Ta “wstrętna” Jorgensen – odŻywka na weekend

To ostatni odcinek „odŻywki na weekend” w tym sezonie. Mam więc nadzieję, że znajdziecie czas dobrnąć do końca, choć wyszło tego dość dużo tym...

“Triathlon w Rio. 7 faktów, które zapamiętam” – Łukasz Grass

Igrzyska olimpijskie Rio 2016 za nami. W triathlonie mieliśmy jedynie Agnieszkę Jerzyk i od razu na początku składam jej gratulację za walkę i zrealizowanie...

“Rezultat pracy sportowca – czyli start”

Z wielką uwagą przeczytałem na Facebooku post Łukasza Grassa, oceniający „wyczyny” polskich sportowców, którzy będąc faworytami niestety przegrali. Przegrali przez brak „czegoś”. U pana...

”Jedni łapią Pokemony, ty łapiesz kilometry” – IM 70.3 Gdynia

Zazwyczaj z napisaniem testu na temat startu czekam dwa, trzy dni...aż opadną emocje, by chociaż zachować pozory obiektywizmu. Tym razem piszę na gorąco niemal...

“Quo vadis Challenge?” – odŻywka na weekend

Niedawno opisywałem jak World Triathlon Corporation próbuje rozszerzać swój portfel imprez poprzez wykupowanie kolejnych, dywersyfikując ofertę pomiędzy różne dyscypliny i dystanse. Dziś, dla równowagi,...

“Zimny łeb w Poznaniu” – Arkadiusz Cichecki

Celebrowanie, odwiedziny w zakładach pracy, wywiady w TV, męczące rozdawanie autografów, wzdychanie rozgrzanych fanek w końcu dobiegło końca.  A tak serio zastanawiałem się, czy...

Wyrób “Ironmanopodobny”. Do IM w Poznaniu zabrakło ok. 800m

Nawet kilka lat temu, kiedy dopiero rozpoczynałem przygodę z triathlonem, najważniejsze, jako dla zawodnika, były dla mnie dwie rzeczy: sprawiedliwy, dobrze odmierzony dystans i...

Trener i zawodnik. Dobierajmy się w sensowne pary. odŻywka na weekend

Mam wrażenie, że w Polsce bardzo wielu triathlonistów ma swoich trenerów. Czasem jest to opieka indywidualna, czasem przynależność do grupy. Trenerów triathlonu nie mamy...

EuCO Susz Triatlon 2016 – KONAnie na biegu – Marcin Stajszczyk

Minął już tydzień od zawodów, a ja dalej nie jestem pewny, czy to co czułem w trakcie biegu było rzeczywiste, czy była to tylko...

“Stanąć ponownie na nogi” – odŻywka na weekend

OdŻywka powstaje w mojej głowie zazwyczaj od wtorku do czwartku, po czym… temat zostaje porzucony na rzecz innego, który wpadł w ostatniej chwili. Nie...

BLOGI

X