Wyniki Mistrzostw Polski 1/2 ironman z Enea Ironman 70.3 Gdynia

8
1310
fot. FB Sergiusz Sobczyk

Enea Ironman 70.3 Gdynia to nie tylko rywalizacja zawodników PRO na najwyższym światowym poziomie. W tym roku w Gdyni zorganizowano również Mistrzostwa Polski na dystansie ½ ironman (1,9-90-21,1). W wyścigu zawodowców pierwsza trójka mężczyzn to: Tomasz Brembor, któremu zabrakło zaledwie 2 sekund do złamania bariery 4 godzin, Maciej Chmura i Marcin Ławicki. Podium kobiet PRO to: Ewa Komander, Joanna Sołtysiak i Ewa Bugdoł. Joanna Sołtysiak pomimo pracy na pełny etat próbuje swoich sił w kategorii zawodowej, jak widać z sukcesami.

Wśród amatorów najszybszymi triathlonistami byli Sergiusz Sobczyk i Ewelina Pisarek. Sergiusz po raz kolejny w Gdyni był pierwszym zawodnikiem Age Group, tym razem poprawił rekord życiowy o 8 minut. Czas, który uzyskał 4:01:44 jest imponujący, stawia go na równi z najlepszymi polskimi zawodnikami. Patrząc na światowe wyniki Ironman 70.3 bardzo mało jest amatorów, którzy kończą zawody poniżej 4 godzin.
U kobiet najmocniejszą kategorią była zdecydowanie K30-34, w której najszybsza była Ewelina Pisarek 4:36:57. Drugie miejsce zajęła Magdalena Lenz 04:37:38, a podium zamknęła Anna Lechowicz 04:41:27.

Od lewej Ewelina Pisarek, Daniela Ryf, Anna Lechowicz fot. FB EwelSport

Komentarz postartowy Eweliny Pisarek:

“Zbliża się kolejny weekend, a w głowie jeszcze resztki emocji po Enea Ironman 70.3 Gdynia.
Cieszy na pewno zdobycie Mistrzostwa Polski w kategorii wiekowej ale bardziej świadomość w jak mocnej grupie wywalczyłam złoto. Mimo ścigania się na poziomie amatorskim niedaleko nam do grupy profesjonalnych triathlonistek. Jako najlepszą Age Groupeka byłam 7 overall za takimi nazwiskami jak Ryf, Carfrae czy Komander.
Jak było na zawodach? Płynęłam bez draftu, jechałam bez draftu i biegłam ile sił również bez draftu. Czy było łatwo?
Na żadnych zawodach nie jest lekko i przeżywa się wewnętrzne kryzysy.
Tym razem konkurencja, której bywam zazwyczaj pewna – BIEGANIE – w tym sezonie nie jest moim asem w rękawie. Co prawda dogoniłam Anię Lechowicz około 4 km przed metą, co wydawało mi się na jeszcze 2 pętli biegu niemożliwe. Jednak to nie jest jeszcze to. Rower pojechałam dość mocny, choć z dużą dozą asekuracji na początku i na końcu. Pływanie pozostawia dużo do życzenia. Wiem co będę robić zimą żeby na Mistrzostwach Świata w Nicei pokazać się jak z najlepszej strony.
Jest slot, jest złoto”
FB EwelSport

Mężczyźni PRO
1 Tomasz Brembor 04:00:01
2 Maciej Chmura 04:00:23
3 Marcin Ławicki 04:01:22

Kobiety PRO
1 Ewa Komander 04:25:40
2 Joanna Sołtysiak 04:27:33
3 Ewa Bugdoł 04:31:25

Mężczyźni Age Group:
M18-24
1 Kasper Tochowicz 04:11:58
2 Maciej Kosmala 04:15:23
3 Adam Nizio 04:24:42

M25-29
1 Sergiusz Sobczyk 04:01:44
2 Paweł Mitruś 04:17:00
3 Daniel Jakimiuk 04:24:32

M30-34
1 Łukasz Lis 04:11:15
2 Andrzej Szczużewski 04:17:55
3 Paweł Reszke 04:18:48

M35-39
1 Piotr Saniawa 04:21:36
2 Mariusz Klatka 04:23:26
3 Radek Buszan 04:26:07

M40-44
1 Jakub Ruciński 04:08:26
2 Dariusz Dąbrowski 04:17:47
3 Maciej Swiniarski 04:24:04

M45-49
1 Marcin Konieczny 04:15:19
2 Piotr Kalinowski 04:24:52
3 Michał Twarowski 04:28:22

M50-54
1 Piotr Dudziński 04:30:21
2 Maciej Nosek 04:42:33
3 Robert Krzak 04:45:42

M55-59
1 Jarosław Grzelec 04:43:25
2 Paweł Starzyński 04:55:22
3 Kazimierz Niemczyk 05:17:38

M60-64
1 Antoni Grzanka 05:03:38
2 Jarosław Świniarski 05:07:12
3 Dariusz Drapella 05:08:34

M65-69
1 Leszek Kubicki 05:21:58
2 Andrzej Szczepanik 05:39:54
3 Zdzisław Hoły 05:41:17

M75
1 Leszek Dacewicz 06:43:29

K18-24
1 Izabela Sobańska 04:59:37
2 Kinga Zielińska 05:24:45
3 Ewa Brzeska 05:42:34

K25-29
1 Christina Sperrer 04:46:06
2 Anna Żychska 04:57:47
3 Aleksandra Marianek 04:59:21

K30-34
1 Ewelina Pisarek 04:36:57
2 Magdalena Lenz 04:37:38
3 Anna Lechowicz 04:41:27

K35-39
1 Olimpia Wojtyło 04:52:45
2 Katarzyna Kaczkowska 04:53:05
3 Joanna Pomorska 04:56:10

K40-44
1 Aleksandra Góralska 04:50:16
2 Ewa Urbańska 05:09:17
3 Ewelina Suchomska 05:10:31

K45-49
1 Alicja Medak 05:03:36
2 Julita Sikora 05:10:36
3 Basia Fazan 05:12:16

K50-54
1 Hanna Sokołowska 05:37:16
2 Bożena Pędowska 05:59:08
3 Marlena Pruszyńska 07:28:40

K55-59
1 Ewa Wójcik 05:33:19
2 Bożena Mateja 06:04:54
3 Grażyna Dudkowiak 06:12:13

Link do pełnych wyników: http://wyniki.datasport.pl/results2610/

8 KOMENTARZE

  1. `Różnicą między amatorami w szerokim jego ujęciu a PRO jest taka, że nagrody finansowe są tylko przewidziane dla kat. PRO. Dla mnie czy ktoś jest zgłoszony jako PRO czy jako amator nie odzwierciedla wkładu jaki dany zawodnik/czka poświęca w trening, a efekt końcowy jest widoczny na wynikach końcowych danych zawodów. Różnicą kolejną jest rozgrywanie dla PRO i amatorów po części zawodów gdzie PRO to wąską grupa, która jest pilnowana aby zawody pokonać fair, a w amatorach to szeroka grupa (watacha) zawodników, która tylko jest zdana w większości na własne sumienie aby rozgrywać zawody zgodnie z przepisami (etap rowerowy). Co do części czy ktoś z tego żyje czy dokłada bądż też pracuje lub pochodzi z w wyższych sfer to nikogo to nie powinno obchodzić. Liczą się wyniki, a nie cała reszta, każdy wybiera własną drogę do celu również TY M55. Pozdrawiam wszystkich zakręconych triathlonistów. I na koniec nie porównujmy wyników do Danieli Ryf bo to jest prawdopodobnie „fenomen” naszego globu, nad której wynikami pewnie zastanawia się cały świat triathlonu.

  2. Patrząc na te wyniki można zapytać kto jest w Polsce pro ? Panowie którzy przegrywają z kobietą prawdziwą pro ? Najlepszy nie pro wśród panów jest kilka sekund za podium w kategorii pro ? Przerost ambicji u niektórych zawodników może warto zabrać się za trening a nie udawać zawodowca bo prawda jest taka że i tak ze startów w triathlonach żaden z nich się nie utrzyma. U Pań pro też poziom daleki od światowego, jednak tu jest ciekawiej jedne startują jako pro choć pracują zawodowo inne startują jako amatorki choć mają warunki treningowe jak pro, pomieszanie z poplątaniem choć podobnie jaku panów różnica poziomu między pro a najlepszymi amatorkami są niewielkie. Polski triathlon stoi na głowie szkoda tylko że poziom pro jest taki niski. Co ciekawe co jakiś czas na portalach społecznościowych czy nawet na tym portalu możemy przeczytać że nasi pro szykują się do podboju świata ? w kategorii kobiet – amator ? Panowie trochę pokory.

  3. Drogi Redaktorze!
    W kat K45 nie ma kogoś takiego jak Jarosława Świątek. Pan (sic!) Jarosław Świątek przedstawił się na wręczaniu slotów. Mistzynią Polski K45 jest Alicja Medak.
    A organizatorzy mieli dokonać odpowiedniej zmiany w wynikach na aplikacji Ironman Tracker „niezwłocznie”. Konsekwentnie, JulIga Sikora zajęła drugie miejsce a Basia Fazan trzecie.
    Korekta byłaby bardzo mile widziana zwlaszca przez medalistki. Tym bardziej, że organizator medale… ma dosłać poxztą…

  4. Ponieważ Jarosław Świątek stanowczo twierdzi, że nie jest kobietą to podane wyniki w K45 są błędne – na Datasport.pl są już skorygowane 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here