilością producentów.

 

Napędy rowerowe


Shimano 1,933

SRAM 406

Campagnolo 25

Vision 4

Pedały

Shimano 747

Look 713

Speedplay 349

Time 55

Inne 59

 

IMG 2968

 

Pomiar mocy

 

Quarq 360

Garmin 285

PowerTap 190

Power2Max 163

Stages 134

Rotor 108

SRM 94

Pioneer 59

InfoCrank 11

Favero 8

4iii 3

Polar 3

 

IMG 2969

 

TOP10 kasków

 

Rudy Project 480

Giro 406

Casco 129

Specialized 280

Kask 161

Louis Garneau 116

Bontrager 90

Lazer 62

POC 43

Met 41

 

IMG 2970

 

TOP10 Siodełka

 

ISM 828

Fi’zi:k 359

Specialized 307

Cobb 221

Bontrager 144

Prologo 121

Selle Italia 115

SMP 31

Dash 28

Selle San Marco 26

 

IMG 2971

 

TOP10 kierownice

 

Profile Design 667

3T 391

Bontrager 241

Vision 154

Specialized 145

Felt 138

Argon 18 94

Zipp 96

Giant/LIV 78

Canyon (Ergon) 67

 

IMG 2972

 

TOP10 bidon przód

 

Profile 716

XLAB 533

Speedfil 98

Torhans 65

Zipp 30

Giant 29

Bontrager 28

Vision 27

Jetstream 11

PRO (Shimano) 9

 

IMG 2974

 

TOP10 bidon tył

 

XLAB 733

Profile Design 200

Tacx 54

Fi’zi:k 43

Bontrager 24

PRO (Shimano) 24

Giant 22

Specialized 21

Elite 19

Vision 17

 

IMG 2973

 

Bidon rama

 

XLAB 79

Speedfil 53

Elite 43

Torhans 12

Tacx 3

Giant 2

Bontrager 2

 

IMG 2976

 

Kółka przerzutki tylnej dużego rozmiaru

 

Ceramic Speed OSPW 267

SCYS 9

Rider 7

Digirit 4

Berner 4

Vision 3

SLF Motion 2

KCNC 2

Fouriers 2

Jetstream 1

Inne 14

 

Zębatki

 

Okrągłe 2033

Owalne 310

Link do pełnego zestawienia: http://lavamagazine.com/bike-count-helmets-aerobars-hydration-saddles-accessories/

 

IMG 2977

 

W zegarkach sportowych liderem sprzedaży jest Garmin, podobnie jak Shimano cieszy się największą popularnością wśród triathlonistów startujących w Ironman Kona.

 

Zegarki

 

Garmin 1869

Polar 91

Suunto 20

Timex 13

Tomtom 9

Smart Watches 5

 

IMG 2978

 

Triathloniści na Hawajach w tym roku najczęściej używali butów Hoka One One. Nazwa ta jeszcze nie jest tak popularna jak Nike czy Asics. Hoka po raz pierwszy wskoczyła na pierwsze miejsce tego rankingu. Jest to młoda firma, która działa zaledwie 8 lat. Dla porównania Saucony istnieje już 119 lat!

 

Buty

 

HOKA 18.1%

SAUCONY 12.6%

ASICS 12.4%

BROOKS 8.5%

NEW BALANCE 8.0%

ADIDAS 7.3%

ON RUNNING 6.9%

NIKE 5.7%

NEWTON 5.4%

MIZUNO 4.4%

Link do pełnego zestawienia: http://lavamagazine.com/kona-shoe-count-hoka-leaps-past-asics-for-top-spot/

 

IMG 2979

 

TOP10 Skarpetki kompresyjne

 

Przez 6 godzin spisywano zawodników w skarpetach kompresyjnych. W tym czasie naliczono 244 triathlonistów.


Compressport : 115 (47%)
Cep : 46 (19%)
2XU : 23 (9,5%)
Zensah : 11 (4,5%)
Skins : 10 (4%)
BVSport : 10 (4%)
SLS3 : 9
Zoot : 4
Nike : 2
Kalenji : 2

Link do pełnego zestawienia: http://lavamagazine.com/ironman-compression-count/

Opublikowane w Publicystyka
czwartek, 19 października 2017 18:59

Grzegorz Golonko - kolarstwo w triathlonie

W kolejnym odcinku Akademii Triathlonu Mazda zadajemy kilka pytań Grzegorzowi Golonko na temat najdłuższej dyscypliny w triathlonie - kolarstwa. Grzegorz dzieli się z nami swoim ogromnym doświadczeniem. Sam rozpoczął swoją przygodę z kolarstwem w 1987 roku. Jeździł przez cztery lata dla belgijskiego teamu ICSA Gent. Od 2001 roku zajmuje się profesjonalnie organizacją zawodów sportowych, w tym Volvo Triathlon Series i wiele cykli maratonów MTB. Pytania na które odpowiada Grzegorz Golonko to:

 

- Jak wygląda typowa trasa podczas zawodów kolarskich?
- Jakie są różnice pomiędzy klasycznym wyścigiem triathlonowym a kolarskim?
- Czy praca triathlonisty na etapie kolarskim ma stały rytm?
- Jakie są koszty i zalety pozycji aero?
- Na jakim rowerze powinien trenować początkujący triathlonista?
- Jakie parametry warto kontrolować podczas treningu?
- Czy warto urozmaicić trening o MTB?
www.akademiatriathlonumazda.pl

 

&feature=youtu.be

 

Sponsor Akademii Triathlonu:Mazda Bołtowicz
www.boltowicz.mazda-dealer.pl

 

Zapraszamy do śledzenia innych kanałów Akademii Triathlonu Mazda:

Facebook:
https://www.facebook.com/MAZDA.Boltowicz
Instagram:
https://www.instagram.com/mazdaboltowicz
WWW:
http://www.akademiatriathlonumazda.pl/

Opublikowane w Publicystyka
środa, 18 października 2017 14:46

Wyniki Polaków z Mistrzostw Świata Ironman Kona

Na mecie Mistrzostw Świata Ironman Kona jedenastu Polaków usłyszało “You are an Ironman!”, a dokładnie jedna kobieta i dziesięciu mężczyzn. Wszyscy Polacy ukończyli wyścig. Historyczny wynik należy do Marcina Koniecznego, który wygrał swoją kategorię wiekową M45-49, tym samym zdobywając tytuł Mistrz Świata. Więcej o Marcinie można przeczytać w artykułach Marcin Konieczny Mistrzem Świata AG 45-49 Ironman Hawaii!  i w wywiadzie "Nic się nie zmienia" - pierwszy wywiad MKONa po MŚ Hawaii 

 

Fragment komentarza Marcina Koniecznego:
“Spać nie mogę bo ciągle biegnę. A właściwie staram się biec. To były najtrudniejsze zawody w jakich startowałem w życiu. Coś takiego jak upalny Susz 2016 x2. I mimo, że jako zwycięzca kategorii odbieram jutro slota na 2018 to na pewno się tutaj nie pojawię. Może te 5 lat (bo cel się nie zmienia – Mistrz Świata w M50) pozwolą mi z powrotem oswoić się z tym piekłem. Poza tym funduszy nie starczy bo układ z żoną był taki, że ponieważ skończył się leasing na Skodę to ja będę ją jeszcze katował a to jej kupujemy nowe auto.”
niemaniemoge.pl 

 

MKON Hawaje.png

Fot. MKON

 

Marek Musiał najstarszy zawodnik z ekipy startował ponownie na Hawajach w wieku 69 lat. Na tych mistrzostwach był ostatnim rocznikiem w swojej kategorii. Jak wszystko dobrze pójdzie, w przyszłym roku Marek może zająć wysokie miejsce w M70-74.

 

Marek Musiał meta Hawaje.jpg

Fot. FB Marek Musiał

 

W TOP20 mieliśmy trzech triathlonistów Antoniego Grzankę, Jarosława Grzelca i wspomnianego Marka Musiała. Jedyna kobieta Alicja Medak, reprezentantka “żelaznej pary” zajęła 69 miejsce z czasem 12:17:28. Warto także przeczytać wypowiedź przedstartową Michała Podsiadłowskiego.

 

“U was jest późne popołudnie, a ja właśnie przerzucam się na drugi bok, by zaraz wstać i jechać na najważniejsze zawody tego sezonu. Nie był to łatwy sezon, już na samym początku wszystko wywróciło się do góry nogami. Mimo to jakoś dotrwałem do tego momentu i oto jestem tutaj na słynnych na całym świecie Hawajach w mitycznej Konie i będę gonił kolejny raz za swoim marzeniem. Czy mi się uda coś wywalczyć? Czy uda mi się zrobić dobry wynik?
Nie wiem.
Wiem, natomiast że było ciężko, ciężko z różnych powodów - i tych rodzinnych, i zawodowych jaki i czasem motywacyjno-zdrowotnych. Nie zawsze miałem siłę i nie zawsze miałem ochotę i motywację by wyjść na trening i zaginać się na kolejnych interwałach.
W tych momentach zawsze była przy mnie moja #dobraŻona Kasia, która mnie motywowała i wyganiała na trening lub rozmawiała ze mną szukając co jest nie tak i co mnie powstrzymuje. Za żartobliwym hashtagiem #dobraŻona stoi naprawdę wielka instytucja, która sama niejednokrotnie ogarnia dwójkę dzieci, gdy ja na swojej "skórzanej kanapie" oglądam serial lub patroluję dzielnicę w lajkrowym mundurze. Dziękuję Ci Kochanie! Bez Ciebie nie byłoby mnie tutaj i przepraszam za te wszystkie wieczory gdy ja trenowałem, a ty walczyłaś sama i rzucałaś na mnie gromy...
Michał
The one who dreamt big”
Dalsza część wpisu na profilu Michała: FB Michał Podsiadłowski 

 

Michał Podsiadłowski Kona.jpg

Fot. Michał Podsiadłowski

 

Wyniki Polaków Age Group:

 

M30-34
Michał Podsiadłowski - miejsce 27, czas 09:31:50, pływanie 01:07:23, rower 4:42:35, bieg 03:34:50
Mariusz Pirek - miejsce 57, czas 09:48:58, pływanie 01:02:01, rower 04:57:51, bieg 03:44:01

 

M40-44
Rafał Herman - miejsce 43, czas 09:51:03, pływanie 01:02:38, rower 04:58:48, bieg 03:41:49
Dariusz Dąbrowski - miejsce 45, czas 09:53:20, pływanie 01:04:29, rower 05:07:54, bieg 03:33:24

 

M45-49
Marcin Konieczny - miejsce 1, open 77, czas 09:18:43, pływanie 01:04:02, rower 04:50:31, bieg 03:18:13
Arkadiusz Podziewski - miejsce 122, czas 10:47:37, pływanie 01:13:12, rower 05:33:44, bieg 03:52:39
Wojtek Szeliga - miejsce 209, czas 11:43:04, pływanie 01:10:39, rower 06:15:15, bieg 04:04:36

M55-59
Jarosław Grzelec - miejsce 11, czas 10:45:50, pływanie, 01:16:45, rower 05:39:41, bieg, 03:43:08

M60-64
Antoni Grzanka - miejsce 15, czas 11:44:23, pływanie 01:35:45, rower 05:50:34, bieg 04:10:16

M65-69
Marek Musiał - miejsce 18, czas 13:36:18, pływanie 01:34:45, rower 06:35:39, bieg 05:09:22

K40-44
Alicja Medak- miejsce 69, czas 12:17:28, pływanie 01:26:19, rower 06:23:37, bieg 04:14:29

 

Bonus informacyjny na zakończenie

 

Wciąż najszybszym Polakiem na Hawajach pozostaje Marek Jaskółka, który w październiku 2014 roku uzyskał czas: 

jaskolka hawaje_update

 

Drugim pod względem czasu, a pierwszym pod względem miejsca w kategorii wiekowej i open pozostaje Grzegorz Zgliczyński. Oto wyniki Ironmana na Hawajach z 1991 roku:

 

GrzegorzZ-Hawaii1991

 

 

Extra Bonus ;) 

 

[Łukasz Grass] Odpowiadając na pytanie Przemka w komentarzu o sprzęt, na jakim się ścigano. Nie wiem, na jakim rowerze jechał Grzegorz Zgliczyński, ale mogę zaprezentować maszynę Jurka Górskiego z 1990 roku, kiedy wygrywał Double Ironman w Huntsville w Alabamie. Szosówkę Colnago dostał od Czesława Langa. O okolicznościach, w jakich to się stało piszę w książce "Najlepszy". 

 

W 1990 roku Jurek miał oczywiście inne pedały - noski, a także zamontowaną lemondkę. Zmieniły się również koła. Poniżej pierwszej fotografii (z tego roku) zdjęcie z 1990 roku (Alabama). 

 

colnago lang

 

 

 

 colnago Alabama1990

 

 

A na takim rowerze ROMET Jurek walczył w pierwszych zawodach na dystansie Ironman w Kaliszu w 1986 roku: 

 

romet jurekG

 

Opublikowane w Wydarzenia

W czasie trwania zawodów Ironman World Championship 2017 miało miejsce tragiczne zdarzenie. Zawodnik PRO, Matt Russell z USA, przy dużej prędkości zderzył się z autem. Podczas drogi powrtonej z Hawii samochód przeciął mu drogę, nie dając żadnych szans na wyhamowanie roweru. Prawdopodobnie miejscowa policja, która kierowała ruchem, nie zatrzymała pojazdu w odpowiednim momencie. W tej sprawie jest prowadzone dochodzenie. Amerykański zawodnik z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Pod linkiem umieszczonym poniżej można przekazać darowiznę dla Matta, która będzie przeznaczona na jego rehabilitację. W chwili pisania tego artykułu zebrano już prawie 55 tysięcy dolarów od 881 darczyńców. Cel ustawiony został na 100 tysięcy. Matt Russell w ubiegłym roku zajął 12 miejsce w kategorii PRO na Ironman Kona. Niedawno został także ojcem.

 

https://www.youcaring.com/gillianrussell-981213

 

 

 

Matt Russel 2.jpg

Fot. FB Matt Russell

 

Parę dni wcześniej na treningu, mniej groźny wypadek miał Tim Don. Pisałem o tym w artykule Tim Don ucierpiał po zderzenieniu z autem  

Opublikowane w Wydarzenia
poniedziałek, 16 października 2017 18:03

Ironman Kona kilka słów o najlepszych triathlonistach

Pierwsza trójka mężczyzn i kobiet na Mistrzostwach Świata Ironman Kailua Kona, Hawaii zawsze budzi duże zainteresowanie. Kim oni są, jakie emocje towarzyszyły ich rywalizacji oraz jakie historie kryją się za tymi triathlonistami znajdziecie w poniższych opisach.

 

Patrick Lange DEU

Tegoroczny Mistrz Świata i rekordzista trasy Ironman Kona. Patrick to niezwykle utalentowany zawodnik, który potrafi biegać jak nikt inny. W parze z jego talentem idzie skromność. Dwa lata temu pod swoje skrzydła wziął go Faris Al-Sultan aktualnie trener, wcześniej legendarny już triathlonista. Faris potrafi wykorzystać w pełni potencjał tego zawodnika. To nie przypadek, że w ubiegłym roku Patrick Lange był trzeci na Hawajach, a w tym roku wygrał. Ten schemat już wielokrotnie się powtarzał, co może świadczyć, że do Mistrzostw Świata na Hawajach mając talent, trzeba jeszcze dojrzeć. Mało kto wygrywa Hawaje za pierwszym podejściem. W ostatnim dziesięcioleciu taki schemat powtórzył się siedem razy.

 

2016 Patrick Lange 3 miejsce - 2017 Patrick Lange 1 miejsce

2014 Jan Frodeno 3 miejsce - 2015 Jan Frodeno 1 miejsce
2013 Sebastian Kienle 3 miejsce - 2014 Sebastian Kienle 1 miejsce
2012 Frederik Van Lierde 3 miejsce - 2013 Frederik Van Lierde 1 miejsce
2011 Pete Jacobs 2 miejsce - 2012 Pete Jacobs 1 miejsce
2007 Craig Alexander 2 miejsce - 2008 Craig Alexander 1 miejsce
2006 Chris McCormack 2 miejsce - 2007 Chris McCormack 1 miejsce

 

Wyśmienita forma biegowa w końcówce triathlonu na pełnym dystansie to rzecz niebywała. Patrick zaczął bieg zachowawczo, później można było odnieść wrażenie, że już tylko przyspiesza (albo inni zwalniali). Patrick Lange ustanowił nowy rekord trasy Ironman Kona, który przesuwa się coraz bliżej bariery ośmiu godzin. Jeśli dopisze pogoda, w przyszłym roku bądź niewiele później, możemy być świadkami historycznego złamania bariery SUB-8. Dominacja niemieckich triathlonistów na Hawajach trwa już czwarty rok z rzędu. Wcześniej australijscy triathloniści nie dawali za wygraną przez sześć lat.

 

Patrick Lange meta.jpg

Fot. Ironman

 

Lionel Sanders CAD

Lionel osiągnął trzeci najszybszy czas w historii Ironmana na Hawajach po Patricku Lange i Craigu Alexander. Lionel po zakończonym wyścigu powiedział, że jest niezwykle zmotywowany na przyszły rok. Wie gdzie popełnił błędy. Pewnie będzie chciał poprawić pływanie i nieco mniej energii zostawić na rowerze. Lionel Sanders nie biegł na najwyższych obrotach. Nie był w stanie zginać nóg w kolanach. Przybierał pozycję “siedzącą”, kuśtykał. Było widać jego grymas na twarzy, jak siłą woli walczył aby dotrwać do końca wyścigu. Był spięty, a jego ruchy można by zakwalifikować do kategorii “power-walker”. Jednak styl tutaj nie ma żadnego znaczenia, liczy się miejsce na mecie. Lionel już na dobre wkroczył do czołówki najlepszych triathlonistów na świecie.

 

Lionel Sanders Kona.jpg

Fot. Ironman

 

David McNamee GBR

Czarny koń Ironman Kona. Ten zawodnik w ubiegłym roku wygrał w Polsce Challenge Poznań na dystansie połowy ironmana i jeszcze nie przyciągał do siebie tłumów po autografy. Wtedy jeszcze startował w teamie BMC. Mało kto dawałby jemu szansę na podium w Mistrzostwach Świata Ironman. Do 2013 roku David startował na dystansie olimpijskim. Jego największym sukcesem było srebro na Mistrzostwach Świata U23 w 2011 roku. W trakcie trwania kariery na krótkich dystansach kilka razy znalazł się w TOP10 w serii WTS, wliczając w to Wielki Finał. Dwa lata temu David zajął 11 miejsce, a w ubiegłym roku Ironman Kona zakończył na 13 pozycji. Z pewnością te mistrzostwa to wyścig jego życia. Jednocześnie David jako pierwszy mężczyzna zdobył podium dla Wielkiej Brytanii na Mistrzostwach Świata Ironman.

 

David McNamee.jpg

Fot. Ironman

 

U kobiet sytuacja wygląda nieco inaczej. Dominacja jednej zawodniczki potrafi trwać kilka lat. Paula Newby-Fraser - 8 zwycięstw, Natascha Badmann - 6 zwycięstw, Chrissie Wellington - 4 zwycięstwa, Mirinda Carfrae - 3 zwycięstwa i Daniela Ryfa - 3 zwycięstwa.

 

Daniela Ryf SUI

Niekwestionowana dominatorka długich dystansów na całym świecie. Tam gdzie się pojawia Daniela Ryf, tam szykują dla niej podium. Tym razem ponownie nikt jej nie powstrzymał. Daniela to doświadczona triathlonistka, mogłoby się wydawać, że od początku zachowuje energię aby w dalszej części wyścigu podkręcić tempoj. Tym razem to nie był jej dzień. Nie mogła utrzymać swoich założonych watów. Daniela z pewnością to kobieta z żelaza, ale jak sama przyznaje to był jej “najcięższy wyścig w karierze”. Biorąc pod uwagę trudność triathlonu na Hawajach i gorszy dzień zawodniczki, zwycięstwo nabiera nowego wymiaru.

 

Daniela Ryf meta.jpeg

Fot. Ironman

 

Lucy Charles GBR
Ta młoda zawodniczka (24 lata), jeszcze 2 lata temu była amatorką w Age Group 18-24. Już w kategorii wiekowej zdobyła tytuły Mistrzyni Świata (2015) na pełnym dystansie Ironman i o połowę krótszym Ironman 70.3. Lucy posiada w swoim CV przeszłość sportową, była pływaczką w kadrze Wielkiej Brytanii. Trasę pływacką w Kona pokonała w 48:48, czyli zaledwie 5 sekund gorzej od rekordu trasy. W ubiegłym roku wkroczyła do zawodowego triathlonu z przytupem. Zajęła trzecie miejsce w Ironman Lanzarote. W tym sezonie powróciła na Lanzarote aby zwyciężyć. Zaledwie dwa tygodnie później wygrała The Championship organizowane przez Challenge Family. Na Mistrzostwach Europy Ironman 70.3 we Frankfurcie zdobyła srebro. W drugiej części tego niesamowitego sezonu Lucy poleciała ponownie na Lanzarote, tym razem na połówkę Ironman 70.3, zajęła tam drugie miejsce. Na Hawajach Lucy startowała już wcześniej jako amatorka, lecz to był jej debiut w kategorii PRO. Drugie miejsce i niespełna 9 minut straty do Danieli Ryf robi wrażenie. Czy będziemy mieć polską następczynię Lucy Charles? Zobaczymy.

 

Lucy Charles.jpg

Fot. Ironaman

 

Sarah Crowley AUS

To triathlonistka, która nie stroni od startów w zawodach. Startuje często, bo około 15 razy w roku. Wybiera starty non-drafting na dystansach od olimpijskiego do pełnego ironmana. Ma na swoim koncie Mistrzostwo Świata ITU na długim dystansie i dwukrotne mistrzostwo Australii. Sarah pracowała na pełen etat do 2016 roku jako Dyrektor Finansowy w firmie Deloitte. Sarah ciągle rozwijała swoje umiejętności w sporcie i tak się stało, że kariera triathlonowa przeważyła szalę. Triathlonistka teraz skupia się tylko na treningach. Trzecie miejsce na Ironman Kona to naprawdę duży sukces.

 

Sarah Crowley Ironman Cairns.jpg

Fot. Ironman

 

Główny pretendent do zwycięstwa Jan Frodeno miał o wiele mniej szczęścia tego dnia. Jan na biegu zaczął iść. Ból kręgosłupa nie pozwalał mu na rywalizację w maratonie. Trzeba przyznać, że Jan ma dużo klasy. Bez najmniejszych szans na TOP10 ukończył wyścig z czasem 09:15:44. To się ceni.

 

Jan Frodeno idzie.jpg

 

Sebastian Kienle, który zajął czwarte miejsce, napisał na Twitterze, że są też pozytywne strony otarcia się o podium: spokój, żadnych telefonów i wywiadów.

Opublikowane w Publicystyka
piątek, 13 października 2017 12:02

Podsumowanie sezonu GVT BMC Triathlon Team

Październik to zdecydowanie najlepsza pora na podsumowanie zakończonego już sezonu triathlonowego. Zawodnicy GVT BMC Triathlon Team w minionych miesiącach zdobyli 48 zwycięstw, a w sumie aż 101 razy pojawili się na podium!

 

Zbigniew Gucwa – dyrektor sportowy ekipy, dokładnie przed rokiem zakończył proces poszukiwania 10 zawodników, którzy będą reprezentowali barwy GVT BMC Triathlon Team. Dla wielu z nich było to zupełnie nowe doświadczenie, bowiem takiego projektu w historii polskiego triathlonu – jeszcze nie było. Oprócz treningów doszły liczne wyjazdy na zgrupowania i dość niecodzienne zadania, ale bardzo potrzebne w życiu nowoczesnego sportowca, czyli praca z fotografem i dbanie o wizerunek ekipy i jej sponsorów. W trakcie zawodów, cała dziesiątka mogła liczyć na opiekę fizjoterapeuty czy pomoc mechanika.


To dla nas niezwykle udany sezon. Mamy ogromną satysfakcję z dokonanych wyników. Dziękuje bardzo naszym walecznym zawodnikom, którzy cały sezon dawali z siebie wszystko i cały czas utrzymywali bardzo wysoki poziom sportowy. Chciałbym również bardzo podziękować całej obsłudze drużyny, która cały czas dawała z siebie 200%, żeby niczego nie brakowało naszym zawodnikom – opowiada Gucwa.

 

Podziękowania również należą się naszym amatorom z GVT, którzy bardzo dobrze przyjęli zawodników GVT BMC. Dzięki temu stworzyliśmy uzupełniającą się strukturę. Mamy satysfakcję, że ponad połowa drużyny zawodowej to są zawodnicy z którymi współpracujemy już przynajmniej dwa lata, a większości przypadków trzy lub nawet jak z Maciejem Chmurą cztery lata. Mimo tego cały czas udaje nam się zapewnić stabilny rozwój.

 

Również nowe osoby bardzo dobrze wkomponowały się w nasz projekt i zaliczyły progres w stosunku do poprzednich sezonów. Oczywiście mam świadomość, że to przede wszystkim sukces samych zawodników, którzy pracowali na to przez cały rok – kontynuuje.

 

Podsumowanie sezonu GVT BMC 1.jpg

Fot. GVT BMC

 

Z drugiej strony to także sukces całej obsługi ekipy, która wielokrotnie ratowała z opresji (przy problemach zdrowotnych, technicznych) członków drużyny. Osobiście uważam, że aż tak duża ilość zwycięstw – to efekt pracy nad detalami. W zakończonym właśnie sezonie nasi zawodnicy startowali bardzo dużo. Udało się nam zorganizować pięć zgrupowań, przez co miniony rok był bardzo intensywny. O to właśnie chodziło, by w pierwszym sezonie działalności zdobyć jak najwięcej doświadczenia. Mam tu na myśli zarówno zawodników, jak i obsługę. Na pewno zdarzały się drobne błędy, ale w naszym odczuciu były to błędy potrzebne. Wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski i zdobyte doświadczenie z pewnością pozwoli na to, by w przyszłości funkcjonować jeszcze lepiej.

 

Osobiście już nie mogę doczekać się kolejnego sezonu, żeby jeszcze mądrzej wykorzystywać potencjał naszych zawodników. Bardzo dziękujemy naszym partnerom. W pierwszej kolejności wielkie podziękowania dla BMC Switzerland. To właśnie dzięki tym rowerom nasi zawodnicy oszczędzali bardzo dużo energii podczas etapu kolarskiego i zawsze mogli liczyć na niezawodny sprzęt. Dziękujemy bardzo firmom: HIGH5, Triseven, Ron Wheels, Sportslab, Sportofino, Verge, Adsystem, Zone3, SBR Sports, Butik Optique, PmRider, Interferie Sport Hotel Bornit, Pomiarmocy.eu, ForPro, Akademia Triathlonu, Finis Poland, AZS Katowice, LKKS Górnik Wałbrzych, WKS Grunwald dzięki tym wszystkim firmom i instytucjom – naszym zawodnikom niczego nie brakowało. Dziękujemy za zaufanie. Dziękujemy również organizatorom zawodów triathlonowych, którzy wielokrotnie wyciągali do nas rękę i zapraszali naszych zawodników. Ogromne podziękowania należą się również wszystkim naszym kibicom. Z upływem kolejnych startów, pojawiało się ich coraz więcej. Dziękujemy za udzielane wsparcie i trzymajcie kciuki dalej!


Podsumowanie sezonu GVT BMC 2.jpg

Fot. GVT BMC

 

Nowy sezon to także kilka zmian w projekcie GVT BMC Triathlon Team. W składzie pojawi się dwójka nowych zawodników kategorii PRO. Będzie to kobieta i mężczyzna, a ich nazwiska zostaną ogłoszone wkrótce. Rozbudowana zostanie „sekcja” age-group, którą tworzyli do tej pory Mateusz Petelski i Marek Szczewczyk. Dołączy do nich kilku zawodników i zawodniczek.

 

W przyszłym roku zamierzamy wprowadzić większą ilość startów zagranicznych. Z pewnością nie zabraknie nas także w największych imprezach triathlonowych w Polsce. Zachęcam do śledzenia strony internetowej drużyny oraz kanałów na mediach społecznościowych. Wkrótce ruszy także kanał na YouTube w którym będziemy pokazywać pracę naszej drużyny zza kulis. Z ciekawostek mogę zdradzić, że w ramach przygotowań do kolejnego sezonu – nasi zawodnicy wystartują w profesjonalnych wyścigach kolarskich. Drużyna będzie liczyć 10 zawodników PRO oraz przynajmniej 10 zawodników age group. Więcej szczegółów już wkrótce. Nowy sezon oficjalnie zaczynamy trzeciego listopada zgrupowaniem w Szklarskiej Porębie w naszym „polskim domu” czyli Hotelu Bornit, zakończył.

 

Podsumowanie sezonu GVT BMC 3.jpg

 Fot. GVT BMC

 

W nowej funkcji znalazł się również znany i ceniony w środowisku triathlonowym Prof. Artur Pupka, który w GVT BMC Triathlon Team objął funkcję lekarza drużyny i szefa sztabu medycznego.

 

Rok istnienia GVT BMC Triathlon Team to nie tylko zwycięstwa czy wysokie pozycje w zawodach triathlonowych w kraju i na świecie. To również wspaniały okres docierania się zespołu, zarówno zawodników jak i kierujących nimi trenerów i zespołu medycznego. Przystępując do pracy w drużynie jako lekarz sportowy i szef zespołu medycznego, nie spodziewałem się ogromu pracy jaka na mnie spadła. Wielokrotnie wcześniej udzielałem różnych porad amatorom i zawodnikom sportów wytrzymałościowych, ale systemowa praca z zawodnikami i zespołem trenerskim okazała się bardzo wymagająca – podsumowuje.

 

Przez ten rok wypracowaliśmy w zespole odpowiednie schematy postępowania oparte na obserwacji każdego zawodnika pod względem medycznym i fizjologicznym. Określony panel badań, charakter zdawanych relacji, analiza wyników sportowych pod kątem wydolnościowym umożliwia bardzo precyzyjne przygotowanie każdego sportowca z drużyny do sezonu startowego i utrzymanie odpowiedniego poziomu w zawodach. Bardzo optymistyczną obserwacją po roku pracy jest praktycznie brak poważniejszych kontuzji w zespole. Osiągnięcie takiego komfortu możliwe jest nie tylko przez działanie zespołu medycznego, ale także dzięki ogromnemu zaufaniu trenera do mnie jako kierownika medycznego drużyny. Efekty wytężonej pracy mogliśmy obserwować w minionym sezonie. Jestem przekonany, że ten zespół młodych, ambitnych, wspierających się sportowców potwierdzi w nadchodzącym sezonie swoją wartość – dodał na zakończenie Prof. Pupka.

 

PS: Tak naprawdę, wyglądało to tak.

 

Najważniejsze sukcesy zawodników GVT BMC Triathlon Team w sezonie 2017:


Tomasz Brembor
Mistrz Polski sztafet
brązowy medal Mistrzostw Polski na dystansie średnim
1. miejsce Garmin Iron Triathlon Piaseczno 1/4 IM
4. miejsce Mistrzostwa Polski na dystansie olimpijskim

 

Maciej Chmura
Mistrz Polski na dystansie Ironman
1. miejsce Challenge Poznań
9. miejsce Ironman Emilia-Romagna

 

Marek Jaskółka
7. miejsce Mistrzostwa Polski na dystansie olimpijskim
1. miejsce Sławski Festiwal Triathlonu

 

Łukasz Kalaszczyński
Mistrz Polski na dystansie średnim
1. miejsce Challenge Poznań
3. miejsce Ironman 70.3 Reugen

 

Hanna Kaźmierczak
srebrny medal Mistrzostw Polski sztafet mix
5. miejsce Mistrzostwa Polski na dystansie olimpijskim
brązowy medal Wojskowych Mistrzostw Świata w klasyfikacji drużynowej

 

Mateusz Kaźmierczak
srebrny medal Mistrzostw Polski sztafet mix
2. miejsce JBL Triathlon Sieraków 1/2 IM
3. miejsce Challenge Poznań 1/4 IM
4. miejsce Mistrzostwa Polski na dystansie olimpijskim

 

Paulina Klimas
Mistrzyni Polski na dystansie sprinterskim u-23
Mistrzyni Polski na dystansie olimpijskim u-23
Mistrzyni Polski Sztafet mix
srebrny medal Mistrzostw Polski na dystansie olimpijskim Elita
srebrny medal Mistrzostw Polski na dystansie sprinterskim Elita

 

Paulina Kotfica
srebrny medal Mistrzostw Polski na dystansie średnim
srebrny medal Mistrzostw Polski sztafet mix
11. miejsce w mistrzostwach świata na dystansie średnim – Challenge Samorin
3. miejsce Enea 5150 Warsaw
brązowy medal Wojskowych Mistrzostw Świata w klasyfikacji drużynowej

 

Tomasz Łyko
zwycięstwo w Bieg Pokoju Pamięci Dzieci Zamojszczyzny
srebrny medal para-kolarskich Mistrzostw Polski w wyścigu ze startu wspólnego
brązowy medal para-kolarskich Mistrzostw Polski w jeździe indywidualnej na czas


Mateusz Petelski
2. miejsce Garmin Iron Triathlon Elbląg
8. miejsce JBL Triathlon Sieraków 1/2 IM.

 

Marek Szewczyk
Mistrz Polski kategoria wiekowa 30-34 na dystansie średnim
1. miejsce Triathlon Szczecin dystans średni

 

Robert Wilkowiecki
srebrny medal mistrzostw Polski sztafet
1. miejsce Garmin Iron Triathlon Ślesin
2. miejsce klasyfikacja generalna Garmin Iron Triathlon
4. miejsce Mistrzostwa Polski na dystansie średnim

 

Podsumowanie sezonu GVT BMC 4.jpg

Fot. GVT BMC

Opublikowane w Publicystyka

Płock zadebiutował w zeszłorocznym cyklu Garmin Iron Triathlon i to od razu w roli miasta, w którym odbył się wielki finał. W 2018 roku triathloniści ponownie zmierzą się w niezwykle urokliwej, dawnej stolicy Mazowsza. Tym razem triathlon w Płock odbędzie się 20 maja, a tym samym będzie to impreza inauguracyjna. Wielkie otwarcie przyszłorocznego cyklu zapowiada się niezwykle interesująco!

WYJĄTKOWE MIASTO

Płock położony jest na 50-metrowej skarpie nad prawym brzegiem Wisły. To miasto ze swym unikalnym położeniem, to nie tylko piękne krajobrazy i powiew wielkiej historii, ukrytej w budowlach Tumskiego Wzgórza, Jego magia polega także na wyjątkowym uroku, jaki tworzy połączenie historii i nowoczesności. Nadwiślańska panorama miasta zachwyca w dzień i w nocy.

Płock to miasto, które oferuje także fantastyczne warunki do uprawiania sportu i rekreacji. U podnóży Tumskiego Wzgórza znajduje się naturalny akwen – Zalew Sobótka, który jest idealnym miejscem dla miłośników sportów wodnych. Do Płocka niewątpliwie warto się wybrać całą rodziną, bo oprócz zawodów triathlonowych można skorzystać z licznych atrakcji, które oferuje to miasto.

 _git2017_pock1

TRASA W PŁOCKU

Etap pływacki podczas Garmin Iron Triathlon Płock 2018 odbędzie we wspomnianym już Zalewie Sobótka, położonym nad Wisłą, u stóp 50-metrowej skarpy. Trasa kolarska podobnie jak w ubiegłym roku prowadzić będzie przez miejscowości Maszewo i Brwilno, aż do nawrotu w Biskupicach, drogą wojewódzką nr 562, a po każdej pętli triathloniści przejeżdżać będą przy Urzędzie Miejskim, tuż obok strefy zmian. Najbardziej widowiskowy będzie z pewnością bieg, podczas którego zawodnicy przemierzać będą okolice Starego Rynku, ulice ścisłego centrum miasta i górną promenadę wzdłuż Wisły.

Poza startem obu dystansów, nad zalewem z pewnością będzie można zobaczyć wyjście z wody oraz niepowtarzalny dobieg do strefy zmian, który wije się ścieżkami przebiegającymi przez skarpę w stronę Starego Rynku.

 _git2017_pock3

NOWY TERMIN, LEPSZY KOMFORT

Zawody w Płocku mają nowy termin nie tylko ze względu na inaugurację cyklu. W trosce o komfort zawodników, organizatorzy zdecydowali się na zmianę daty imprezy ze względu na konieczność dostosowania się do rytmu natury. Okres późnej wiosny jest zdecydowanie lepszy na pływanie w Zalewie Sobótka. Tym samym zminimalizowane zostanie ryzyko zakwitania wodorostów w akwenie w okresie rozgrywania triathlonu.

 _git2017_pock2

HISTORYCZNY POCZĄTEK 1/2 IM W CYKLU GIT

W nadchodzącym cyklu nowością będzie możliwość startu na dystansie 1/2 IM (indywidualnie i w sztafecie), który zostanie przeprowadzony na wybranych edycjach wchodzących w skład Garmin Iron Triathlon 2018. Pierwszym miastem – gospodarzem cyklu, w którym triathloniści będą mogli rywalizować na dystansie średnim będzie właśnie Płock! Wprowadzenie dystansu 1/2 IM: 1,9 km pływania, 90 km jazdy rowerem i 21,1 km biegu sprawi, że rywalizacja będzie jeszcze bardziej atrakcyjna, nie tylko dla startujących w Płocku, ale również dla kibiców. Informacje o klasyfikacji końcowej cyklu dla osób, które zdecydują się na start w „połówce" zostaną podane w najbliższym czasie. Poza „połówką" tradycyjnie w Garmin Iron Triathlon Płock rozegrane zostaną dystanse 1/4IM oraz 1/8IM, gdzie będzie można wystartować indywidualnie, jak i w sztafecie.

 _git2017_pock5

GIT PŁOCK – COŚ DLA KAŻDEGO

Zawody z cyklu Garmin Iron Triathlon to nie tylko zacięta sportowa rywalizacja. To również imprezy, w których każdy znajdzie coś dla siebie. To za każdym razem znakomicie przygotowane trasy, mnogość dystansów i możliwość śledzenia najlepszych triathlonistów, amatorów i tych, który debiutują w tej dyscyplinie. Garmin Iron Triathlon to oprócz rywalizacji dorosłych, również cieszące się ogromną popularnością zawody biegowe dla dzieci – Garmin Kids.

W Płocku najmłodsi tradycyjnie zmierzą się na trzech dystansach: 200 m (1-7 lat), 500 m (8-11 lat) oraz 1000 m (12-15 lat), a każdy kto ukończy te zawody otrzyma na mecie pamiątkowy medal i słodki upominek. Kibice poza śledzeniem rywalizacji, będą mogli zapoznać się z bogatą ofertą naszych partnerów i sponsorów w strefie EXPO, podczas gdy dzieci bawić się będą w specjalnie przygotowanej rodzinnej strefie BEKO.

 _git2017_pock4

ZAPISY

Zapisy na przyszłoroczną edycję cyklu Garmin Iron Triathlon ruszą już 20 listopada 2017 o godzinie 12:00! Tradycyjnie dla osób startujących w więcej niż jednej imprezie wchodzącej w skład cyklu przewidziane będą rabaty. Szczegóły pojawią się na oficjalnej stronie www.irontriathlon.pl oraz na profilu Garmin Iron Triathlon na portalu Facebook www.facebook.com/irontriathlon/.

Opublikowane w Wydarzenia
czwartek, 12 października 2017 12:39

Tim Don potrącony przez auto, nie wystartuje w IM Kona

Aktualny rekordzista świata na dystansie Ironman, Tim Don został potrącony przez auto. Triathlonista oprócz wielu siniaków i zadrapań doznał pęknięcia kręgu szyjnego. Niestety nie zobaczymy Tima w sobotę na Mistrzostwach Świata Ironman. Zdarzenie miało miejsce podczas treningu rowerowego na drodze Queen K. Triathlonista wykonywał ostatnie sesje przed sobotnimi zawodami.

 

“Niestety dzisiejszego ranka zostałem potrącony przez samochód. Mam pęknięty kręg C2. Dobra wiadomość jest taka, że nie muszę przechodzić operacji. Jest też zła wiadomość, będę unieruchomiony w kołnierzu w najlepszym wypadku na 5-6 tygodni. ” powiedział Tim.

 

Tim Don w tym roku zajął trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata Ironman 70.3 w Chattanooga. Natomiast w maju, podczas Ironman Brasil poprawił rekord marki Ironman o ponad 4 minuty. Były to Mistrzostwa Ameryki Południowej we Florianopolis. Czas jaki osiągnął to 7:40:23. Poprzedni rekordowy wynik należał do Lionela Sandersa z Ironman Arizona. Wynik Tima Dona w tym momencie jest drugim wynikiem w historii triathlonu i ustępuje jedynie Janowi Frodeno 7:35:39, jednak ten został osiągnięty na Challenge Roth 2016.

 

Tim Don to bardzo utytułowany triathlonista ścigający się już od wielu lat na najwyższym poziomie. Jest czterokrotnym Mistrzem Świata ITU (junior triathlon 1998, duathlon 2002, aquathlon 2005, senior triathlon 2006). Trzy razy brał udział w igrzyskach olimpijskich. Cztery razy zdobył tytuł mistrza kraju. Tim po przejściu na długie dystanse w 2014 wielokrotnie wygrywał i stawał na podium ½ IM oraz pełnych dystansów.

 

Tim Don rekord 1.jpg

Fot. Ironman

Opublikowane w Wydarzenia

Finał Pucharu Europy w triathlonie odbył się w ciekawym miejscu, w miejscowości Melilla, która jest hiszpańską eksklawą w Afryce, graniczącą z Marokiem. Położenie odgrywa znaczącą rolę w kulturze miasta, gdzie można zobaczyć miks kulturowy hiszpańsko-arabski. W Melilli na 11 km2 żyje 86.000 ludzi. Dostać się tam można na dwa sposoby albo samolotem albo promem. Finał był ostatnią okazją do zdobycia punktów w Pucharze Europy zarówno dla seniorów jak i dla juniorów. Triathloniści ścigali się w pięciu odmiennie punktowanych typach imprez.

 

ETU Triathlon Mistrzostwa Europy (Kitzbühel i Düsseldorf);
ETU Triathlon Finał Pucharu Europy (Melilla);
ETU Triathlon Puchar Europy Premium;
ETU Triathlon Puchar Europy;
ETU Triathlon Mistrzostwa Regionów (bałtycki, bałkański i śródziemnomorski).

 

Melilla EUR Ulatowska.JPG

Na zdjęciu Alicja Ulatowska Fot. ETU

 

Impreza była podzielona na dwie części. W pierwszej startowali juniorzy a w drugiej seniorzy. Juniorzy statowali na dystansie sprinterskim a Elita na olimpijskim. Nasza reprezentacja wystawiła na start tylko dwie juniorki Julię Sanecką i Roksanę Słupek, które zajęły odpowiednio 8 i 9 miejsce. Wśród seniorów najlepiej wypadli Alicja Ulatowska 14 miejsce i Michał Oliwa 16 miejsce. Finał cyklu to już podsumowanie rankingu Europejskiej Unii Triathlonu. Najwyżej sklasyfikowaną zawodniczką została Aleksandra Rudzińska 44 miejsce, a najlepszy Polak w zestawieniu to Michał Oliwa, który zajął 61 miejsce. Juniorzy posiadają oddzielny ranking, gdzie najwyżej sklasyfikowani zostali Kamil Damentka 20 miejsce i Julia Sanecka 30 miejsce. Na końcu artykuły wyniki z zawodów i ranking ETU.

 

Komentarz postartowy Michała Oliwy::
“Koniec sezonu i bardzo solidne 16. miejsce podczas finałowego Pucharu Europy w Melilli na olimpijce (1500m/40km/10km).
Od samego początku wyścigu starałem się mieć wszystko pod jak największa kontrolą. Wiedziałem, że będzie to bardzo ciężki wyścig ze względu na dystans, a także bardzo mocnych zawodników.
Po pływaniu zameldowałem się na 7. pozycji ale dobrze wiedziałem, że znajdę się w pierwszej, zasadniczej grupie na odcinku kolarskim i tak się właśnie stało.
Odcinek kolarski nie należał do najtrudniejszych, ale jeśli w grupie znajduje się tegoroczny dwukrotny Mistrz Europy Joao Pereira i Mistrz Świata U23 z Rotterdamu Raphael Montoya to jechałem bardzo mądrze i skoncentrowanie. Wszystko wyglądało świetnie, aż do momentu kiedy najeżdżając na pojedyncze dziury moja kierownica szybowała w dół i jedyne co mi zostało to jazda na dolnym chwycie. Była to wyłącznie moja głupota i niedopatrzenie przed startem.
Na bieg schodziłem z dobrym nastawieniem i chęcią walki o jak najwyższa lokatę. Początek etapu w moim wykonaniu bardzo dobry, jednak po 6 km zaczęły się schody i musiałem walczyć o przetrwanie
CAŁY WYJAZD NA PUCHAR EUROPY W MELILLI ZOSTAŁ SFINANSOWANY PRZEZ Polski Triathlon (PZTri).
HUUB Polska”
FB Michał Oliwa 

 

Melilla ETU Miłosz Sowiński biegnie.jpg

Na zdjęciu Miłosz Sowińśki Fot. Tomek Kowalski

 

Przy okazji ostatniego startu naszej reprezentacji w sezonie trener Tomek Kowalski opublikował informację o odejściu od krótkich dysansów na rzecz długich i zawodników Age Group.

 

Komentarz Tomka Kowalskiego:
“... Czas spędzony na pracy przy triathlonie na dystansie olimpijskim był świetną przygodą i dzięki niemu wiele się nauczyłem. W następny sezonie zamierzam się skupić na długich dystansach i na trenowaniu zawodników Age Group. Będzie nowa energia i pełne zaangażowanie. Szykuje się bomba!”
FB Tomek Kowalski 

 

Melilla ETU Tomek Kowalski.jpg

Fot. FB Tomek Kowalski

 

Wyniki mężczyzn:
1. Jelle Geens 01:51:16
2. Raphael Montoya 01:51:29
3. Uxio Abuin Ares 01:51:46

 

16. Michał Oliwa 01:54:31
20. Miłosz Sowiński 01:57:23
21. Kacper Stępniak 01:58:17

 

DNF Tomasz Marcinek

 

Wyniki kobiet:
1. Vendula Frintova 02:05:01
2. Anastasia Abrosimova 02:05:09
3. Claire Michel 02:05:14

 

14. Alicja Ulatowska 02:12:59
17. Aleksandra Rudzińska 02:14:55
18. Marta Łagownik 02:15:21

 

Wyniki juniorek:
1. Therese Feuersinger 01:05:03
2. Beatrice Mallozzi 01:06:09
3. Valentina Riasova 01:06:39

 

8. Julia Sanecka 01:07:46
9. Roksana Słupek 01:08:04

 

Ranking seniorów:
1. Uxio Abuin Ares ESP 1562 pkt.
2. Rostislav Pevtsov AZE 1461 pkt.
3. Joao Pereira POR 1450 pkt.

 

61. Michał Oliwa 289 pkt.
152. Tomasz Marcinek 72 pkt.

 

Ranking seniorek:
1. Anastasia Abrosimova RUS 1800 pkt.
2. Vendula Frintova CZE 1488 pkt.
3. Claire Michel BEL 1342 pkt.

 

44. Aleksandra Rudzińska 358 pkt.
88. Alicja Ulatowska 181 pkt.
103. Paulina Klimas 103 pkt.
143. Magdalena Mielnik 57 pkt.

 

Ranking juniorów:
1. Csongor Lehmann HUN 1313 pkt.
2. Vasco Vilaca POR 1312 pkt.
3. Gergő Soós HUN 1149 pkt.

 

20. Kamil Damentka 641 pkt.

 

Ranking juniorek:
1. Jessica Fullagar FRA 1313 pkt.
2. Valentina Riasova RUS 1112 pkt.
3. Pia Totschnig AUT 1002 pkt.

 

30. Julia Sandecka 574 pkt.
76. Magdalena Sudak 269 pkt.
86. Roksana Słupek 214 pkt.
131. Marta Sikora 98 pkt.

Opublikowane w Wydarzenia
wtorek, 10 października 2017 17:08

Ironman Kona - część kolarska czyli waty i pogoda

Ironman World Championship Kailua-Kona, Hawaii to 3,8 km pływania, 180 km jazdy rowerem i 42,2 km biegu. Trasa kolarska liczy ponad 900 metrów przewyższenia. Dodatkowo wysoka temperatura, wilgotność powietrza i mocny wiatr powodują, że pokonanie jej sprawia nie lada wyzwanie. Nie bez powodu organizator zabrania używania pełnych kół, tak zwanych dysków, ze względu na porywiste boczne wiatry (cross winds).

 

Zawodnicy udają się na Big Island możliwie wcześnie aby zdążyć zaaklimatyzować się do warunków w jakich przyjdzie im rywalizować. Temperatura w okolicy 27 stopni, plus wilgotność powietrza 80% daje efekt zaciągniętego hamulca ręcznego. Jeżeli ktoś nie zdążył się zaaklimatyzować jest duże prawdopodobieństwo, że na rowerze nie będzie mógł osiągnąć zamierzonych watów, a podczas maratonu będzie szedł. Przez większość trasy kolarskiej wiatr wieje z przodu lub z boku jadących triathlonistów.

 

Jak przejechać tą trasę aby w dalszym ciągu pobiec szybko maraton? Jakie parametry osiągają najlepsi zawodnicy, a jakie amatorzy? Na te pytania możemy znaleźć odpowiedź dzięki poniższym parametrom.

 

Waty na kilogram - w/kg
Po każdych zawodach chyba najbardziej interesującym parametrem rowerowym są waty triathlonisty. Jednak podawanie czystych watów z przejazdu nic nam nie mówi. Ponieważ wszystko zależy od tego ile waży kolarz. 200 watt wykręcone przez osobę lżejszą, ważącą dla przykładu 70 kg będzie miało przełożenie na wyższą prędkość niż te same 200 watt wykręcone przez cięższego zawodnika, ważącego np. 80 kg. Do tego dochodzi pozycja na rowerze. Im bardziej jest aerodynamiczna, tym wyższa prędkość przy tych samych watach. Kolejną zmiennymi są wiatr i temperatura. Czołówka zawodników PRO generuje średnio od 3,6 do 4,2 W/kg. Wszystko zależy od preferencji, doświadczenia i pozycji aerodynamicznej zawodnika. Dla przykładu najszybszych czasów ze 180 kilometrowego odcinka możemy się spodziewać po Sebastianie Kienle DEU, Lionelu Sandersie CAD i Janie Frodeno DEU. Lecz każdy z tych zawodników generuje inne waty na kilogram. Lionel Sanders najwyższe, bo aż 4,10-4,20 w/kg, a Jan Frodeno najniższe 3,6-3,7 w/kg.

 

Jan Frodeno rower.jpg

Jan Frodeno Fot. Ironman 

 

Intensity Factor - IF
Waty na kilogram masy ciała nie są jedynym parametrem, który warto sprawdzać. Bardzo ważnym jest także Współczynnik Intensywności (Intensity Factor). Korzystając z miernika mocy wykonuje się testy FTP (Functional Threshold Power), które szacują z jaką maksymalną mocą osoba jest w stanie jechać przez godzinę czasu. Kiedy mamy już taki wynik łatwo obliczyć ile watów średnio należy utrzymywać podczas wyścigu. Zawodnicy PRO oscylują w przedziale 78-82% FTP (0.78-0.82 IF). Taki wynik najbardziej wytrenowanym triathlonistom pozwala w dalszym ciągu szybko pobiec maraton. Jeżeli chodzi o amatorów to należy oczekiwać prawidłowego przejazdu od 65% do 75% FTP (0.65-0.75 IF). Debiutanci lub słabiej wytrenowane osoby powinny trzymać moc poniżej 65% FTP.

 

Lionel Sanders rowerr.jpg

Lionel Sanders Fot. Ironman

 

Variability Index - VI

Czasami kluczowym elementem całej układanki jest Wskaźnik Zmienności (Variability Index). Taką samą ilość watów można wygenerować w różny sposób. Jeśli chodzi o Ironmana to najbardziej ekonomiczna i równomierna jazda sprzyja zaoszczędzeniu energii na bieg. Idealne przejazd byłby równy VI 1.00. Dla porównania wyścig na rowerach MTB może wynieść VI 1.20. Taki wydatek energetyczny może być katastrofalny w skutkach jeżeli mamy w planach do przebiegnięcia jeszcze maraton. W praktyce każdy zawodnik stara się osiągnąć jak najniższą wartość VI, najlepiej poniżej 1.05.

 

Najlepiej zobrazować to wszystko na wykresie. Poniżej przejazd Pete Jacobs AUS, ze zwycięskiego dla niego Ironman Kona 2012. Pete wtedy wykręcił 4.01 W/kg. Jego Współczynnik Intensywności wyniósł 79% FTP (0.79 IF) przy Wskaźniku Zmienności 1.04 VI.

 

Pete Jacobs - Ironman Kona
http://home.trainingpeaks.com/public/workout/LYF277P6TUS7EMKPZ6637MQG5I

 

Ironman Kona trasa kolarska 2.JPG

Fot. Andrzej Kozłowski

 

Ironman Kona trasa kolarska 3.jpg

Fot. Andrzej Kozłowski

 

Ironman Kona trasa kolarska 4.jpg

Fot. Andrzej Kozłowski

Opublikowane w Publicystyka
pierwsza
poprzednia
1
Strona 1 z 71
stat4u
Website Security Test