WTS Abu Dhabi, mężczyźni – rzadko spotykany deszcz rozdawał karty

0
401

WTS Abu Dhabi otwiera sezon startowy dystansem sprinterskim 750-20-5,1. Na starcie stanęło 55 mężczyzn, a w śród nich najlepsi sprinterzy na świecie. Opady deszczu w Abu Dhabi to rzadkie zjawisko atmosferyczne. Triathloniści rywalizowali w temperaturze powietrza 21 stopni na mokrym asfalcie. Tego dnia pogoda rozdawała karty. Byliśmy świadkami wielu upadków podczas części kolarskiej na trudnej technicznie trasie.

Abu Dhabi to miasto z niesamowitą infrastrukturą, którą świetnie wykorzystali organizatorzy zawodów. Trasa wyścigu prowadziła między innymi po idealnym asfalcie toru Formuły 1 Yas. Yas Island to sztuczna wyspa wybudowana aby dostarczyć więcej miejsca do rozrywki. Na wyspie znajduje się oprócz toru F1 park rozrywki z najszybszym Roller Coasterem na świecie, rozpędzającym się do 240 km/h w ciągu 5 sekund.

Na starcie zawodów po przeciwległych bokach ustawili się najszybsi pływacy. Z jednej strony Richard Varga SVK wraz Jonathanem Brownlee GBR, a po drugiej stronie Henri Schoeman RSA. Pomimo znacznej odległości od siebie rywale płynęli równo ciągnąc za sobą dwie duże grupy. Na pierwszej boi nawrotowej zawodnicy płynęli już razem. Henri Schoeman narzucił jeszcze wyższe tempo i wyszedł jako pierwszy z wody. Tuż za jego plecami pojawili się Ben Kanute USA, Jonathan Brownlee, Vincent Luis FRA i Richard Varga. Oznaczało to bardzo silną grupę rowerową, która powinna połączyć swoje siły w ucieczce przed peletonem.

Warunki na trasie kolarskiej nie pozwoliły na wiele. Początkowo zawodnicy jechali oddzielnie, zachowując uwagę na mokrym asfalcie. Już na pierwszym zakręcie jeden z zawodników zaliczył “szlif”. Trasa liczyła wiele zakrętów. Brak przyczepności utrudniał techniczną jazdę. Po paru minutach uformowała się grupka składająca się z czterech zawodników: Schoeman, Kanute, Brownlee i Luis. Na 3 km Johnny Brownlee próbował oderwać się od grupy. Nie wyszło to jemu na dobre, gdyż stracił przyczepność na jednym z zakrętów. Po upadku szybko podniósł się i wskoczył z powrotem na rower. Przez kolejne 3 km gonił uciekających liderów wyścigu. W dalszej części wyścigu na 9 km trasy kolarskiej Henri Schoeman na dobre odjechał swoim rywalom. Była to kluczowa ucieczka, która dała mu 18 sekund przewagi nad peletonem. W międzyczasie od peletonu oderwało się także dwóch triathlonistów Adrien Briffod SUI i Tyler Mislawchuk CAD. W strefie T2 pojawili się 13 sekund przed dużą grupą pościgową. W rezultacie ci dwaj zawodnicy zajęli kolejno 8 i 11 miejsce.
Henri Schoeman mając dużo miejsca w strefie zmian dokonał błyskawicznej zmiany.

Od samego początku biegu narzucił bardzo wysokie tempo. Jonathan Brownlee był obolały po upadku lub to nie był jego dzień gdyż nie liczył się w walce o miejsca na podium, zawody ukończył na 7 pozycji. Natomiast Mario Mola zaczął odrabiać straty do Henriego Schoemana. Początkowo biegł w towarzystwie Vincenta Luisa i Léo Bergere FRA. Na 3 kilometrze reprezentacji Francji nie byli w stanie utrzymać tempa Hiszpana. Mario Mola pomimo, że uzyskał najszybszy czas biegu 14:27 (na 5.100 m), zabrakło mu 6 sekund aby dogonić Henriego Schoemana. Dla Henriego było to drugie zwycięstwo w serii WTS. Tak jak w ubiegłym roku Vincent Luis zdobył brązowy medal w Abu Dhabi. Tuż pod podium sklasyfikowany został drugi Francuz Léo Bergere.

Wyniki mężczyzn:
1. Henri Schoeman (RSA) 57:03
2. Mario Mola (ESP) 57:09
3. Vincent Luis (FRA) 57:25
4. Leo Bergere (FRA) 57:34
5. Jacob Birtwhistle (AUS) 57:40
6. Joao Silva (POR) 57:45
7. Jonathan Brownlee (GBR) 57:56
8. Adrien Briffod (SUI) 57:57
9. Gustav Iden (NOR) 57:58
10. Richard Murray (RSA) 57:59

Link do pełnych wyników: https://www.triathlon.org/results/result/2018_itu_world_triathlon_abu_dhabi/320983

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here