“Dopaść Grassa!” – felieton Macieja Dowbora.

       Never give up!!!! To moja ulubiona i chyba jedyna maksyma, którą kieruję się w życiu. Być może nie zawsze jestem tak twardy, jak...

Amator vs. zawodnik PRO. Znajdź różnicę! – Filip Przymusiński

Triathlonistów przybywa w postępie geometrycznym. Wielu z nich uprawia tę dyscyplinę dla przyjemności, frajdy, udowodnienia czegoś sobie, pokonania własnych słabości, przeżycia jakiejś przygody, starów...

“Gołdap – zawody na końcu świata” – Filip Przymusiński

Z Poznania na finał Garmin Iron Triathlon musiałem przebyć w jedna stronę około 600 km, a byli i tacy, którzy pokonali 800 km. Żeby...

“Cholernie daleko od super!”- Maciej Dowbor

Mam wrażenie, że masowy ruch sportowy w Polsce, który tak pięknie się zapowiadał i zbierał tak fantastyczne żniwo, właśnie zabrnął w ślepą uliczkę. Pamiętam,...

“Czas na pierwszy sprawdzian!” – Maciej Dowbor w Olsztynie.

Strony oficjalne zawodów triathlonowych mają jedną podstawową zaletę...zegar odliczający czas do startu. To pozornie banalne urządzenie w ciężkie zimowe dni trzymało mnie przy życiu...

Bitwa pod…, czyli Grass do Dowbora.

Wpadam na konferencję Herbalife Triathlon Gdynia. Gwiazd jeszcze nie ma. Uff...zdążę przygotować sprzęt, kamerę i komputer. Jest dobrze. Mam jeszcze sporo czasu. Obok wejścia...

Aklimatyzacja Ironman Polish Team na Hawajach

„Musisz pisać tak, abyśmy tutaj poczuli atmosferę Kona. Jak nie dasz rady, to tak jakby Ciebie tam nie było” - napisał do mnie na...

Z tęsknoty za Giro

Kiedy w przydomowych ogródkach kwitną tulipany, a za miastem, przez szczelnie otulające nozdrza maseczki przedziera się zapach kalin i czeremcha szemrze cicho o zmierzchu...

”Jedni łapią Pokemony, ty łapiesz kilometry” – IM 70.3 Gdynia

Zazwyczaj z napisaniem testu na temat startu czekam dwa, trzy dni...aż opadną emocje, by chociaż zachować pozory obiektywizmu. Tym razem piszę na gorąco niemal...

10 porad jak obchodzić się z pianką – Filip Przymusiński

Pianka - najlepszy przyjaciel tirathlonisty. Nie dość, że chroni w zimnej wodzie, to jeszcze niejednemu słabszemu pływakowi niemalże ratuje życie na najbardziej stresorodnym odcinku...

BLOGI

FELIETONY

X