Wpływ długotrwałego wysiłku fizycznego na układ trawienny.

14

Regularny wysiłek fizyczny wpływa korzystnie na nasze zdrowie, redukuje ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, wzmacnia układ kostno-szkieletowy, oraz wywiera korzystny wpływ na zdrowie psychiczne, redukując ryzyko depresji. Wpływ wysiłku fizycznego na funkcję układu trawiennego nie jest jednak do końca zbadany . Z jednej strony regularny wysiłek poprawia motorykę przewodu pokarmowego, jest zalecany w profilaktyce zaparć, redukuje ryzyko wystąpienia raka jelita grubego. Z drugiej strony w długotrwałym wysiłku fizycznym ( > 4 h), objawy takie jak mdłości, wzdęcia, wymioty, bóle w klatce piersiowej występują u 20 – 50 % sportowców. Wystąpienie w/w objawów może ograniczyć efektywność treningu, jak i start w zawodach sportowych. Wystąpienie objawów ze strony przewodu pokarmowego zależy od rodzaju wykonywanego wysiłku ( częściej u biegaczy niż kolarzy ) oraz czasu jego trwania ( im dłuższy wysiłek, tym ryzyko pojawienia się objawów większe). Objawy możemy podzielić na dwie grupy. Pierwszą stanowią objawy z górnej części układu pokarmowego , takie jak : mdłości, wymioty, odbijanie, bóle w klatce piersiowej. Objawami pochodzącym z dolnej części układu pokarmowego są wzdęcie, bolesność, skurcze żołądkowo–jelitowe, potrzeba pilnej defekacji oraz biegunka. Przyczyną wyżej wymienionych dolegliwości są także zmiany w układzie nerwowo-hormonalnym przewodu pokarmowego: wzrost aktywności układu współczulnego, stężeń hormonów takich jak gastryna, cholecystokinina, motylina, czy hormon VIP ( wazoaktywny peptyd jelitowy). Hormon ten jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za uporczywe, wodniste biegunki u biegaczy.

 

Wpływ wysiłku na zarzucanie treści żołądkowej do przełyku

Wysiłek fizyczny, zwłaszcza o dużej intensywności zwiększa częstość przypadków tzw. zarzucania żołądkowo-przełykowego, pod postacią „odbijania się „, uczucia „cofnięcia“ pokarmu, palenia, pieczenia w obrębię klatki piersiowej. Dotyczy to nawet 45-90% sportowców wytrzymałościowych. Zauważono, że ryzyko wystąpienia choroby refluksowej u biegaczy jest znacznie większe aniżeli w przypadku kolarzy – tłumaczy się to zaangażowaniem mniejszej liczby grup mięśniowych w przypadku kolarzy. Przyczyny refluksu żołądkowo przełykowego są zróżnicowane. W trakcie wysiłku występuje wzrost ciśnienia w jamie brzusznej, wskutek wzrostu napięcia mięśni „tłoczni brzusznej”. Obserwujemy spadek napięcia dolnego zwieracza przełyku. Wysiłki powyżej 70% VO2 max powodują zahamowanie opróżniania żołądka, co sprzyja wystąpieniu refluksu.

 

 

Czy należy leczyć chorobę refluksową indukowaną wysiłkiem?

W literaturze medycznej brak jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Zauważono jednak, że zastosowanie leku omeprazol (stosowany powszechnie w chorobie wrzodowej), jedynie w niewielkim stopniu redukuje wystąpienie objawów choroby refluksowej. Na marginesie, należy pamiętać, że wystąpienie objawu jakim jest „pieczenie za mostkiem „ w pierwszej kolejności powinno nasuwać podejrzenie choroby wieńcowej (zwłaszcza>50 roku życia) i wymaga pilnego kontaktu z kardiologiem.

 

Wpływ wysiłku na czynność żołądka

Zagadnienie opróżniania żołądka ma duże znaczenie u sportowców, zwłaszcza w sportach wytrzymałościowych. Zalegająca w żołądku treść pokarmowa, jest bezużyteczna z energetycznego punktu widzenia, a może stać się przyczyną zarzucania żołądkowo – przełykowego. Wysiłek fizyczny o niewielkim nasileniu nie wpływa istotnie na opróżnianie żołądka z płynów oraz pokarmów stałych (zależy od stopnia rozdrobnienia pokarmu). Jedynie wysiłki o dużej intensywności>70% vo2max powodują zahamowanie opróżniania żołądkowego. Z funkcją żołądka, nierozerwalnie wiąże się temat choroby wrzodowej. Za jedną z najczęstszych chorób cywilizacyjnych odpowiada infekcja bakterią Helicobacter pylori oraz takie czynniki jak wiek, płeć, waga ciała, palenie papierosów, stresujący tryb życia czy nadużywanie alkoholu. Zauważono, że regularny wysiłek fizyczny redukuje ryzyko wystąpienia choroby wrzodowej dwunastnicy. Nie znajduje to jednak odbicia w spadku liczby owrzodzeń żołądka, zmniejsza jednak w sposób istotny ryzyko wystąpienia raka żołądka.

 

trawienie

Wpływ wysiłku na motorykę jelit

Zaparcie jest powszechnym problemem zwłaszcza w starszej grupie wiekowej. W wytycznych amerykańskiej organizacji zdrowia, wysiłek fizyczny jest zalecany jako jedna z metod walki z zaparciami. Wysiłek fizyczny o małym i średnim nasileniu, powoduje przyspieszenie motoryki jelit. Wysiłek o dużej intensywności >70% Vo2 max powoduje spadek motoryki przewodu pokarmowego. Inne czynniki mające wpływ na motorykę jelit to wiek, płeć, dieta, nawyki żywieniowe oraz poziom wytrenowania. Osoby regularnie uprawiające sport, to zazwyczaj osoby o mniejszej skłonności do używek, lepiej odżywiające się, stosujące preparaty witaminowe i suplementy, co również nie jest bez wpływu na omawiany odcinek przewodu pokarmowego.

 

Dlaczego jest to ważne?

Okazało się, że systematyczny wysiłek w połączeniu z w/w czynnikami obniża zachorowalność na raka jelita grubego o połowę. Wzdęcia, bolesne skurcze brzucha, potrzeba pilnej defekacji czy biegunka, to objawy które występują nawet u 20% maratończyków. W 2 % przypadków dochodzi do rozwoju tzw. krwistej biegunki, w skrajnych przypadkach mogącej prowadzić do perforacji jelita oraz zapalenia otrzewnej. W badaniach przeprowadzonych wśród maratończyków – testach na krew utajoną w kale ( badanie wykonywane w iagnostyce raka jelita grubego ) stwierdzono obecność krwi w stolcu u ok 22 %, głównie młodych, z dobrym czasem ukończenia zawodów (wysoka intensywność biegu). Za dprzyczynę tego stanu rzeczy może odpowiadać zmniejszony przepływ krwi przez śledzionę ( naturalny „zjadacz „ zużytych komórek krwi) na skutek przesunięcia krwi do mięśni i skóry podczas długotrwałego wysiłku. Inne przyczyny to wzrost aktywności współczulnej, oraz zaburzenie równowagi hormonalnej jelita grubego. Długotrwały wysiłek fizyczny związany jest z większą aktywnością układu współczulnego, co powoduje ograniczenie przepływu krwi przez jelita. Czynniki, które mogą nasilić ten stan to odwodnienie, przegrzanie, hipoksja oraz zmiany w składzie krwi (mniejsza objętość krwi krążącej, większy hematokryt) stosowanie niesterydowych leków przeciwzapalnych, czy doustnej antykoncepcji.

Wymienione powyżej elementy mogą doprowadzić do niedokrwienia jelita. Konsekwencją może być rozwój stanu zapalnego, prowadzący w skrajnych przypadkach do konieczności laparotomii (chirurgiczne otwarcie jamy brzusznej ) oraz konieczności resekcji (usunięcia) fragmentu jelita. Jest to jednak przypadek skrajny, ale w sposób wymowny potwierdzający istotność omawianego zagadnienia. W tym miejscu należy podkreślić jak bardzo istotne jest prawidłowe nawodnienie oraz suplementacja w trakcie wysiłku.

 

Jak wcześniej wspomniałem dolegliwości ze strony układu pokarmowego występują głównie u biegaczy. A jak sytuacja wygląda w triathlonie ? Z przykrością trzeba stwierdzić, że brak aktualnych badań poświęconych temu zagadnieniu. W dostępnej literaturze zauważono że wystąpienie objawów ze strony przewodu pokarmowego częściej występuje podczas biegu, aniżeli trasy rowerowej, u obu płci z taką samą częstością. Kobiety triathlonistki częściej niż mężczyźni odczuwają mdłości w 2 godz. po zakończonych zawodach. Triathloniści stanowią grupę , która najrzadziej przyjmuje leczenie (suplementy , leki p/biegunkowe) w porównaniu do biegaczy długodystansowych czy kolarzy (odpowiednio 3%, 6% i 5%)

Podsumowując regularny wysiłek fizyczny o średniej i niskiej intensywności wpływa korzystnie na pracę przewodu pokarmowego, zmniejsza również ryzyko zachorowalności na raka jelita grubego. Wysiłek fizyczny o dużej intensywności w większości przypadków może prowadzić do wystąpienia objawów z górnego, jak i dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Szczególnie narażoną grupą są biegacze długodystansowi, w mniejszym stopniu kolarze oraz triathloniści.

 

 

Pismiennictwo:
1. „Fizjologia wysiłku fizycznego„ pod redakcją Jana Górskiego
2. „Marathon induced ischemic colitis: why running is not always good for you“Am Journal of Emergency Medicine 2009:27:255e5-255e7
3. “Exercise and Gastrointestinal Function and Disease: An Evidence-Based Review of Risks and Benefits” Clin. Gastroenterology and Hepatology 2003:1:345-355
4. “Gastrointestinal symptoms in Long Distance Runners, Cyclists and Triathletes: Prevalence, Medication and Etiology” Am Jour of Gastroenterology1999:vol 94 no 6


Lek. med. Sebastian Woźniak. 

Podoba Ci się jak i o czym piszemy?     
Redaktor Naczelny Akademii Triathlonu. Triathlon uprawiam amatorsko od 2009 roku. Startuję głównie na dystansach Ironman 70.3 oraz Ironman. Moje rekordy życiowe to 4h 30 minut w IM 70.3 Haugesund w Norwegii i 10h w pełnym Ironmanie w Kopenhadze. Od 2016 roku jestem również redaktorem naczelnym Business Insider Polska, serwisu biznesowo-informacyjnego, który w ciągu 3 lat od pojawienia się na rynku stał się drugim najpopularniejszym serwisem biznesowym w Polsce i pierwszym z rodziny Business Insidera w Europie. Miesięcznie czyta go około 6 mln unikalnych użytkowników. W Business Insider i Onet.pl prowadzę program „Na Czasie” W latach 2001 - 2016 byłem dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Pracowałem m.in. w Radiu TOK FM, jako zastępca redaktor naczelnej, szef informacji, prowadzący "Poranek TOK FM”. Przez 6 lat byłem związany z TVN24, gdzie prowadziłem magazyn "Polska i Świat”. Byłem również gospodarzem takich programów jak: "Magazyn 24 godziny", "Cały ten świat", "Serwisy informacyjne". 8 listopada 2018 roku, na rynku ukazała się moja pierwsza powieść biograficzna pt.: "Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą", która po miesiącu wskoczyła na listę bestsellerów Empiku. Do dziś sprzedano ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Książka opowiada o losach Jerzego Górskiego - legendy polskiego triathlonu.

14 KOMENTARZE

  1. Dzięki za odpowiedzi. Ja już jestem w domu i czuję w miarę dobrze, ale jeszcze potrzebuj 2 tygodni żeby wrócić do siebie i treningów. Nie planuje uzyskiwać w TRI jakiś super wyników, więc zakładam, że mi to nie zaszkodzi. Zresztą jestem pod stałą kontrolą lekarzy.

  2. @ikarol. Przyczyn zaburzen jelitowych, a w tym ze strony jelita grubego jest wiele i dotycza duzego odsetka sportowcow uprawiajacych sporty wytrzymalosciowe. Uwaza sie, ze dolegliwosci ze strony gornego odcinka przewodu pokarmowego (glownie zoladkowe, zoladkowo-przelykowe) dotycza triathlonistow. Biegacze borykaja sie glownie z dolegliwosciami ze strony dolnego odcinka przewodu pokarmowego, o ktorych wspomina ikarol. To „normalne” dolegliwosci. Spowodowane sa glownie zmianami zapalnymi w obrebie sluzowki jelit na tle niedokrwienia (biegunka, bole brzucha – tez kolka watrobowa, stolce podbarwione krwia). Ale do takich reakcji dochodzi tez podczas dlugiej jazdy na rowerze (ok. 3 godzin) kiedy tez dochodzi do uszkodzenia sluzowki jelita i zwiekszenia jej przepuszczalnosci, w tym takze dla endotoksyn naturalnej flory jelitowej (E.coli). Do czego moze to prowadzic?! Nawrt do uogolnionego procesu zapalnego! Niedokrwienie sluzowki jelita, jej uszkodzenie moze prowadzic tez do anemii z niedoboru zelaza (tzw. krwotczne zapalenia jelita grubego z owrzodzeniami sluzowki jelita). Ciekawa ale bardzo rzadka patologia jest tzw. caecal slap syndrome, w ktorym katnica (czesc jelita grubego) jest uderzana przez sciane napietych miesni brzucha podczas wysilku fizycznego. Motoryka p.pokarmowego podlega tez bodzcom psychicznym i mamy do czynienia z zespolem jelita drazliwego – naprzemienne biegunki i zaparcia u biegaczy dlugodystansowych. Najczestsza przyczyna kolki jest rozciaganie jelita grubego przez gazy w okolicy zgiecia watrobowego i sledzionowego (czyli w prawym lub lewym boku) z powodu zaburzen w pasazu tresci jelitowej.
    No i co z tym robic?!?! Trudne doradzanie. Na pewno kazdy musi „przerobic” kilka-kilkanascie prob odzywiania sie przed i w trakcie dlugiego wysilku. Unikac dlugo pasazowanych pokarmow (blonnik), pokarmow wzdymajacych (rosliny straczkowe, cebula, kapusta, ogorek, kalafior). Trzeba wyprobowac roznych zestawien przed startem. A opisane przeze mnie powazne problemy to naprawde duza rzadkosc:)))

  3. Od początku treningów biegowych borykam się z pewnym problemem – biegając w weekend rano nie mam żadnych oznak ze strony układu trawiennego, natomiast przy bieganiu w tygodniu po południu po pracy zmagam się z dolegliwościami ze strony dolnego odcinka układu 😉 Jaka może być tego przyczyna? Na razie nie mogłem ustalić żadnych zależności…

  4. Dziękuję za odpowiedzi 🙂 Podczas badania EKG ciśnienie miałem 120/95.Z mojej wiedzy z ogólniaka wydaje mi się że rozkurczowe trochę za wysokie. Nie mniej jednak Pan Profesor chyba trafił w sedno. W tym samym tygodniu byłem przeziębiony (dziewczyna mnie zaraziła), bolało mnie gardło, miałem katar i bóle zatok pod brwiami. Połykałem trochę tabletek, zastosowałem babcine metody i przeszło. Będę monitorował sytuację, jeżeli to się powtórzy to zgłoszę się do neurochirurga. Jeszcze raz dziękuję za porady. Pozdrawiam

  5. Jeyel.wysiłki o małej lub umiarkowanej intensywności wpływają korzystnie, pobudzając fizjologiczną motorykę układu trawiennego. Jedynie wysiłki długotrwałe o dużej intensywność ( VO2 >70%) hamują motorykę przewodu pokarmowego , i mogą nasilić objawy refluksu. Amatorskie uprawianie triathlonu , u osoby stosującej dietę i leczenie nie powinno być problematyczne

  6. Michał, myślę,że do tego co Prof. Pupka napisał można dodać problem dyskopatii odcinka szyjnego kręgosłupa. Jak napisał Profesor, zgłoś problem neurologowi , należy go zdecydowanie diagnozować

  7. Michał – ja też sobie nie przypominam 🙂 Utrata pamięci, obejmującej także czas przed zdarzeniem (kilka, kilkanaście minut) to także objaw wstrząśnienia mózgu. No, ale ja miałem świadków i obrażenia głowy 🙂

  8. @Jeyel! To Ty juz lepiej sie czujesz, zez adajesz takie pytania?!?!:))) To dobrze:) Mozna ale trzeba byc stale leczonym famakologicznie i dbac o odpowiednia diete przed zawodami i w ich trakcie (dieta to tez stosowanie odzywek i plynow). Dieta jest o tyle istotna, ze uposledzone jest w czasie wysilku fizycznego oproznianie zoladka co moze nasilac refluks u sportowcow z choroba refluksowa. Pozdrawiam:)

  9. @Michał. Ból głowy z wymiotami po wysiłku fizycznym mógł być związany z hiperwentylacją. Ale może też być związany ze zmianami ciśnienia w przebiegu wysiłku fizycznego (stąd może być krwawienie z nosa). Trzeba zwrócić uwagę na parę spraw. Przede wszystkim regularna kontrola ciśnienia tętniczego krwi-kilka razy w ciągu dnia. Druga sprawa: przy powtarzającym się bólu głowy należy zwrócic się do neurologa (może trzeba zrobic TK lub NMR?). Trzecie: może była jakaś infekcja górnych dróg oddechowych (nawet tydzień wcześniej) i stąd ból głowy i krwawienie z nosa (zatoki, zapalenie błony śluzowej)? To dywagacje, może trochę na wyrost ale warto byc ostroznym:). Podrawiam:)

  10. Michał, podobne objawy miałem po wstrząśnieniu mózgu, ale rozumiem, że u Ciebie to nie może być to, bo nie piszesz o urazie głowy?

  11. A czy długotrwały trening może wpływać na nasz mózg? 2 tygodnie temu pojawił się u mnie duży ból głowy zakończony wymiotami. Zbagatelizowałem to. Po czym głowa rozbolała mnie jeszcze dwa razy. Zaczęła mi też cieknąć krew z nosa. Byłem u lekarza, zrobiłem badania (krwi i EKG) i wszystko w normie. Byc może brakuje mi witamin bądź jakiś innych składników odżywczych. Przeczytałem kiedyś na AT o kwasach omega-3 które odbudowują jakieś składniki w mózgu tracone podczas wysiłku. Przynam nie jem zbyt dużo ryb. Być może w tym przyczyna. Nie panikuje jakoś specjalnie ale tytuł tego artykułu natchnął mnie do napsiania tego komentarza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here