Rekord frekwencji, tysiące uśmiechniętych twarzy i niepowtarzalna atmosfera na trasie – 17. PKO Poznań Półmaraton przeszedł do historii! Aż 12 619 biegaczek i biegaczy ukończyło bieg, bijąc dotychczasowy rekord z 2016 roku.
12 619 zawodniczek i zawodników przekroczyło linię mety 17. PKO Poznań Półmaratonu – tym samym ustanowiło nowy rekord frekwencji imprezy w stolicy Wielkopolski! To o 1272 osoby więcej niż w 2016 roku, kiedy padł poprzedni najlepszy wynik (11 347 finiszujących). Poznań po raz kolejny udowodnił, że potrafi zorganizować wydarzenie biegowe z prawdziwym rozmachem.
Nowy rekord frekwencji i niepowtarzalny klimat
W biciu rekordu udział miała również Akademia Triathlonu, której przedstawicielem był Lech „Ironway” Jaroniec. Jak podkreśla, tłumy na trasie i przy trasie zrobiły ogromne wrażenie. Do tego cała impreza „odczarowuje mit, że bieganie musi być tylko dla najszybszych”.
– To był mega klimat. Kilkanaście tysięcy biegaczy, ale organizacyjnie nigdzie nie było tłoku. Przy trasie kibice z głośnikami, banerami, świetne strefy sponsorów.Ja biegłem rekreacyjnie i widziałem tę imprezę z perspektywy osób, które biegają nieco wolniej – dookoła było mnóstwo uśmiechów i pozytywnej energii – relacjonuje Ironway.
Szczegółową relację, vlogi oraz wywiady będziecie mogli zobaczyć już wkrótce na Akademii Triathlonu oraz kanale YouTube „IronWay droga do Ironmana”.
ZOBACZ TEŻ: AT na Patronite: dedykowany filmik oraz specjalne spotkanie naszych Patronów!
17. PKO Poznań Półmaraton – kto był najszybszy?
Na starcie nie zabrakło rownież tych, którzy uśmiech zamienili na wyraz skupienia. Mowa oczywiście o najszybszych zawodnikach. W 17. PKO Poznań Półmaratonie wśród mężczyzn triumfował Oqbe Kibrom Ruesom z Erytrei, który ukończył bieg z czasem 01:02:23, a wśród kobiet zwyciężyła Viktoriia Kaliuzhna z Ukrainy z wynikiem 01:12:05.
Zwycięzca kontrolował tempo od pierwszego kilometra, biegnąc niemal cały dystans u boku swojego pacemakera – Kenijczyka Briana Limo, który ostatecznie zajął drugie miejsce (01:02:30). Trzeci był najlepszy z Polaków – Kamil Jastrzębski – z czasem 01:05:16.
W rywalizacji kobiet emocji również nie brakowało. Kaliuzhna przez większość dystansu goniła faworytkę z Kenii – Beatrice Chepkemoi Mutai, która po mocnym początku osłabi i ostatecznie finiszowała druga (01:13:38). Na trzecim miejscu zameldowała się Maryna Nemchenko z Ukrainy (01:14:55). Najlepszą Polką była Sabina Jarząbek, która ukończyła bieg na czwartej pozycji.

„To nie był tylko bieg”
– To nie był tylko bieg – to była eksplozja emocji, pasji i niesamowitej energii – komentują 17. PKO Poznań Półmaraton jego organizatorzy.
I chociaż emocje po tegorocznej edycji dopiero opadają, to już zapraszają na kolejną edycję, która odbędzie się 19 kwietnia 2026 roku.
A dla tych, którzy jeszcze nie czują się zmotywowani – zobaczcie jak w skrócie wyglądał jeden z największych półmaratonów w Polsce w 2025.
*tekst powstał we współpracy z Poznańskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji

